Zawsze żyliśmy w slumsach i dziurach w ścianach. Wiemy jak zapewnić sobie dach nad głową. To my jesteśmy robotnikami, którzy zbudowali te wszystkie pałace i miasta, tu w Hiszpanii, w Ameryce i wszędzie indziej.
Buenaventura Durruti

Przegląd Anarchistyczny nr 9

rozbrat.org
Oddajemy do Waszych rąk kolejny, dziewiąty numer „Przeglądu Anarchistycznego”, który, podobnie jest poprzedni, otwiera dział „Nie ma zysku bez kryzysu”. Publikujemy w nim teksty dotyczące obecnego kryzysu systemu kapitalistycznego i jego spodziewanych następstw. Wiodącym jest tu artykuł Anwara Shaikh Historia teorii kryzysu. Wprowadzenie. Kwestia cykliczności (ciągłych nawrotów) kryzysów gospodarczych, budziła zawsze duże zainteresowanie przynajmniej z kilku powodów.

Po pierwsze od dawna stawiano pytanie, czy kryzysy są wpisane w naturę sytemu kapitalistycznego, czy też są wywołane czynnikami wobec niego zewnętrznymi. Zwolennicy pierwszego poglądu zazwyczaj twierdzili, że kapitalizm nie jest doskonały i sam generuje konflikty, które ostatecznie mogą doprowadzić do jego upadku; jest wężem pożerającym swój własnym ogon. W drugim przypadku twierdzono, że kapitalizm jest systemem stabilizującym, który potrafi oprzeć się zewnętrznym czynnikom (naturalnym, politycznym itd.) dezorganizującym jego życie gospodarcze, a co za tym idzie społeczne. Nawet w łonie środowisk kontestujących obecne status quo nie obce są koncepcje mówiące, że kapitalizm jest „zaszczepiony” na zmianę, że potrafi absorbować lub zamortyzować wszystkie dla siebie niebezpieczne zjawiska, a nawet wykorzystać je na swoją korzyść. Rozstrzygnięcie tego dylematu oczywiście ma spore znaczenie dla postawy, jaką dziś przyjmiemy: odrzucimy system w całości, czy będziemy starali się go jedynie reformować... aby dotrwał do następnego wstrząsu.

Naiwnością jest sądzić, że struktura kapitalizmu i zachodzące w jego obrębie procesy, są czymś podobnym do zjawisk przyrodniczych, a kryzys gospodarczy jest czymś w rodzaju klęski elementarnej, na co jako poszczególne wspólnoty i grupy (a nawet całe społeczeństwo) nie mamy wpływu. Gospodarka kapitalistyczna jest sprzężona i uzależniona od procesów społecznych w dużo większym zakresie niż się powszechnie sądzi, zatem zmiany są możliwe, a o ich charakterze i kierunku decyduje układ sił społecznych. A w czasach kryzysu, kiedy system łatwo traci równowagę, jak twierdzi I. Wallerstein, nawet niewielkie grupy, mogą dokonać wielkich zmian. Dlatego, z drugiej strony, tak wiele nieraz miejsca poświęca się kwestii śledzenia cykli koniunktury i dekoniunktury gospodarczej, za którą postępują narastające i opadające fale niepokojów społecznych. Powstaje pokusa przewidzenia następnego kryzysu gospodarczego i społecznego, odkrycia jego natury, zorganizowania środków, które doprowadzą to trwałych zmian i wprowadzenia ich w odpowiednim momencie w życie. Jednak w naukach społecznych przewidywanie ma charakter indukcyjny, a nie dedukcyjny, który dla odmiany spotykamy często w naukach przyrodniczych. (...) Pomimo zatem cykliczności kryzysów, trudno jest dokładnie zdiagnozować jego przyczyny i uderzyć w miejscu i w czasie najbardziej odpowiednim dla dokonania gruntownych systemowych zmian. Oto dylematy strategii wszystkich antysystemowych ruchów społecznych, czy to alterglobalistycznych czy anarchistycznych. Stąd bogactwo teoretyczne i wielość różnych zastosowań praktycznych. W tym numerze Przeglądu... poświęcamy szczególnie wiele miejsca temu zagadnieniu.

To, że po kryzysie gospodarczym nastąpi fala wystąpień społecznych wydaje się rzeczą pewną. Pytanie dotyczy jednak ich miejsca, czasu i charakteru, a tym samy powstaje pytanie jak zareaguje (czy jak powinien zareagować) na nie ruch wolnościowy? Jakie przyjąć założenia taktyczne? Dział „Teoria w ruchu, ruch w teorii” prezentuje debatę nad aktualną kondycją ruchu anarchistycznego (w tym w Polsce) i jego tendencjami. Podobnie dział „Granice insurekcji” jest dyskusją na temat różnych strategii ruchu anarchistycznego. Oba raczej stawiają pytania, niż podsuwają konkretne rozwiązania, bo te określi raczej codzienna praktyka, która – miejmy nadzieję – będzie też efektem przemyśleń teoretycznych, a nie prostą kalką dotychczasowych działań. „Ruchy rewolucyjne – pisze J.S. Gutierrez D. w Uwagach o insurekcjonizmie – muszą nauczyć się, jak być elastycznymi, jak dopasować się do nowych warunków nie tracąc z oczu swoich zasad i podstaw polityki”. Musimy zatem odrzucić dogmatyzm (także taktyczny), który jest tylko odbiciem słabości teoretycznych – konkluduje ww. autor. Warto w tym kontekście przeczytać też artykuł S. Shukaitis'a i D. Graeber'a Praktyka jako forma wiedzy, wiedza jako forma działania. Oba teksty gorąco polecamy.

10 lat temu pod koniec listopada 1999 roku doszło do gwałtownych zamieszek w trakcie szczytu WTO w Seattle. Symbolicznie przyjmuje się to za początek serii wystąpień antyglobalistycznych w różnych miejscach świata: Praga, Genua, Melbourne, Warszawa itd. Były one następstwem globalnego kryzysu gospodarki, który wybuchł w połowie lat '90. Dotknięte nim zostały przede wszystkim kraje Ameryki Łacińskiej (m.in. Meksyk i Argentyna) i wschodniej Azji (Korea Południowa czy Indonezja), ale z powodu globalnych powiązań jego skutki objęły (jak zwykle) całą gospodarkę, w tym oczywiście Polskę (co skutkowało ponad 20-procentowym bezrobociem w latach 2002/2003, szeregiem wystąpień pracowniczych i na tej fali demonstracją alterglobalistyczną w kwietniu 2004 roku w Warszawie). Seattle oznaczało odwrócenie dominującego trendu zauważalnego zwłaszcza od przełomu lat '60 i '70 – spadku aktywności i wystąpień ruchów społecznych. Jednak w „10 lat pod Seattle” (to jeden z działów „Przeglądu...”) słychać coraz więcej głosów twierdzących, że ruch alteglobalistyczny stracił impet, a nowy kryzys oznaczać będzie narodziny innych form oporu. W kilku publikowanych tu tekstach, które stanowią krótki przegląd analiz powstających przez te 10 lat, autorzy starają się przeanalizować znaczenie i charakter ruchu alterglobalistycznego. A idąc dalej możemy zapytać: czy tak jak Seattle było zwiastunem nowej serii wystąpień społecznych, dziś jest nim Grecja? (...) Warto też przyjrzeć się zaciekłym i gwałtownym walkom w Azji (np. Bangladesz czy Chiny), które w dalszym ciągu z perspektywy eurocentrycznej, wydają się – kompletnie niesłusznie – marginesem. Po wydaniu ostatniego numeru „Przeglądu...”, gdzie wiele miejsca poświeciliśmy walkom społecznym w Chinach, dotarły do naszej redakcji głosy zdziwienia: po co tyle pisać o Chinach? Musimy bowiem zrozumieć głęboką zależność pomiędzy poszczególnymi wystąpieniami i potrafić nadać im wspólny mianownik. Obecny kryzys unaocznia nam po raz kolejny, że mamy do czynienia z systemem globalnym, a państwo narodowe, jako jednostka analityczna, przestaje mieć zasadnicze znaczenie dla zrozumienia złożoności procesów ekonomicznych, społecznych i politycznych.

