Ten, kto nigdy nie zapomina, że jedynym właściwym postępowaniem w stosunku do siebie i innych jest ciągła radykalizacja - nie może się ani pomylić, ani zagubić.
Raoul Vaneigem

Poznań to miasto anty-inteligenckie

luk
agorafiliaPoznań to miasto anty-inteligenckie- mówił prof. Piotr Piotrowski na poniedziałkowym spotkaniu na Rozbracie. Martwe Muzeum Narodowe w Poznaniu nie ma nic do zaoferowania nawet konserwatystom. Brak nawet jednej dobrej księgarni. Posucha intelektulna – wyliczał profesor. Zauważcie, mówił, jaką hierarchię wartości zawiera Stary Browar w samej swej nazwie jako Centrum Biznesu, Handlu i Sztuki.

Co nam z elit intelektualnych, kulturalnych czy biznesowych, ktore doprowadziły do stworzenia i uwiarygodnienia tego systemu „zarządzania” miastem (jego kulturą)? Doprowadziły do kryzysu, a dziś uzurpują sobie prawo do nadzorowania oddolnie inicjowanych prób wyjścia z tego kryzysu. Oczywiście naszym kosztem. Czy to nie czas by poszukać innych koncepcji niż ta, którą znamy z historii – twórzmy nowe elity, mające lepiej zarządzać? Pytali zgromadzeni.

To efekt nieprzerobionej do końca przez Polskę lekcji 1968 roku. Zaprzepaszczonej m.in. przez flirt opozycji z kościołem – tłumaczył Piotrowski. Nie jest to żadnym pocieszeniem, ale dzisiejsze zachłyśnięcie się neoliberalizmem przy jednoczesnym wzmocnieniu sił prawicowych to dla profesora syndrom typowy dla krajów postkomunistycznych. Profesor uważa, że kryzys kultury  jest odbiciem kryzysu inteligencji w Polsce w ogóle.  Nawet określenie „intelektualista”, jak twierdzi, ulega przesunięciu znaczeniowemu i wśród warszawskiej elity mówi się raczej, na modłę rynkową, o profesjonalistach.

Profesor Piotr Piotrowski nie przypadkiem znalazł się na Rozbracie. W swej najnowszej książce „Agorafilia. Sztuka i demokracja w postkomunistycznej Europie”, wielokrotnie odnosi się z nieskrywaną sympatią do koncepcji demokracji agonalnej Chantal Mouffe, czyli bazującej na konflikcie, demokracji radykalnej, takiej która zmierza do demokratyzacji demokracji. Być może dlatego też forma panelu dyskusyjnego, gdzie każdy miał możliwość wyrażenia się wydawała się najodpowiedniejsza na spotkanie z profesorem. Przyznal zresztą, że dużą inspiracją do napisania rozdziału o anarchizmie było spotkanie na Rozbracie siedem lat temu.

Spotkanie na temat książki było jednak pretekstem do szerszych rozważań. Interesowało nas zainicjowanie dyskusji o tym, w jakim miejscu znajdujemy się z kulturą/sztuką i odpowiedzi, na pytania jak można wyjść z impasu prawicowego paradygmatu, który charakteryzuje sie z jednej strony liberalnym – populizmem, z drugiej konserwatywnym – zaściankiem. Jak można otworzyć kulturę, by wyjść z obłędu kapitalizmu? Jak można uciec od „kongresów kultury” i innych tym podobnych gloryfikacji władzy?

Władza organizuje kongresy, po to by stwarzać atmosferę działania. „Na jednym z kongresów organizowanych przez Lewiatana, usłyszałem wprost, że szczodrość nie jest formą dzielenia się nadwyżką, a jedynie inwestycją. Ci ludzie doskonale wiedzą, jak się ślizgać w tym świecie. Miałem okazję to zaobserwować przy okazji organizacji kilku ważnych wystaw. Kapitaliści nie są w ciemię bici, wielki biznes inwestuje w sztukę, bo na niej jako promocji zarabia. Stąd też zrobienie na przykład wystawy sztuki homoseksualnej nie było samo w sobie problemem, mały skandal jest potrzebny dla reklamy, więc potrzeba było nieco pieprzu, ale z kolei nie za dużo, tak właśnie w granicach smaku widza jako klienta”- opowiadał poprzez anegdoty o swoich doświadczeniach profesor. Profesor bronił wszakże artystów wchodzących w mezalians z władzą.  „To nie jest tak, że artyści chcą się jak najlepiej sprzedać. Artysta jest twórcą i chce przede wszystkim, by jego dzieło dotarło do jak największej liczby odbiorców”. Zastrzegał przy tym, że zwłaszcza w odniesieniu do sztuki krytycznej ryzykuje ona w takich sytuacjach rozbrojenie swego potencjału krytycznego.

Co w takim razie z przykładami gentryfikacji, w której biorą udział artyści? - pytała się jedna z osób z sali. Może należałoby inaczej finansować sztukę, zastanawiał się głośno z kolei ktoś z Rozbratu, podając analogię do finansowania sportu w Poznaniu, gdzie zainwestowano ogromny majątek w jeden obiekt sportowy, podczas gdy lepiej byłoby rozproszyć te nakłady.

Dla Piotra Piotrowskiego jednym z rozwiązań jest przejmowanie instytucji. Sam próbował to uczynić, będąc na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie w zeszłym roku. Próba modernizacji zmierzyła się wówczas z konserwatywnym podejściem do roli muzeum z jednej strony a z drugiej z neoliberalnym nastawionym na zysk. Zwyciężyła koncepcja wypadkowa muzeum jako turystycznej atrakcji bazującej na swej prowincjonalności a profesor Piotrowski podał się do dymisji.

Wdrożono koncepcje sprzed 40 lat, które się nie sprawdziły. Lansowanie tego typu bajek pozostawmy Krytyce Politycznej. Dzisiaj jesteśmy bogatsi o doświadczenie końca lat 90. Wiemy, że to już nie wystarcza, że trzeba szukać nowych koncepcji decentralizowania, czy jak to nazywają przerażeni urzędnicy „anarchizacji” procesu decyzyjnego. Władza zawsze zasysa elity i wpędza je w realizację swoich interesów - Komentował ktoś z zebranych.

- Nie ma możliwości, by z rozmowy o moście, ten most się sam wybudował. Obojętnie jak długo byśmy nie krytykowali władzy, musimy podjąć decyzję. Ktoś musi ją podjąć. Decyzję mniej lub bardziej udaną - Bronił się Piotr Piotrowski. Dla rozbratowców niekoniecznie musi być to natomiast władza, szczególnie ta elitarna.

Za kondycję polskiej kultury profesor obarczał m.in. miałkość uniwersytetów. Skrytykował wprowadzaną właśnie odpłatność za drugi kierunek jak i całą reformę bolońską. Jego zdaniem studia powinny być jak najbardziej otwarte i interdyscyplinarne a o ich kształcie powinien decydować przede wszystkim student. Nikt tak jak on, twierdzi, nie wie co jest dla niego najlepsze, ani profesorowie, ani tym bardziej ministerialny urzędnik. Przez dziewięć lat jako dyrektor Instytutu Historii Sztuki, Piotrowski witał studentów pierwszego roku, mówiąc im wprost, że powinni się buntować. Studenci buntować się jednak nie chcą...

Podczas dwugodzinnego spotkania poruszana była na licznych przykładach rola artysty zaangażowanego i sztuki krytycznej. Jedna z działaczek Rozbratu, posiłkując się diagnozą Artura Żmijewskiego, skrytykowała tzw. artystów zaangażowanych za to, że w najlepszym razie ich sztuka jest interwencyjna, brakuje natomiast jej ciągłości działań, a przez to skuteczności, z której też nie są w ocenie ich sztuki rozliczani. Profesor przyznał częściowo rację temu, stwierdzając że za taki stan odpowiedzialny jest powszechny model procesu tworzenia sztuki, w którym postawa artysty jest skrajnie indywidualistyczna. W tym kontekście, jako swego rodzaju alternatywę, rozbratowcy przypomnieli o swojej współpracy z kanadyjską artystką Michelle Teran. Zaprosiła ich do współpracy w tworzeniu jej wystawy na poznańskim Biennale Mediations. Z początku chciała, by ta praca opowiadała o Rozbracie.Jednak po namowach zgodziła się, by tematem była kampania przeciwko kontenerom socjalnym. W rezultacie stworzona została praca, której głównym walorem była opowieść o samym procesie twórczym, w tym gdzie  ich działania zderzyły się z niechęcią władzy.

Szukając pól konfliktu z władzą, wielokrotnie odnoszono się do sprawy Doroty Nieznalskiej jako emblematycznego przykładu cenzury. Wskazywano, że ten jak i podobne przypadki nie zostały należycie wykorzystane zarówno przez samą artystkę jak i ruchy społeczne. Jednym z wniosków kończących dyskusję było dostrzeżenie potrzeby synergicznej współpracy pomiędzy środowiskiem artystycznym a ruchami społecznymi, dla dobra tak jednych jak i drugich, bo póki co, jak to wyraził się ktoś z obecnych, są to ciągle jakby dwa odrębne światy.

Spotkanie z profesorem Piotrowskim było pierwszym z cyklu trzech spotkań pod hasłem przewodnim „Władza w sztuce. Sztuka we władzy”. Następne spotkanie z Jankiem Sową 17 kwietnia. Szczegóły wkrótce. Serdecznie zapraszamy.

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników niezalogowanych podlegają moderacji, mogą pojawić się dopiero po zatwierdzeniu przez administratora systemu.


Publicystyka

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Informacje
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Walka klas

Image - Pracownice żłobków: 10 czerwca wychodzimy na

Pracownice żłobków: 10 czerwca wychodzimy na

Musimy zacząć się organizować i walczyć o to, aby nasze potrzeby były  zaspokojone! – mówią pracownice miejskich żłobkówJaki jest Wasz stosunek do mistrzostw UEFA EURO 2012? – Wśród nas są

sobota, 19 maja 2012

Kontrola społeczna

Image - Stracić zdrowie w kontenerze socjalnym

Stracić zdrowie w kontenerze socjalnym

Jak donosił z początkiem roku Dziennik Polski  w Graboszycach i Frydrychowicach pięć rodzin mieszka w kontenerach socjalnych. Woda cieknie po ścianach, a dzieci chorują z powodu grzyba, który pojawił się

niedziela, 13 maja 2012

Ekologia

Image - Mieszkańcy nie chcą ferm norek

Mieszkańcy nie chcą ferm norek

Obecnie nasiliły się protesty mieszkańców miejscowości, w których mają powstać fermy futrzarskie. W Wielkopolsce tego typu hodowlom sprzeciwiają się m.in. mieszkańcy Budziszewic(gm. Skoki),  Tucholi (gm. Sieraków), Grzymisławic, okolic Gniezna a

wtorek, 10 kwietnia 2012

Informacje

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Informacje
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Poznań

Image - Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew

Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew

Nieudany atak na Festiwal sztuki na Rozbracie, w którym brał udział min. czynnie wspierający środowisko skrajnej prawicy współwłaściciel pubów "U Honzika" i "Brogans" Maciej Witzberg (Więcej tutaj) wywołał sprzeciw poznaniaków,

wtorek, 22 maja 2012

Kraj

Image - Strajk artystów – 24 maja dniem bez

Strajk artystów – 24 maja dniem bez

24 maja polscy artyści zamierzają przeprowadzić strajk. Zamkniętych zostanie ponad 50 galerii, sal wystawowych i muzeów. W Poznaniu do strajku przyłączyły się Galeria Miejska Arsenał, Pies, Stereo i Ego. Domagają

poniedziałek, 21 maja 2012

Prasówka

Image - GW: Na UAM humaniści mają być

GW: Na UAM humaniści mają być

Dzisiejszy poznański dodatek Gazety Wyborczej pisze o cenzurze politycznej na UAM: „Anarchiści z Inicjatywy Pracowniczej zarzucają UAM cenzurę. Bo dziekan wydziału nauk społecznych, prof. Zbigniew Drozdowicz, nie pozwolił aktywistom wieszać

wtorek, 8 maja 2012

Historia

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Informacje
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Walczący Poznań

Image - Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Dziś mija kolejna rocznica tragicznego w skutkach protestu poznańskich kolejarzy. Bezpośrednią przyczyną demonstracji były rosnące ceny. Sejm w Warszawie zadecydował pod koniec stycznia 1920 r. o przyznaniu kolejarzom tzw. dodatku

czwartek, 26 kwietnia 2012

Walki społeczne w Polsce

Image - Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Utrzymany w antypańszczyźnianym tonie tekst Przemysława Wielgosza nt. Jakuba Szeli jest – jak każdy artykuł historyczny, pisany z lewicowej perspektywy – niewątpliwie potrzebny w zdominowanej przez prawicowy dyskurs o przeszłości

wtorek, 8 maja 2012

Walki społeczne na świecie

Image - Walka z anarchizmem w Europie

Walka z anarchizmem w Europie

Nie ulega wątpliwości, że żaden z ruchów społecznych, które rzuciły wyzwanie dziewiętnastowiecznym realiom polityczno-ekonomicznym nie wywołał tak ostrej i jednolitej reakcji, jak właśnie ruch anarchistyczny. Żaden z nich nie potrafił

piątek, 11 czerwca 2010

Reklama
Włącz obsługę Java Script w swojej przeglądarce lub skorzystaj z innej przeglądarki, aby wyświetlić ten film. Konieczna może być również aktualizacja Twojego Flash Playera.
  • Alterinfo
  • Oficyna Trojka

š! #5 December 2009 After Snowfall

Nowości książkowe :: 21 maja

  š! #5 contains comics from international cartoonists about the freezing theme "After Snowfall"   Artists: Aisha Franz (Germany), Anna Sailamaa (Finland), Ernests Kļaviņš (Latvia), Hironori Kikuchi (Japan), IgnCena: 25,00 zł (5% VAT)

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian
Pogoda