Parlamentaryzm jest najodpowiedniejszą formą organizacji dla społeczeństwa opartego na pracy najemnej i wyzysku mas ludowych przez posiadaczy kapitału.
Piotr Kropotkin

Partycypacja bez pudrowania. Budżet Poznania 2011

Jarosław Urbański
grobelny„Stronie społecznej” w Poznaniu, czyli różnym organizacjom pozarządowym, ale przede wszystkim działaczom związanym ze środowiskami anarchistycznymi i Stowarzyszeniem My-Poznaniacy, udało się wymusić na władzach miasta podjęcie dyskusji nad budżetem miejskim. To konsekwencja naszych działań podjętych jeszcze rok temu, kiedy to po raz pierwszy zebraliśmy się, aby wspólnie omówić i przedstawić niezależne opinie nt. budżetu miasta na rok 2010. Choć wówczas dyskusja bezpośrednio nad finansami miasta zamarła po przyjęciu budżetu, to jej echa można było odnaleźć w innych działaniach i polemikach podejmowanych przez cały ubiegły rok. 

Obecnie wspólnym postulatem „strony społecznej” jest prowadzenie dyskusji nad budżetem cały czas i doprowadzenie do realnego wpływu obywateli na jego kształt, m.in. poprzez szeroko zakrojony proces uzgadniania z mieszkańcami miasta (a nie tylko z różnymi organizacjami) priorytetów i struktury budżetu – zadanie do tej pory zarezerwowane, nawet nie tyle dla radnych mających często mgliste o finansach miasta pojęcie, ale magistrackich ekspertów i urzędników.

Michał Wybieralski, w swoim komentarzu (opublikowanym właśnie na stronie internetowej lokalnej Gazety Wyborczej), stwierdził m.in., że budżet często wydaje się być „tajemną księga” pełną niezrozumiałych sformułowań i cyfr. Z jednej strony trzeba stwierdzić, iż władze miasta absolutnie nie są przygotowane do uspołecznienia dyskusji nad budżetem i forma jego prezentacji pozostawia wiele do życzenia.  Nawet wielu radnych, mających niewspółmiernie lepszy dostęp do informacji niż szary obywatel, stwierdza, że wielu zapisów budżetu po prostu nie sposób, na podstawie przedstawionych przez urzędników dokumentów, zrozumieć. Z drugiej strony trzeba podkreślić, iż zrozumienie budżetu generalnie nie przekracza możliwości intelektualnych przeciętnego mieszkańca naszego miasta. Kwestią zasadniczą jest motywacja: czy będzie on widział sens „wgryzania się” w jego zawiłości i miał chęć uczestnictwa w spotkaniach wyjaśniających wszelkie meandry publicznych finansów. Odpowiedź jest prosta – to zależy od tego, czy Kowalska i Nowak, będą mieli na budżet realny wpływ, czy ich zdanie zostanie wzięte pod uwagę lub choćby poważnie potraktowane i przedyskutowane. To oczywiście wymaga czasu, zatem proponowany dotychczas ekspresowy harmonogram prac nad budżetem – to kolejnym mankament - nie sprzyja szerokiej publicznej debacie nad tym ważnym dla wszystkich mieszkańców dokumentem. I odnosi się wrażenie, że o to właśnie chodzi. 

Wybieralski pisze, że dyskusja nad budżetem 2012 powinna się rozpocząć już wiosną tak, aby na jesień „strona społeczna” mogła wnieść swoje postulaty. I zauważa, że władze miasta powoli zdają się akceptować konieczność szerokich konsultacji społecznych z tym związanych. „Przed wyborami – pisze Wybieralski - prezydent Grobelny mówił, że marzy mu się, by z czasem mieszkańcy w referendum decydowali o tym, jakie inwestycje zrealizować. Skąd ta zmiana u prezydenta, który do tej pory ignorował wiele uwag mieszkańców? Może Ryszarda Grobelnego zainspirował przykład Porto Alegre”. Dziennikarz przypomina, że to brazylijskie miasto kilkanaście lat temu popadło w tarapaty finansowe (podobnie jak obecnie większość miast polskich w tym Poznań), a lewicowa Partia Pracowników uznała, że zaprosi mieszkańców do układania budżetu. Trzeba tu wyjaśnić kilka mitów z tym związanych. Po pierwsze mieszkańcy Porto Alegre nie byli od razu chętni masowo brać udział w zgromadzeniach budżetu partycypacyjnego, na których dyskutowano jego strukturę. Ponieważ jednak Partia Pracowników zastała w mieście, jako schedę po prawicowych i neoliberalnych rządach, pustą kasę, była zmuszona – dla uniknięcia konfliktów i odpowiedzialności politycznej – uspołecznić proces decyzyjny. Lata polityki neoliberalnej doprowadziły nie tylko do załamania ekonomicznego w brazylijskich miastach, ale też apatii społecznej. Dlatego nowe władze liczącego półtora miliona Porto Alegre, włożyły dużo starań i środków, aby z kilku tysięcy uczestników zgromadzeń budżetu w pierwszych latach projektu, udział zwiększył się do nawet kilkuset tysięcy. Osiągnięto to dzięki temu, że faktycznie ludzie uznali, iż ich partycypacja w tym przedsięwzięciu ma sens, bowiem posiedli realny wpływ na to, co się dzieje z pieniędzmi w mieście. U nas póki co, czego frekwencja w ostatnich wyborach samorządowych była wyrazem, mieszkańcy są zniechęceni i przekonani o braku wpływu na bieg zdarzeń. Ordynacja wyborcza i ustanowione praktyki polityczne skutecznie wyeliminowały wszelkie próby naruszenia status quo w mieście.

Dlatego też trzeba jasno stwierdzić, iż obecne elity władzy w mieście nie mają mandatu, aby decydować o tego typu demokratycznym projekcie. Po pierwsze dlatego, że są odpowiedzialne za obecny kryzys finansów miejskich. Kiedy pieniądze płynęły do miejskiej kasy szerokim strumieniem, m.in. z unijnych dotacji, nie widzieli oni potrzeby pytania się mieszkańców o to, na co je wydać. Zamiast debaty i rzeczowej argumentacji, uprawiano propagandę sukcesu, w której także lokalne media miały swój udział (patrz: Euro 2012). Dziś wiemy, że przynajmniej kilka decyzji inwestycyjnych podjętych pod presja tej propagandy negatywnie uwarunkowało sytuację finansową Poznania na kilka, a może nawet kilkanaście lat do przodu. Były to decyzje błędne. Myślę na przykład o budowie stadionu miejskiego, który pochłonął 700 mln złotych (a w dalszym ciągu finansowane są inwestycje związane z infrastrukturą obiektu i komunikacją wokół niego), czy decyzja o budowie wiaduktów tzw. „trzeciej ramy”. Ważne jest też to, na co pryncypialnie nie wydawano w zasadzie żadnych środków z kasy miejskiej np. na budownictwo komunalne. 

Dziś okazuje się, że wiele szumnie zapowiadanych inwestycji na Euro 2012 nie dojdzie do skutku, w tym o dużym znaczeniu ogólnospołecznym, jak np. komunikacja zbiorowa. Teraz kiedy wartość inwestycji miejskich spadnie o 80 proc. (z jednego miliarda złotych rocznie do 200 mln), to być może prezydentowi Grobelnemu świta w głowie, aby „mieszkańcy w referendum decydowali o tym, jakie inwestycje zrealizować” - bo nie będzie zasadniczo o czym dyskutować. Intencja jest tu jasna: pod przykrywką partycypacji w projektowaniu wydatków budżetu, jednocześnie zarząd miasta zechce zyskać społeczną akceptację (a raczej jej pozory) niepopularnych decyzji dotyczących trzech zasadniczych kategorii:

- Wzrostu podatków i opłat. Jesteśmy nie tylko świadkami podniesienia stawek VAT przez rząd oraz zmian w systemie podatkowym, który spowoduje uszczuplenie finansów lokalnych na rzecz budżetu centralnego, ale także wzrostu fiskalizmu władz lokalnych, objawiającego się wzrostem podatków i opłat lokalnych, które dotkną w zasadzie wszystkich mieszkańców Poznania, w tym w dużej mierze tych najuboższych.

- Cięć w wydatkach na cele społeczne. Miasto zamierza dokonać daleko idących cięć w wydatkach bieżących, nawet o 100 mln złotych rocznie, co odbije się zapewne na opiece społecznej, zdrowotnej i edukacji.

- Wyprzedaży majątku komunalnego. Miasto zamierza sukcesywnie wysprzedawać swój (nasz!) majątek (w latach 2011-2015 na poziomie 100-150 mln złotych rocznie), co może rodzić szereg różnych problemów. Na przykład w ubiegłych latach miasto sprzedało developerowi, pomimo protestów społecznych, zajezdnię na Gajowej, z której musiało się w tym roku wyprowadzić MPK, ale okazało się, że równolegle nie zdążyło wybudować nowej zajezdni na Franowie i inwestycja ta w najbliższych latach nie zostanie sformalizowana. W efekcie tramwaje będą „nocować” na ulicy. Inny przykład – miasto będzie w dalszym ciągu wysprzedawać lokale komunalne, dużo szybciej, niż jest zdolne odtwarzać komunalną substancję mieszkaniową. W efekcie dziś musi płacić rocznie kilkanaście milionów na odszkodowania (zdecydowanie więcej niż wydaje rocznie na budownictwo komunalne), ponieważ nie może, co stanowi ustawowy obowiązek samorządu, zagwarantować dachu nad głową tym rodzinom, wobec których sądy orzekły eksmisję z prawem do lokalu.

Konkludując. Nie jest możliwe, aby obecna ekipa rządząca miastem i, podkreślmy, reprezentująca oligarchiczne interesy, była zdolna do wdrożenia idei budżetu partycypacyjnego. Koncepcja ta i charakter obecnej władzy, tkwią ze sobą w zasadniczej sprzeczności, wzajemnie się wykluczają. Aby poznańska partycypacja nie stała się parodią brazylijskiego pierwowzoru, swego rodzaju terapią zaaplikowaną społeczeństwu doby kryzysu na zasadzie „leczeniem syfa za pomocą pudru”, ale autentycznym demokratycznym mechanizmem, włączającym szerokie rzesze obywateli miasta w proces podejmowania decyzji dotyczących budżetu - konieczna jest zasadnicza transformacja polityczna. Poznańska partycypacja nie doczekała się zmiany u steru władzy i jeżeli chce się realizować „tu i teraz” musi, dla zachowania autentyczności, czerpać siły skądinąd, aby rozbić istniejące schematy i sprostać naszym oczekiwaniom.

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników niezalogowanych podlegają moderacji, mogą pojawić się dopiero po zatwierdzeniu przez administratora systemu.


Informacje

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Informacje
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Kraj

Image - Strajk artystów – 24 maja dniem bez

Strajk artystów – 24 maja dniem bez

24 maja polscy artyści zamierzają przeprowadzić strajk. Zamkniętych zostanie ponad 50 galerii, sal wystawowych i muzeów. W Poznaniu do strajku przyłączyły się Galeria Miejska Arsenał, Pies, Stereo i Ego. Domagają

poniedziałek, 21 maja 2012

Poznań

Image - Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew

Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew

Nieudany atak na Festiwal sztuki na Rozbracie, w którym brał udział min. czynnie wspierający środowisko skrajnej prawicy współwłaściciel pubów "U Honzika" i "Brogans" Maciej Witzberg (Więcej tutaj) wywołał sprzeciw poznaniaków,

wtorek, 22 maja 2012

Ruch wolnościowy

Image - Pierwsze urodziny Syreny

Pierwsze urodziny Syreny

Warszawski Kolektyw Syrena obchodzi pierwsze urodziny swojego istnienia – z tej okazji Kolektyw Rozbrat składa czarno-czerwone życzenia urodzinowe wszystkim uczestniczkom i uczestnikom Waszego kolektywu. Gdybyśmy mieli przyznawać „Rozbratowe Oskary” dostalibyście w ty

sobota, 21 kwietnia 2012

Kultura

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Informacje
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Film

Image - Ku przyszłości

Ku przyszłości

Zaledwie w ubiegłym tygodniu mieszkańcy Mielna - pomimo finansowanej z podatków nas wszystkich rządowej propagandy proatomowej - jasno powiedzieli NIE dla budowy elektrowni w ich miejscowości. Zdrowy rozsądek zwyciężył, ale

czwartek, 23 lutego 2012

Muzyka

Image - Breakdance na Rozbracie

Breakdance na Rozbracie

28 kwietnia na poznańskim skłocie Rozbrat odbył się Dancers Jam, który ściągnął zajawkowiczów z całego miasta. Była to świetna okazja by potańczyć, czy po prostu poobserwować kilkanaście osób dzielących się

wtorek, 15 maja 2012

Teatr

Image - Osadzeni - po obu stronach muru (w Teatrze Ósmego

Osadzeni - po obu stronach muru (w Teatrze Ósmego

Kiedy w latach 80. działacze i działaczki opozycji masowo byli skazywani za polityczną aktywność, pojawiła się pewnego typu (nie u wszystkich oczywiście) wrażliwość na los kryminalistów, z którymi przyszło się

poniedziałek, 6 lutego 2012

Historia

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Informacje
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Walki społeczne w Polsce

Image - Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Galicyjskie divide et impera. Czego nie zauważył P.

Utrzymany w antypańszczyźnianym tonie tekst Przemysława Wielgosza nt. Jakuba Szeli jest – jak każdy artykuł historyczny, pisany z lewicowej perspektywy – niewątpliwie potrzebny w zdominowanej przez prawicowy dyskurs o przeszłości

wtorek, 8 maja 2012

Walczący Poznań

Image - Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Rocznica protestu kolejarzy z 1920 roku

Dziś mija kolejna rocznica tragicznego w skutkach protestu poznańskich kolejarzy. Bezpośrednią przyczyną demonstracji były rosnące ceny. Sejm w Warszawie zadecydował pod koniec stycznia 1920 r. o przyznaniu kolejarzom tzw. dodatku

czwartek, 26 kwietnia 2012

Walki społeczne na świecie

Image - Walka z anarchizmem w Europie

Walka z anarchizmem w Europie

Nie ulega wątpliwości, że żaden z ruchów społecznych, które rzuciły wyzwanie dziewiętnastowiecznym realiom polityczno-ekonomicznym nie wywołał tak ostrej i jednolitej reakcji, jak właśnie ruch anarchistyczny. Żaden z nich nie potrafił

piątek, 11 czerwca 2010

Reklama
Włącz obsługę Java Script w swojej przeglądarce lub skorzystaj z innej przeglądarki, aby wyświetlić ten film. Konieczna może być również aktualizacja Twojego Flash Playera.

Najnowsze informacje

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew sądowy

Poznań :: 22 maja :: Komentarze (1)

Szczyt bezczelności - neofaszyści składają pozew sądowy

Nieudany atak na Festiwal sztuki na Rozbracie, w którym brał udział min. czynnie wspierający środowisko skrajnej prawicy współwłaściciel pubów "U Honzika" i "Brogans" Maciej Witzberg (Więcej tutaj) wywołał sprzeciw poznaniaków, którzy zaczęli organizować akcje przeciwko tego typu napadom. Na portalu Facebook powstał profil nawołujący do bojkotu pubów, których współwłaścicielem jest...

Więcej...

Wrzenie na WNS

Poznań :: 21 maja :: Komentarze (0)

Wrzenie na WNS

Dziś grupa Partyzantów Krytycznych wywołała „Wrzenie” na poznańskim Wydziale Nauk Społecznych. Wśród studentów i studentek rozprowadzono kilkaset broszur i ulotek, zachęcających do współpracy i zapraszających na manifestację „Chleba zamiast igrzysk”, która odbędzie się 10 czerwca w Poznaniu. Rozdawane materiały spotkały się z zainteresowaniem.

Więcej...

Strajk artystów – 24 maja dniem bez sztuki

Kraj :: 21 maja :: Komentarze (0)

Strajk artystów – 24 maja dniem bez sztuki

24 maja polscy artyści zamierzają przeprowadzić strajk. Zamkniętych zostanie ponad 50 galerii, sal wystawowych i muzeów. W Poznaniu do strajku przyłączyły się Galeria Miejska Arsenał, Pies, Stereo i Ego. Domagają się m.in. prawa do ubezpieczeń społecznych i stabilnych warunków zatrudnienia. Poniżej publikujemy odezwę strajkujących:

Więcej...

Jedzenie Zamiast Igrzysk!

Poznań :: 20 maja :: Komentarze (1)

Jedzenie Zamiast Igrzysk!

19 maja br. pod Marychem w Poznaniu odbyła się demonstracja inicjatywy Jedzenie Zamiast Bomb. Zebrani na akcji ludzie delektować się mogli kaszą z gulaszem warzywnym i surówką. Na deser podano tort posypany zieloną herbatą symbolizującą murawę stadionową. Rozdano ponad 150 porcji vegan jadła przygotowanego przez aktywistów...

Więcej...

Książka Bóg i Państwo Michaiła Bakunina już dostępna

Publikacje :: 18 maja :: Komentarze (0)

Książka Bóg i Państwo Michaiła Bakunina już dostępna

Nakładem poznańskiej Oficyny Trojka ukazała się książka „Bóg i Państwo” Michaił Bakunina,  rosyjskiego filozofa, działacza rewolucyjnego, jednego z głównych teoretyków anarchizmu. Książka opublikowana została w serii "Biblioteka Klasyków Anarchizmu".„Bóg i Państwo” należy do najbardziej znanych dzieł XIX-wiecznego anarchisty. Bakunin zaczął pisać tę pracę w 1870 r. w Marsylii, zafrapowany wypadkami...

Więcej...
  • Alterinfo
  • Oficyna Trojka

š! #5 December 2009 After Snowfall

Nowości książkowe :: 21 maja

  š! #5 contains comics from international cartoonists about the freezing theme "After Snowfall"   Artists: Aisha Franz (Germany), Anna Sailamaa (Finland), Ernests Kļaviņš (Latvia), Hironori Kikuchi (Japan), IgnCena: 25,00 zł (5% VAT)

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian
Pogoda