Wolność powinna i może bronić się sama i byłoby niebezpiecznym absurdem krępować ją pod pretekstem jej ochrony, ponieważ moralność nie ma innego źródła, bodźca, przyczyny i celu niż wolność, i ponieważ sama nie jest niczym innym jak wolnością.
Michał Bakunin

Pierwszy mieszkaniec kontenera socjalnego

Stanisław Krastowicz
kontenerNa dniach, jak donoszą poznańskie media, do kontenerów socjalnych przy ulicy Średzkiej ma się wprowadzić pierwszy lokator. Pan Bogdan ma być na z tego faktu zadowolony. Trudno się dziwić, skoro – według rzucanych co jakiś czas przez dyrektora ZKZL Jarosława Pucka gróźb – alternatywą było znalezienie się „pod mostem”. Po drugie, pan Bogdan jeszcze nie zdążył zderzyć się z realnymi problemami jakie powstają w trakcie korzystania z kontenerów socjalnych: wysokie opłaty za energię elektryczną i wady obiektu, które ujawniają się dopiero w trakcie eksploatacji (brak należytej wentylacji, zagrzybienie, trudność utrzymania temperatury, wypaczające się profile drzwi i okien itd.).

Co było przyczyną, że biednie ale schludnie wyglądający, co widać na zdjęciach opublikowanych dziś przez Głos Wielkopolski na swoich stronach internetowych, mężczyzna został zmuszony do zamieszkania w kontenerze? Pada tylko jedna odpowiedź: dług. Przez wiele miesięcy Jarosław Pucek jednak utrzymywał, że kontenery powstają dla „trudnych lokatorów”. Tymczasem okazuje się, że już pierwszy z lokatorów na Średzkiej, zdaje się tego kryterium nie spełniać.  Czy dewastował klatki schodowe?  Straszył siekierą sąsiadów? Urządzał częste i huczne libacje? Nic takiego z publikacji Głosu Wielkopolskiego, ewidentnie powstającej za wiedzą ZKZL, nie wynika. Jarosław Pucek po raz kolejny zakpił sobie z opinii publicznej.

Kiedy w kwietniu 2011 roku odbyła się debata dotycząca kontenerów w Gazecie Wyborczej, przedstawiciele Federacji Anarchistycznej mówili o mechanizmie budowania przyzwolenia społecznego dla takiego typu kontrowersyjnych projektów jak kontenery socjalne. Za przykład posłużyła nam Bydgoszcz. Najpierw pisano tam w lokalnych gazetach o „trudnych lokatorach”, potem – kiedy kontenery już stały – starano się przedstawić je w zupełnie innym świetle, jako próbę rozwiązania przez miasto problemów mieszkań socjalnych. Nie szczędzono pochwał i pochlebstw (wyrażanych też przez zdesperowanych mieszkańców), aż do momentu kiedy nadeszła zima i wyszła na jaw cała prawda o tego typu rozwiązaniach.  Wówczas Jarosław Pucek zarzekał się, ze w przypadku Poznania chodzi tylko i wyłącznie o „trudnych lokatorów”. Dziś natomiast mamy do czynienia dokładnie z tym samy zwrotem w uzasadnieniu projektu, co w Bydgoszczy, czego publikacja Głosu Wielkopolskiego jest najlepszym dowodem. Pucek - przy różnych okazjach - uzasadniając istnienie kontenerów, mówi dziś coraz częściej między innymi o ratowaniu miejskiego budżetu i potrzebie na gwałt pozyskiwania nowych lokali socjalnych, aby obniżyć rosnące wciąż roszczenia odszkodowawcze, ze strony właścicieli mieszkań, zajmowanych przez osoby (rodziny) z orzeczonymi eksmisjami do mieszkań socjalnych, których ZKZL nie jest wstanie zagwarantować (wskutek wieloletnich zaniedbań). 

Strona społeczna, w tym Federacja Anarchistyczna,  przekonywała, że powstanie kontenerów socjalnych jest podyktowane szukaniem nowego standardu mieszkań socjalnych, a ostatecznie lokatorami ich zostaną po prostu nie najbardziej agresywni, ale najubożsi. Nota bene gdyby naprzykrzanie się i szkodzeniem spokojnym lokatorom było podstawowym kryterium zesłania do kontenerów, widzielibyśmy w nich przede wszystkim panów Gawrońskiego, Liberkowskiego, Śrubę i Żukowskiego oraz wielu innych. Ofiarą tego typu kamieniczników i administratorów padli mieszkańcy kamienic przy Piaskowej, Strusia, Niegolewskich, Małeckiego, Stolarskiej i wielu innych przypadkach. Debaty na temat „trudnych właścicieli” miasto jakoś podjąć nie zamierza.

Komentarze

+4| 1 | Szymonek2012-09-26 13:51
Czyli pierwszy "lokator" na Średzką zostanie zesłany /osadzony?/ za długi, nie za rozbój. Ponoć Poznań zadłużony jest na ok. 2mld, czy przewiduje się w związku z tym przeprowadzkę Urzędu Miasta do kontenerów lub podobnych "lokali" zastępczych?

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian