Jedzenie
Zamiast Bomb
jest to ogólnoświatowa inicjatywa rozdawania bezpłatnych wegetariańskich
posiłków potrzebującym. Pierwszą akcję zorganizowali w 1980 roku amerykańscy
aktywiści protestujący przeciwko zbrojeniom atomowym. Oprócz wymiaru praktycznego
jakim jest niesienie pomocy, akcja ma wymiar symboliczny. Zwraca uwagę
na problem głodu i niedożywienia, które ma miejsce w każdym zakątku Ziemi,
nawet w krajach najbogatszych. Problem głodu nie wynika z niedoborów żywności
na świecie, a z polityki bogatych państw, które wolą olbrzymie nakłady
finansowe przeznaczać na zbrojenie swoich armii. Tymczasem na poprawę
sytuacji bytowej najbiedniejszych przeznacza się coraz mniej. Statystycznie
suma pieniędzy wydana w ciągu tygodnia na zbrojenia jest równa kosztom
wyżywienia głodujących ludzi na całym świecie przez okres jednego roku.
W obliczu trwającej wojny w Iraku nasza akcja ma na celu zwrócenie uwagi
na problem biedy i niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych
przez znaczną część naszego społeczeństwa oraz ludności na całym świecie.
Akcja "Jedzenie
Zamiast Bomb" od początku towarzyszy kampaniom prowadzonym przez
Poznańską Koalicję
Antywojenną.
|
UWAGA!
INICJATYWA ZAWIESZONA DO KOŃCA WRZEŚNIA
|
Od
października zapraszamy:
Każda
niedziela od. godz 16.00
na Dworcu Zachodnim w Poznaniu
Kontakt:
509 273 791 (Bastek), 889 570 210 (Kuba)
fnb@rozbrat.org
Zaintersowanych
współpracą zapraszamy w każdą sobotę o godz. 15.00 na Rozbrat, skąd ruszamy
na rynek po warzywa. W każdą niedzielę od godz. 12.00 gotujemy na Rozbracie.
Gotujemy
oczywiście vegańskie jedzenie!
HWDP
- Chcemy Wam Dać Papu!
RELACJA
Z SEZONU 2006/2007:
No
i skończył się kolejny sezon funkcjonowania kolektywu narwanych kucharzy-bojowników
o pokój na świecie spod bandery Food not bombs. Działo się tyle, że nie
sposób przywołać tych wszystkich wzlotów i upadków jakie nam po drodze
towarzyszyły. Oprócz rutyny, co-sobotnich wycieczek po warzywa, niedzielnego
gotowania i sprzątania, braliśmy udział w wielu zajebistych akcjach, koncertach,
imprezach, spotkaniach jako catering, niestety rzadko czynnie w nich uczestnicząc
Rozpędzając się po wakacyjnej przerwie w poprzednim roku rzuciliśmy się
z całą energią i uśmiechami na gębach do roboty, niestety, patrząc jak
coraz więcej osób opuszcza nasze szeregi, doświadczając represji policjantów
z dworca, by trzymając w końcu w kilka osób całą tą akcję, teraz znowu
ją zawiesić. Mimo, że rutyna i ciągły zapierdol w weekendy nieco rozcieńczył
nasze ideały cały czas czujemy, że jesteśmy akcją społeczną, pokazującą
jak na najniższym poziomie organizacji wiele można zdziałać. Tutaj chcielibyśmy
podziękować wszystkim osobom oddającym nam produkty spożywcze, wspierającym
swoją pracą czy funduszami, dzięki wam wszystkim wiemy, że oddolna organizacja
oprócz ogromnej satysfakcji przynosi również namacalne efekty. Dziesiątki
zadowolonych bezdomnych, radosne gęby panków i zainteresowanie przechodniów
pokazały nam, że mamy prawo do swojego kawałka tego miasta i, że to co
robimy ma sens.
Ale prawda jest taka, że zmęczenie, masa towarzyszących naszym akcjom
inicjatyw, demonstracji i również imprez i własnych obowiązków pozostawiły
poznański oddział FnB w rozsypce. Dodatkowo od pewnego czasu (wstyd się
przyznać ale to już drugi rok..) próbujemy postawić nową kuchnię. Potrzebujemy
pomocy, chętnych do działania i zaangażowania osób, nowej siły, energii
i pomysłów. Z każdym kolejnym rokiem zainteresowanie akcją Jedzenia zamiast
bomb maleje, a przecież jest to w naszym rozumieniu jedna z prostszych
i bardziej namacalnych form działania społecznych, równocześnie jednoznacznie
odwołująca się do ideałów anarchistycznych. Mamy niemałe zaplecze, nie
tylko: gastronomiczne, sprzętowe, oraz rzesze pomagających nam ludzi,
ale również do walki o coraz to większe swobody do tego typu działań.
"Uporaliśmy się" z represjami policji, braliśmy udział w protestach
przeciwko wojnie w Iraku, umieszczeniu systemu ochrony antyrakietowej
USA w naszym kraju, stacjonowaniu samolotów F16 na podpoznańskich Krzesinach.
Nie możemy tego oddać, zrezygnować i poddać się.
Jeśli jesteś zainteresowany/a braniem udziału w naszej antymilitarnej,
antyrządowej i zwracającej uwagę na potrzeby najmniej uprzywilejowanych
w tym systemie - przyłącz się! Ruszamy od października!
>>>Zdjęcia
FNB na foto.rozbrat.org
Zapraszamy
wszystkich którzy chcieli by nas wspomóc, do kupienia benefitowej składanki
"Jedzenie
Zamiast Bomb" za jedyne 10 zł,
zagrali m.in. Rozkrock, Nuż Tarda, Ławka w parku, Cisza, Fun Slide...
Dostępna jest w dystrybycji Bractwa
Trojka
fnb@rozbrat.org
Wojna
to symbol zła niszczącego ludzkość. Sprzeciwiamy się jej nie tylko wrocznice,
nie tylko wykrzykując slogany czy rozdając ulotki.
Kiedy
wojska koalicji antyterrorystycznej "bronią" nas w...Czeczenii,Afganistanie,
Iraku... my co tydzień w niedzielę o godz. 16:00 na Dworcu Zachodnim dzielimy
się ciepłym wegetariańskim obiadkiem z potrzebującymi.
Bez
wsparcia ze strony państwa, a dzięki innym ludziom, którzy nam pomagają.
Jedzenie
Zamiast Bomb to protest przeciwko wydawaniu publicznych pieniędzy na nieustanną
rozbudowę arsenałów i pobudzaniu przemysłu zbrojeniowego kolejnymi konfliktami.
Będziemy
wdzięczni za wszelką okazaną nam pomoc w postaci produktów żywnościowych.
Nawet najmniejsze ilości, również z kończącą się datą ważności ułatwią
przygotowanie bezpłatnych posiłków.
W każdą niedzielę
na Dworcu Zachodnim w Poznaniu o godz. 16.00 częstujemy potrzebujących
gorącym obiadem. Zapraszamy!
-
Food Not Bombs Linki-
Food
Not Bombs Menu
Food
Not Bombs - Białystok
Fodd
Not Bombd - Wrocław
Food Not Bombs
- Gliwice
Food Not Bombs - Katowice
Food Not
Bombs - Rzeszów
Food
Not Bombs - Toruń
Food Not Bombs
- Warszawa
|