Nielegalna eksmisja Romów we Wrocławiu

  • rozbrat.org
  • czwartek, 23 lipiec 2015
22 lipca miała miejsce nielegalna eksmisja rodzin romskich mieszkających przy ul. Paprotnej we Wrocławiu. Po raz kolejny władze Wrocławia pokazują, jakimi priorytetami kierują się, zarządzając miastem.

Teren zamieszkany przez grupę rumuńskich Romów od 7 lat przy ul. Paprotnej został wczoraj „uporządkowany i „wyczyszczony”. Sprawą zajął się powiatowy inspektorat budowlany, delegując pracowników straży miejskiej i zieleni miejskiej. Władze miasta w odpowiedzi na pytanie, jak można było dopuścić do nielegalnej eksmisji, odpowiadają, że to nie one wydały nakaz, lecz właśnie inspektorat. Decyzja o eksmisji została wydana bez uprzedzenia mieszkańców. Najważniejszy jest jednak fakt, że od początku do końca działanie inspektoratu i straży miejskiej jest nielegalne. Należy zaznaczyć, że w tego typu sprawach obowiązuje procedura eksmisyjna. Jak możliwe jest więc wyeksmitowanie ludzi bez nakazu eksmisyjnego? Wyburzenie czyjegoś domu, skonfiskowanie mienia podczas nieobecności lokatorów jest złamaniem wszelkich procedur.

Miasto  Wrocław poinformowało, że nie wydało decyzji o „wyczyszczeniu” terenu. W ten sposób urzędnicy miejscy oficjalnie przyznają, że nie stosują się do obowiązujących procedur. Twierdzą też, że nie wiedzieli, że teren jest zamieszkiwany. Tego typu stwierdzenia są zwyczajnie nieprawdziwe. Miasto doskonale zdawało sobie sprawę z faktu, że teren zamieszkiwany jest przez rodziny romskie. Regularnie pojawiali się tam pracownicy MOPS-u oraz policja. Dodatkowo należy przypomnieć, że miasto Wrocław wytoczyło sprawę mieszkańcom drugiego, większego koczowiska przy ul. Kamińskiego. Od dwóch lat toczy się w sądzie proces w tej sprawie. Wypowiedź urzędników, którzy rzekomo nie widzieli, że we Wrocławiu znajdują się inne romskie koczowiska, jest zwyczajnym kłamstwem. Urzędnicy miejscy wybiórczo stosują przepisy prawne. Przerażające jest, że gdyby sprawą nielegalnej eksmisji przy ul. Paprotnej nie zainteresowali się aktywiści i działacze organizacji pozarządowych, najprawdopodobniej nie dowiedzielibyśmy się, że do takiej sytuacji doszło. Powiatowy inspektorat budowlany i działający w jego imieniu „czyściciele” liczyli, że ich działania przebiegną bez szerszego echa.

Każdego roku tysiące Romów stają się ofiarami przymusowych wysiedleń. Nielegalne eksmisje podobne do sytuacji, która miała miejsce wczoraj we Wrocławiu, odbywają się w całej Europie. Praktyki czyszczenia stosowane są we Włoszech, na Słowacji, w Czechach, Rumunii, Serbii i wielu innych krajach europejskich. Nie dalej jak dwa lata temu z identyczną sytuacją mieliśmy do czynienia w Poznaniu, gdzie, posługując się decyzją powiatowego inspektoratu budowlanego, wysiedlono rodziny romskie zajmujące budynki przy ul. Krauthofera. Poznańscy Romowie zmuszeni byli do zajęcia nowych pustostanów. Działacze i działaczki wspierające grupę poznańskich Romów są przekonani, że gdyby nikt nie interesował się losem poznańskiego koczowiska, moglibyśmy się dowiedzieć o jego nielegalnej likwidacji już po fakcie.

Nielegalne wysiedlenie, które miało miejsce wczoraj przy ul. Paprotnej we Wrocławiu jest kolejnym przykładem na to, jak władze troszczą się o swoich mieszkańców. Grupa Romów rumuńskich to skrajnie wykluczona grupa mieszkańców, za którą wstawiają się jedynie działacze społeczni i organizacje pozarządowe. Przez 7 lat miasto w żaden sposób nie starało się tej grupie migrantów realnie pomóc. Nie wypracowanego żadnego systemowego rozwiązania, które pomogłoby w integracji tej wykluczonej społeczności. Władze miasta konsekwentnie prowadzą politykę czyszczenia miasta z niepożądanego „elementu”. Bezprawność tego typu praktyk jest oczywista.

Naszym obowiązkiem jest przeciwstawianie się nielegalnym praktykom władz stosowanym przeciwko najuboższym mieszkańcom. Romowie rumuńscy zamieszkujący polskie miasta są częścią lokalnych społeczności. Nie możemy pozwolić, aby tego typu praktyki miały miejsce.

Stop nielegalnym wysiedleniom! Solidarni z migrantami!

Ludzie czytają....

Nasz opór trwa. 14 września demonstracja w obronie Rozbratu

28-08-2019 / Rozbrat zostaje!

Oświadczenie Kolektywu Rozbrat: Kolektyw Rozbrat cały czas prowadzi działania mające na celu obronę skłotu i centrum społeczno-kulturalnego przed likwidacją. Jak informowaliśmy...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Biji Rojava! - Kurdowie się nie poddają

11-10-2019 / Walka klas

Od kilku dni z całego świata płyną doniesienia o tureckiej agresji na położoną w północnej Syrii Rożawę, multietniczy, autonomiczny region...

Przeciwko tureckiej inwazji! Stop rzezi Kurdyjek i Kurdów!

10-10-2019 / Świat

Pod cyniczną nazwą „Źródło pokoju” 9 października wojska tureckie, na rozkaz prezydenta Erdogana rozpoczęły inwazję militarną w północnej Syrii. W...