Zawsze żyliśmy w slumsach i dziurach w ścianach. Wiemy jak zapewnić sobie dach nad głową. To my jesteśmy robotnikami, którzy zbudowali te wszystkie pałace i miasta, tu w Hiszpanii, w Ameryce i wszędzie indziej.
Buenaventura Durruti

Lokatorzy pod urzędem miasta. Prezydent Komorowski ucieka?

rozbrat.org
GarbaryDziś odbyła się demonstracja zorganizowana przez mieszkańców kamienicy przy ulicy Piaskowej, którym nowy, prywatny właściciel grozi eksmisjami. Pomimo medialnych doniesień władze miasta biernie przyglądają się rozwojowi sytuacji. Protest miał charakter spontaniczny. Na Placu Wolności zebrało się ok. 150 osób, które następnie przemaszerowały pod urząd miasta na Pl. Kolegiackim, gdzie trwała feta w 400 rocznicę powstania Uniwersytetu A. Mickiewicza z udziałem prezydenta B. Komorowskiego.

Na początku października kamienica z mieszkańcami (36 rodzin, ok. 100 osób) została sprzedana firmie Kappa Invest, której udziałowcem jest Neobank. Jak relacjonowała poznańska prasa mieszkańców „odwiedziła grupa odzianych w czarne skóry osiłków”. Przedstawili się jako „ekipa rozbiórkowa”. Poinformowali mieszkańców, że muszą wynieść się do końca roku z budynku i rozpoczęli demontaż instalacji. Odcięto m.in. internet i telewizję, a częściowo również gaz. Wszystkie te działania są nielegalne, bowiem zastraszani lokatorzy nawet nie otrzymali wypowiedzeń dotychczasowych umów najmu. (Więcej czytaj TUTAJ)

Mieszkańcy kamienicy zorganizowali się i postanowili przeprowadzić demonstrację. Nawiązali jednocześnie kontakt z anarchistycznymi działaczami z Rozbratu, prosząc o wsparcie. Na Placu Wolności pojawili się też aktywiści i aktywistki z innych środowisk. W proteście brali udział lokatorzy innych kamienic, którym grozi się masowymi eksmisjami. Po kilku krótkich przemówieniach  opisujących sytuację w kamienicy i mieście, nawiązujących też do blokady wtorkowej eksmisji niepełnosprawnej kobiety, protestujący postanowili przejść pod urząd miasta, gdzie przebywał prezydent RP Bronisław Komorowski.

Skandując hasła „Mieszkanie prawem, nie towarem”, „Najpierw ludzie, potem zyski” oraz „Miasto to nie firma. Eksmisje stop” protestujący doszli pod oddalony o ok. 1000 metrów urząd, przed którym ustawił się już szpaler policji. Protestujący domagali się, aby z magistratu wyszedł kompetentny urzędnik, który zagwarantuje mieszkańcom, iż nie zostaną pozostawieni sami sobie. Nikt jednak się nie pofatygował. Przypadkowo wyszła tylko posłanka Krystyna Łybacka, która początkowo nie zwracała uwagę na pikietujących („Myślałam, że to kibice”). Jedyne co miała do powiedzenia to to, że będzie o sprawie pamiętać „po świętach” i sposobem „starej lewicy”, tłumaczyła zebranym, że poprzez protest, niczego nie uda im się osiągnąć. Bronisław Komorski miał wyjść, wg informacji uzyskanych od dziennikarzy, innymi drzwiami.

Zebrani postanowili się rozejść zapowiadając, iż jeżeli miasto nie zainteresuje się sprawami kamienicy przy piaskowej, to ponownego protestu dojdzie niebawem. Nie dalej jak do 15 listopada odbędzie się prawdopodobnie posiedzenie rady miasta, które będzie znakomitą okazją dla przypomnienia problemu.

Po zakończeniu protestu, ubeckim zwyczajem, do wybranych osób podeszli policjanci legitymując je. Nikt jednak nie został zatrzymany.

Inna relacja prasowa i zjęcia

Komentarze

+7| 2 | Stanisław2011-10-28 17:32
JanekW - twoja obrona Łybaciej jest oderwana od jej zachowania, najpierw pani poseł uciekała machają rączką do "plebsu". A jeśli pomyliła jej się pikieta lokatorów z akcją kibiców to widać, że ani nie wie jak wyglądają kibice (pewnie dla niej to wszyscy jak jeden mąż banda bandytów), ani jak wyglądają zwykli mieszkańcy Poznania na zupełnie normalnej i spokojnej pikiecie. Wiadomo jak już mandat się ma to na ludzi przez kolejne 4 lata można nie zwracać uwagi. Lanie wody w wykonaniu Łybackiej to tylko typowe gadanie polityka - pomożemy, załatwimy, ale po świętach (po wyborach). Lokatorzy nie mogą się dać zwieść takiej gadaninie. A ilość niespełnionych przyrzeczeń Pani Łybackiej i jej politycznej formacji to temat dla jakiejś księgi rekordów
-4| 1 | JanekW2011-10-28 16:57
Rozumiem, że nie lubicie polityków (ja też), ale relacja z pojawienia się Łybackiej jest nierzetelna i nieuczciwa. Akurat ona zachowała się tam bardzo w porządku i nie powiedziała wcale, że o sprawie "będzie pamiętać po świętach". Powiedziała natomiast, że sprawę mieszkańców zna z obejżanego wczoraj reportażu i jest nią poruszona. Przyrzekła (!), że po świętach (1.XI) doprowadzi do spotkania władz z mieszkańcami oraz zwróci się do policji o zainteresowanie się łamaniem prawa przez nowego właściciela kamienicy.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Najnowsza publicystyka

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sędzia w procesie osób oskarżonych po Czarnym Proteście jest uprzedzona do anarchistów?

Kontrola społeczna :: 08 września :: Komentarze (0)

Sędzia w procesie osób oskarżonych po Czarnym Proteście jest uprzedzona do anarchistów?

3 października 2016 roku w Poznaniu, część osób uczestniczących w tzw. czarnym proteście skierowała się, po zakończeniu głównej demonstracji, pod biuro PiS, by wyrazić swój sprzeciw wobec rządowych planów zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Na miejscu demonstrujący zastali policjantów, w których stronę ktoś z tłumu rzucił kilka świec dymnych. W odpowiedzi funkcjonariusze...

Więcej...

Hodowla zwierząt futerkowych wywołuje falę protestów

Ekologia :: 30 sierpnia :: Komentarze (0)

Hodowla zwierząt  futerkowych wywołuje falę protestów

Obecnie w Polsce toczy się dyskusja nad całkowitym ustawowym zakazem hodowli zwierząt na futra. Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, gdzie zapisano zakaz hodowli na futra, utknął w sejmie. Organizacje proanimalistyczne planują ogólnopolską demonstrację w Warszawie, która odbędzie się 13 września.

Więcej...

W zakładach pracy panuje zamordyzm rodem z XIX w., ochroniarki z kongresu to nie incydent – polemika z „Krytyką Polityczną”

Kontrola społeczna :: 21 lipca :: Komentarze (0)

W zakładach pracy panuje zamordyzm rodem z XIX w., ochroniarki z kongresu to nie incydent  – polemika z „Krytyką Polityczną”

Magdalena Malinowska pracownica firmy Amazon działająca w OZZ Inicjatywa Pracownicza, współorganizatorka Socjalnego Kongresu Kobiet   Nagłośnienie problemów pracownic ochrony, które zostały zatrudnione przez organizatorki ostatniego Kongresu Kobiet, wywołało pewne zainteresowanie opinii publicznej w tym również środowiska Krytyki Politycznej. Niedawne teksty napisane przez Izabelę Desperak (link) oraz Michała Sutowskiego wraz z Agnieszką Wiśniewską...

Więcej...

Solidarnie z represjonowanymi po Czarnym Protescie - kronika wydarzeń. Apel o wsparcie!

Kontrola społeczna :: 05 lipca :: Komentarze (0)

Solidarnie z represjonowanymi po Czarnym Protescie - kronika wydarzeń. Apel o wsparcie!

Wszystkie osoby które widziały zatrzymanie Gosi C., Macieja H. i Jacka S. i/lub takie, które posiadają dowody mogące świadczyć na rzecz osób oskarżonych w sprawie za Czarny Protest w Poznaniu prosimy o pilny kontakt - ackpoznan@gmail.com !   Ponizej dokładna "kronika" wydarzeń:

Więcej...

"Wszyscy jesteśmy częścią uniwersytetu jako "szkoły-jako-fabryki" i chcemy mieć wpływ na nasze zakłady pracy, na decyzje, które nas dotyczą"

Kontrola społeczna :: 14 czerwca :: Komentarze (0)

Treść przemówienia wygłoszonego na wczorajszego Ogólnopolski protest przeciwko ustawie 2.0 / Poznań Reprezentuję Komisję Międzyzakładową OZZ IP przy Teatrze Ósmego Dnia, która wsparła protesty studentów i pracowników UAM oraz przede wszystkim studentów i pracowników UAP.Powiem kilka gorzkich słów.Nie będę mówił o uniwersytecie w kategoriach "wspólnoty", bo wiele razy udowodniliśmy, że nie...

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian