W przemówieniach i wypowiedziach dla prasy sygnalizowano, że redukcja emisji CO2 jest czym innym dla Polski i Francji, dla Chin i USA, dla wschodniej i zachodnie Europy, dla biednego Południa i bogatej Północy, która swój dobrobyt zawdzięcza wcześniejszej (i obecnej) ekologicznej i ekonomicznej kolonialnej eksploatacji reszty części globu. Ocieplenie klimatu, a zwłaszcza degradacja środowiska naturalnego, nie jest wielkim, globalnym szwindlem. Szwindlem natomiast jest Konferencja Klimatyczna w Poznaniu, której jedynym efektem może być obciążenie kosztami walki ze szkodliwymi emisjami, biednych regionów i krajów, oraz najuboższe warstwy społeczne.
O ile część stowarzyszeń i organizatorów Marszu szła w nadziei, że politycy ochronią ziemię przed ekologiczną degradacją, o tyle jako anarchiści wyrażaliśmy przekonanie, że politykom, urzędnikom i korporacjom ufać nie można. Zagrożenia środowiska da się tylko rozwiązać dzięki zmianom systemowym, oddolnym i radykalnym.
Twitter
Myspace
Wykop
Facebook
Grono
Flaker
Śledzik
Zakładki Google
Blip
Buzz
Del.icio.us
Yahoo
Licencja CC






