Kapitał musi dla siebie zawłaszczać naszą przestrzeń. Jest to praktycznie jego obowiązek. Nie może on pozostawić miejsca dla kreatywności, naszej zdolności, aby zrobić coś samemu, naszego pożądania czegoś nowego.
Alfredo Bonanno

Budżet miasta

deb-bud-gw5 stycznia w Café Gazeta odbyła się debata poświęcona budżetowi Poznania na 2011 r. Jej głównymi aktorami byli prezydent Grobelny oraz przedstawiciele klubów radnych – SLD, PiS, PO, JWDP. Dodatkowo zaproszeni zostali przedstawiciele organizacji społecznych Ryszard Rakower (Sekcja Rowerzystów Miejskich), Marcin Halicki (środowiska niepełnosprawnych), Kamil Hajdukiewicz (Stowarzyszenie Mobilny Poznań), Jarosław Nehring (Stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania) im jednak przypadły miejsca po stronie publiki, podczas gdy zasadnicza debata toczyła się między miejskimi politykami zasiadającymi naprzeciw niej. Zorganizowane w ten sposób spotkanie było odbiciem relacji panujących w mieście.

DSC04118Od pewnego czasu odbywają się w Poznaniu cykliczne spotkania dotyczące budżetu miasta. Cykl spotkań wyszedł ze strony środowiska organizacji pozarządowych, ale uczestniczą w nich również politycy, działacze społeczni (w tym przedstawiciele Federacji Anarchistycznej i Rozbratu).

Spotkania są próbą stworzenia forum dyskusji wokół najważniejszej politycznie kwestii lokalnej - budżetu miasta. Ma być to przejście z pozycji klijentyzmu na pozycje radykalnej demokracji. Jak okazuje się po kolejnych wyborach znowu dochodzimy do miejsca gdzie politycy próbują zagnać nas do pracy, a sami chcą decydować o tym ile nam z tę pracę dadzą. Dziś, w czasie kryzysu, budzi się świadomość współuczestniczenia w tej chucpie i odwaga by powiedzieć dość.

b4dPo wyborach samorządowych z poślizgiem ruszyła dyskusja wokół projektu budżetu miejskiego na rok 2011. Opóźnienie tłumaczy się zmianami u steru władzy. Nad nowym budżetem miała dyskutować nowo wybrana rada. Jednak pogarszający się stan finansów Poznania, zwłaszcza pogłębiające się zadłużenie, zmuszające do oszczędności, sugeruje, że debata na ten temat przed wyborami, obecnemu układowi władzy z prezydentem Ryszardem Grobelnym na czele, nie była na rękę.
stadionPrezydent zażądał od rady miasta kolejnej dużej kwoty, której zabrakło na dokończenie stadionu zwanego miejskim, oraz jego okolic. Mistrzostwo Polski zdobyte przez Lecha, głównego użytkownika obiektu, nie rozmiękczyło jednak wystarczająco radnych na ostatniej sesji. Zgłosili wątpliwości, protesty, zażądali czasu, bo to już kolejna "podwyżka" wydatków. Niebawem, we wtorek na sesji, decyzja zapadnie. Przedstawiamy podstawowe zestawienia kosztów, na co dodatkowa kasa ma iść i jak będzie wydawana.
Wczoraj odbyła się sesja budżetowa Rady Miasta Poznania. Lokalna Inicjatywa Pracownicza i Federacja Anarchistyczna wraz z kilkunastoma innymi organizacjami skrytykowali budżet. W przerwie sesji zorganizowano przed salą obrad rady konferencję prasową, na której atakowano strukturę wydatków i maksymalne zadłużenie miasta, a także wytknięto brak odpowiednich konsultacji społecznych przy konstruowaniu budżetu.

Od 9.00., kiedy to rozpoczęła się sesja rady, nasi przedstawiciele obserwowali jej obrady. Opozycja, radni LiD i PiS zapowiedzieli, że budżetu nie poprą: pierwsi z powodu małych wydatków na cele społeczne, które są redukowane, drudzy z powodu maksymalnego zadłużenia. Jednak autor budżetu, prezydent Ryszard Grobelny, mógł liczyć na poparcie minimum 20 radnych (na 36), w tym przede wszystkim radnych PO i swoich kilku popleczników.

W dniu 22 grudnia ma dojść na forum Rady Miasta do debaty i ewentualnego uchwalenia budżetu Miasta Poznania na rok 2010. Zarówno forma przeprowadzonych konsultacji społecznych i dyskusji nad budżetem, jak również jego struktura wydatków i priorytetów, budzi nasz głęboki sprzeciw.

Trzeba przede wszystkim stwierdzić, iż z momentem przedłożenia, nieuzgodnionego i nie- przedyskutowanego społecznie projektu budżetu, nie zaplanowano żadnej otwartej dyskusji nad jego założeniami. Krótki okres czasu od przedstawienia projektu do chwili zwołania budżetowej Rady Miasta, nie pozwolił nawet na konkretne przeanalizowanie budżetu w komisjach Rady. Wielostronicowy projekt nie doczekał się też żadnej syntetycznej i przyjaznej formy. Istnieją zatem wszelkie powody, aby twierdzić, iż nie tylko „statystyczny” mieszkaniec/mieszkanka Poznania, ale nawet radni mają co najwyżej wyrywkową orientację w temacie budżetu. Od dawna ten kuriozalny mechanizm uchwalania budżetu działa tak samo. Tymczasem w przypadku tego dokumentu przesądza się, często na wiele lat do przodu, o tym na jakie cele będą wydawane pieniądze z kasy miejskiej.

17 grudnia 2009 r. w Urzędzie Miejskim w Poznaniu odbyło się posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia, w którym uczestniczyli pracownicy fabryki Cegielskiego. Przyczyną obecności niedawno zwolnionych, był brak działań lokalnych władz w sprawie wzrastającej fali zwolnień w województwie wielkopolskim.

Spotkanie rozpoczęło się, od prezentacji przez przedstawiciela związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza sytuacji załamania na rynku pracy, z jakim mamy obecnie do czynienia w regionie województwa, ze szczególnym uwzględnieniem Poznania. W przeciągu ostatniego roku stopa bezrobocia w Wielkopolsce wzrosła o blisko 50 proc., w Poznaniu o 75 proc. a w powiecie poznańskim o 114 proc. W całym województwie zwiększa się liczba zwolnionych osób, czego jednym z przykładów są grupowe (obejmujące 475 osób) oraz indywidualne zwolnienia w Cegielskim. Przewiduje się, iż łączne zwolnienia w tej fabryce, wraz z pracownikami "spółek córek", obejmą ok. 700 osób. W takiej sytuacji powstaje pytanie, czy budżet Poznania na 2010 r., uwzględnia zorganizowanie pomocy dla bezrobotnych oraz intensywniejszą współpracę z urzędem pracy? W budżecie, który rada miasta zakłada przyjąć 22 grudnia, nie planuje się przeznaczyć szczególnych środków na przeciwdziałanie bezrobociu, a trzeba mieć na uwadze, iż wzrost zapotrzebowania nastąpi w drugiej połowie 2010 r. Nie ma również dodatkowych środków na pomoc społeczną, podczas gdy zauważalny jest wzrost liczby ludzi jej wymagających.

 

W kanadyjskim Toronto jest 164 tysięcy lokatorów mieszkań komunalnych. Większość z nich to osoby o niskich lub średnich dochodach, w tym wiele osób w podeszłym wieku, emigrantów, a także młodych rodziców samotnie wychowujących dzieci. Mieszkania finansowane są z budżetu gminy, dotacji państwowych, opłat za wynajem lokali na cele handlowe i czynszów opłacanych przez lokatorów.

Część funduszy rozdzielanych jest pomiędzy poszczególne wspólnoty lokatorów, reszta zasila projekty realizowane przez całą Korporację Wspólnot Mieszkaniowych Toronto (TCHC). Korporacja jest spółką gminy, a zarazem największym na kontynencie amerykańskim dostawcą mieszkań komunalnych. Od stycznia 2002 roku sami lokatorzy decydują o podziale 13 procent budżetu Korporacji. W roku 2009 było to ponad 9 milionów dolarów. System oddolnego zarządzania funduszami zorganizowany jest na wzór budżetu partycypacyjnego w brazylijskim Porto Alegre.

 

Poznańscy anarchiści chcą współtworzyć kasę miasta. Domagają się rewolucji w sposobie uchwalania budżetu na 2011 r. Ich propozycja to „budżet partycypacyjny”, konstruowany na drodze demokratycznej dyskusji, w której każdy mieszkaniec miasta może zadecydować o przeznaczeniu części publicznej kasy. Pomysł pochodzi z Porto Alegre.

Wieść o zorganizowaniu w ubiegły czwartek na squocie Rozbrat „debaty budżetowej”  wywołała w redakcji Epoznan.pl lekkie zakłopotanie. „To anarchiści dyskutują o pieniądzach?!” – rozbrzmiało pytanie. „No tak, przecież to poznańscy anarchiści!” – rzucił szybko ktoś inny. Dowiedzieliśmy się, że środowiska związane z Rozbratem, Federacją Anarchistyczną i Inicjatywą Pracowniczą interesują się sposobem tworzenia poznańskiego budżetu nie od dziś.

20 listopada 2009 r., odbyło się posiedzenie Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej poświęcone opiniowaniu planu budżetu na 2010 r. W czasie posiedzenia dyrektorzy jednostek komunalnych przedstawiali wykorzystanie środków przysługujących im w ramach planu budżetu na 2010 r.

Podczas przedstawienia inwestycji na kolejny rok przez przedstawiciela Zarządu Dróg Miejskich, ze strony radnych padły pytania dotyczące wyjątkowo niskich nakładów na budowę dróg rowerowych. W budżecie na 2010 r. planuje się na ten cel przeznaczyć 500 tys. zł. W przeciągu ostatnich dziesięciu lat, planowany poziom wydatków na ten cel nigdy nie był tak niski. Jest on porównywalny z wydatkami miast mniejszych od Poznania – Torunia czy Chełma.

Demokracja uczestnicząca (ang. participatory democracy) jest procesem kolektywnego podejmowania decyzji, z wykorzystaniem kombinacji elementów demokracji bezpośredniej i przedstawicielskiej. Znajduje zastosowanie w samorządach lokalnych, projektowaniu architektury masowej i w samorządach pracowniczych.

Konsultacje ze społeczeństwem ograniczają się zwykle do kontaktów władz z kilkoma liderami społeczności lub organizacji. Możliwość uczestniczenia w grupie konsultantów jest odgórnie limitowana. Społeczni partnerzy władz są zazwyczaj sprawdzeni i przetestowani, są to ci obywatele, którzy mają silną pozycję, są powszechnie znani lub cieszą się rekomendacjami różnych instytucji. Innymi słowy uczestnictwo w konsultowaniu decyzji ograniczone jest zawsze do pewnej elity. Podobnie jest z czerpaniem korzyści majątkowych z prowadzonej w ten sposób polityki. Władze samorządowe i państwowe posiadają niezwykle skromny zestaw kanałów komunikacji z obywatelami. Są to bezpośrednie kontakty z wybranymi osobami, uroczystości i ciała doradcze. Komunikowanie odbywa się zazwyczaj w jedną stronę. Obywatele proszą, protestują i czekają na urzędową odpowiedź, bądź na nowe wybory.

Najnowsze informacje

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Tłumy neonazistów kontra “święto pokoju”

Świat :: 23 kwietnia :: Komentarze (0)

 Tłumy neonazistów kontra “święto pokoju”

21 kwietnia pojechaliśmy do niemieckiego miasteczka Ostritz, aby zaprotestować przeciwko odbywającemu się tam festiwalowi neonazistów „Schield & Schwert”. Dojazd na miejsce był utrudniony – po drodze przeszliśmy dwukrotnie dokładne kontrole policyjne i przeszukania naszych rzeczy.

Więcej...

NAZIS RAUS! Mówimy nie neonazistowskiemu festiwalowi!

Świat :: 29 marca :: Komentarze (0)

NAZIS RAUS! Mówimy nie neonazistowskiemu festiwalowi!

Od 20 do 21 kwietnia w hotelu „Neißeblick” w Ostritz (niewielkim Saksońskim miasteczku przy granicy z Polską wsią Krzewina) pod hasłem „Reconquista Europa” odbędzie się neonazistowski festiwal „Schild & Schwert” (Tarcza i Miecz, w skrócie SS) na który zjechać ma się kilka tysięcy neonazistów z Niemiec i innych krajów Europy,...

Więcej...

Polska: Represje za Czarny Protest, start procesu w Poznaniu

Kraj :: 25 marca :: Komentarze (0)

Polska: Represje za Czarny Protest, start procesu w Poznaniu

3 października 2016r. na ulice wielu polskich miast wyszło dziesiątki tysięcy osób protestujących przeciwko obywatelskiemu projektowi ustawy autorstwa Ordo Iuris, całkowicie zakazującemu aborcji. Demonstracje zorganizowane pod nazwą Czarny Protest odbiły się głośnym echem nie tylko w Polsce, ale też w zagranicznych mediach. Protesty solidarnościowe zorganizowano również m. in. we Włoszech,...

Więcej...

Demonstracja antyrasistowska w Łodzi

Kraj :: 24 marca :: Komentarze (0)

Demonstracja antyrasistowska w Łodzi

24 Marca uczestniczyliśmy w antynacjonalistycznej demonstracji w Łodzi. Na demonstracji pojawiło się ponad sto osób, które wykrzyczały swój sprzeciw przeciwko rasizmowi i ksenofobii. Zwrócono także uwagę na związki nacjonalizmu z systemem kapitalistycznym.

Więcej...

Solidarnie przeciwko terrorowi Turcji i antymigracyjnej polityce UE!

Poznań :: 24 marca :: Komentarze (0)

Solidarnie przeciwko terrorowi Turcji i antymigracyjnej polityce UE!

24 marca w samo południe, przy pomniku Starego Marycha na ul.Półwiejskiej w Poznaniu, kilkanaście osób wzięło udział w pikiecie solidarnościowej z Kurdyjkami i Kurdami oraz innymi mniejszościami etnicznymi regionu. Obecnie sytuacja Kurdów zamieszkujących północno-zachodni rejon Syrii – region Afrin jest wyjątkowo dramatyczna. Trwa ofensywa wojsk tureckich, które nie licząc się...

Więcej...

Najnowsza publicystyka

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

„Rewolucja w Rożawie. Demokratyczna autonomia i wyzwolenie kobiet” - wstęp

Aktywizm :: 20 kwietnia :: Komentarze (0)

„Rewolucja w Rożawie. Demokratyczna autonomia i wyzwolenie kobiet”  - wstęp

Przedstawiamy niewielki fragment wstępu Davida Graebera do książki „Rewolucja w Rożawie. Demokratyczna autonomia i wyzwolenie kobiet” autorstwa Michaela Knapp, Anji Flach i Ercana Ayboga, która ukaże się nakładem Oficyny Bractwo Trojka. Przypominamy też o trwającej wciąż zbiórce środków, dzięki której ta ważna pozycja będzie mogła się ukazać. Link do zbiórki: ...

Więcej...

Miasto kobiet i równości płac

Walka klas :: 09 kwietnia :: Komentarze (0)

Miasto kobiet i równości płac

W sobotę dobiegły nas informacje o tym, że Wielkopolski Kongres Kobiet okrzyknął Jaśkowiaka liderem tworzenia równych szans dla kobiet i mężczyzn. Możliwe, że z perspektywy kobiet o orientacji liberalno-konserwatywnej jest on tego rodzaju liderem. Niemniej kobiety to nie tylko polityczki, celebrytki i bizneswomen. Kobiety to również pracownice zmuszane do pracy...

Więcej...

Efekt domina, czyli ziemniaki i mandarynki

Walka klas :: 04 kwietnia :: Komentarze (0)

Efekt domina, czyli ziemniaki i mandarynki

W ostatnim tygodniu bardzo dużo mówi się o współczuciu, o pomaganiu. Wszystko za sprawą Dominiki Kulczyk – współwłaścicielki firmy Kulczyk Investments działającej w 30 krajach na świecie oraz prezeski Kulczyk Foundation, również obecnej w 30 krajach (przypadek?). W związku z tą drugą działalnością występuje ona w serialu dokumentalnym „Efekt domina”,...

Więcej...

Socjalny Kongres Kobiet - postulaty

Walka klas :: 04 kwietnia :: Komentarze (0)

Socjalny Kongres Kobiet - postulaty

3 marca w Poznaniu odbył się Socjalny Kongres Kobiet. Zainicjowały go poznańskie pracownice żłobków, instytucji kultury oraz lokatorki z Warszawy i Poznania. Zorganizowanie Kongresu wynikało z konieczności rozszerzenia walki o wyższe płace i niższe czynsze, którą wspólnie toczymy na gruncie związków zawodowych i stowarzyszeń lokatorskich. Walka ta jest często bezpośrednią...

Więcej...

Dziewczyny! Potrzebne są czyny!

Kontrola społeczna :: 06 marca :: Komentarze (0)

Dziewczyny! Potrzebne są czyny!

Patriotyzm to lifestyle. Kultura konsumpcyjna w dobie kapitalizmu podsuwa towary otagowane orłami i biało-czerwonymi pasami - koszulki z symbolem Polski Walczącej, opakowania na telefony z rycerzami husarii i patriotyczne butelki na alkohole. Media zalewają nas frazesami o zagrożeniach płynących z zewnątrz - z Syrii, Ukrainy i UE. System edukacji, będący...

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian