W wyniku kryzysu Cegielski i jego obecne oraz byłe spółki, przeżywają poważne trudności ekonomiczne. W ich wyniku pracę straciła już blisko połowa stanu zatrudnienia z 2008 roku fabryki W-2, produkującej silniki okrętowe. W reakcji na kolejne zwolnienia rozpoczęte z początkiem br. Inicjatywa Pracownicza zagroziła wejściem w spór zbiorowy. Także Rada Pracowników HCP SA, w skład której wchodzą trzej przedstawiciele Związku Zawodowego „Metalowcy” (OPZZ), jeden NSZZ „Solidarność” i dwoje Inicjatywy Pracowniczej, wyraziła swoje niezadowolenie z rozwoju sytuacji: „Rada podniosła problem kolejnych redukcji etatów – czytamy w oświadczeniu jakie wystosowała do załogi przed świętami. – Jesteśmy przeciwni zwolnieniom pracowników. Uważamy, że receptą na uzdrowienie sytuacji w firmie jest skuteczność w pozyskiwaniu zamówień produkcji”.
Również w Fabryce Pojazdów Szynowych stan zatrudnienia się skurczył, ale dodatkowo pracująca część załogi nie otrzymuje wypłat na czas. Dzieje się to pomimo, że są zlecenia i teoretycznie praca. Trudnym położeniem pracowników FPS i ich rodzin, jednak nikt się nie przejmuje. W ulotce przypomniano, że brak wypłat w terminie jest ciężkim naruszeniem Kodeksu Pracy i przyczynia się do pogorszenia sytuacji materialnej pracujących. Na przykład nieregularne wypłaty skutkują wypowiedzeniem umów kredytowych w bankach i zagrażają wszczęciem windykacji. Przypomniano także, że galopująca inflacja powoduje dodatkowo realny spadek wynagrodzeń pracowników.