Wreszcie ostatni dział „Odzyskać ulice” stawia ważne pytania o rolę sztuki w działaniach społecznych, o relacje między sztuką a anarchizmem. Jak kwestia ta ma się do, głoszonych w innych tekstach, kryzysu anarcho-kulturalizmu (Jarosław Urbański Anarchizm – kryzys i transformacja)? Cindy Milstein, na początku tego działu, formułuje kilka gorzkich uwag pod adresem naszego postrzegania sztuki zaangażowanej społecznie, zwłaszcza tej związanej blisko z ideałami anarchistycznymi. Pyta między innymi dlaczego jest tak przewidywalna, a w wielu miejscach powierzchowna. Natomiast Eric Lyle w świetnym eseju Cienie na ulicach: szablony nowej Argentyny, prezentując narodziny „sztuki zrodzonej z kryzysu”, zaraz po rewolcie z grudnia 2001 roku. Autor nie rozwiewa niestety szeregu obaw dotyczących jej nieuchronnej ewolucji w kierunku komercjalizacji. Nasuwa się też analogia z początkową żywiołowością muzyki punk i narodzinami polskiej sztuki ulicznego szablonu w końcu lat '80 i na początku '90, z której zaangażowania tak niewiele pozostało. Wydaje się, że dziś wywrotowa sztuka, dużo bardziej niż polityka, podlega szczególnie szybkiej absorpcji przez kapitalistyczny system i utraciła swój buntowniczy potencjał. Ale być może ten osąd jest zbyt pesymistyczny.

Fragment wstępu redakcyjnego

Szczegóły

Numer 9, wiosna-lato 2009
320 str. formatu B5


Spis treści

  • Prol-Position - Komentarz na temat kryzysu
  • Anwar Shaikh - Historia teorii kryzysu. Wprowadzenie
  • Michał Mytkowski - Skoro system przeżywa kryzys, najlepiej odłączyć się od systemu
  • Stephen Shukaitis, David Graeber - Praktyka jako forma wiedzy, wiedza jako forma działania
  • Georgy Katsiaficas - Autonomiści wobec lewicy
  • Jarosław Urbański - Anarchizm - kryzys i transformacja
  • Veronika Sinewali - O syndromach ruchu anarchistycznego w Polsce
  • Andrzej Smosarski - Inna polityka
  • Richard Day - Anarchizm, rdzenna ludność i antyglobalizm w ruchach społecznych Ameryki północnej
  • Michael Hardt, Antonio Negri - Co oznaczają protesty w Genui?
  • Massimo De Angelis - Od ruchu do społeczeństwa
  • Werner Bonefeld - Uwagi na temat ruchu i niepewności
  • Działamy na ulicach, tam, gdzie jest prawdziwe społeczeństwo. Wywiad z greckimi anarchistami
  • Grzegorz Piotrowski - Marginalizacja ruchu alterglobalistycznego na podstawie relacji prasowych z protestów w Pradze i Warszawie
  • Piotr Ciszewski - Przemoc w protestach społecznych w Polsce po roku 1989
  • Alfredo M. Bonanno - Od zamieszek do insurekcji
  • Joe Black - Anarchizm i powstania a insurekcjonizm
  • José Antonio Gutiérrez D. - Uwagi o insurekcjonizmie
  • Cindy Milstein - Nowe zastosowanie wyobraźni – myślenie poprzez sztukę
  • Eric Lyle - Cienie na ulicach: szablony nowej Argentyny
  • Josh Macphee - Sztuka uliczna i ruchy społeczne
  • Faith Denham - Legalna i nielegalna sztuka w przestrzeni publicznej
  • Radek Błoński - Krytyka codzienności w artystycznych praktykach twórców streetartowych
  • Andrzej W. Nowak - Biedni warszawiacy patrzą na bezdomnych, czyli opera bez trzech groszy
  • Remigiusz Kasprzycki - Skonsumowani, czyli jedna z odpowiedzi dlaczego mamy światowy kryzys ekonomiczny
Zakup w dystrybucji Oficyny "Trojka"

