Kapitał musi dla siebie zawłaszczać naszą przestrzeń. Jest to praktycznie jego obowiązek. Nie może on pozostawić miejsca dla kreatywności, naszej zdolności, aby zrobić coś samemu, naszego pożądania czegoś nowego.
Alfredo Bonanno
rozbrat.org

grafika oskar 1S: Pierwsze pytanie - dlaczego stemple? Jak to się zaczęło?

OK: Z tymi stemplami to było w ten sposób, że w czasach studenckich, każdy student chciał się jakoś wyróżnić. Chciał być, mniej lub bardziej, ważną osobą. A bycie ważną osobą polegało na tym, że robiło się coś, co jarało innych, co innym się podobało. Ja sobie wymyśliłem taką sytuację, że będę projektował jakiś znaczek, właśnie taki stempel i będę go używał przez, powiedzmy miesiąc, dwa miesiące i będę go odbijał w różnych miejscach. Na przykład nad kontaktem, w kiblu w pociągu czy na serwetce w knajpie. Wyciągam i „pach”, „pach”, „pach”, a potem wkładam je z powrotem. Ludzie chcą sobie wyczyścić sztućce, a tam mają jakiś przekaz. Jak mi się po jakimś czasie znudzi, to rzucam ten stempel, w ogóle go zostawiam, nie kolekcjonuję tego. One poszły sobie w świat. I potem wymyślam następny stempel. Taka chęć studenckiej aktywności.

Rafał Jakubowicz

moda polskaMoja praca nawiązuje do neonów Mody Polskiej z 1970 roku, które zdobiły ówczesną elewację budynku Od:zysku. Nowy neon został zamówiony i wykonany w tym samym miejscu, w którym powstały oryginalne, zaprojektowane przez Jerzego Treutlera, „jaskółki” Mody Polskiej oraz inne reklamy świetlne, które starsi poznaniacy pamiętają z okresu peerelu. Większości z nich nie zobaczymy już na ulicach Poznania.

rozbrat.org

graff4Ludzie mają problem z interpretacją, czym jest w gruncie rzeczy graffiti. Jak to umieścić poza przeciwieństwem sztuka-wandalizm. W odpowiedzi na medialne dywagacje na temat istoty graffiti, publikujemy wywiad z jednym z najlepszych poznańskich writerów. Chcemy odrobinę przybliżyć to, co jest ważne w graffiti.

rozbrat.org

AMS 2W piątek 12 października odbyło się oficjalne otwarcie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. W cieniu skandalu o kwestie własnościowe zdarzył się inny. Firma AMS postanowiła ocenzurować wkład poznańskiej manuFAktury (mFA) w ekspozycję pt. „Warszawa w budowie”. Praca została zdjęta z wystawy.

GF11crew graf12W dniach 14-16 kwietnia 2011 odbył się na Rozbracie festiwal graffiti, szablonu, sitodruku, fotografii oraz grafiki - wypełniony słońcem, muzyką, dobrym jedzeniem i wzbogacony pokazami filmów. Czas zatem na krótkie podsumowanie.

Wystartowaliśmy o 19:00 w czwartek (14.04) wraz z projekcją filmu „Bomb the system” (opis i recenzja w gazetce festiwalowej). Na pokazie pojawiła się spora publiczność zainteresowana tematem graffiti jak i sami „writerzy/ki” i „szabloniarki/rze”.

W piątek (15.04) otworzyliśmy bramę o godzinie 15.00. Jednak pierwsi malujący pojawili się już wcześniej.

Marlena, Bartek

bartek_storozDobrze, że we współczesnym świecie, w którym ludzie jako najwyższe wartości traktują sukces, pieniądze i sławę, są jeszcze artyści, którym zależy na prezentowaniu ważnych idei i komentowaniu rzeczywistości, która ich dotyczy.

W ramach Festiwalu Sztuki DIY, który odbędzie się już w najbliższą sobotę (19 marca) w Pracowni Sitodruku oraz Galerii@ na skłocie Rozbrat zapraszamy na wernisaż prac Bartka Storoża.

Art

Mimo padającego przez pół dnia deszczu (!*@#!/!!) w ostatnią sobotę (16.05.09) na Rozbracie odbył się festiwal graffiti. Duża część przybyłych, ta, której farba nie spływała po ścianach,  dopięła swego i przelała zawartość puszek z farbą na rozbratowe mury. Podczas festu można było zobaczyć filmy nt. streetartu i graffiti. Rozdawano też gazetę o jakże krótkim tytule G. Treść jednego z artykułów poniżej. Mamy nadzieję, że po tak długiej przerwie uda się organizować takie akcje częściej. Co oczywiście nie zmienia faktu, że prawdziwe miejsce dla graffiti i street artu to ulice i przestrzeń miasta. Niech festiwal trwa cały rok! Odzyskajmy miasto!

 

Ulice są nasze

Żyjemy w systemie kapitalistycznym. Nie pracujemy tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla klasy rządzącej. Jesteśmy zmuszani, by to robić, bo w kapitalizmie nie ma innej możliwości. Jesteśmy własnością państwa, naszych szefów, właścicieli mieszkań, banków. To dla nich pracujemy. Nie możesz przed tym uciec. Kapitalizm przeszywa cały świat. W Europie czy Ameryce Północnej łatwiej jest zaakceptować to i ignorować śmierć, gwałt i zniszczenie, jakie on wywołuje oraz utrzymywać klasę rządzącą u władzy i najniższe warstwy społeczeństwa wystarczająco zadowolone, by się nie buntowały. Jesteśmy niewolnikami naszej płacy. Pracujemy tak ciężko, że wydaje się niemożliwe złapać oddech i zluzować. Klasa rządząca utrzymuje nas w tym stanie. Gdybyśmy mieli więcej czasu, być może zaczęlibyśmy wreszcie o tym ze sobą rozmawiać i odkrylibyśmy, że mamy już dość tego kurewstwa.

 

rozbrat.org

Samba Hałastra jest częścią międzynarodowej sieci zespołów perkusyjnych Rhythms of Resistance (RoR) – Rytmy Oporu. Można nas zobaczyć i usłyszeć na demonstracjach i akcjach ulicznych. Wszędzie tam naszą muzyką wspieramy bezpośrednio tych, którzy walczą z dyskryminacją, wyzyskiem i uciskiem, wierząc, że inny-lepszy świat jest możliwy. Nasza taktyka wypływa z inspiracji karnawałową frywolnością. Gramy głównie rytmy afro-brazylijskie, a samba jest dla nas formą politycznego działania.

Korzenie RoR sięgają lat siedemdziesiątych, gdy w Salwador da Bahia w Brazylii w protestach czarnych najbiedniejszych mieszkańców kraju uczestniczyć zaczęły zespoły perkusyjne. Skutecznie podgrzewały one atmosferę i mobilizowały protestujących, stając się silnikiem napędowym tych akcji. Tego typu formę działania przeszczepiono na grunt europejski przeszło dwadzieścia lat później.

Reklama

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian