Przed nacjonalizmem bronimy się sami

  • Federacja Anarchistyczna sekcja Poznań
  • wtorek, 08 sierpień 2017
W piątek 4 sierpnia policja opublikowała zdjęcia nacjonalistów podejrzewanych o stosowanie przemocy na ulicach Poznania. Publikacja ich wizerunków była związana z marcowym atakiem na Zemstę – anarchistyczny klub i księgarnię, będącą również siedzibą Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Tego dnia pod Zemstą niemal pół dnia stał radiowóz. 20 min. przed napadem odjechał, by pojawić się ponownie 15 min. po jego zakończeniu. Trudno nam uwierzyć, że to był przypadek.

Kontrolowana przez prawicowy rząd policja musi być przecież powściągliwa wobec nacjonalizmu i rasizmu obecnych na ulicach – w końcu zarówno ona, jak i nacjonaliści stoją dziś po tej samej stronie politycznej barykady. Przed nacjonalizmem możemy obronić się tylko sami. Ostracyzm społeczny muszą więc odczuwać nacjonaliści działający na ulicach, jak i ci, którzy zasiadają w sejmie, radach miast, na kierowniczych stanowiskach w mediach, w innych instytucjach państwowych i w przedsiębiorstwach prywatnych.

Organizacje pokroju Młodzieży Wszechpolskiej podżegają do przemocy wobec imigrantów, zagranicznych studentów czy opozycji politycznej. To Młodzież Wszechpolska po napadzie na lokal Stowarzyszenia Stonewall zachęcała do zrywania tęczowych flag i publikowała na swoim facebookowym profilu zdjęcia zdobytych "łupów". Nacjonalistyczni liderzy, podżegający do tych napadów, są powszechnie znani z imienia i nazwiska, występują chociażby w telewizji WTK i innych mediach. Poza tym Młodzież Wszechpolska jawnie spotyka się w salkach parafialnych udostępnianych przez kościół, o czym nasze środowisko informowało w lipcu.

Jednocześnie prokuratura, sądy i policja prowadzą 6 spraw przeciwko środowisku anarchistycznemu w Poznaniu, w których oskarżonych jest 12 osób. Większość toczących się postępowań dotyczy sprzeciwu wobec polityki obecnego prawicowego rządu i opiera się na wątpliwych zarzutach. W tym kontekście doniesienia mediów o naszej rzekomej współpracy z policją są niedorzeczne. Nigdy z nią nie współpracowaliśmy i nie zamierzamy zmieniać tego stanu rzeczy. Nasza niechęć do policji wynika z doświadczeń naszego środowiska i prowadzonych przez nas działań i walk. Marcowe zgłoszenie wynikało natomiast wyłącznie z przymusu ekonomicznego i nie wiązało się ze wskazaniem żadnych osób czy grup. Ograniczało się ono do formalnego zawiadomienia o rodzaju szkód materialnych, niezbędnego dla uzyskania odszkodowań z ubezpieczalni za notorycznie wybijane w Zemście szyby.

Ludzie czytają....

Nasz opór trwa. 14 września demonstracja w obronie Rozbratu

28-08-2019 / Rozbrat zostaje!

Oświadczenie Kolektywu Rozbrat: Kolektyw Rozbrat cały czas prowadzi działania mające na celu obronę skłotu i centrum społeczno-kulturalnego przed likwidacją. Jak informowaliśmy...

Przeciwko tureckiej inwazji! Stop rzezi Kurdyjek i Kurdów!

10-10-2019 / Świat

Pod cyniczną nazwą „Źródło pokoju” 9 października wojska tureckie, na rozkaz prezydenta Erdogana rozpoczęły inwazję militarną w północnej Syrii. W...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Berlin za Rozbratem

03-09-2019 / Rozbrat zostaje!

2 września w Berlinie przed Instytutem Polskim odbył się protest solidarnościowy z Rozbratem. Odczytano list otwarty kierowany do Instytutu i...