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Najnowsza publicystyka

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Niewiarygodny triumwirat: Ikonowicz, Zandberg... Witkowski

Polityka :: 28 lutego :: Komentarze (0)

Niewiarygodny triumwirat: Ikonowicz, Zandberg... Witkowski

Dziś poznańska WTK doniosła, że Waldemar Witkowski, polityk Unii Pracy, idzie do wyborów euro-parlamentarnych ramię w ramię z Adrianem Zandbergiem i Piotrem Ikonowiczem. Witkowski – możemy śmiało to napisać – jest jednym z najbardziej skompromitowanych działaczy tzw. lewicy. Przedstawiciel postkomunistycznej nomenklatury w najgorszym wydaniu. WTK wypomniało mu fakt, iż nie...

Więcej...

Dziki – protestować czy nie?

Ekologia :: 12 stycznia :: Komentarze (0)

Dziki – protestować czy nie?

Wróciłem ze studia telewizji WTK. Miałem tam pogadankę z poznańskim rzecznikiem PZŁ i posłem PiS na temat dzików. Była to „Otwarta Antena”, więc również widzowie dzwonili do studia. Jedna z pań powołała się na to, że nawet Komisja Europejska poparła Polskę w odstrzale dzików, więc „o co nam chodzi”. Ja...

Więcej...

Czy masowy odstrzał dzików jest potrzebny?

Ekologia :: 10 stycznia :: Komentarze (0)

Czy masowy odstrzał dzików jest potrzebny?

Mniej więcej od połowy zeszłego roku wiemy, że za rządów PiS nie będzie żadnej „dobrej zmiany dla zwierząt”. Ostatecznie nie wprowadzono oczekiwanych zmian w ustawie o ochronie zwierząt w tak ważnych kwestiach jak np. zakaz uboju rytualnego czy zakaz hodowli zwierząt futerkowych. Projekt nowelizacji ustawy padł pod presją lobby producentów...

Więcej...

Harry Cleaver, „Teoria kryzysu jako teoria walki klas” (PDF)

Walka klas :: 23 października :: Komentarze (0)

Harry Cleaver, „Teoria kryzysu jako teoria walki klas” (PDF)

Fragment wstępu do polskiego wydania książki Harrego Cleavera pt. Teoria kryzysu jako teoria walki klas, która w 2017 r. ukazała się nakładem Wydawnictwa A+. Cała książka w formacie PDF do pobrania tutaj.  

Więcej...

Sędzia w procesie osób oskarżonych po Czarnym Proteście jest uprzedzona do anarchistów?

Kontrola społeczna :: 08 września :: Komentarze (0)

Sędzia w procesie osób oskarżonych po Czarnym Proteście jest uprzedzona do anarchistów?

3 października 2016 roku w Poznaniu, część osób uczestniczących w tzw. czarnym proteście skierowała się, po zakończeniu głównej demonstracji, pod biuro PiS, by wyrazić swój sprzeciw wobec rządowych planów zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Na miejscu demonstrujący zastali policjantów, w których stronę ktoś z tłumu rzucił kilka świec dymnych. W odpowiedzi funkcjonariusze...

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian