Powstrzymać wojnę w Palestynie

  • czwartek, 08 styczeń 2009
Od wielu dni trwa rzeź mieszkańców Palestyny. Izraelska armia najpierw bombardowała, a potem wkroczyła do Strefy Gazy. Zginęło już blisko 1000 Palestyńczyków. Wielokrotnie więcej osób jest rannych. Ofiarami tej zbrodni są, nie jak twierdzi Izrael działacze Hamas, ale przede wszystkim cywile, często kobiety i dzieci.Żądamy zaprzestania izraelskich ataków na Palestynę!Żądamy wycofania wszystkich oddziałów armii Izraelskiej z Palestyny!Żądamy uznania prawa narodu palestyńskiego do samostanowienia i życia w pokoju!
Obecny konflikt nie sposób zrozumieć bez zasadniczego stwierdzenia, że ziemia palestyńska jest w dalszym ciągu okupowana, a Izrael podczas wielu dziesięcioleci ignorował prawo narodu palestyńskiego do samostanowienia.

Przez wiele lat w wojnie z Palestyńczykami Izrael występował zatem w roli okupanta, korzystającego z nieograniczonego militarnego, politycznego i finansowego wsparcia Stanów Zjednoczonych. W tej wojnie szanse nigdy nie były wyrównane, a zapadające rozstrzygnięcia sprawiedliwe. Podobnie jak i obecnie, Palestyńczycy ponosili zawsze dużo większe ofiary, będąc traktowani jak obywatele drugiej kategorii.

Wystarczy stwierdzić, że w ciągu np. ostatnich 6 miesięcy trwania rozejmu między Palestyną a Izraelem, z rąk izraelskiej armii zabitych zostało ponad 20 osób. W tym samym czasie w wyników ataków rakietowych Hamasu, o których się tak często wspomina, będącymi odpowiedzią na prowokacje izraelskie, nikt nie zginął, ani nie został ranny.

Mieszkańcy Gazy cierpią też w skutek nałożonego embarga po tym, jak w demokratycznych wyborach wygrał tam Hamas. Swoim zwyczajem "demokratyczny" Zachód zamierza narzucić swoją wolę Palestyńczykom, stosując nieuprawniony nacisk ekonomiczny, chcąc zmusić ich do zmiany preferencji politycznych.

Wreszcie nie jest dziełem przypadku, że izraelska agresja na Palestynę, zbiega się z nadchodzącymi wyborami w tym kraju. Od lat panuje w Izraelu zasada, iż wybory wygrywa ta siła, która zadeklaruje, a jeszcze lepiej zamanifestuje, swoją bezwzględność i brutalność wobec narodu palestyńskiego.

Solidaryzujemy się z narodem palestyńskim i ofiarami tego konfliktu!
Żądamy zakończenia tej wojny!

09.01.2009 (piątek), godz. 16.00, ul. Półwiejska (koło Starego Marycha)

Przyjdź i okaż solidarność!

Ludzie czytają....

Biji Rojava! - Kurdowie się nie poddają

11-10-2019 / Walka klas

Od kilku dni z całego świata płyną doniesienia o tureckiej agresji na położoną w północnej Syrii Rożawę, multietniczy, autonomiczny region...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Business as usual

21-10-2019 / Poznań

W poprzedni weekend postanowiliśmy przypomnieć o roli banku PKO BP, w inwestycji która będzie mieć katastrofalny wpływ na nasz klimat...

Mniej mitów, więcej faktów o Rozbracie

09-10-2019 / Rozbrat zostaje!

Rozmowa na temat sytuacji prawnej skłotu z Antonim Wiesztortem, działaczem warszawskiego i poznańskiego ruchu lokatorskiego, członkiem Kolektywu Rozbrat.