Koniec karnawału w poście - Jaśkowiak kontynuatorem grobelizmu?

  • Stanisław Krastowicz
  • sobota, 06 grudzień 2014
Jeżeli przypuszczaliśmy, że era Ryszarda Grobelnego minęła 30 listopada, to się myliliśmy. Były prezydent i jego świta, pomimo wyborczej porażki, dalej pociąga sznurki i znajduje poparcie w szeregach Platformy Obywatelskiej. Grobelny miał i ma w tej partii politycznej swoich ludzi, którzy zawsze go bronili i razem z nim stali na straży interesów deweloperów, kamieniczników i szemranego biznesu.  Czy się to podoba czy nie, Tomasz Lewandowski stał się w tych wyborach  samorządowych symbolem opozycji. Przygotowany i kompetentny wypadał wśród opozycyjnych kandydatów na prezydenta najlepiej. Lepiej od Macieja Wudarskiego i Jacka Jaśkowiaka. Jego „nieszczęście” polegało jedynie na tym, że nie stała za nim partia władzy, umoczona z ekipą Grobelnego w przeróżne interesy, czerpiąca soki z dotychczasowych nomenklaturowych  układów w mieście.  Grobelny, który jeszcze dwa tygodnie temu, dramatycznie walcząc o reelekcję, kokietował skrajną prawicę i PiS, dziś kupczy swoimi radnymi w radzie miasta, oferując Platformie ich usługi. W zamian domaga się, aby „nie wyciągano na niego kwitów” i żeby zachować, przynajmniej częściowo, istniejące status quo. I jak widać wśród polityków PO znajduje coraz większy posłuch, ponieważ na tych kwitach widnieją też nazwiska niektórych z nich.
Z pewnością SLD, partia Lewandowskiego, nie jest ugrupowaniem zasługującym na szczególny szacunek, ale nie dlatego układ Grobelny-PO chce go wyeliminować z gry. Chodzi o to, aby nikt nie naruszył dotychczasowych struktur władzy. A to Lewandowski, a nie Jaśkowiak, stał się większym gwarantem zmian. I wszyscy zdają sobie z tego doskonale sprawę.  Być może by zawiódł oczekujących na inna politykę, ale PO nie zamierza ryzykować. 

Dlaczego mielibyśmy wierzyć w Jaśkowiaka? W momencie, kiedy w Poznaniu narastała fala krytyki wobec masowych imprez sportowych i wydatków na obiekty sportowe, Jaśkowiak zarabiał na tego typu imprezach w Szklarskiej Porębie, dodatkowo naruszając antykorupcyjną ustawę. Co rusz wybijają z niego neoliberalne mądrości na temat wolnego rynku, związków zawodowych i protestujących pracowników. Czy ktoś taki może uchodzić za gwarancję odnowy? Czy naprawdę wierzycie, że jest on wyczulonym na sprawy ekologiczne działaczem miejskim?  Wygrana w wyborach z namaszczenia PO o tym nie przesądza. Musiałby tego dowieść.

Walka nie toczy się o to, czy będziemy mieli przejście na Moście Dworcowym, albo czy prezydent będzie dojeżdżał do pracy rowerem. To rzeczy dalece marginalne i wyciąganie ich w tym momencie jest jakąś polityczną błazenadą. Walka toczy się czy będą trwać masowe wysiedlania z komunalnych i prywatnych kamienic. Czy miasta będzie stać po stronie lokatorów czy właścicieli i czyścicieli kamienic. Walka toczy się o to, czy pracownicom kultury i sfery opiekuńczo-wychowawczej nadal będą spadać realne wynagrodzenia. Czy będą nadal realnie rosnąć ceny usług komunalnych: wody, kanalizacji, komunikacji miejskiej. Czy będzie trwać prywatyzacja sfery publicznej. Walka toczy się o to, ile wybudujemy mieszkań socjalnych i komunalnych oraz czy nadal z pozycji ratusza każdy ubogi będzie menelem godnym na zesłanie do kontenera. 

Inaczej mówiąc, walka toczy się o to, czy dalej będzie prowadzona polityka miejska przez pracodawców dla pracodawców, przez deweloperów dla deweloperów, przez kamieniczników dla kamieniczników, czy też wreszcie doczekamy się polityki, która będzie uwzględniać interesy pracowników, lokatorów i tym, którym należy się socjalne wsparcie. 

Prezydent Jacek Jaśkowiak, widać to coraz wyraźniej, potrzebuje bardziej listka figowego, a nie kogoś, kto – choć teoretycznie – jest na tyle merytorycznie silny i politycznie niezależny, że mógłby zrobić choć jeden, tak potrzebny krok w kierunku polityki prospołecznej. Nie wiem czy w tych okolicznościach, jakie zastały nas po przegranej w wyborach Grobelnego, Maciej Wudarski chce być listkiem figowym Platformy Obywatelskiej? W każdym razie odrzucenie Lewandowskiego to z pewnością sygnał, że mamy koniec karnawału w poście. Walka rozgorzeje na nowo, z „Prawem do Miasta” po drugiej stronie barykady.

 

Ludzie czytają....

Nasz opór trwa. 14 września demonstracja w obronie Rozbratu

28-08-2019 / Rozbrat zostaje!

Oświadczenie Kolektywu Rozbrat: Kolektyw Rozbrat cały czas prowadzi działania mające na celu obronę skłotu i centrum społeczno-kulturalnego przed likwidacją. Jak informowaliśmy...

O równość, wolność i tolerancję musimy walczyć razem

25-07-2019 / Aktywizm

O równość, wolność i tolerancję musimy walczyć razem - solidarność intersekcjonalna odtrutką na faszyzm. Solidaryzujemy się z osobami, które brały udział...

Poznań bez eksmisji, wyzysku i biedy! 25 lat Rozbratu…

02-08-2019 / Rozbrat zostaje!

Od 26 lipca do 22 września w poznańskiej Galerii Miejskiej Arsenał można oglądać wystawę/info punkt dokumentujący ćwierćwiecze działalności i walk...

Nie żyje Eugeniusz Poczta

10-08-2019 / Poznań

W sobotę 10 sierpnia br. pożegnaliśmy długoletniego członka Inicjatywy Pracowniczej Eugeniusza Pocztę. Zmarł 7 sierpnia. Eugeniusz Poczta całe swoje życie...