Zawsze żyliśmy w slumsach i dziurach w ścianach. Wiemy jak zapewnić sobie dach nad głową. To my jesteśmy robotnikami, którzy zbudowali te wszystkie pałace i miasta, tu w Hiszpanii, w Ameryce i wszędzie indziej.
Buenaventura Durruti

Pracownik ZOO Centrum: „Nie chciałem tego tak zostawić”

rozbrat.org

przerbka_zoo_centrum3Wywiad z działaczem Inicjatywy Pracowniczej na terenie ZOO Centrum

Dlaczego jako pracownik ZOO Centrum wstąpiłeś do Inicjatywy Pracowniczej?

Zarzuty wobec pracodawcy wzięły się stąd, że musieliśmy podpisywać kartę z prośbą o nadgodziny, a jeśli tego nie zrobiliśmy nieoficjalnie mówiono nam, że zostaniemy zwolnieni bez podania przyczyny. Pracownicy pracują na czas określony, co umożliwia pracodawcy wyrzucenie z pracy bez podania powodu. Wszyscy pracownicy, z którymi na ten temat rozmawiałem, zdawali sobie sprawę z tego, że jest to nielegalne, ale nie wiedzieli, co mogą z tym zrobić. Ja nie chciałem tego tak zostawić. Zapalnikiem do dalszych działań było też to, że widziałem, że w innym sklepie ZOO Centrum ma miejsce mobbing wobec bliskiej mi osoby. Mobbowana osoba w trybie natychmiastowych rozwiązała umowę. Wtedy ja wstąpiłem do Inicjatyw Pracowniczej, a związek poinformował o tym pracodawcę.

Jak zareagował na to prezes?

Zaczął zwalniać po kolei ludzi, myśląc, że też są w związku zawodowym. Chciał też najpewniej nas podzielić, aby pozostali pracownicy w obawie o swoją prace chcieli, abym ja odszedł. Do czasu pikiet dnia 24 lipca, zwolniono dwie osoby ze sklepu przy M1. Ja obecnie przebywam na L4. Zaprzyjaźnione ze mną osoby donoszą, że prezes spotyka się intensywnie z prawnikami i zastanawia się, jak mnie wyrzucić.

To jest ograniczanie prawa do zrzeszania się!

Oczyścicie. Kolejne pięć osób, w tym zastępca kierownika, przewidując, że też zostaną zwolnione, wzięły urlopy na żądanie. Jedna z tych osób odebrała telefon od kierownika regionalnego, który nakrzyczał na nią, oskarżając, że nie zależy jej na pracy i rzucił słuchawką. Natomiast kierowniczka mojego sklepu, z która mam dobry kontakt, sama rozwiązała swoją umowę o pracę. W sklepie w M1 pracują więc tylko nowo zatrudnione osoby (najprawdopodobniej jeszcze bez umów o pracę) i osoby ściągane do pracy na nadgodziny z pozostałych sklepów. Pracownicy również odkryli, że w jakiejś gazecie pojawiło się ogłoszenie o pracę w sklepie ZOO Centrum, choć prezes tego nie ujawniał, a kierownik regionalny milczał lub kłamał mówiąc, że osoby poszukiwane są do nowo otwartego sklepu. Prezes chce po prostu wymienić całą ekipę i przyjąć nowych, zdesperowanych bezrobotnych, który nie będą stawiać żądań. Poprzedni nie ulegli presji wprowadzanej przez kierownictwo, narzucania chorej konkurencji i donosicielstwa, przeciwstawiali się podkładaniu świń, filmowaniu w ukryciu pracowników itp.

Jaka jest obecnie atmosfera między pracownikami i czy udało się podzielić załogę?

Spotkałem się z większością pracowników już po pikietach, przyjęli je z entuzjazmem. Czują, że mają wsparcie, chcą konsultacji i gotowi są do tego, by iść przeciwko ZOO Centrum do sądu. Załoga się nie podzieliła, raczej zwarto szeregi. Chcą odejść, mimo że ta praca była dla części z nich pasją i często wiązała się z ich wykształceniem – były to osoby po zootechnice, ichtiologi, biologii, jedna chciała się doktoryzować. Dla pracodawcy było to nieistotne, dla niego nie są ważne kwalifikacje lecz posłuszeństwo. Takie właśnie osoby zostały zwolnione, a reszta najpewniej będzie zwolniona wkrótce. Oficjalnie jest mowa o tym, że zatrudnią pięć nowych osób. Najpewniej zredukują też etaty, z 8 na 6 w jednym sklepie. Czyli nowi będą pracować jeszcze intensywniej. Słyszałem, że nowi pracownicy są bardzo zdesperowani i podejrzewam, że dopóki im się oczy nie otworzą, będą robić te nadgodziny.

Jakie są więc Twoje żądania?

Jeśli miałbym zostać w firmie, to żądałbym podwyżki płacy zasadniczej, przynajmniej do tego stopnia, bym mógł zarobić tyle samo bez nadgodzin. Żądałbym też stałej opieki weterynarza nad zwierzętami, gdyż uważam, że traktowanie zwierząt w sklepach ZOO Centrum jest tragiczne. Jakiś czas temu kierowniczka zamroziła królika, dlatego że chorował. Innym razem ta sama osoba, aby zgadzał się stan „towaru” na sklepie, chciała zamrozić dwa szczury, a gdy urodziły się małe szczury, tzw. oseski, zamroziła je żywcem po to, by sprzedać jako karma dla pająków. Kierowniczka też bezpośrednio przyczyniła się do śmierci żółwia stepowego, w wyniku zbyt wysokiej temperatury w terrarium poprzez włączenie dodatkowego grzania, po czym winę zwaliła na innych pracowników. Analogicznie było z rybami w jednym z akwariów. Złe traktowanie zwierząt przekłada się na sytuację pracowników: zrobiliśmy niedawno badania, kolega ichtiolog oddał parę martwych ryb akwariowych ze sklepu do sekcji zwłok i wykazano obecność groźnych bakterii, najprawdopodobniej azjatyckiego pochodzenia. Zaczęliśmy się w związku z tym obawiać, że mogą one zagrażać zdrowiu pracowników. Część z nas skarżyła się na swędzenie rąk, złe samopoczucie, wymioty, biegunka itd. Będziemy to sprawdzać.

Pracujesz w wyjątkowo elastycznych i niestabilnych warunkach. Jakie strategie powinny podejmować ruchy społeczne i pracownicze, by w takich okolicznościach efektywnie walczyć z wyzyskiem?

W czasach kryzysu, uelastyczniania warunków pracy i niestabilnego zatrudnienia ciężko jest wywalczyć tradycyjne postulaty takie jak: „chcemy podwyżek”, „nie chcemy zwolnień” itp. Brzmią nierealnie, wręcz utopijnie. Ciężko też jest utrzymać pracę po wejściu w konflikt z pracodawcą, listach, pikietach lub choćby samym powołaniu organizacji związkowej. To nie znaczy, że nie należy walczyć z firmami, które wyzyskują ludzi. Lepszą strategią jest po prostu bojkot firmy, nagłośnienie konfliktu i po prostu znalezienie nowej pracy. To też jest walka z wyzyskiem, może nawet bardziej ogólna i efektywna, a od tego nie prowadzi do zgniłych kompromisów. Ja nie widzę realnej możliwość, by na dłużej wrócić do ZOO Centrum i udawać, że wszystko jest okej, szczególnie że ze starej załogi pozostali ci, którzy kolaborują z pracodawcą. Formuła związku zawodowego w tych czasach też musi się zmienić i dostosować do sytuacji.

26 lipca 2011

Komentarze

+5| 1 | Lee2011-08-03 09:39
Przepracowałam tam pół roku i w pełni zgadzam się z opisywanymi "nieprawidłowośc iami" (delikatnie rzecz ujmując). Z własnej kieszeni kupowaliśmy owoce i warzywa gryzoniom. Do sklepu przyjmowane były zbyt młode króliki, które dostawały biegunki ze stresu i nagłej zmiany karmy i zdychały w cierpieniach. Część udawało się uratować, bo leczyliśmy je na własną rękę, kupionymi przez nas lekami przeciwbiegunko wymi. Gady nie miały odpowiednich lamp, więc było im za zimno. Na naszą prośbę skierowaną do dyrektora regionalnego o pieniądze na dodatkową lampę dla wiecznie zakatarzonego legwana ten odpowiedział: "To kupcie ją sami." Przez źle skonstruowane i nieremontowane klatki szynszyla straciła łapkę, a kierowniczka na to: "To sprzedamy ją w promocji - 30% taniej, tak żeby zwrócił się koszt amputacji łapki" - sama jeździłam z szynszylą do weterynarza i błagałyśmy z koleżanką o rabat, żeby kierownictwo zgodziło się na ratowanie zwierzaka. Pewnie "eutanazji" musielibyśmy dokonać sami - zamrożenie żywcem to była norma, raz tylko z kolegą posunęliśmy się do skręcenia karku zdychającej zeberce (zamrażarka wypełniona była po brzegi trupkami, więc wciskanie tam na siłę konającego ptaszka uznałam za większe bestialstwo). Utylizacja trupków polegała na potajemnym wyrzucaniu ciałek do zsypu, gdy do zamrażarki nie dało się już nic wcisnąć. To tylko niektóre z przykładów, a mogę je wymieniać i wymieniać. Dzień pracy to nie były tylko te 12 godzin, dodatkowo trzeba było przyjść 30 - 10 minut wcześniej, żeby przygotować wszystko do otwarcia sklepu i wyjść tyle samo później - dopiero po rozliczeniu kasy, wszelkie braki musieliśmy pokrywać z własnych kieszeni, a nadwyżki były oddawane do kasy sklepowej...Gdy kierowniczka dowiedziała się, że jeden z pracowników pokrywał manka z nadwyżek to w dość nieprzyjemny sposób wyperswadowała mu to. Z pensji potrącano też straty wynikłe z remanentów - mnie to ominęło, ale słyszałam o sytuacji gdy pracownikom odebrano po takim remanencie prawie całą pensję. Szczytem bezczelności w wykonaniu "regionalnego" (który dość często przyjeżdżał na "kontrole") było bardzo głośne chwalenie się nowonabytymi i bardzo drogimi dobrami np. jakiś tam super hiper ścigacz. Dyrekcja kosi najzwyczajniej w świecie niezłą kasę na pół niewolniczej pracy sprzedawców i okropnym cierpieniu zwierzaków. Warunki socjalne - lodówka, do której mogliśmy włożyć jedzenie wypełniona była robakami wędkarskimi, które często wydostawały się z niedomkniętych opakowań - mieliśmy wtedy plagę tęczowych, olbrzymich much na zapleczu, gdzie też jedliśmy. Zlew był jeden i tam można było umyć ręce i naczynia, a także pojemniki na karmę i wodę (zanieczyszczon e zwierzęcymi odchodami), wylewaliśmy też tam wodę z wymiany w akwariach. Do dziś się dziwię, że nie zachorowałam na jakąkolwiek chorobę odzwierzęcą. I tu też mogę opowiadać jeszcze długo. Przypomnę, że pracowałam tam tylko pół roku. Straszenie zwolnieniami, obcięciem premii (połowa 1200zł to podobno była premia), zmuszanie do jeszcze dodatkowych (ponad opisywane w artykule) godzin (odmówiono mi wolnego, które i tak mi się należało z grafiku, bo kierowniczka wymyśliła sobie jakąś weekendową akcję promocyjną)...
Zgadzając się na takie warunki przyzwyczajamy pracodawców do takiego traktowania pracowników, a w tym przypadku cierpiały też zwierzaki. To jest właśnie współczesne niewolnictwo, a godność człowieka jest mniej warta niż zadrukowany kawałek papieru uznawany za środek płatniczy mimo, że obecnie nie ma już jakiejkolwiek realnej wartości.
Przepraszam za obszerność komentarza, ale musiałam to w końcu gdzieś opisać, a to miejsce wydaje mi się odpowiednim.

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników niezalogowanych podlegają moderacji, mogą pojawić się dopiero po zatwierdzeniu przez administratora systemu.


Publicystyka

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Budżet Poznania

Image - Likwidacja szkół i droga do nikąd. O demograficznych prognozach

Likwidacja szkół i droga do nikąd. O demograficznych prognozach

Pod toporem cięć budżetowych padają podstawówki i gimnazja. W skali kraju likwidowanych jest setek placówek. Zamach na szkoły przeprowadził też w tym roku prezydent Grobelny proponując zamknięcie kilkunastu gimnazjów. Wywołało

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Analizy

Image - Kontenerowa polityka antyromska w Serbii

Kontenerowa polityka antyromska w Serbii

Jedną z cech która wyróżnia politykę zarządzania mieszkaniami socjalnymi w Serbii to przeznaczanie kontenerów socjalnych. Jako lokale zastępcze są one miejscem, do których zsyła się przede wszystkim obywateli pochodzenia romskiego.

piątek, 6 maja 2011

Sprawy lokalne

Image - Romowie są wśród nas

Romowie są wśród nas

Przedstawiciele społeczności rumuńskiej Romów byli, są i będą. To po prostu poznaniacy, nasi sąsiedzi, legalni obywatele Unii Europejskiej. Mimo tego na co dzień traktowani są tak, jakby zaprzeczano ich istnieniu!

sobota, 28 kwietnia 2012

Kultura

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Przestrzeń

Image - Artysto! Nie gentryfikuj!

Artysto! Nie gentryfikuj!

W sobotę 16 kwietnia odbyła się na poznańskim Chwaliszewie konferencja pt. „Alternatywne know-how” jako część Nowych Sytuacji (w ramach Malta Festival 2011). Zaplanowana jako kameralne wydarzenie przyciągnęła dużo zainteresowanych, którzy

środa, 20 kwietnia 2011

Książki

Image - Ekonomia uczestnicząca Michael Alberta

Ekonomia uczestnicząca Michael Alberta

„Ekonomia uczestnicząca” Michaela Alberta spoczywa na mojej półce od dwóch lat, ale jak to czasem bywa, do rąk wpadła mi dopiero niedawno. Z jednej strony żałowałem, że

wtorek, 13 marca 2012

Bibliotekoznawstwo

Image - Biblioteki anarchistyczne na świecie

Biblioteki anarchistyczne na świecie

W ciągu ponad półtorej wieku historii międzynarodowego ruchu anarchistycznego główną osią jego działalności była walka. Walka, w której w ruch szły nie tylko pięści i broń, ale także

wtorek, 31 maja 2011

Historia

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Walki społeczne na świecie

Image - Walka z anarchizmem w Europie

Walka z anarchizmem w Europie

Nie ulega wątpliwości, że żaden z ruchów społecznych, które rzuciły wyzwanie dziewiętnastowiecznym realiom polityczno-ekonomicznym nie wywołał tak ostrej i jednolitej reakcji, jak właśnie ruch anarchistyczny. Żaden z nich nie potrafił

piątek, 11 czerwca 2010

Walki społeczne w Polsce

Image - Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Utrzymany w antypańszczyźnianym tonie tekst Przemysława Wielgosza nt. Jakuba Szeli jest – jak każdy artykuł historyczny, pisany z lewicowej perspektywy – niewątpliwie potrzebny w zdominowanej przez prawicowy dyskurs o przeszłości

wtorek, 8 maja 2012

Walczący Poznań

Image - Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Dziś mija kolejna rocznica tragicznego w skutkach protestu poznańskich kolejarzy. Bezpośrednią przyczyną demonstracji były rosnące ceny. Sejm w Warszawie zadecydował pod koniec stycznia 1920 r. o przyznaniu kolejarzom tzw. dodatku

czwartek, 26 kwietnia 2012

Reklama
Włącz obsługę Java Script w swojej przeglądarce lub skorzystaj z innej przeglądarki, aby wyświetlić ten film. Konieczna może być również aktualizacja Twojego Flash Playera.

Najnowsza publicystyka

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kaszel artysty. Dlaczego strajkują robotnicy sztuki?

Aktywizm :: 21 maja :: Komentarze (0)

Kaszel artysty. Dlaczego strajkują robotnicy sztuki?

Od ponad dwóch dekad osoby uprawiające zawody twórcze są pozbawione realnej możliwości uczestnictwa w systemie ubezpieczeń społecznych. Bo trudno za taką uznać możliwość samodzielnego opłacania pełnych składek przez cały okres aktywności zawodowej. Po prostu w ten sposób to nigdzie nie działa - praktycznie w każdym kraju tzw. starej Europy ta...

Więcej...

Pracownice żłobków: 10 czerwca wychodzimy na ulicę!

Walka klas :: 19 maja :: Komentarze (0)

Pracownice żłobków: 10 czerwca wychodzimy na ulicę!

Musimy zacząć się organizować i walczyć o to, aby nasze potrzeby były  zaspokojone! – mówią pracownice miejskich żłobkówJaki jest Wasz stosunek do mistrzostw UEFA EURO 2012? – Wśród nas są zapalone fanki piłki nożnej, mimo to uważamy, że decyzja o organizowaniu w Polsce mistrzostw była błędem. Naszego kraju po prostu...

Więcej...

Stracić zdrowie w kontenerze socjalnym

Kontrola społeczna :: 13 maja :: Komentarze (0)

Stracić zdrowie w kontenerze socjalnym

Jak donosił z początkiem roku Dziennik Polski  w Graboszycach i Frydrychowicach pięć rodzin mieszka w kontenerach socjalnych. Woda cieknie po ścianach, a dzieci chorują z powodu grzyba, który pojawił się w pomieszczeniu. Cierpią na duszności, kaszel i mają niepokojące plamy na ciele. Lekarze mieli stwierdzić, iż to efekt wilgoci. Urzędnicy...

Więcej...

Zaskoczmy polityków i Europę. O ruchu studenckim

Aktywizm :: 09 maja :: Komentarze (1)

Zaskoczmy polityków i Europę. O ruchu studenckim

Los przeciętnego studenta i mizerna kondycja samego ruchu studenckiego w ponad dwadzieścia lat po transformacji nie doczekały się niemal żadnych rzetelnych opracowań. Kwestie takie, jak „uniwersytet zaangażowany” czy „demokracja na uczelniach” po dziś dzień stanowią niemal temat tabu w kręgach akademickich. Równie kiepsko prezentuje się większość organizacji zrzeszających studentów, które...

Więcej...

Koniec studiowania za darmo?

Aktywizm :: 03 maja :: Komentarze (7)

Koniec studiowania za darmo?

Rektorzy chcą z powrotem zamknąć części społeczeństwa drzwi do szkół wyższych. I nie byłoby może o czym mówić, gdyby chcieli to zrobić powodowani troską o większą jakość wiedzy rodzącej się na uniwersytetach, czyli gdyby wyższy poziom wiedzy miał być kryterium dostania się młodego człowieka na studia. Rektorzy natomiast uważają, że...

Więcej...
  • Alterinfo
  • Oficyna Trojka

š! #5 December 2009 After Snowfall

Nowości książkowe :: 21 maja

  š! #5 contains comics from international cartoonists about the freezing theme "After Snowfall"   Artists: Aisha Franz (Germany), Anna Sailamaa (Finland), Ernests Kļaviņš (Latvia), Hironori Kikuchi (Japan), IgnCena: 25,00 zł (5% VAT)

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian
Pogoda