Świat

Od 6 czerwca w Berlinie trwają Dni Akcji przeciwko gentryfikacji, organizowane przez niemieckie środowiska autonomiczne i skłoterskie. W ich trakcie odbyły się dziesiątki spotkań, dyskusji oraz akcji bezpośrednich przeciwko zawłaszczaniu miasta przez finansowe elity i korporacje. Atakowane były luksusowe samochody, biura spekulantów gruntami i wspierających ich firm prawniczych, zajmowano pustostany. 20 czerwca w kulminacyjnym dniu Akcji odbyła się demonstracja i próba symbolicznego zajęcie nieczynnego lotniska Berlin-Tempelhof. Lotnisko zostało zamknięte 30 października 2008 decyzją Senatu Miejskiego, a jego teren ma zostać sprzedany prywatnym firmom i przeznaczony pod budowę ogrodzonego, gigantycznego osiedla luksusowych apartamentów. Plany Senatu Berlina dot. Tempelhof są ważnym punktem w projekcie neoliberalnej restrukturyzacji prowadzącej do postępującej prywatyzacji i gentryfikacji obszarów miejskich, która od wielu lat spotka się z czynnym sprzeciwem ubogich berlińczyków i działaczy skłoterskich (zob. więcej w artykule Walka z gentryfikacją w berlińskiej dzielnicy Kreuzberg)
W dniach 21–24 maja na uniwersytecie w Lüneburg po raz 32 odbyła się coroczna konferencja BUKO. BUKO (Bundeskoordination Internationalizmus - www.buko.info) to sieć ok. 120 oddolnych organizacji społecznych skupiających się na kwestiach rozwoju społecznego, działaniach międzynarodowych, tworzeniu grup solidarnościowych, sprawiedliwym handlu, projektach alternatywnych mediów. BUKO wywodzi się z ruchów solidarności z walkami wyzwoleńczymi, toczonymi na południu globu. Pierwsza konferencja BUKO odbyła się w 1977 r. Od tego czasu stała się polem debat toczonych przez niemiecką lewicę. Podstawowym założeniem kongresu jest określanie kierunków bieżącej polityki internacjonalistycznej.W tym roku całość została podzielona na 3 podstawowe cykle spotkań: globalny kryzys ekonomiczny, klimat, edukacja. W ramach każdego cyklu równocześnie odbywały się warsztaty, wykłady oraz panele dyskusyjne.
W czwartek 9 kwietnia pustostan w centrum Reykjaviku został zaskłotowany przez islandzkich anarchistów. Budynek był nieużywany przez ponad rok i jest jednym z wielu budynków, których właścicielem jest firma budowlana, która planuje zburzyć te stare budynki i wybudować na ich miejscu centrum handlowe i biznesowe.Po zajęciu budynku skłotersi posprzątali jego część i otworzyli ją na imprezę powitalną, rozdawano jedzenie w ramach akcji Jedzenia Zamiast Bomb, grana była muzyka oraz przeprowadzono dyskusje nt. skłotingu. Na przyjęcie przybyło wielu gości, w tym również sąsiadów. W ciągu kilku kolejnych dni skłotersi skończyli sprzątać budynek i zaczęli tworzyć z niego centrum socjalne. Otwarto free shop, mały infoshop z radykalną literaturą, wydawnictwo DIY i wspólną kuchnię. W sobotę rozdawano jedzenie w ramach Jedzenia Zamiast Bomb a przybyłych zaproszono do środka, aby zobaczyli jak można wykorzystać centrum socjalne.
wtorek, 14 kwiecień 2009 rozbrat.org Świat

Zmarł Abel Paz

Wczoraj w szpitalu w Barcelonie zmarł znany anarchista Abel Paz (Diego Camacho). Abel Paz urodził się w Almerii w 1921 r. W 1935 r., jako uczeń w fabryce włókienniczej, wstąpił do anarchosyndykalistycznej Krajowej Konfederacji Pracy (CNT), podczas rewolucji hiszpańskiej w 1936 r. brał udział w walkach o Barcelonę, walczył w szeregach Kolumny Durruti.W 1942 roku był uczestnikiem wolnościowej partyzantki walczącej z wojskową dyktaturą gen. Franco. Skazany za swoją działalność opuścił więzienie w 1953 r. i wyemigrował do Francji, gdzie min. brał udział w rewolucji 1968 r. Do Hiszpanii powrócił ostatecznie w 1977 rok. Jest autorem kilkunastu książek historycznych m.in. biografii wybitnego hiszpańskiego anarchisty Buenaventury Durrutiego. Opisuje i analizuje w niej "krótkie lato anarchii" w czasie wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939) kiedy powstawały samorządne fabryki i kolektywne gospodarstwa rolne.
poniedziałek, 08 grudzień 2008 rozbrat.org Świat

16-letni anarchista zastrzelony przez policję w Grecji

W sobotę, 6 grudnia ok. godz. 22.00 dwójka greckich policjantów patrolujących centrum Aten wdała się w spór z grupką młodych anarchistów stojących na ulicy w pobliżu placu Exarchia, w wyniku kłótni jeden z policjantów zastrzelił 16-letniego Alexandrosa-Andreasa Grigoropoulosa, anarchista zmarł w szpitalu od podwójnego postrzału. Całą Grecja płonie, zamknięto uniwersytety, płoną sklepy, banki, komisariaty policji. W różnych miastach na świecie już odbywają się akcje solidarnościowe, okupacje ambasad i demonstracje. Alexandros-Andreas nie jest pierwszy. Nie będzie też pewnie ostatni. W 2001 r. na ulicach Genui zginął Carlo Guiliani, anarchista z Włoch, zastrzelony przez oddział karabinierów, w 2006 r. w Oaxace w Meksyku zastrzelono dziennikarza Indymediów Brada Willa. W Grecji co roku dochodzi do incydentów, w których giną imigranci, w sierpniu 2007 r. w Salonikach zginął Nigeryjczyk ścigany przez policję, zamieszki trwały trzy dni. Niestety, nie wiemy o wszystkich przypadkach nadużyć ze strony policji, w których giną lub cierpią imigranci. W ostatnich latach dochodzi do wielu ataków nazistowskich, podpalane są skłoty, kilka osób trafiło do szpitala po dźgnięciu nożem, całkiem prawdopodobnie że naziści są wspierani przez państwo, co mogliśmy zobaczyć podczas zamieszek 2 lutego tego roku w Atenach, kiedy faszyści ochraniani przez policję zdołali zranić nożem dwóch antyfaszystów.
Strona 5 z 5