„Obłęd nienawiści” czyli kontenery już są!

  • Stanisław Krastowicz
  • poniedziałek, 21 listopad 2011
Kiedy ulicami Poznania szedł Marsz Równości, w ten sam dzień, w tych samych godzinach, w sobotę 19 listopada, Jarosław Pucek ostatecznie postawił kontenery socjalne na ulicy Średzkiej. To nie w centrum, w korporacyjnych sklepach, w sąsiedztwie przybytków kultury, jak sugerują to redaktorzy Wybieralski i Kącki w swoim „pomarszowym” komentarzu, znajdziemy odpowiedź na pytanie, dlaczego nasz kraj został „dotknięty obłędem nienawiści” (czytaj TUTAJ) Tę odpowiedź znajdziemy w takich miejscach jak Średzka, które skrywają przed naszymi oczyma przemoc - nie tak gwałtowną i widowiskową, jak byliśmy tego świadkami 19 i 11 listopada - ale bezwzględną i metodyczną przemoc biurokratycznej władzy. Władzy wspieranej przez mieszczuchów, którzy bardziej od pedałów nienawidzą tylko biednych.

W kraju, w którym po transformacji bezrobocie tylko z rzadka było mniejsze niż dwa miliony osób, gdzie gwałtownie wzrosły nierówności społeczne, gdzie „śmieciowe umowy” o pracę odbierają ludziom nadzieję na lepsze życie, doczekaliśmy się jeszcze kontenerowych gett. Stawianych nawet nie z konieczności, ale dla zasady, dla szantażu, z nienawiści do tych, którzy nie są zdolni dorównać mieszczańskim wyobrażeniom o tym, jak powinno wyglądać życie. Ten skrajnie prawicowy projekt, zrealizowany przez Jarosława Pucka,  stał się w naszym mieście nie tylko symbolem antyspołecznej polityki, ale także polityki antydemokratycznej. Nie mam złudzeń. Rada miasta, pomimo protestów, dała milczące przyzwolenie na  postawienie kontenerów na  Średzkiej. Wszyscy radni, a zwłaszcza radni PO oraz PiS ponoszą za nie odpowiedzialność i są promotorami skrajnie prawicowej polityki społecznej w Poznaniu.

Każdego roku, Marsz Równości w Poznaniu podnosił problemy nierówności społecznych – przede wszystkim w odniesieniu dla gejów i lesbijek. Popieram te dążenia, ale chcę tu powiedzieć, że inne tematy były jedynie listkiem figowym. W sprawie budowy kontenerowych osiedli nie mieliście nic do powiedzenia. W walce przeciwko tym gettom Federacja Anarchistyczna została ostatecznie osamotniona. Reszta zdezerterowała, nie widząc szans na wygraną, albo w ogóle nie dostrzegając znaczenia problemu, czyli wprowadzania pod hasłem walki z „trudnymi lokatorami” nowych standardów mieszkalnictwa i dyscyplinowania biedy. Często tej samej biedy, która potem chwyta po kamień, aby rzucić nim w geja lub lesbijkę. Skupiacie się na „symbolach przemocy”, „języku przemocy”, ale nie na przemocy władzy. Nie dostrzegacie jej. Rozgrzeszacie. Kryjecie się za szpalerami policji, twierdząc, iż nie stosujecie przemocy. Ale ilu z Was w ostatnich wyborach głosowało na PO lub Palikota? Ilu z Was głosowało na tych, którzy dziś przykładają rękę do stawiania kontenerowych osiedli, masowych eksmisji, horrendalnych podwyżek czynszów?

Przemoc, której jesteśmy świadkami, jest konsekwencją słabości także poznańskiej inteligencji. Nie mówię tu o tych kilku nazwiskach, które mogę wręcz policzyć na palcach jednej dłoni. Pozostała część milczy. Poznańskie elity intelektualne to czarna dziura, nie wydobywa się z niej ani promyk. Wasza postpolityczna nowomowa nie pozwala wam zająć jasnych stanowisk, powiedzieć: „czarne to czarne, białe to białe”. Zrelatywizowane sądy, pozorowana neutralność i miałkość intelektualna – oto czym dysponujecie, aby móc kolaborować z prawicową, autorytarną władzą i zachować swój intelektualno-mieszczański status i więcej niż średnie apanaże. Kamienie rzucane w gejów i wysiedlenie ludzi do blaszanych kontenerów, to dzieło Waszych zaniechań i tępoty politycznej. Naprawdę myślicie, że to co się stało 11 listopada na Placu Konstytucji w Warszawie i w ostatnią sobotę na trasie poznańskiego Marszu Równości, było aktem większej agresji, niż zamknięcie ludzi w blaszakach? Naprawdę Was to nie oburza: docenieni w świecie twórcy, uniwersyteccy profesorowie, adwokaci i doktorzy, światli inżynierowie?! Głucha cisza!

Oto miara mentalności Poznania.

Ludzie czytają....

Guzik dostaniesz, Rozbrat zostaje!

17-06-2019 / Rozbrat zostaje!

Poniedziałkowe popołudnie na pewno zostanie zapamiętane przez komornika Bartosza Guzika. Zgodnie z medialnymi szacunkami nawet kilkaset osób zgromadziło się przed...

„Alarm!” Fałszywe informacje dziennikarzy z TVP

06-06-2019 / Poznań

5 czerwca TVP wyemitowała „reportaż” z serii „Alarm!”. Jak podaje TVP jest to: „Reporterski program telewizyjnej Jedynki, w którym pojawiają...

Licytacja Rozbratu: najczęściej zadawane pytania

04-07-2019 / Rozbrat zostaje!

Teren Rozbratu jest zagrożony licytacją za długi pewnej prywatnej firmy. Poniżej znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania wokół tego problemu.

Co dalej z Rozbratem? Dyskusja w WTK

15-06-2019 / Rozbrat zostaje!

Wartość terenu Rozbratu szacowana jest na sześć milionów złotych. Przy zbudowaniu tam budynków mieszkalnych zysk deweloperski może wynieść kilkanaście milionów...