Recenzje i omówienia

Książki

środa, 03 czerwiec 2009 rozbrat.org Książki

Klęska Solidarności D. Osta

Główna myśl pracy Davida Osta „Klęska Solidarności” jest prosta i możliwa do zaakceptowania. „Solidarność” nie tylko zmieniła się ze związku zawodowego w ruch społeczny, a nawet partię polityczną, lecz także zapomniała o swych klasowych korzeniach, więcej – zaczęła je zwalczać, choć było to już raczej sprawką wywodzących się z niej liberałów, dawnej opozycji skupionej wokół Komitetu Obrony Robotników (KOR), później „Gazety Wyborczej” i Unii Wolności (dziś Demokraci.pl). Liberałowie wierzyli, że silny związek może być przeszkodą w budowaniu demokracji rynkowej, bali się też jego nieobliczalności (emocji i to o zabarwieniu narodowo-katolickim), więc uznali, że należy go ograniczać. Zrazu wykorzystywali go jako parasol dla reform rynkowych, a gdy „Solidarność” za sprawą Lecha Wałęsy zaczęła wojnę na górze (spór o władzę w obozie postsolidarnościowym, mający zachować jego dominującą rolę jako wodza), zwalczali ją jako „ciemnogród”. Ogólną tendencją było tłumienie niezadowolenia. Tymczasem zdaniem Osta gniew z powodu wyzysku jest w kapitalizmie czymś naturalnym, nie można go ignorować, musi być zagospodarowany. Może to zrobić formacja odwołująca się doń wprost, wskazująca na wyzysk jako jego źródło. Takie postawienie sprawy nie godzi w demokrację – jak zdawało się liberałom – ani nawet w sam kapitalizm. Pod naporem społecznym wprowadza on reformy socjalne, co pozwala robotnikom wejść w…
poniedziałek, 01 czerwiec 2009 rozbrat.org Książki

Anarchosyndykalizm – słowo wstępne

"Odmawiać udziału w pracowniczych konfliktach z obawy, że przemieszanie z robotnicze masą zabrudzi czystość idei, oznacza uczynić z anarchizmu filozoficzną lub literacką bajkę" Emilio Lopez Arango Niniejsza książka jest zbiorem artykułów dotyczących anarchistycznego ruchu związkowego, czyli po prostu anarchosyndykalizmu. Pomieściliśmy w niej teksty omawiające dość szczegółowe kwestie dotyczące na przykład zarządzania barcelońskimi tramwajami przez samorząd pracowników, jak i ogólne opisy działań anarchosyndykalistów we Włoszech w latach 1920-1922 czy w maju 1968 we Francji. Są wśród nich teksty zagorzałych entuzjastów, którzy nie ukrywają swych sympatii - jak relacje francuskiego anarchisty Gastona Levala z rewolucyjnej Hiszpanii - obok opracowań historyków niezwiązanych z ruchem. Jeszcze inne przypominają o związkach tego nurtu pracowniczego z działaniami przeciw militaryzmowi, nacjonalizmowi i w obronie praw kobiet. Warto przypomnieć, że miało to miejsce na długo przed rewolucją obyczajową lat sześćdziesiątych i epoką walk o prawa grup dyskryminowanych. Z kolei pierwszy z publikowanych tekstów – "Anarchizm ery przemysłowej" - jest próbą omówienia teoretycznej i programowej ewolucji ruchu anarchosyndykalistycznego oraz wyjaśnienia terminologii stosowanej w pozostałych artykułach.
- Jeżeli dalej tak pójdzie, to zejdziemy na dziady, wszyscy właściciele nieruchomości! Podwyższamy, panie szanowny, czynsze co miesiąc, ale to nic na takie ciężkie czasy. Zobaczy pan, że wkrótce będziesz pan czytał w gazetach co drugi dzień: Właściciel taki a taki zmarł z głodu.Tak skarżył się przede mną w tych dniach pewien właściciel nieruchomości i obszernie rozwijał projekty środków zaradczych, które urzeczywistnić powinno państwo, Europa i gmina celem polepszenia doli właścicieli nieruchomości.Pozwolę sobie tedy naszkicować tu, w myśl zbawiennych projektów owego kamienicznika, przyszłą rozmowę między właścicielem a lokatorem szukającym mieszkania.
poniedziałek, 09 luty 2009 rozbrat.org Książki

Kairos realisty

„A nie mówiłem?” – podobna tania satysfakcja w obliczu kryzysu ekonomicznego na pewno nie wyszłaby z ust Wallersteina. Mimo że to właśnie, między innymi, „globalny” lub – w poetyce bardziej Wallersteinowskiej „systemowy” – kryzys można było wyczytać z jego analiz rzeczywistości społeczno-ekonomicznej przeprowadzanych w planie tzw. długiego trwania. W tym przypadku badacz nie jest ani wróżką, ani ideologiem, lecz patrzy na dziś i jutro za pomocą narzędzi, do których należy zwłaszcza opis długookresowych tendencji, oglądanych z punktu widzenia setek lat, i zmian okresowych, jak choćby cykle koniunkturalne Kondratiewa.
poniedziałek, 14 lipiec 2008 rozbrat.org Książki

Prywatyzacja jako źródło cierpień

Wydana nakładem wydawnictwa Krytyki Politycznej książka Elizabeth Dunn "Prywatyzując Polskę", inaczej niż sugeruje to tytuł, nie opisuje procesu prywatyzacji gospodarki w najczęściej kojarzonym sensie - ekonomicznym czy prawnym - ale przede wszystkim kulturowym. E. Dunn, wykorzystując warsztat antropologiczny, przeprowadziła szczegółowe badanie jednego z polskich, sprywatyzowanych w latach '90, zakładów - rzeszowskiej Alimy kupionej przez amerykańskiego Gerbera, producenta odżywek dla dzieci. Autorka stara się ten przykład umieści jednak w szerszym kontekście relacji między tym co nazywamy gospodarką socjalistyczną i kapitalistyczną.
piątek, 15 luty 2008 Piotr Rymarczyk Książki

Polityka, anarchizm, lingwistyka Noama Chomsky

Zaangażowanie polityczne uczonych nie jest zjawiskiem nowym. Rzadko jednak zdarza się, by naukowiec cieszący się światowym uznaniem zdobył jednocześnie rozgłos jako działacz polityczny - i to głosząc poglądy odległe od głównego nurtu ideologicznego dyskursu. W zasadzie nasuwa się tu tylko jeden przykład: Noam Chomsky. Chomsky urodził się w 1928 r., w Filadelfii, w rodzinie żydowskich imigrantów. Część spośród jego krewnych angażowała się w działalność radykalnych ugrupowań lewicowych, co wpłynęło na kształt poglądów politycznych dorastającego Noama. Owym krewnym - jak sam później twierdził - zawdzięcza nie tylko przekonanie o opresywnym charakterze kapitalistycznego porządku, ale i o tym, że model komunizmu realizowany wewnątrz Związku Radzieckiego nie ma nic wspólnego z autentyczną rewolucją, a zarazem wyzwoleniem.
piątek, 15 czerwiec 2001 Lew Tołstoj Książki

Ile ziemi potrzebuje człowiek?

Starsza siostra z miasta przyjechała w odwiedziny do młodszej na wieś. Starsza miała w mieście męża kupca, młodsza chłopa na wsi. Piją siostry herbatę, rozmawiają. Starsza siostra zaczyna się chełpić , wychwalać swoje życie w mieście: jakie ma obszerne i czyste mieszkanie, jak chodzi ubrana, jak dzieci stroi, jak słodko jada i pije, jak jeździ po przejażdżkach, zabawach i teatrach.Zmartwiła się młodsza siostra i zaczęła życie kupieckie poniżać, a swoje chłopskie wywyższać.
Strona 3 z 3