Jedynie ustrój anarchistyczny uczyni z człowieka istotę uczciwą i świadomą, gdyż jedynie on może dać mu wolność, raz na zawsze przeistoczywszy stado niewolników w wolne społeczeństwo.
Louise Michel

Osadzeni - po obu stronach muru (w Teatrze Ósmego Dnia)

Jarosław Urbański
osadzeniKiedy w latach 80. działacze i działaczki opozycji masowo byli skazywani za polityczną aktywność, pojawiła się pewnego typu (nie u wszystkich oczywiście) wrażliwość na los kryminalistów, z którymi przyszło się zetknąć. Wynieśli stamtąd przekonanie, że nie można pozostać obojętnym na cały gwałt kryjący się w więzieniach. Byli zbulwersowani kłamstwem resocjalizacji. Jednak po wyjściu pewne deklaracje składane współwięźniom spod celi - że nie może być tak, jak za czasów PRL - utonęły w odmętach bieżących spraw i „ważniejszych” problemów. Ostatecznie rząd Mazowieckiego przemocą spacyfikował bunty więźniów, jakie wybuchły po ogłoszoniu ograniczonej amnestii. Najwyraźniej nie zadowoliła tych, co pozostali po tamtej stronie murów. Najbardziej zatwardziałych kryminalistów pozbawiono nadziei i politycznych złudzeń.

Tym nie mniej w latach 90. liczba więźniów znacząco zmalała w porównaniu z czasami PRL, choć kilkumilionowe bezrobocie wielu z nich z powrotem skierowało do szukania dochodu w szarej strefie. Głosy tych, którzy apelowali o dokonanie trudu zmian systemowych w tej kwestii, pozostawały bez echa. Do odpowiedzialności za wzrost przestępczości nie chciały się poczuwać kolejne rządy, ani oczywiście sprywatyzowane społeczeństwo. Atmosfera zagrożenia latami podsycana przez polityków prawicy, goniące za sensacją liberalne media i samą policję szukającą akceptacji i pochlebstw, ostatecznie zaowocowała poparciem dla polityki „zero tolerancji”. Stała się ona wygodnym rozgrzeszeniem dla postsolidarnościowych elit władzy. Za kratki zaczęto wsadzać nie tylko złodziei czy gangsterów, ale też palaczy marihuany i podpitych cyklistów. Więzienia zaczęły puchnąć w szwach, a liczba osadzonych dorównywać „najlepszym” latom PRL.

Co się dzieje w przepełnionych więzieniach? Społeczeństwo tego nie chce wiedzieć. Zadawala się wyobrażeniem jakie fundują mu amerykańskie filmy, udające dokument polskie sitcomy i programy policyjne. Z jednej strony psychopatyczne zwierzęta, z drugiej dzielni detektywi wzorowani na „Brudnym Harrym”. Teatr Ósmego Dnia w przedstawieniu „Osadzeni” oczywiście nie zadawala się gazetowymi i popularnymi wyjaśnieniami. Aktorzy wchodzą do wiezienia, aby na miejscu przekonać się o tym, co dzieje się za jego murami. Kim są osadzeni? Co ich przywiodło na drogę przemocy, rabunku, oszustwa? Jednak sztuka Ósemek nie jest bezpośrednim politycznym oskarżeniem wobec autorytarnych instytucji, nie piętnuje drobnomieszczańskiej hipokryzji, nie jest wprost wyrażoną krytyką stosunków społecznych. Ósemki nie oskarżają i nie rozgrzeszają.  „Osadzeni” przede wszystkim mówią o cierpieniu i dramacie ludzkiego życia. To głęboko przejmująca opowieść o ludziach, którzy pomimo swoich zbrodni stają się nam nagle bliscy.

Idąc jednak tą egzystencjalną ścieżką przedstawienie Ósemek może wiele zmieniać w naszych zapatrywaniach na kwestię kary i sens więzienia. Choć tylko o ile jesteśmy gotowi zerwać z dotychczasowymi wyobrażeniami na ten temat, jeżeli się nie ograniczymy do estetycznego przeżycia i pójdziemy dalej, krytycznie spoglądając na własne społeczeństwo, państwo i aparat przymusu. Ograniczanie się do estetyki byłoby w tym przypadku nieuczciwe względem osadzonych. Ich postacie i życiorysy stają się częścią przedstawienia. W sensie dosłownym -  dzięki nakręconym z nimi scenom w więzieniu – stają obok aktorów, są aktorami.  Czy opowiedzieli o swoim życiu tylko dla zabicia więziennego czasu, który się niemiłosiernie wlecze? Z pewnością, ale nie umniejsza to autentyzmowi ich przeżyć.

Osadzeni pojawili się także na widowni, część więźniów na ten spektakl dostało przepustkę z aresztu. Odniosłem wrażenie, że  ta sztuka jednak do nich nie trafiła, że niekoniecznie chcą, aby ich biografie stały się przedmiotem artystycznych zabiegów, etnograficznych i psychologicznych dociekań, woleliby się stać po prostu wolni. Czy można oklaskiwać swoje życie przestępcy?  Teatr w tym kontekście pozostał więzienną rzeczywistością, a nie okazją do zakończonej sukcesem ucieczki. Wyszli jako pierwsi, w szeregu, z powrotem do aresztu. Aktorzy Ósemek w ostatniej scenie stają po stronie więźniów. Czytelny gest. A co powinna była zrobić widownia?

Teatr Ósmego Dnia był dla mnie czymś więcej niż inspiracją, kiedy w liceum przeczytałem pod ławką wydane poza cenzurą scenariusze ich kilku sztuk z końca lat 70. Przypomina mi się też pierwsza sztuka Teatru Ósmego Dnia jaką mogłem zobaczyć, „Wzlot” opowieść o poecie Osipie Mandelsztamie i jego współtowarzyszach kryminalistach odsiadujących wyroki w radzieckich łagrach; o autorytarnym państwie i wolności. Tamto przedstawienie, z początku lat 80., odczytywano jednoznacznie politycznie, przez pryzmat toczącego się wówczas konfliktu. Tamci więźniowie, nie tylko polityczni, ale zwykli przestępcy, wzbudzali zarówno nasze współczucie, jak też gniew i wolę działania przeciw autorytarnej władzy. Dziś po spektaklu więźniowie wracają do cel, a my do domów w przekonaniu, „że nic nie możemy zrobić”, że „oni muszą się pogodzić z losem i odbyć karę”. Tragiczna koniunkcja zniewolenia po obu stronach muru, który wcale nie oddziela dobrych od złych i stoi tylko po to, aby go wreszcie wysadzić w powietrze.

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników niezalogowanych podlegają moderacji, mogą pojawić się dopiero po zatwierdzeniu przez administratora systemu.


Publicystyka

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Informacje
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Walka klas

Image - Pracownice żłobków: 10 czerwca wychodzimy na

Pracownice żłobków: 10 czerwca wychodzimy na

Musimy zacząć się organizować i walczyć o to, aby nasze potrzeby były  zaspokojone! – mówią pracownice miejskich żłobkówJaki jest Wasz stosunek do mistrzostw UEFA EURO 2012? – Wśród nas są

sobota, 19 maja 2012

Kontrola społeczna

Image - Stracić zdrowie w kontenerze socjalnym

Stracić zdrowie w kontenerze socjalnym

Jak donosił z początkiem roku Dziennik Polski  w Graboszycach i Frydrychowicach pięć rodzin mieszka w kontenerach socjalnych. Woda cieknie po ścianach, a dzieci chorują z powodu grzyba, który pojawił się

niedziela, 13 maja 2012

Ekologia

Image - Mieszkańcy nie chcą ferm norek

Mieszkańcy nie chcą ferm norek

Obecnie nasiliły się protesty mieszkańców miejscowości, w których mają powstać fermy futrzarskie. W Wielkopolsce tego typu hodowlom sprzeciwiają się m.in. mieszkańcy Budziszewic(gm. Skoki),  Tucholi (gm. Sieraków), Grzymisławic, okolic Gniezna a

wtorek, 10 kwietnia 2012

Informacje

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Informacje
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Poznań

Image - Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew

Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew

Nieudany atak na Festiwal sztuki na Rozbracie, w którym brał udział min. czynnie wspierający środowisko skrajnej prawicy współwłaściciel pubów "U Honzika" i "Brogans" Maciej Witzberg (Więcej tutaj) wywołał sprzeciw poznaniaków,

wtorek, 22 maja 2012

Kraj

Image - Strajk artystów – 24 maja dniem bez

Strajk artystów – 24 maja dniem bez

24 maja polscy artyści zamierzają przeprowadzić strajk. Zamkniętych zostanie ponad 50 galerii, sal wystawowych i muzeów. W Poznaniu do strajku przyłączyły się Galeria Miejska Arsenał, Pies, Stereo i Ego. Domagają

poniedziałek, 21 maja 2012

Prasówka

Image - GW: Na UAM humaniści mają być

GW: Na UAM humaniści mają być

Dzisiejszy poznański dodatek Gazety Wyborczej pisze o cenzurze politycznej na UAM: „Anarchiści z Inicjatywy Pracowniczej zarzucają UAM cenzurę. Bo dziekan wydziału nauk społecznych, prof. Zbigniew Drozdowicz, nie pozwolił aktywistom wieszać

wtorek, 8 maja 2012

Historia

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Publicystyka
  • Informacje
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Walczący Poznań

Image - Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Dziś mija kolejna rocznica tragicznego w skutkach protestu poznańskich kolejarzy. Bezpośrednią przyczyną demonstracji były rosnące ceny. Sejm w Warszawie zadecydował pod koniec stycznia 1920 r. o przyznaniu kolejarzom tzw. dodatku

czwartek, 26 kwietnia 2012

Walki społeczne w Polsce

Image - Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Utrzymany w antypańszczyźnianym tonie tekst Przemysława Wielgosza nt. Jakuba Szeli jest – jak każdy artykuł historyczny, pisany z lewicowej perspektywy – niewątpliwie potrzebny w zdominowanej przez prawicowy dyskurs o przeszłości

wtorek, 8 maja 2012

Walki społeczne na świecie

Image - Walka z anarchizmem w Europie

Walka z anarchizmem w Europie

Nie ulega wątpliwości, że żaden z ruchów społecznych, które rzuciły wyzwanie dziewiętnastowiecznym realiom polityczno-ekonomicznym nie wywołał tak ostrej i jednolitej reakcji, jak właśnie ruch anarchistyczny. Żaden z nich nie potrafił

piątek, 11 czerwca 2010

Reklama
Włącz obsługę Java Script w swojej przeglądarce lub skorzystaj z innej przeglądarki, aby wyświetlić ten film. Konieczna może być również aktualizacja Twojego Flash Playera.
  • Alterinfo
  • Oficyna Trojka

š! #5 December 2009 After Snowfall

Nowości książkowe :: 21 maja

  š! #5 contains comics from international cartoonists about the freezing theme "After Snowfall"   Artists: Aisha Franz (Germany), Anna Sailamaa (Finland), Ernests Kļaviņš (Latvia), Hironori Kikuchi (Japan), IgnCena: 25,00 zł (5% VAT)

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian
Pogoda