System pracy najemnej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
Piotr Kropotkin

Więcej na cele socjalne, opiekuńcze i wychowawcze! Oświadczenie w sprawie budżetu 2012

Federacja Anarchistyczna s. Poznań
radam_miastaW związku z toczącymi się obradami Rady Miasta Poznania w sprawie budżetu na rok 2012, stanowczo domagamy się uwzględnienia w nim wydatków na cele opiekuńczo-wychowawcze i oświatowe. Sprzeciwiamy się oszczędnościom, które polegają na likwidacji placówek oświatowo-wychowawczych lub ich prywatyzacji oraz działaniom zmierzającym do pogorszenia warunków ich funkcjonowania, a także wzrostowi cen za ich korzystanie. Domagamy się radykalnych zmian w polityce miejskiej, aby koszty antyspołecznych decyzji poznańskich władz nie były spychane na barki kobiet oraz mężczyzn wykonujących pracę opiekuńczo-wychowawczą. Za niezbędne uznajemy podniesienie płac dla pracownic i pracowników żłobków, przedszkoli i szkół.

Szczególnie dramatyczna sytuacja istnieje w żłobkach, które na mocy wprowadzonej w zeszłym roku ustawy zostały przekształcone w jednostki samorządowe. Z powodu małych nakładów budżetowych, odsetek dzieci do lat 3 objętych w Polsce opieką publiczną (ok. 5%), jest jednym z najniższych w Europie.

Wynagrodzenie podstawowe większości pracownic żłobków to ok. 40-50% średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w naszym mieście. Dodatkowo, po wprowadzeniu ustawy żłobkowej, większości opiekunkom przedłużono czas pracy o 25 minut dziennie, nie rekompensując tego wzrostem wynagrodzenia. Pensje pracownic żłobków nie były rewaloryzowane od początku 2009 roku, kiedy w przypadku średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w Poznaniu i województwie płace w tym okresie wzrosły o ok. 12,5%. Realna wartość wynagrodzenia w żłobkach – z powodu inflacji – poważnie spadła.

Stosunek do uposażenia i warunków pracy pracownic żłobków odzwierciedla stosunek władz centralnych i samorządowych do zadań opiekuńczo-wychowawczych wykonywanych głównie przez kobiety. Przedkłada się wydatki na wojsko, policję i stadiony nad wydatki na opiekę, edukację i kulturę. Zaniedbanie żłobków, przedszkoli, szkół i instytucji kulturalnych nie jest znamienne tylko dla obecnie rządzących polityków — jest to wynik patriarchalnej polityki kolejnych władz Poznania, w której nie było miejsca na finansowe dowartościowanie prac opiekuńczo-wychowawczych i edukacyjnych oraz placówek, w których są one prowadzone.

Aby uzasadnić swoją politykę, obecne władze odwołują się do argumentów demograficznych i faktu wyludniania się naszych miast. Jaki jest jednak powód tego, że generalnie wskaźnik przyrostu naturalnego w Polsce jest niższy niż w państwach Europy Zachodniej? Da się to wytłumaczyć, skąpymi nakładami budżetowymi na cele socjalne, opiekuńcze i wychowawcze. Według logiki przedstawionych przez zarząd miasta prognoz, Poznań za 100 lat zniknie z mapy. Jeżeli będzie kontynuowana dotychczasowa polityka miasta, jest to niestety groźba całkiem realna.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Reklama

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian