Nie dla ulicy imienia Ronalda Reagana! Tak dla ulicy imienia Jolanty Brzeskiej !

  • Federacja Anarchistyczna s.Poznań
  • czwartek, 02 listopad 2017
Federacja Anarchistyczna s. Poznań stanowczo przeciwstawia się wspólnemu pomysłowi poznańskich radnych PiS i PO nazwania jednej z kluczowych ulic miasta imieniem prezydenta USA Ronalda Reagana. Postać ta jest symbolem neoliberalnej polityki w sferze ekonomicznej i konserwatywnej polityki w sferze społecznej. Polityka ekonomiczna Reagana miała na celu jedynie interesy amerykańskiej gospodarki, co doprowadziło w połowie lat 80. do kryzysu ekonomicznego w wielu krajach, licznych wystąpień społecznych w Ameryce Łacińskiej i masowego głodu w krajach biednego Południa.

Administracja Reagana popierała też zbrodnicze reżimy w Ameryce Południowej, sankcjonując tym samym dokonywane przez nie mordy polityczne (m.in. w Argentynie). W tym przypadku deklaracje Reagana w sprawie polskiej i wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. nie były podyktowane troską o poszanowanie praw człowieka i obywatela, a jedynie strategią geopolityczną mającą umocnić czy utrzymać wpływy USA i amerykańskich korporacji na świecie. W tym kontekście Ronald Reagan nie zasługuje, aby jego imieniem uczcić jedną z ulic miasta Poznania. Byłoby to nie tylko przejawem pogardy dla praw człowieka i obywatela na świecie, akceptacji polityki ekonomicznej, której ton nadają amerykańskie koncerny, ale także wyrazem wiernopoddańczej względem USA postawy polskich postsolidarnościowych elit.

Uważamy, że jeżeli ulica Roosevelta ma zmienić nazwę, to powinna to być ulica Jolanty Brzeskiej, zamordowanej działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Padła ona ofiarą czyścicieli kamienic, a jednocześnie była działaczką, która wytrwale walczyła o prawa innych gnębionych najemców. I dlatego musiała zginąć. Zmiana nazwy ulicy na imienia Jolanty Brzeskiej byłaby symbolicznym odcięciem się władz miast Poznania od „dzikiej prywatyzacji” zasobów lokalowych, „czyszczenia kamienic”, „afer testamentowych” itd. Stanowiłoby to też symboliczne zadośćuczynieniem wobec tych mieszkańców i mieszkanek Poznania, które były przymusowo wysiedlane ze swoich domów, gnębione i poniżane, a na których los władze miasta Poznania długo pozostawały obojętne.

Uważamy, że Jolanta Brzeska zasługuje na upamiętnienie także i z tej przyczyny, że zmaskulinizowana rada naszego miasta na patronów ulic przeważnie wybierała mężczyzn, tak iż na każdych dziesięć męskich nazwisk przypada niespełna jedna nazwa dedykowana kobiecie. Czas, aby te proporcje zmienić i docenić znaczenie kobiet oraz ich walki o prawa społeczne i polityczne.
6c8abc65f4819d95c757ca1caa9a42d2

Ludzie czytają....

Biji Rojava! - Kurdowie się nie poddają

11-10-2019 / Walka klas

Od kilku dni z całego świata płyną doniesienia o tureckiej agresji na położoną w północnej Syrii Rożawę, multietniczy, autonomiczny region...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Business as usual

21-10-2019 / Poznań

W poprzedni weekend postanowiliśmy przypomnieć o roli banku PKO BP, w inwestycji która będzie mieć katastrofalny wpływ na nasz klimat...

Mniej mitów, więcej faktów o Rozbracie

09-10-2019 / Rozbrat zostaje!

Rozmowa na temat sytuacji prawnej skłotu z Antonim Wiesztortem, działaczem warszawskiego i poznańskiego ruchu lokatorskiego, członkiem Kolektywu Rozbrat.