Sądzę, że niesprawiedliwie ocenia się większość tzw. zwykłych ludzi. Nie widzę niczego co mogłoby wskazywać, że są oni bardziej podatni na wpływ propagandy niż elita intelektualna. Za to mam pewne powody podejrzewać, że może być właśnie odwrotnie.
Noam Chomsky
Jarosław Urbański beznasWiosną 2010 roku, roku wyborów prezydenckich i samorządowych, na podświetlanych reklamach wielkoformatowych można było przeczytać hasło: „Bez nas politycy są bez szans”. Sugerowało ono w jednoznaczny sposób, jakie jest faktyczne pochodzenie władzy w naszym systemie politycznym: bez finansów, bez marketingu, bez reklamy i budowy wizerunku, nikt ubiegający się o miano przedstawiciela narodu, nie odniesie sukcesu. Problem tkwi jednak w tym, czy uzależniony od tych czynników reprezentant, faktycznie jest delegatem całego społeczeństwa, czy też tylko niektórych jego grup, które mogą i potrafią zapewnić mu elekcję. Z tych mankamentów demokracji przedstawicielskiej zdawali sobie sprawę zarówno starożytni, jak i współcześni Grecy: pierwsi stosując w wyborze na niektóre stanowiska losowanie, drudzy wychodząc po prostu na ulicę.
Piotr Krzyżaniak lok-now-solProtesty lokatorskie w Polsce są coraz głośniejsze. Rozwijają się w odpowiedzi na kolejne reformy prawa mieszkaniowego, realizowane w imię interesów deweloperów i kamieniczników. Najbardziej dramatycznym i radykalnym elementem tego nowego ruchu społecznego jest walka mieszkańców lokali socjalnych. W Głogowie, Bielsku Białej, Gdańsku, Nowej Soli toczą oni nierówny bój nie tylko z władzami lokalnymi, lecz także ze skutkami liberalizacji rynku pracy. Okazuje się, że ruchy lokatorskie są nową formą walk pracowniczych. Odmowa płacenia czynszu lub protesty przeciw rotacjom w lokalach socjalnych stały się sposobem oporu, do którego odwołują się członkowie tzw. prekariatu (1)  – pracownicy pozbawieni praw i stabilnych warunków zatrudnienia, wynajęci przez agencje pracy tymczasowej, harujący na śmieciowych umowach, za najniższe stawki. „Jeśli zubożała czarna ludność z Południa żądałaby reformy rolnej, to i tak otrzymałaby prawa wyborcze” (2)

M. lowlandsW dniach 20-22 sierpnia w holenderskiej miejscowości Biddinghuizen odbywał się festiwal Lowlands, jedno z największych wydarzeń muzycznych w Holandii, na który co roku przyjeżdża ponad 50 tysięcy uczestników z kraju, ale również z zagranicy. Od kilku lat grupy Polaków przyjeżdżały na ten festiwal, aby zarobić na zbieraniu plastikowych kubków po napojach, które oddawane są do recyklingu. W bieżącym roku pojawiło się ich ok. 100 w tym ok. 30 z Poznania, głównie działacze związani z Rozbratem. Podczas tegorocznej edycji festiwalu doszło do incydentów, które zaniepokoiły nie tylko polskich, ale również holenderskich uczestników festiwalu.

Dorota rafal6Mówiliśmy z Rafałem, że to wygląda tak, jakby jakieś gremium urządziło sobie w zaświatach bankiet i w ramach rozrywki opracowało system, jakim najskuteczniejszym poddać go torturom. Uderzyli w najczulsze miejsca, spełnili najskrytsze lęki, nie oszczędzili żadnej niedogodności, żadnego rodzaju bólu, żadnej formy upokorzenia. Jakby ktoś dokładnie wczytał się w jego podświadomość i zrealizował scenariusz najkoszmarniejszego ze snów. Koniec tej głupiej zabawy!

Miałam szczęście być z nim w tych chwilach, w ostatnich miesiącach, godzinach, sekundach. Szczęście, które wcześniej wolałabym pewnie widzieć, jako wspólne gadanie, gotowanie, niekończące się i bezcelowe włóczenie się po łąkach.

Marek „Sancho” Piekarski rafalsan_copyZawsze, gdy myślę o Nim, widzę jak ucieka do przodu, w obawie, że zadam niepoprawne pytanie. Rozumieliśmy się bez słów, mimo ciemnych chmur wątpliwości i problemów z bezsilnością. Kiedy byliśmy, byliśmy do końca. Wspólnota anarchistycznego ducha? Cholera wie co to jest, ale tak można to nazwać.

Poznaliśmy się na blokadzie budowy zapory z Czorsztynie. On już wtedy miał za sobą tuzin takich akcji. Nie robiła na nim wrażenia napięta atmosfera niebezpieczeństwa i agresja mundurowych, policji. Wchodził z nią w konfrontacje, nawet wtedy, gdy sytuacja wydawała się beznadziejna. Do dziś mam przed oczyma telewizyjny „Express Reporterów” i program o blokadzie występów Corridy w Chorzowie. Grupka ludzi wraz z Rafałem wchodzi na arenę, a organizatorzy wypuszczają byka i to przy aplauzie widowni i bierności policji. Tamta historia obrazuje całe jego życie. Chęć zrobienia czegoś wartościowego, ważnego nawet przeciw wiwatującemu tłumowi, bez wahania, z potrzeby serca.

My Poznaniacy stadionPrezydent zażądał od rady miasta kolejnej dużej kwoty, której zabrakło na dokończenie stadionu zwanego miejskim, oraz jego okolic. Mistrzostwo Polski zdobyte przez Lecha, głównego użytkownika obiektu, nie rozmiękczyło jednak wystarczająco radnych na ostatniej sesji. Zgłosili wątpliwości, protesty, zażądali czasu, bo to już kolejna "podwyżka" wydatków. Niebawem, we wtorek na sesji, decyzja zapadnie. Przedstawiamy podstawowe zestawienia kosztów, na co dodatkowa kasa ma iść i jak będzie wydawana.
Burt Green tiananmenNikt nie może dać się oszukać, że rząd Chińskiej Republiki Ludowej nie traktuje poważnie rocznic masakry. Już ponad sześć tygodni przed piętnastą rocznicą krwawego stłumienia protestów na Placu Tienanmen przez Chińską Armię Ludowo-Wyzwoleńczą (ChALW) – oraz masowej rzezi tych, którzy stawiali opór w robotniczych przedmieściach Pekinu – trzy matki ofiar zabitych w tym czasie zostały prewencyjnie chwilowo aresztowane. Krótko potem dr Jiang Yan Yong, znany na świecie z ujawnienia groteskowej nieudolności rządu w zwalczaniu kryzysu wywołanego przez SARS(1), został zatrzymany w związku z publicznym odwoływaniem się do żalu wyrażonego przez Yang Shangkuna (jednego z filarów centralnego rządu utworzonego w 1989 r. po wydarzeniach na Tienanmen) dotyczącego „Incydentu 6/4”(2) oraz żądaniem ponownej oceny przeszłych wydarzeń. Zwolniono go dopiero po dwóch miesiącach „reedukacji” i nacisków, aby odwołał swoje stanowisko. Liu Xiaobo, znany chiński krytyk społeczny, został także zatrzymany i dotąd nie wyszedł na wolność. Władze są z pewnością zaniepokojone, jednak nie tylko one mają ku temu powody.

Rozmawiał Andrzej Kliś ewaWywiad z Ewą Jasiewicz, działaczką ruchu wolnościowego i międzynarodowej solidarności z Palestyną, która znajdowała się na jednym ze statków z pomocą humanitarną zaatakowanych wczoraj przez izraelskich komandosów. Ewa Jasiewicz w maju 2009 r. gościła również na Rozbracie, opowiadała wówczas o masakrze, jakiej dokonały wojska izraelskie podczas operacji Płynny Ołów. Ewa Jasiewicz była jej naocznym świadkiem, przebywała wówczas na terytoriach okupowanych w ramach akcji Międzynarodowego Ruchu Solidarności.

Anarchiści i antyfaszyści przeciwko państwowej przemocy. Solidarnie z jej ofiarami. Stop brutalności policjiPo niedzielnym morderstwie na nigeryjskim handlarzu rozpętała się medialna debata na temat policyjnej przemocy. Już w niedzielę mogliśmy przeczytać różnie oceniające i przedstawiające całą sytuację artykuły, które można z grubsza podzielić na dwa typy - jedne z nich wyraźnie przychylały się do wersji podawanej przez przedstawicieli policji, drugie starały się dojść do innych źródeł, takich jak bezpośredni świadkowie czy handlarze którzy z działaniami policji wokół stadionu dziesięciolecia mają do czynienia na co dzień. Terroryzowanie, „branie w łapę”, lub zajmowanie towaru przez stróżów „porządku” jest stałym elementem rzeczywistości na stadionie dziesięciolecia. „Prawdziwi Polacy” zapomnieli chyba czasy, gdy ich rodzice ratowali rodzinne budżety handlując w ten sam sposób w Europie zachodniej.

Przegląd Anarchistyczny grecja-wywiadWywiad z greckimi anarchistami:  Powodem, dla którego ruch anarchistyczny w pewien sposób wygrywa, jest to, że podąża on wciąż tą samą drogą. Nie zmienia co dziesięć lat swojego celu. Ta stabilność, konsekwencja działania jest bardzo istotna. Społeczeństwu jest ciężko przetrawić i zaakceptować ten zbiór założeń, sposobów działania, strajków, ale widzi ono, że poprzez akcje odnosimy się do wyznawanych przez nas idei. To wpływa na ruch budująco.

Polska i świat

Zdjęcie rozbrat.org

Independent: Solidarność to anarchosyndykalistyczny zryw

W 30 rocznicę powstania Solidarności brytyjski dziennik The Independent opublikował artykuł Neal Ascherson, który stwierdza że z dzisiejszej perspektywy zapomina się, że związek ten był ruchem anarchosyndykalistycznym,. Był ...

News | 31 sierpnia 2010

Więcej...

Cykle literackie

Zdjęcie rozbrat.org

Korpus paziów (1)

Najgorętsze pragnienie mego ojca spełniło się. Znalazło się na koniec w Korpusie Paziów jedno wolne miejsce, zanim doszedłem wieku, powyżej którego już nie przyjmowano do Korpusu. Macocha odwiozła ...

Kropotkin | 6 czerwca 2010

Więcej...
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze informacje

  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Intersquat Festiwal w Berlinie

Świat | 29 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

INTERSQUAT – Festiwal od 10 do 19 września 2010 w Berlinie INTERSQUAT - Festiwal samodzielnej, wolnej organizacji, miejsce analizy i wymiany różnych pomysłów i projektów, spotkań i nawiązywania kontaktów, rozwijania wspólnych wizji i szukania wspólnych rozwiązań. Zainspirowani organizowanymi w przeszłości INTERSQUAT- festiwalami w wielu różnych miejscach świata, chcemy ...

Więcej...

Solidarność z anarchistycznymi zakładnikami Iranu

Ruch wolnościowy | 27 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

25 sierpnia na skłocie Rozbrat odbyło się spotkanie związane ze sprawą przetrzymywania w więzieniu przez władze Iranu amerykańskich działaczy ruchu anarchistycznego i antywojennego Shane Bauer, Sarah Shourd i Josh Fattal. Jak podają media głównego nurtu 31 lipca 2009 r. trójka amerykańskich działaczy po przekroczeniu granicy iracko-irańskiej została zatrzymana przez władze ...

Więcej...

No Border Camp w Brukseli

Świat | 26 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

W dniach 25 września – 3 października 2010 r. odbędzie się w Brukseli No Border Camp, czyli Obóz Antygraniczny. Idea wolności bez granic, równego traktowania każdego człowieka i swobody przemieszczania oraz osiedlania się jednoczy ludzi na całym świecie. Ludzi, którzy nie mogą patrzeć na represje wobec tych, którym nie dane było ...

Więcej...

Dwoje działaczy IP w Radzie Pracowników HCP

Poznań | 24 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

23 sierpnia odbyło się w zakładach Cegielskiego głosowanie do siedmioosobowej Rady Pracowniczej. Wygrał je Eugeniusz Poczta, a Inicjatywie Pracowniczej przypadły łącznie dwa miejsca. Porażkę poniosła Solidarność. Pierwsze glosowanie odbyło się 23 lipca, jednak z uwagi, iż nie zdołano przekroczyć 50-procentowego progu frekwencji, wyniki były niewiążące. Powtórka ...

Więcej...

W poznańskim DAD walka trwa

Poznań | 9 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

W końcu udało się i po ponad 2 latach okradania i oszukiwania pracowników, na terenie zakładu DAD Polska w Poznaniu powstał długo oczekiwany Fundusz Socjalny. W roku od zwolnienia członków związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza i tak udało się osiągnąć wszystkie postulaty, o które walczyli pracownicy z DA...

Więcej...
  • Alterinfo
  • Oficyna Trojka
  • Komentarze

Strajk generalny w Grecji

foto: Tomasz Grzyb (zobacz więcej)

Ludzie pracy: Rybacy w Maroku


foto: paspartoo (zobacz więcej)

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian