Jeśli rewolucja socjalna nie zniesie państwa nazajutrz po swym zwycięstwie, zwycięstwo to okaże się płonne, a wyzwolenie mas równie odległe jak i poprzednio.
Michał Bakunin

Kultura folkowa – odbieramy narodowi, oddajemy ludowi!

Wiosna Ludu

wiosna-luduWalka z opresją systemu to nie anarchistyczna idea filozofów, a potrzeba wynikająca z samej opresji. Chłopstwo ciemiężone było przez całe wieki, jak nie przez panów i dworzan, to przez dziedziców i szlachtę. Jakby tego było mało, zawsze znalazł się jakiś klecha, który musiał swoją dziesięcinę (albo i więcej) pobrać.
Pomimo powyższych niedoli, to co dziś nazywamy kulturą ludową kwitło: rzemiosło dawało narzędzia do pracy i przedmioty użyteczne na co dzień, a śpiewanie pomagało: na stres i złość, jak się w pieśniach na zły los i oprawców poprzeklinało, a i na robotę, bo szybciej czas mijał.

Przez ostatnich kilkadziesiąt lat kultura ludowa zamieniona w cepeliadę i słuchana obowiązkowo pod postacią pieśni Mazowsza powszechnie obrzydła ludowi, przemienionemu w mieszczuchów zaciągniętych w plan urbanizacji kraju.

Teraz, wbrew historycznej logice, siły narodowo-konserwatywne próbują dobrać się do dorobku ludowego (jakże obcemu szlacheckim korzeniom polskich prawicowców).

Jednak my się na to nie godzimy i zrzucamy z twórczości ludowej narodowy mundurek.

Zapraszamy przeto na imprezę folkową na anarchistyczny skłot Rozbrat, która odbędzie się już w najbliższą sobotę 16 maja. Zaczniemy cyklem warsztatów o godzinie 12:00. Wieczorem zapraszamy na wspólne tańce i ognisko. Kultura folkowa w ręce ludu, nie narodu!

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Reklama

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian