Sądzę, że niesprawiedliwie ocenia się większość tzw. zwykłych ludzi. Nie widzę niczego co mogłoby wskazywać, że są oni bardziej podatni na wpływ propagandy niż elita intelektualna. Za to mam pewne powody podejrzewać, że może być właśnie odwrotnie.
Noam Chomsky
rozbrat.org

alfW związku z toczącą się dyskusją nad temat weganizmu i praw pracowniczych przypominamy tekst Stevena Besta, ktory publikowaliśmy na naszej stronie kilka lat temu:

Wyzwolenie totalne: rewolucja XXI wieku // Steven Best // tłum. Dobrosława Karbowiak

Efektywna walka o wyzwolenie zwierząt oznacza więc również zajęcie się takimi sprawami jak bieda, klasy, korupcja polityczna oraz nierównościami stworzonymi przez międzynarodowe korporacje i globalizację. Nie da się zmienić destrukcyjnej polityki bez przemiany instytucji ekonomicznych, politycznych i prawnych oraz globalnych relacji władzy, które je tworzą i reprodukują. Nie da się zwalczyć wykorzystywania zwierząt bez zwalczenia kapitalizmu, który rozwija się dzięki komodyfikacji, uprzedmiotowieniu, transformowaniu i konsumpcji całej ziemi oraz wszelkich zamieszkujących ją form życia. A biorąc pod uwagę niezwykle małą liczbę wegan i wyzwolicieli zwierząt, którzy walczą o zmiany, jedyna nadzieja tkwi we współpracy z innymi rewolucyjnymi społecznymi i ekologicznymi ruchami.

Federacja Anarchistyczna sekcja Poznań

brut.police copyRozpętanie wrzawy wokół oskarżenia trojga osób kojarzonych ze środowiskami anarchistycznymi o próbę podpalenia policyjnych radiowozów (a nie, jak się sugeruje, podłożenia bomby) jest sposobem na odwrócenie uwagi opinii publicznej od policyjnych nadużyć i zabójstw. Jednocześnie służy ona też jako uzasadnienie dla wprowadzenia większych uprawnień dla policji i innych służb poprzez wprowadzenie tzw. ustawy antyterrorystycznej. System zmierza w kierunku autorytarnym, wprowadza się reguły państwa stanu wyjątkowego, a strach – nieodłączny atrybut prawicowej polityki – stał się bronią w rękach polityków i policji.

Federacja Anarchistyczna sekcja Poznań

oswiad-maleZatrzymania, areszty, pobicia, a nierzadko również morderstwa – takie konsekwencje spotykają tych, którzy w Rosji mają odwagę myśleć inaczej niż władze. Zebraliśmy się dziś aby wyrazić swój sprzeciw wobec polityki autorytarnego reżimu Putina i zademonstrować naszą solidarność z represjonowanymi anarchistami i antyfaszystami: Dymitrem Buczenkowem, Kolą Romanowem (wyrok 10 lat koloni karnej za tzw. sprawę błotną), Aleksiejem Gaskarowem (3,5 roku pozbawienia wolności) oraz Ołeksandrem Kolczenką (wyrok 10 lat kolonii karnej). Ten ostatni ekolog, antyfaszysta i aktywista, został skazany na 10 lat więzienia przez sąd wojskowy w Rostowie nad Donem w Rosji. Zatrzymano go w centrum Symferopola i przewieziono 23 mają 2014 roku do Moskwy, gdzie został pozbawiony kontaktu z rosyjskimi adwokatami aż do 28 maja, 5 dni po przewiezieniu do Moskwy, co stanowi naruszenie międzynarodowych standardów uczciwego procesu oraz przepisów rosyjskich. Jest on obywatelem Ukrainy i wbrew międzynarodowemu prawu humanitarnemu został przewieziony na terytorium Rosji i sądzony przez sąd wojskowy według rosyjskiego prawa. Odmówiono mu kontaktu z ukraińskim konsulem. Prawnicy twierdzą, że część dowodów została uzyskana podstępem, naruszając rosyjskie prawo. Zatrzymany brał udział w pokojowych demonstracjach przeciw interwencji rosyjskiej na Krymie. Aleksander Kolczenko został skazany za rzekomy udział w aktach terrorystycznych. Został oskarżony o serie podpaleń, które zniszczyły prywatną własność, bez ofiar, oraz o próbę wysadzenia pomnika Lenina i Wiecznego Płomienia w Symferopolu.

Krzysztof Kołacki

 

12241376 988163104573225 1508873198170856742 n3 grudnia 2015 o godz. 19:00 w AKK Zemsta odbyło się spotkanie z Tymoteuszem Onyszkiewiczem - poetą, filozofem i anarchistą aktywnym od lat 80. Jest on autorem dwóch książek w pewnym sensie wspominkowych, ale też dających impuls do dalszego działania: „Czas: anarchia, tryb: rewolucja Wspomnienia warszawskiego anarchisty 1989 – 1991” oraz „Opary anarchii, łzy rewolucji. Warszawski anarchista krąży wokół Antyszczytu 2004”. Dyskusję moderował Maciej Hojak,  działacz poznańskiej Federacji Anarchistycznej i wydawca (Bractwo Trojka). Przeszłość była tu jednak zaledwie wstępem i tłem do analiz obecnej sytuacji ruchów społecznych, a także anarchizmu jako takiego.  Książki Tymoteusza Onyszkiewicza można nabyć zarówno w wydawnictwie Bractwo Trojka, jak i w AKK Zemsta.

Krzysztof Kołacki

przewodnik16 października 2015 roku w AKK Zemsta odbyło się spotkanie wokół książki „Przewodnik dla dryfujący. Antologia sytuacjonistycznych tekstów o mieście”, świeżo wydanej przez Fundacje Bęc Zmiana. O zbiorze oraz dziedzictwie sytuacjonizmu, a także aktualnym wykorzystaniu opisanych teorii i praktyk rozmawiali: redaktor tomu Mateusz Kwaterko, anarchista Marek Piekarski oraz filozofka polityki Joanna Bednarek.

Krzysztof Kołacki

photo karioka 250-1502 grudnia 2015 o godzinie 19:00 w AKK Zemsta odbyło się wydarzenie "grrrl power! czyli Karioka Girls Rock Camp". Zorganizowano je w ramach kampanii 16 Dni Akcji Przeciwko Przemocy Ze Względu Na Płeć (http://www.konsola.org.pl/start/?IDN=353). Organizatorki pokazały krótki film dokumentalny poświęcony Karioka Girls Rock Camp (http://www.karioka-girlsrockcamp.pl/) oraz opowiedziały zarówno o historii inicjatywy, jak i jej sytuacji dzisiejszej. Zachęciły do wsparcia kampanii, jak i samych obozów. Ich idea opiera się na wspieraniu nastolatek m.in. ze świetlic środowiskowych czy rodzin zastępczych, często doświadczających społecznego wykluczenia. Dziewczyny przez prawie tydzień uczą się obsługiwać sprzęt techniczny, grać na instrumentach, śpiewać, piszą teksty i tworzą utwory. Wszystko oparte jest na zasadach „wolnościowej edukacji” - uczenia się tego, czego się chce i robienia tego, co się czuje oraz wzajemnego inspirowania. Poza muzyką dziewczyny uczestniczą w warsztatach antydysryminacyjnych i antyprzemocowych, uczą się asertywności i samoorganizacji. Najbliższy Karioka Girls Rock Camp odbędzie się w ostatni tydzień stycznia 2016 roku.

Anarchistyczny Czarny Krzyż

bialorusini-wspierajPoniżej przytaczamy apel o solidarność wystosowany przez białoruskich anarchistów.

W 2015 roku mija czwarta kadencja prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Przez 21 lat udało mu się prawie całkowicie wyplenić społeczny sprzeciw wśród społeczeństwa, zamordować kilku oponentów politycznych w latach 90., praktycznie zupełnie wytępić oficjalną opozycję. Łukaszenko nie pozwolił społeczeństwu Białorusi wyrwać się poza ramki radzieckiego sposobu myślenia. Każda uwaga, każda krytyka nt. władzy powoduje okrutne represje ze strony MSW i KGB. Jakakolwiek próba samoorganizacji spotyka się z prześladowaniami i zastraszeniem ze strony oficjalnych władz państwowych. Politykę państwa można opisać jednym zdaniem: „Wszystko, czego nie można kontrolować, trzeba zniszczyć”. Na chwilę obecną Białoruś powoli, acz zdecydowanie stara się doprowadzić do sytuacji, w której nie będą istnieć żadne przejawy niezadowolenia społecznego czy niezależnego myślenia.

rozbrat.org

boks wlochyPrezentujemy tekst, który w oryginale ukazał się po angielsku tutaj. Kluby sportów walki znajdują się w wielu zeskłotowanych centrach kultury w Europie, prekursorami takiej aktywności byli niewątpliwie włoscy aktywiści. Od niedawna taki klub działa również na Rozbracie- Freedom Fighters Gym oferuje bezpłatne zajęcia muay thai, a oprócz tego odbywają się również zajęcia jogi i hula hoop. Z sali wyłożonej matą można korzystać również indywidualnie umawiając wizytę pod adresem freedomfighters@riseup.net. Miłej lektury!

Polityka nigdy nie była obca światu sportów walki. Można tu przywołać, postać Primo Carnery, ikony włoskiego faszyzmu lat 30-tych, czy Muhhamada Aliego, który reprezentował ruch black power w latach 60-tych, lub dominację Żydów w klubach bokserskich wschodniego Londynu przed i po II wojnie światowej, którzy używali swoich umiejętności w walce z Brytyjską Unią Faszystowską Mosleya. Również współcześnie, na scenie MMA z jednej strony mamy fińskiego neonazistę Niko Puhakkę a z drugiej anarchistę Jeffa Monsona.

Mając to na uwadze, włoscy aktywiści rozwijają ten progresywny element. Przez ostatnie dziesięciolecia na skłotach powstawały oddolne antyfaszystowskie kluby sportowe. Głównie trenuje się w nich boks i i inne sztuki walki, ale nie tylko.

Pierwszym z takich klubów był Palestra Popolare AntiFa Boxe (Antyfaszystowski Ludowy Klub Bokserski) otwarty w październiku 2001 w Turynie w zeskłotowanym centrum społecznym Askatasuna, gdzie wcześniej również znajdował się komercyjny gym. Prowadzony przez aktywistów jest otwarty na wszystkich i nie pobiera wysokich opłat tak jak szkoły komercyjne. Na ich stronie dumnie ogłaszają: W kwestii prowadzenia treningów i sprzętu nie musimy niczego zazdrościć komercyjnym gymom. Nasze treningi nie są nastawione na rywalizację ze względu na to, co robimy na codzień.

Takie samo nastawienie utrzymuje Ludowy Klub San Pietrino (Palestra Popolare San Petrino), znajdujący się w centrum społecznym nEXt Emerson (Florencja), oferujący zajęcia z boksu, aikido i tai-chi:

Nasz robotniczy gym nie wymaga karty członkowskiej, opłat, ani żadnej innej formy członkostwa. Pieniądze nie są tu przekazywane z rąk sportowców do rąk trenerów, wszyscy utrzymujemy, rozwijamy i utrzymujemy porządek w tym miejscu.[...]. Mamy trenera, ale z czasem starsi bokserzy i ćwiczący tai-chi zaczęli również trenować młodszych adeptów zgodnie z zasadami samorządności i horyzontalności. W środę mamy sparingi, nie okazujemy w nich wściekłości, lecz chęć rozwoju. Wiemy, że w drugim narożniku stoi przyjaciel, który z nami trenował, utrzymywał miejsce, a później zje z nami pizzę.

Ludowy, antyfaszystowski boks jest często odpowiedzią na polityczny klimat komercyjnych klubów, gdzie często młodzież chcąca trenować spotyka się z faszystami i ich ideologią. Dlatego w San Pietrino jedynym warunkiem przystąpienia do treningów jest postawa antyfaszystowska.

Kilka podobnych klubów otwarta jest również w Mediolanie i działa na skłotach lub w centrach społecznych: Palestra Baraonda, Area Grizzly czy Sottoterra (przepraszamy, jeśli kogoś pominęliśmy). TPO, istniejący od wielu lat skłot w Bolonii ma również swój gym, gdzie aktywiści i zwykli obywatele mogą trenować Muay Thai, lub uczęszczać na zajęcia taneczne.

Treningi bokserskie w klubie Palestra Antirazzista Red Rose organizowane są na niedawno otwartym skłocie Crash, prowadzonym głównie przez uczniów. Palermo może się pochwalić antyfaszystowską szkołą bokserską Antifa Boxe. Rzym ma co najmniej dwie, Pallestra na skłocie Forte Prenestino oraz drugą na skłocie Corto Circuito. W Cosenzie ADS Boxe Popolare ma od lat dobre stosunki z lokalnymi ultrasami. Wszystkie wymienione mają już co najmniej kilkuletnią tradycję, nowsze centra sportowe istnieją również w Anconie, Neapolu i innych włoskich miastach.

Gdy w styczniu 2012 zostało zwołane pierwsze spotkanie antyfaszystowskich klubów w Anconie, 20 z nich wysłało delegatów. Kluby nie wypracowują wspólnej linii politycznej, ale w pewnych przypadkach ogłaszają wspólnie prowadzone wydarzenia. Na przykład, odegrały ważną rolę w organizacji 10 rocznicy zamordowania aktywisty DAX'a. Członkowie różnych klubów szli również w jednym bloku w demonstracji NO-TAV 23 marca 2013 (NO-TAV to włoska sieć grup protestu przeciwko rządowym planom budowy szybkiej kolei wiążącej się z dewastacją środowiska, komercjalizacją i defraudacją publicznych pieniędzy walcząca od początku lat 90-tych, przyp. tłum.)
Dodatkowo, oprócz przystępności i samorządności, ludowe centra sportowe są otwarte dla każdego, bez względu na status prawny, co nie jest częste wśród komercyjnych gymów.

Ludowe i samorządne kluby stanowią radykalną alternatywę dla świata komercyjnego trenowania i walki. Promują inne spojrzenie na ludzkie ciało, zwalczają dyskryminację ze względu na płeć, wiek, sprawność fizyczną i orientację seksualną. Wspierają naturalne postrzeganie ciała promując różnorodność w kontrze do sztucznie wykreowanego przez rynek "bycia fit". Odrzucają komercjalizację i utowarowienie sportu z jego wszystkimi drogimi akcesoriami i drogim klubowym członkostwem. Konsekwentnie umożliwiają ludziom decydowanie o swoim trenowaniu i socjalizacji-co również wymaga od nich utrzymywania swoich przestrzeni, współdecydowania o nich, sprzątania, malowania ścian, wieszania worków i całej ciężkiej pracy nadawania przestrzeni użyteczności. Wreszcie, starają się odpierać męsko-szowinistyczną bazę dla niektórych metod treningowych i każdą ukrytą wizję dominacji. Na pewno jest to zmiana perspektywy i jedno z ciekawszych innowacji w czasie gdy kwitną włoskie centra społeczne.

Wydaje się, jakby taki model mógł działać tylko dla boksu, rugby, czy piłki nożnej, ale skłot TPO w Bolonii prowadzi zajęcia z tańca współczesnego, a nEXt Emerson z Tango Sognato. Kursy zaczęto prowadzić w 2008, teraz uczęszcza tam ponad sto osób w czterech grupach zaawansowania, tak dużo, że trzeba było położyć w jednym ze skłotowych pomieszczeń parkiet o powierzchni stu metrów kwadratowych. Każdego miesiąca odbywa się tam za darmo "milonghe"- wieczory tańca otwarte dla wszystkich.

Wielkie dzięki dla nEXt Emerson za pomoc przy pisaniu tego artykułu, a także czytelnikom, którzy zwrócili uwagę na pominięte nazwy!

Źródła (po włosku):
http://speciali.espresso.repubblica.it/interattivi/documentario/documentario/antifa-boxe.html
http://www.globalproject.info/it/in_movimento/ancona-primo-incontro-delle-polisportive-e-palestre-popolari/10537

Debbie Vincent

ALFList od Debbie Vincent, skazanej na 6 lat pozbawienia wolności za „spiskowanie oraz szantaż” w związku z kampanią przeciwko największej w Europie firmie testującej na zwierzętach, Huntington Life Sciences.

 

rozbrat.org

 rozbrat20Rozbrat, miejsce powołane do życia w walących się, opustoszałych budynkach, stało się naszym głosem w rzeczywistości nazwanej „Wolną Polską”, która w tym roku obchodzi 25 lat. Rozbratowi stuknęła właśnie dwudziestka.

Reklama

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian