Około 500 osób zebrało się dziś na ul. Półwiejskiej, żeby zaprotestować przeciwko podpisywaniu przez polskie władze porozumienia ACTA. Ma ono w teorii chronić prawa autorskie, jednak pod tym, jak zawsze, niewinnym płaszczykiem kryje się ograniczanie wolności działań w sieci, oraz jej faktyczna cenzura.
Mimo mroźnej aury protest przebiegała w bardzo gorącej atmosferze, z przenośnych głośników puszczana była muzyka i wygłaszane przemówienia. Wielu demonstrantów miało maski Guya Fawkesa, które stały się symbolem międzynarodowego ruchu oporu przeciwko władzy korporacji. Około 18.20 odpalono race i demonstranci wyruszyli w kierunku Starego Rynku, cały czas wznoszone były okrzyki „ACTA Stop!”, „Internet dla ludzi, nie dla korporacji”, w stosunku do stanowiska rządu „Oni nas nie reprezentują”, „Nie dla cenzury i inwigilacji”.