Anarchia, tak jak ja j? rozumiem, to sk?onno?? do takiego my?lenia i dzia?ania, ktre prbuje rozpozna? struktury w?adzy i dominacji, domaga si?, by wykaza?y swoj? prawomocno??, a je?li nie mo?e tego zrobi?, stara si? w?adz? omin??.
Noam Chomsky
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character

Jaka polityka mieszkaniowa w Poznaniu? Analiza

Jaros?aw Urba?ski

eksmisje-dabrowsNa najbli?szej sesji w dniu 16 kwietnia 2013 roku pod obrady Rady Miasta Poznania zostanie przedstawiony dokument pt.: Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2012-2022. Zawiera on szereg wytycznych dla w?adz samorz?dowych. Poni?ej publikujemy uwagi do dokumentu sporz?dzone przez Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorw, ktre skupi?o si? na trzech zasadniczych elementach.

Po pierwsze dowodzimy, ?e dotychczasowa polityka spo?eczno-mieszkaniowa b?dzie kontynuowana. Uderzy ona ekonomicznie przede wszystkim w niezamo?nych Poznaniakw i Poznanianki. Przejawem tego s?: malej?ce dodatki mieszkaniowe, wzrastaj?ce czynsze, braki remontw kamienic komunalnych, oferowanie niskiego standardu mieszka? socjalnych, masowe eksmisje przy ci?gle wzrastaj?cym zad?u?eniu lokatorw i wreszcie niezdolno?? w?adz samorz?dowych do zaspokojenia realnych potrzeb mieszkaniowych.

Po drugie, miasto b?dzie kontynuowa? polityk? wspieraj?c? przede wszystkim budownictwo deweloperskie i prywatyzacj? zasobw lokalowych. Oznacza to monopolizacj? rynku nieruchomo?ci (sprzeda?y i najmu) przez podmioty prywatne, co z kolei musi oznacza utrzymanie wygrowanych cen nieruchomo?ci na sprzeda? oraz czynszw. Mo?liwe jest te? przej?cie kontroli nad zasobami komunalnymi przez banki i prywatnych wierzycieli miasta.

Po trzecie miasto nie ma programu przeciwdzia?ania czyszczeniu kamienic oraz ofiarom n?kania ani programu przeciwdzia?ania nieracjonalnemu gospodarowaniu przez podmioty prywatne zasobami mieszkaniowymi.

Ostateczna konkluzja brzmi, ?e dotychczasowy uk?ad polityczny w mie?cie jest niezdolny do radykalnej zmiany w polityce mieszkaniowej i w dalszym ci?gu stoi na stra?y interesw prywatnych podmiotw gospodarczych (przede wszystkim deweloperskich), dzia?aj?cych na rynku nieruchomo?ci, ignoruj?c interes ca?ej wsplnoty samorz?dowej, w tym szczeglnie najubo?szych.

Uwagi do dokumentu

Polityka mieszkaniowa

Miasta Poznania na lata 2012-2022


1. WST?P

Na najbli?szej sesji w dniu 16 kwietnia 2013 roku pod obrady Rady Miasta Poznania zostanie przedstawiony dokument pt.: Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2012-2022. Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorw, ?ywotnie zainteresowane podj?t? w dokumencie problematyk?, chcia?oby si? odnie?? do kilku podstawowych zagadnie? w nim podejmowanych, w pierwszej mierze tych, ktre dotycz? zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych osb o najni?szym statusie materialnym. Jest to nies?ychanie istotne w momencie, kiedy w 2012 roku Najwy?sza Izba Kontroli og?osi?a bezprecedensow? wie??, ?e 6,5 miliona ludzi w Polsce ?yje w warunkach n?dzy mieszkaniowej, natomiast w samym ?rodku tej katastrofy 200 tysi?cy mieszka? zostanie wycofanych z u?ytku ze wzgl?du na op?akany stan techniczny. Tak?e w 2012 roku G?wny Urz?d Statystyczny poda? z kolei, ?e przeci?tny mieszkaniec naszego kraju, gdyby zdecydowa? si? przeznaczy? ca?? swoj? miesi?czn? pensj? na zakup mieszkania, mg?by naby? nieca?e p? metra kwadratowego prawie dwa razy mniej ni? dziesi?? lat temu. Chcieliby?my, aby wszyscy, ktrzy pochyl? si? nad dokumentem: Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2012-2022, pami?tali o tych faktach.

Jednocze?nie chcieliby?my przypomnie?, ?e cho? Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorw otrzyma?o zaproszenie do debaty nad tym dokumentem, ostatecznie odmwili?my udzia?u w dyskusji. Na pocz?tku 2012 roku upad?a bowiem idea powo?ania tzw. okr?g?ego sto?u spo?eczno-mieszkaniowego. W?adze miasta i ZKZL nie zgodzi?y si? na zawieszenie realizacji projektu posadowienia kontenerw socjalnych i wprowadzenie moratorium eksmisyjnego, do czasu opracowania nowej polityki spo?eczno-mieszkaniowej. Nied?ugo potem rozpocz?to prace nad dokumentem: Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2012-2022. Pocz?tkowo WSL zaanga?owa?o si? w t? dyskusj?, ale zorientowali?my si?, ?e podobnie jak w przypadku okr?g?ego sto?u, udzia? strony spo?ecznej mia? zosta? zredukowany do co najwy?ej poziomu recenzenta, a nie podmiotu wsp?decyduj?cego o kierunkach dzia?a? samorz?du. Udzia? w rozmowach z przedstawicielami miasta, ktrzy jednocze?nie realizowali polityk? brutalnych eksmisji i wysiedle? do kontenerw socjalnych, nie by? z naszej strony zatem mo?liwy. Uwa?ali?my, ?e legitymizowa?oby to polityk? skierowan? przeciwko najubo?szym warstwom naszego spo?ecze?stwa.

We wst?pie nale?a?oby podkre?li? brak, by? mo?e o charakterze podstawowym dla ca?ego tego opracowania, oceny dotychczasowej polityki mieszkaniowej. Dowiadujemy si? z dokumentu, ?e mamy powa?ny kryzys w zakresie mieszkalnictwa, ale nie znajdujemy w nim odpowiedzi na pytanie, jakie to decyzje polityczne doprowadzi?y do tego, ani kto konkretnie jest za obecny stan odpowiedzialny? Nie wiemy, jak twrcy analizy oceniaj? dotychczasow? realizacj? zada? pozna?skiego samorz?du z zakresu polityki mieszkaniowej. Utrudnia to z kolei ocen?, w jakim stopniu nowe za?o?enia polityki mieszkaniowej zostan? zrealizowane i dlaczego w dotychczasowym uk?adzie politycznym realizowane nie by?y?

2. MIESZKANIA DLA NAJUBO?SZYCH?

Zgodnie z przedstawion? w dokumencie misj? Miasta Poznania w tym zakresie (str. 46) zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych gospodarstw domowych o niskich dochodach, jest jednym z trzech podstawowych celw. Bli?sza analiza dokumentu wskazuje jednak, ?e ch?? realizacji tego celu, ma charakter czysto deklaratywny, a potrzeby i interesy najubo?szych mieszka?cw Poznania nie s?, w dalszym ci?gu, dostatecznie brane pod uwag?. W dokumencie przyznano jednocze?nie, ?e: Ocena sytuacji gospodarczej oraz finansowej mieszka?cw Poznania prowadzi do wniosku, ?e zjawisko zubo?enia spo?ecznego mo?e wykazywa? tendencj? wzrostow?. Zw?aszcza wobec obserwowanego od 2008 roku kryzysu czy stagnacji gospodarczej, skutkuj?cej zauwa?my wzrostem bezrobocia (tak?e w Poznaniu) i spadkiem realnych dochodw, szczeglnie grup najni?ej uposa?onych. Opracowanie faktycznie koncentruje si? jednak nie na tym, jak odpowiednio zareagowa?, wykorzystuj?c narz?dzia polityczne i ekonomiczne, aby realnie odpowiedzie? na to wyzwanie, ale na tym, jak ograniczy? roszczenia najni?ej uposa?onych.

Z drugiej strony, zgodnie z dokumentem, w?adze miasta nadal b?d? skupia? si? na tworzeniu warunkw dla rozwoju budownictwa mieszkaniowego, ale g?wnie realizowanego przez firmy deweloperskie, realizuj?ce budownictwo mieszkaniowe na sprzeda? i wynajem, dla posiadaj?cych odpowiednie ?rodki finansowe. Dla najubo?szych opracowano natomiast Program aktywizacji spo?ecznozawodowej. W dokumencie mowa jest o tym programie bez ?adnej jego analizy czy dok?adniejszego opisu dzia?ania. Nie wiadomo zatem, co on oznacza np. w kontek?cie wzrastaj?cego od 2008 roku bezrobocia (o 140%, ??cznie ok. 8 tys. dodatkowych bezrobotnych) na terenie Poznania.

Dodatki mieszkaniowe i zad?u?enie

Z jednej strony deklaruje si?, wspomniany wy?ej, zwrot w polityce mieszkaniowej miasta, a z drugiej z publikowanych danych wnosimy, ?e np. od 2007 roku obserwujemy znacz?cy spadek przekazywanych potrzebuj?cym dodatkw mieszkaniowych (tabela 4 na str. 14). Co wi?cej, dowiadujemy si?, i? mo?liwe jest, ?e pa?stwo (samorz?dy) w niedalekiej przysz?o?ci w ogle wycofaj? si? z tej formy pomocy (str. 50). I to w momencie, kiedy zad?u?enie czynszowe, przede wszystkim w zasobach komunalnych, ro?nie (tabela 28 str. 48) na przyk?ad z 60,5% w 2007 roku, do 74,1% w 2011 r. Jest to zwi?zane zasadniczo z nadmiernym obci??eniem wysokim zad?u?eniem gospodarstw domowych i coraz wi?kszymi trudno?ciami w sp?acie zobowi?za?, przy jednocze?nie szwankuj?cej i celowo ograniczanej podmiotowej pomocy socjalnej i mieszkaniowej.

Czynsze

Tak?e obecnie prowadzona i deklarowana polityka czynszowa Poznania nie jest przyjazna najgorzej sytuowanym materialnie gospodarstwom domowym. Czynsze w zasobach komunalnych wzros?y mi?dzy 2008 a 2011 rokiem a? o 50% (z 4,52 z?./m2 do 6,78 z?. /m2). Na stronie 57 analizowanego opracowania czytamy, ?e proces wzrostu czynszw b?dzie prawdopodobnie kontynuowany. Zak?ada si?, ?e zdo?a to wygenerowa? na tyle du?o dodatkowych ?rodkw finansowych, ?e mo?liwe b?d? wi?ksze wyp?aty dla potrzebuj?cych w postaci dodatkw mieszkaniowych. Jest to jednak, w ?wietle prezentowanych danych, hipoteza w?tpliwa, gdy? mimo ?e mi?dzy 2008 a 2011 rokiem czynsz w zasobach komunalnych wzrs?, to jednocze?nie ?rodki przeznaczane na dodatki mieszkaniowe raptownie zmala?y. Po drugie, opracowanie jak pisali?my wspomina, ?e ustawodawca b?dzie d??y? do zrezygnowania w ogle z dodatkw mieszkaniowych.

Standard socjalny

Ostatecznie zak?ada si?, ?e potrzeby mieszkaniowe najubo?szych b?d? realizowane na drodze budowy nowych lokali komunalnych, ktre w programie zamian b?d? zasiedlane przez jednych lokatorw, aby z kolei ich mieszkania, o ni?szym standardzie, przeznaczy? na cele socjalne, czyli dla najubo?szych. To trzeci element polityki skierowanej przeciwko osobom najubo?szym (obok spadku wydatkw na dodatki mieszkaniowe i wzro?cie czynszw). Nie chodzi tu nawet o to, ?e opracowanie pos?uguje si? ideologiczn? kategori? lokatora cz?sto zdemoralizowanego, niep?ac?cego czynszu oraz dewastuj?cego dotychczasowe zasoby mieszkaniowe (strona 51), w celu umotywowania tego nierwnego, klasowego traktowania mieszka?cw o ni?szym statusie. Nie podaje si? nota bene w tym przypadku ?adnych danych statystycznych, cho? wcze?niej pozna?ska prasa, powo?uj?c si? na ZKZL, pisa?a o 200 tego typu przypadkach w ca?ym Poznaniu, we wszystkich zasobach lokalowych to z pewno?ci? nie uprawnia do zastosowania takiego uoglnienia, zw?aszcza w tak powa?nym dokumencie. Po drugie jednak, oferowanie najubo?szym miesza?com ni?szych standardw mieszka? socjalnych, b?dzie nakr?ca? tylko spirale d?ugw, w ktr? popadaj?. Ni?szy standard bowiem to zwykle wi?ksze koszty eksploatacji i koszty spo?eczne. Przeludnienie i gorsze warunki dotkliwie odczuwaj? przede wszystkim dzieci, osoby starsze, schorowane. Opracowanie tego problemu (skutkw spo?ecznych przeludnienia i nieodpowiednich warunkw mieszkaniowych) w ogle nie zauwa?a i nie szacuje.

Degradacja budynkw

Nast?pnym, czwartym, elementem polityki skierowanej przeciw osobom najubo?szym jest gwa?towny spadek nak?adw na remonty budynkw znajduj?cych si? w zasobach komunalnych (strona 51 i 52), co w konsekwencji pogarsza warunki ?yciowe tej grupy spo?ecznej.

Eksmisje

ZKZL z dum? stwierdza, ?e zapotrzebowanie na mieszkania socjalne zostanie zrealizowane nie tylko dzi?ki budownictwu komunalnemu, ale tak?e odzyskowi mieszka?. Tzw. odzysk mieszka? wzrs? w ostatnich latach z ok. 200 do 400 rocznie (tabela 32 str. 51). Jednak jest to w du?ej mierze efekt masowych eksmisji. Trudno eksmisje osb zad?u?onych, w wi?kszo?ci ubogich, uzna? za realne rozwi?zanie problemu mieszkaniowego i to w imi? zaspokojenia potrzeb osb o niskich dochodach. Eksmitowana osoba wraca jako problem po pewnym okresie, popadaj?c w zad?u?enie w lokalu prywatnym, jako osoba bezdomna, czy klient domu opieki spo?ecznej. Formalne wykre?lenie takiej osoby z listy ZKZL nie oznacza jednocze?nie, ?e kwestia mieszkaniowa zosta?a w tym przypadku za?atwiona najcz??ciej jedynie od?o?ona w czasie czy te? utajona. Opracowanie nie bada tego problemu i procesu. Przyznaje jednocze?nie, ?e wszelkie projekty dotycz?ce odd?u?enia ciesz? si? znikomym zainteresowaniem (str. 62). Nie mo?e to dziwi?, jako ?e powodem masowych zad?u?e? lokatorw nie s? ich cechy subiektywne, ale cz?sto obiektywne warunki, czynniki zewn?trzne, do ktrych zalicza si? d?ugotrwa?a choroba, dziedziczenie d?ugu, konieczno?? utrzymania gospodarstwa domowego przez jedn? osob?, bezrobocie (utrata zatrudnienia) czy wreszcie relatywnie niskie zarobki itd., a najcz??ciej na?o?enie si? kilku tych czynnikw na siebie.

Potrzeby

W oglno?ci jednak zarwno odzyskiwanie lokali, jak te? zak?adana w dokumencie wielko?? budownictwa nowych lokali komunalnych (na poziomie 150 rocznie) nie jest w stanie realnie zaspokoi? rosn?cych jak stwierdza omawiane opracowanie potrzeb mieszkaniowych, je?eli obecnie w kolejce mamy ok. 2600 rodzin (gospodarstw domowych), a ka?dego roku wyrokw eksmisyjnych przybywa (tabela 2 str. 13). Potrzebuj?cych przybywa nie tylko formalnie, ale przede wszystkim realnie. Nota bene mieszka?cw z orzeczonym prawem do lokali socjalnych mamy mniej mi?dzy innymi dlatego, ?e ZKZL wyst?puje w procesach jako interwent uboczny, sugeruj?c s?dom, aby te nie przyznawa?y lokali socjalnych. Po??czone si?y prawnika w?a?ciciela prywatnej kamienicy i finansowanego ze ?rodkw publicznych prawnika z ZKZL przeciwko ubogiemu lokatorowi tworz? asymetri?, ktrej wynikiem jest wprawdzie mniej formalnych orzecze? o prawie do lokalu socjalnego, ale nie oznacza to ponownie ?e problem mieszkaniowy w sensie spo?ecznym zosta? rozwi?zany. I cz?sto powraca w innej formie i w innym czasie. Oglnie rzec bior?c, szacunki nie odzwierciedlaj? realnego zapotrzebowania na mieszkania, gdy? nie jest ono precyzyjnie ewidencjonowane. W zwi?zku z bardzo d?ugimi listami oczekuj?cych, kolejne osoby np. nie s? do nich dopisywane.

Bezdomno??

W dokumencie razi te? zupe?ne powierzchowne potraktowanie sprawy bezdomno?ci. Brak jest rzeczowych statystyk czy jakich? g??bszych analiz jako?ciowych. Nie sposb na podstawie przedstawionych danych zorientowa? si? o skali problemu, nie mwi?c ju? o tendencjach. Wiemy tylko, ?e liczba miejsc noclegowych wynosi 1482, z czego miasto finansuje jedynie 647 (str. 31). Powierzchowne potraktowanie problemu ?wiadczy o stosunku do osb bezdomnych.

Ponadto dokument nie przedstawia programw maj?cych na celu umo?liwienie wyj?cia z bezdomno?ci. Zak?ada si?, ?e o?rodki Interwencji Kryzysowej oraz o?rodki dla bezdomnych s?u?? tylko na pobyt czasowy. Jednak realnie osoby w nich przebywaj?ce, nie otrzymuj? ?adnej konkretnej oferty wyj?cia z bezdomno?ci ze strony miasta. O?rodki s? przepe?nione (na co wskazuj? te? statystyki).

Pod tym zreszt? wzgl?dem dokument rodzi szereg innych w?tpliwo?ci. Przyk?adowo jego fragment dotycz?cy zada? MPOR w zakresie polityki spo?eczno-mieszkaniowej (s.61) zawiera sprzeczno?ci w stosunku do wcze?niejszych tre?ci. Czytamy, ?e: Programy adresowane w polityce spo?ecznej miasta Poznania kierowane s? przeciw bezradno?ci, marginalizacji i wykluczeniu spo?ecznemu i obj?? sfery mog?ce by? przyczyn? indywidualnego i spo?ecznego nieszcz??cia - nie mo?na jednak wdra?a? projektu przeciw bezradno?ci, marginalizacji i wykluczeniu, jednocze?nie organizuj?c eksmisje do kontenerw socjalnych i hoteli robotniczych, ktre de facto sprzyjaj? zjawisku bezdomno?ci i wykluczenia.

3. ZASOBY MIESZKANIOWE

Monopol deweloperw i prywatyzacja zasobw

Podstawowy problem dzisiejszej polityki mieszkaniowej sprowadza si? do tego, ?e w ostatnich dwch dekadach struktura budownictwa mieszkaniowego sukcesywnie si? zmienia?a. W 2010 roku w Polsce uspo?ecznione podmioty odda?y do u?ytku raptem 6,6% wszystkich nowych mieszka?, gdy tymczasem deweloperzy oddali ich ponad 40%. Spadek znaczenia budownictwa uspo?ecznionego jest szczeglnie widoczny w miastach. To w nich udzia? budownictwa uspo?ecznionego w rynku spad? z 69% w 1995 roku do 13,5% w 2010 roku. Deweloperzy w miastach oddaj? dzi? do u?ytku 60-65% og?u mieszka? (w 1995 r. tylko 6,3%). W Poznaniu ten odsetek, wg analizowanego dokumentu, wynosi nawet 81%.

Prywatyzacji ulegaj? te? zasoby mieszkaniowe. Gwa?townie spada zw?aszcza udzia? w nich mieszka? komunalnych. W Poznaniu w ci?gu 15 lat (1995-2009) miasto sprzeda?o dotychczasowym lokatorom, na preferencyjnych warunkach, ponad 10,5 tys. lokali, czyli 41% tego, co posiada? samorz?d lokalny. W tym samym okresie wybudowano jedynie 638 nowych mieszka? komunalnych. Proces ten by? kontynuowany tak?e w latach nast?pnych. W latach 2007-2012 ka?dego roku sprzedawano ?rednio 658 lokali rocznie (str. 29). Je?eli zgodnie z dokumentem problemy w zaspakajaniu potrzeb mieszkaniowych Poznaniakw bior? si? z niedostatecznych zasobw komunalnych (np. teza ze strony 12), to jak mo?na zaakceptowa? rozbie?no?? polegaj?c? na tym, ?e sprzedaje si? wi?cej lokali miejskich, i? pozyskuje i to od wielu lat, pomimo np. coraz wi?kszych ??da? odszkodowawczych i mia?d??cego raportu NIK (opublikowany w styczniu zesz?ego roku), ktry stwierdzi?, ?e zapotrzebowanie na lokale socjalne miasto realizuje na poziomie 1-2% rocznie!

Rozwj budownictwa deweloperskiego, kosztem budownictwa uspo?ecznionego, w tym tak?e komunalnego, doprowadzi? do sytuacji, ?e na rynku mieszkaniowym wykszta?ci? si? pewnego rodzaju monopol, korzystny dla du?ych inwestorw, firm budowlanych i bankw kredytuj?cych budownictwo prywatne. Podmioty prywatne, zarwno na rynku pierwotnym, jak i wtrnym, dyktuj? warunki. Brak konkurencji doprowadzi? do monopolu kilku deweloperw, ktry oznacza nadmierne wywindowanie cen nieruchomo?ci, zarwno na sprzeda?, jak te? cen wynajmu. Korzystna wydaje si? zatem dywersyfikacja rynku nieruchomo?ci. Jednak?e propozycje Polityki mieszkaniowej Miasta Poznania zmierzaj? w innym kierunku dalszej prywatyzacji i monopolizacji rynku mieszkaniowego.

Prywatyzacja w dobie kryzysu na rynku nieruchomo?ci

Na przyk?ad proponuje si? dokonywanie remontw budynkw komunalnych po?o?onych w ?rdmie?ciu w partnerstwie publiczno-prawnym w ramach programu: Kamienice za mieszkania. Przejmowaniem nieruchomo?ci tego typu jest przede wszystkim kapita? spekulacyjny. Oznacza to, ryzyko przej?cia kamienic poni?ej realnych ich warto?ci, ze strat? dla samorz?du. Albo przej?cia kamienic ze szkod? dla dotychczasowych lokatorw. Mechanizmy dzia?ania kapita?u spekulacyjnego ujawni?a dyskusja nad problemem tzw. czy?cicieli kamienic.

Co wa?niejsze prywatyzacji ma podlega? tak?e sam ZKZL. Odbywa si? to pod has?em racjonalizacji zarz?dzania. Realnie prywatyzacja ZKZL niesie za sob? gro?b? utraty przez miasto kontroli przynajmniej nad cz??ci? maj?tku komunalnego i polityk? mieszkaniow? miasta. Faktyczne jedynym motywem prywatyzacji ZKZL jest ch?? dodatkowego, pozabud?etowego, zad?u?enia miasta. W opracowaniu czytamy wyra?nie, ?e ?rd?em finansowania zada? z tego zakresu (przede wszystkim budownictwa komunalnego) b?dzie kredyt bankowy. Maj?tek miasta przeniesiony do nowej sp?ki stanie si? zastawem tych kredytw, a bie??ce wp?aty z czynszw, gwarantem jego bie??cej sp?aty. Oznacza to, ?e prywatne instytucje bankowe mog? przej?? realn? kontrol? (przynajmniej w cz??ci) nad funkcjonowaniem nowej sp?ki, ktra teoretycznie ma wykonywa? zadania z zakresu mieszkalnictwa na rzecz miasta. Mo?e doj?? do konfliktu interesw prywatnego z publicznym.

Te dwa przytoczone wy?ej pomys?y wskazuj? te?, ?e miasto szuka rozwi?za?, ktre nie bior? pod uwag? kryzysu na rynku nieruchomo?ci, o czym wspomina analizowane opracowanie. A za komercjalizacj? ZKZL kryj? si? dodatkowe ryzyka, tym wi?ksze, im z g??bsz? recesj? na rynku nieruchomo?ci i w ca?ej gospodarce mamy do czynienia.

4. PRZEMILCZENIA: TRUDNI W?A?CICIELE

Szereg problemw opracowanie pomija, koncentruj?c si? przede wszystkim na oglnie scharakteryzowanym zakresie zapotrzebowania na mieszkania, w tym na potrzebach osb o niskim dochodzie oraz stanie zasobw mieszkaniowych. Tymczasem problem mieszkaniowy dotyczy nie tylko okre?lonych roszcze?, na ktre musi odpowiedzie? miasto (np. w stosunku do lokali socjalnych), ale te? szeregu innych procesw.

Pustostany

Dokument nie podejmuje przyk?adowo problemu pustostanw. Nie podaje ?adnych danych. Niektrzy specjali?ci szacuj?, ?e w Poznaniu mamy nawet ponad 30 tys. niezamieszka?ych mieszka?, g?wnie w zasobach prywatnych. Nie mo?na bagatelizowa? tej kwestii stwierdzeniem, ?e to problem w?a?cicieli - nie tylko ze wzgl?du na koszty spo?eczne (brak mieszka?), ale tak?e ekonomiczne. Miasto bowiem ?o?y na utrzymanie dotychczasowej i budow? nowej infrastruktury, zak?adaj?c, ?e m.in. zasoby mieszkaniowe zostan? wykorzystane w sposb racjonalny. Je?eli pustostany nie s? zjawiskiem marginalnym, to ewidentnie przynosz? one wsplnocie samorz?dowej straty. Rwnie? w sensie rynkowym, utrzymuj?c sztucznie wysokie ceny kupna i najmu nieruchomo?ci mieszkalnej.

Likwidacja lokali mieszkalnych

Innym negatywnym zjawiskiem jest rugowanie lokatorw z ich dotychczasowych miejsc zamieszkania i zast?powania ich mieszka? lokalami o charakterze u?ytkowym, przede wszystkim biurowym. Odbywa si? to niezgodnie np. z miejscowymi planami zagospodarowania, ktre mog? przewidywa? w danym rejonie odpowiednie nasycenie lokalami mieszkalnymi. Normy te s? przez w?a?cicieli ?amane, co podobnie nara?a miasta na ponoszenie kosztw utrzymania infrastruktury w sposb nieadekwatny w stosunku do realnie istniej?ce funkcji w danym rejonie miasta. Chaotyczne przekszta?canie mieszka? w lokale u?ytkowe prowadzi oczywi?cie do wzrostw cen wynajmu i sprzeda?y nieruchomo?ci mieszkalnych.

Czy?ciciele kamienic

W ostatnich dwch latach czy?ciciele kamienic wysiedlili w Poznaniu lokatorw wielu budynkw. Ofiarami czystek pad?y m.in. osoby, ktre mia?y orzeczony przez s?d przydzia? do lokali socjalnych. W niektrych przypadkach Zarz?d Komunalnych Zasobw Lokalowych uzna?, ?e po wysiedleniu zmieniaj?c adres zamieszkania, osoby te zdo?a?y zapewni? sobie lokum we w?asnym zakresie. Prawo do lokalu socjalnego zosta?o im automatycznie odebrane. Tymczasem wiele ofiar brutalnej polityki wysiedle?, nie ma si? gdzie podzia?. W du?ej cz??ci s? to osoby starsze, schorowane i nisko uposa?one. Niektre z nich trafi?y do o?rodkw dla bezdomnych.

Analizowany dokument, pomimo g?o?nego konfliktu lokatorw z czy?cicielami kamienic, w ogle nie podejmuje tego pal?cego, z punktu widzenia polityki mieszkaniowej, problemu. Do Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorw, w okresie ok. 1,5 roku, zg?osili si? lokatorzy kilkunastu nieruchomo?ci, ??cznie ok. 150 rodzin. Nie jest to zatem problem marginalny.

Lista osb, ktrym powinno si? przyzna? w trybie pilnym mieszkania socjalne w zwi?zku z uporczywym n?kaniem ich przez czy?cicieli kamienic jest d?uga. Dokument nie przedstawia ?adnego rozwi?zania i sposobu reagowania na tego typu dzia?ania i pojawiaj?ce si? potrzeby spo?eczne.

5. PODSUMOWANIE

Podsumowuj?c, mo?na stwierdzi?, i? opracowanie Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2012-2022 w wielu kwestiach jest powierzchowne. Proponuje raczej walk? ze skutkami, ni? z przyczynami obecnej zapa?ci w miejskim mieszkalnictwie, nie koncentruj?c si? na kwestiach strukturalnych. Tylko pozornie stara si? odpowiedzie? na potrzeby najni?ej sytuowanych mieszka?cw Poznania. W rzeczywisto?ci, najprawdopodobniej b?dzie kontynuowana dotychczasowa polityka mieszkaniowa, a relatywnie jednak niewielki wzrost budownictwa komunalnego nie jest w stanie ani pozytywnie odpowiedzie? na istniej?ce potrzeby, ani nawet zrekompensowa? wyprzeda?y maj?tku komunalnego w analizowanym okresie (2012-2022).

Dokument przewiduje faktycznie dalsz? prywatyzacj? komunalnych zasobw mieszkaniowych i przej?cie (przynajmniej cz??ciowo) nad nim kontroli przez banki i prywatnych wierzycieli miasta. Dotychczasowy uk?ad polityczny w mie?cie jest niezdolny do radykalnej zmiany w polityce mieszkaniowej i w dalszym ci?gu stoi na stra?y interesw prywatnych podmiotw gospodarczych (przede wszystkim deweloperskich), dzia?aj?cych na rynku nieruchomo?ci, ignoruj?c interes ca?ej wsplnoty samorz?dowej.

Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorw

Tego samego autora

Brak pasuj?cych artyku?w


Komentarze

0| 2 | ejber zez je?yc2013-04-26 09:08
0| 1 | Andrzej2013-04-25 18:15

Nie masz uprawnie?, aby dodawa? komentarze. Musisz si? zarejestrowa?

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian