Zawsze żyliśmy w slumsach i dziurach w ścianach. Wiemy jak zapewnić sobie dach nad głową. To my jesteśmy robotnikami, którzy zbudowali te wszystkie pałace i miasta, tu w Hiszpanii, w Ameryce i wszędzie indziej.
Buenaventura Durruti
rozbrat.org wizienie_rzeszwArtur Konowalik to wieżień, który ujawnił warunki jakie panują w polskich zakładach karnych. Od wielu lat korespondują z nimi działacze ruchu anachistycznego. W związku ze zbliżającymi się świętami apelujemy o wysyłanie do Artura kartek. Poniżej publikujemy jego ostatni list. Więzienne listy Artura Konowalika publikowane były na różnych portalach internetowych, w tym na kilku zagranicznych. Przetłumaczone zostały na kilka obcych języków. Spotkały się one również z wieloma komentarzami internautów.
rozbrat.org nlsPoniżej przedstawiamy relację jednej z poznańskich aktywistek Federacji Anarchistycznej, która została zatrzymana w Warszawie 11 listopada podczas „szturmu” policji na kawiarnię Nowy Wspaniały Świat.

Łukasz Weber eksmisje_drooker

Neoliberalne media odnoszą kolejny sukces. Jak donosi Gazeta Wyborcza po jej interwencji małżeństwo państwa Jencz najpewniej uzyska pomoc od urzędników i po planowanej eksmisji nie wyląduje w obskurnym hotelu robotniczym. Taki nowy adres byłby o tyle niekorzystny dla państwa Jencz, iż pani Katarzyna jest osobą niepełnosprawną, a tymczasowe lokum zapewnione przez właściciela kamienicy, z której mają być eksmitowani jest niedostosowane do jej potrzeb. Gratulujemy gazecie, niestety jej optymistyczny ton jest zdecydowanie przedwczesny.

Krastowicz, Stanisław Krastowicz

pucek-007-zgo-siJak donosi Głos Wielkopolski, dyrektor ZKZL ma nową pasję, najwyraźniej odłożył w kąt układanie przyśpiewek, pisywanie na forum Wiary Lecha i postanowił zrealizować marzenie nie jednego chłopca… być jak Bond, James Bond.

Łukasz Weber zkzl-kontNie można przyjąć innej konkluzji, dane osobowe to realne narzędzie władzy. Całe zamieszanie związane z masowymi eksmisjami w Poznaniu, doskonale to unaocznia. Dysponujący listą wyznaczonych do eksmisji umiejętnie ją dysponują, szefostwo ZKZL za przyzwoleniem i zgodą prezydenta Ryszarda Grobelnego, stosuje wyszukane zabiegi by ukryć całą brutalność procesu, który wyrzuca ludzi na bruk. W pierwszej kolejności i w świetle fleszy, przeprowadzane są wiec mało konfliktowe interwencje, gdzie komornik najczęściej dokonuje egzekucji w już opuszczonym mieszkaniu. Nawet w takim lokalu, który przez 16 lat stał pusty i którym urzędnicy ZKZL najwyraźniej niespecjalnie się interesowali.

Łukasz Weber zkzl-interes„Wykonywałem tylko polecenia”, „To tylko biznes”, „Nie wiem, o co chodzi. Ja tylko chciałem zarobić” Oto standardowe formy usprawiedliwiania się, tych którzy wspierają antyspołeczne działania. Skala owych antyspołecznych poczynań jest oczywiście różna, czasem nawet drastycznie różna, jednak forma tłumaczenia się bywa podobna i powinna być uznana za niedopuszczalną.
Katarzyna Czarnota, Łukasz Weber twarz_gettaKim jest Jarosław Pucek? Oceniając go na podstawie prowadzonej przez niego – przy wsparciu prezydenta Ryszarda Grobelnego – polityki mieszkaniowej, można łatwo zauważyć kim chciałby być: sędzią, urzędnikiem, pracownikiem socjalnym i “panem na włościach” w jednej osobie. To ostatnie określenie doskonale oddaje jego lekceważący stosunek do miejskich radnych, jak i zachowanie w stosunku do urzędników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie – co wykażemy w dalszej części tekstu. Jeśli jednak zatrzymać się na najistotniejszych cechach dyrektora ZKZL, to dla mieszkańców Poznania powinno być ważne, iż Pan Jarosław Pucek jest przede wszystkim....realizatorem antyspołecznej polityki miasta!
Łukasz Weber

nie-dla-gettaJak pisał niedawno Jarosław Urbański, rozpoczęła się kolejna ofensywa Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL), który zapowiedział masowe eksmisje osób zalegających z płatnościami czynszów wobec miasta. Zgodnie z zapowiedziami ZKZL eksmitowane nie zostaną bynajmniej kobiety z dziećmi czy osoby starsze. Oczywiście, po zweryfikowaniu tych informacji przez dziennikarkę lokalnego dodatku Gazety Wyborczej1, okazuje się, że… oczywiście ZKZL mija się z prawdą! Jak łatwo było się domyśleć urzędnicy, nie zdają sobie nawet sprawy jaka jest faktycznie sytuacja wśród ponad 300 rodzin, które chcą eksmitować. A są, wśród nich i osoby niepełnosprawne i kobiety w ciąży i osoby obłożnie chore. I jak zwykle urzędnicy miejscy, gdy wytknie się ich niewiedzę czy niekompetencje, szybko zapewniają, iż błędy oraz wypaczenia antyspołecznej polityki zostaną naprawione. Nawet jeśli lista osób, które mają zostać eksmitowane faktycznie jeszcze raz zostanie zweryfikowana (według ZKZL taka weryfikacja już wcześniej miała miejsce – jak widać z marnym skutkiem) to nadal zostanie problem antyspołecznej polityki miejskiej.

 

 

Stanisław Krastowicz onr-prawPierwsza reakcja mediów głównego nurtu na zamach i masowy mord dokonany w Norwegii, była całkowicie jednorodna, zamachu dokonali islamscy radykałowie.  Media umiarkowane i liberalne, „rzetelnie informowały” o norweskich islamistach, publicyści prawicowi zdołali w ciągu kilku godzin wyprodukować setki megabajtów islamofobicznego bełkotu. Kiedy w końcu norweska policja ogłosiła, że sprawcą masakry na obozie partii socjaldemokratycznej i zamachu na budynki rządowe jest Anders Breivik, rodowity Norweg, do tego radykalny prawicowiec, islamofob i chrześcijański fundamentalista, brak było oznak jakiejkolwiek konsternacji. Dziennikarze czuli się usprawiedliwieni faktem, że islamscy ekstremiści  „są sprawcami większości ostatnich aktów terroru w Europie”, akcentowanie właśnie tego „tropu” zadaje się być więc jak najbardziej racjonalne. Przeczy temu przekonaniu zwykła matematyka, według Europolu w latach 2007-2010, na 1890 wydarzeń zakwalifikowanych jako „akty terrorystyczne” jedynie 6 przypisywanych jest islamskim radykałom.

Mikołaj Iwański, Rafał Jakubowicz

putzek1W czwartek, 29 sierpnia, w poznańskim „Teleskopie” wyemitowano materiał zatytułowany „Czas Porządków”1. Reportaż Agnieszki Bylicy poprzedza wprowadzenie prezentera w studio, który mówi, że wskutek interwencji ekipy „Teleskopu” specjaliści od dezynsekcji i deratyzacji unieszkodliwili w zaniedbanym lokum, przy ulicy Ułańskiej w Poznaniu, larwy much. Prowadzący wydanie zastanawia się, jak długo utrzymany zostanie tam porządek, bo lokatorzy wydają się być – jak to określił – „niereformowalni”. „Niestety, podobnych przypadków w mieście – oznajmił – jest więcej”. Akcja przenosi się do bloku.

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian