Zajmujcie pustostany, miasto mięknie

  • Stanisław Krastowicz
  • sobota, 21 lipiec 2012
W piątek po południu kobieta w zaawansowanej ciąży z trójką dzieci  zajęła miejski pustostan. Włamała się do lokalu w jednym z baraków socjalnych na Krzesinach. Zarządzający w imieniu miasta, czyli MPGM oraz wynajęta firma ochroniarska, zareagowali jak zawsze – z zamiarem usunięcia lokatorki. Wyrzucenie jednak kobiety w ciąży, która nie ma gdzie mieszkać, „na bruk”, byłoby kolejnym skandalem. Na miejsce w sobotę dopołudnia przybył nawet sam szef ZKZL – Jarosław Pucek. Obiecał pomóc.

Można odnieść wrażenie, że Pucek cierpi na „urzędnicze rozdwojenie jaźni”. Raz przedstawia nam się jako bezwzględnie przestrzegający prawa szeryf, a raz jako troskliwy, zhippisiały socjał; jako bezwzględny egzekutor i jednocześnie miłym filantrop. Po prostu poznański Dr Jekyll i Mr. Hyde.

Rozwikłać tę  dziwną metamorfozę Pucka nie jest trudno. Miasto stanęło u progu kryzysu mieszkaniowego i wzrastających konfliktów lokatorskich. Obecny urzędniczo-polityczny establishment zaczyna rozumieć, że dotychczasowe gnojenie najgorzej sytuowanych, bezrobotnych, wielodzietnych rodzin – nie da się dłużej utrzymać. Gdyby faktycznie doprowadzono w tym przypadku do natychmiastowej eksmisji, w Poznaniu by zawrzało. Nie byłoby to wprawdzie czymś nowym, bowiem brutalne wysiedlenia w naszym mieście zdarzały się często. Dokonuje ich sam Jarosław Pucek, jak też prywatni właściciele najmując osoby pokroju Piotra Śruby. Zmieniło się jednak to, że lokatorzy zaczęli się organizować, a protesty w ciągu ostatniego roku wyraźnie się zaostrzyły.

Może Puckowi uda się rozwiązać ten jednostkowy problem mieszkaniowy dotyczący kobiety w ciąży z trójką dzieci. Gorzej, że kwestia ma wymiar masowy i takich przypadków oraz potrzebujący jest znacznie więcej – tysiące. To wynik dotychczasowej polityki miasta i kilkunastoletnich zaniedbań ekipy prezydenta Grobelnego.

W istocie nie ma się na co oglądać. Działanie lokatorki, o której tu piszemy, było nie tylko słuszne, ale wszystko wskazuje na to, że skuteczne. Co prawda w poniedziałek okaże się, czy pozostanie ona we wspomnianym lokalu socjalnym na Krzesinach, ale trudno sobie wyobrazić, że w tych okolicznościach, w świetle dziennikarskich fleszy, miasto wyrzuci ją na pysk.. Pokazała nam też, jak należy tego typu problemy rozwiązywać. Zajmujcie pustostany!

Ludzie czytają....

Nasz opór trwa. 14 września demonstracja w obronie Rozbratu

28-08-2019 / Rozbrat zostaje!

Oświadczenie Kolektywu Rozbrat: Kolektyw Rozbrat cały czas prowadzi działania mające na celu obronę skłotu i centrum społeczno-kulturalnego przed likwidacją. Jak informowaliśmy...

Berlin za Rozbratem

03-09-2019 / Rozbrat zostaje!

2 września w Berlinie przed Instytutem Polskim odbył się protest solidarnościowy z Rozbratem. Odczytano list otwarty kierowany do Instytutu i...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Przeciwko tureckiej inwazji! Stop rzezi Kurdyjek i Kurdów!

10-10-2019 / Świat

Pod cyniczną nazwą „Źródło pokoju” 9 października wojska tureckie, na rozkaz prezydenta Erdogana rozpoczęły inwazję militarną w północnej Syrii. W...