Wolno?? powinna i mo?e broni? si? sama i by?oby niebezpiecznym absurdem kr?powa? j? pod pretekstem jej ochrony, poniewa? moralno?? nie ma innego ?ród?a, bod?ca, przyczyny i celu ni? wolno??, i poniewa? sama nie jest niczym innym jak wolno?ci?.
Micha? Bakunin
BĹ‚Ä…d
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character

Webciu

k25 grudnia na forum pozna?skiej rady miasta b?dzie dyskutowany dokument „Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2017-2027”. Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów odnosz?c si? do propozycji miasta, przekaza?o radnym i lokalnym mediom swoje uwagi do tego projektu. Poni?ej publikujemy stanowisko WSL.

 

Uwagi Wielkopolskiego Stowarzyszenie Lokatorów do projektu dokumentu
„Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2017-2027”
Pozna?, 04.12.2017 r.



Formu?uj?c wst?pne uwagi do projektu dokumentu „Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2017-2027” chcieliby?my jasno zaznaczy?, i? g?ównym zadaniem Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów jest obrona interesów lokatorów o statusie materialnym poni?ej ?redniej, którzy zmuszeni s? zaspakaja? swoje potrzeby lokalowe na drodze najmu. Jak równie? d??enie do sytuacji, w której mieszka?cy ?rednio zamo?ni maj? mo?liwo?? skorzystania ze stabilnego najmu komunalnego o ni?szych od komercyjnego czynszach. W tym uj?ciu, zasób komunalny nie definiujemy jako „pomoc” lecz jako sta?y element rynku mieszkaniowego, zapewniaj?c stabiln? i korzystn? ofert? mieszkaniow? dla wszystkich, czy wi?kszo?ci grup mieszka?ców.

Dostrzegamy, ?e przygotowywana polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2017-2027 jest zadaniem o wiele ambitniejszym, lepiej zorganizowanym i uwzgl?dniaj?cym szerszym kontekst, ni? mia?o to miejsce w przypadku poprzednio przedstawionego projektu, czyli dokumentu, który by? dyskutowany w kwietniu 2013 roku („Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2012-2022”). Przedstawili?my wówczas uwagi (przekazane m.in. wszystkim radnym), które s? dost?pne na stronie WSL: http://www.wsl-poznan.pl/publicystyka/item/135-jaka-polityka-mieszkaniowa-w-poznaniu?-analiza#startOfPageId135 Uwa?amy, ?e wiele z ówczesnych naszych zastrze?e? pozostaje aktualnych.

W stosunku do obecnego dokumentu mamy nasypuj?ce uwagi:

(1)  We wst?pie nale?a?oby podkre?li? brak, by? mo?e o charakterze podstawowym dla ca?ego tego opracowania, oceny dotychczasowej polityki mieszkaniowej. Tak?e w tak wa?nych aspektach – ostatnio dyskutowanych – jak prywatyzacja zasobów, niezaspokojenie potrzeb mieszkaniowych, negatywne skutki programów rewitalizacji, wysiedlenia w ich wyniku itd.

(2)  Przede wszystkim omawiany dokument nie definiuje istniej?cych i potencjalnych konfliktów lokatorskich w mie?cie. Nie zauwa?a gwa?townych sporów do jakich dosz?o na tle masowych wysiedle?, czyszczenia kamienic, budowy substandardowych lokali, segregacji przestrzennej, z?ych warunków mieszkaniowych itd. Nie zakre?la w dostatecznym stopniu potencjalnych ryzyk (np. dotycz?cych lokalizacji osiedli socjalnych) i sprzeczno?ci interesów ró?nych grup spo?ecznych.

(3)  Dokument nie po?wi?ca w ogóle miejsca problemowi wysiedle? i ich zapobieganiu. S?owa takie jak „eksmisja” pojawia si? tylko w kontek?cie liczby „wyroków eksmisyjnych”, a nie jako szerszy problem spo?eczny i skutek m.in. programów rewitalizacyjnych. Nie pojawia si? tak?e s?owo „wysiedlenia” czy zwrot „czyszczenie kamienic”. Oznacza to, ?e istotne kwestie zosta?y w dokumencie pomini?te. Co przek?ada si? na brak spójno?ci dokumentu i przyj?tych w nim za?o?e?.

(4)  Dokument w niedostatecznym stopniu po?wi?ca miejsce kwestii zwi?zanej ze wzrostem czynszów, co przek?ada si? na pomini?cie interesów mieszka?ców o ni?szych, jak równie? ?rednich dochodach. Warto zwróci? uwag?, ?e czynsz (op?ata czynszowa) we wspólnotach mieszkaniowych wraz z funduszem remontowym i zyskiem dla administracji kszta?tuje si? w Poznaniu na poziomie 4,00 z?/m2; ?redni czynsz w mieszkaniach komunalnych na poziomie 7,50 z?/m2; TBS – 12,00 z?/m2; warto?? odtworzeniowa podawana przez wojewod? dla Poznania to dzi? 13,00  z?/m2; a tzw. warto?? komercyjna 33,00 z?/m2. Mo?na zatem powiedzie?, i? pojawia si? ogromny rozd?wi?k mi?dzy czynszami; wiele czynszów ma charakter spekulacyjny. Realnie – co wynika z bada? zaprezentowanych w dokumencie na str. 21 – ok. 37,3% mieszka?ców Poznania nie sta? na pokrycie kosztów czynszu komercyjnego (w odpowiedzi na pytanie jak wysoki czynsz byliby w stanie respondenci ui?ci?, 8,5% odpowiedzia?a, ?e do 500 z? miesi?cznie, a 28,8% od 501 do 1000 z? miesi?cznie). Wzrastaj?ce czynsze s? jednym z fundamentalnych przyczyn zarówno zad?u?enia czynszowego i ewikcji, jak te? wyparcia z szeregu dzielnic miasta dotychczasowych ich mieszka?ców, depopulacji Poznania i konfliktów na tle lokatorskim. Sytuacja ta, co wa?ne, powoduje i? du?a liczba mieszka?ców jest zainteresowana najmem z doj?ciem do wykupu lub deklaruje ch?? kupna mieszkania, gdy? tylko w ten sposób czynsz jest niski (w?a?nie na poziomie 4 z?/m2), a warunki mieszkaniowe stabilne. Tymczasem dokument niewiele miejsca po?wi?caj „polityce czynszowej” miasta, powi?kszania zasobu mieszka? komunalnych, jako zasobu o stabilnym najmie, a tak?e powinno si? uwzgl?dnia? takie problemy jak podejmowanie zada? z zakresu udzielania pomocy podmiotowej (m.in. dodatki mieszkaniowe), wdra?anie programów przeciwdzia?ania wzrastaj?cym czynszom spekulacyjnym, generalnie zwi?kszenia poda?y mieszka? o niskich czynszach itd.

(5)  W kontek?cie pkt. 3 nie analizuje si? szerzej tak?e problemu tzw. zad?u?enia czynszowego, jego przyczyn i metod przeciwdzia?anie jemu (s?owo „zad?u?enie” pada w dokumencie dwa razy).

(6)  Omawiany dokument w sposób zdecydowanie bardziej realistyczny, ni? dotychczas to czyniono, ocenia zapotrzebowanie mieszka?ców Poznania na mieszkania, zw?aszcza komunalne. Tym niemniej za s?abo akcentuje si? problem, zwi?zany z tym, i? wiele osób i rodzin mieszka w z?ych warunkach lokalowych wymagaj?cych zmiany. W porównaniu do miast europejskich ?redni metra? na osob? w Poznaniu jest w dalszym ci?gu niski, co oznacza de facto istnienie utajonych potrzeby mieszkaniowych, wynosz?cych kilkadziesi?t tysi?cy mieszka?. Wg bada? przedstawionych w dokumencie, a? 11,8% badanych wyra?a potrzeb? zmiany mieszkania (str. 23), co w przeliczeniu oznacza ponad 25 tys. mieszka? (wg danych GUS dotycz?cego zasobu mieszkaniowego za 2016 r.). Opracowanie mówi o 20 tys. (na str. 29).

(7)  Opracowanie nazbyt bezkrytycznie podchodzi do kwestii tzw. rewitalizacji, nie dostrzega w programach rewitalizacyjnych jednej z g?ównych przyczyn (oprócz wzrostu czynszów) depopulacji ?ródmie?cia i miasta. Na str. 36 dokumentu czytamy, ?e ?ródmie?cie odnotowa?o spadek liczby mieszka?ców o 13% (w ostatnich 8 latach). Na ?ródce, wg naszych ustale?, liczba zameldowanych osób od 1996 roku skurczy?a si? o 1/3. Programy rewitalizacyjne de facto zak?adaj?c „atrakcyjne eksponowanie obiektów dziedzictwa kulturowego” oraz to, aby Pozna? by? miastem atrakcyjnym dla inwestowania i sp?dzania wolnego czasu, nie bior? pod uwag?, ?e funkcja mieszkalna jest spychana na plan dalszy. W wy?ej wspomnianych programach dba?o?? o funkcje mieszkalne jest martwym zapisem. St?d programy rewitalizacji przyczyniaj? si? do depopulacji Poznania i zmiany funkcji dotychczas mieszkalnych dzielnic. Charakterystyczne jest, ?e tkank? mieszkaln? przeznacza si? na restauracj?, puby, hotele, hostele itd. lub staj? si? pustostanami. Dodatkowo nadal pomija si? kwesti? ochrony przed wysiedleniami mieszka?ców rewitalizowanych terenów. Zapisy w dokumencie dotycz?ce planów ?ródmie?cia mo?na w obecnym kszta?cie traktowa? jako plan gentryfikacji i to w najgorszym tego s?owa znaczeniu. Lokalne plany zagospodarowania przestrzennego mówi?ce o zachowaniu odpowiedniego odsetka lokali mieszkalnych, nie s? przez w?a?cicieli nieruchomo?ci i inwestorów przestrzegane. W omawianym dokumencie tych problemów si? nie dostrzega.

(8)  W dokumencie nie podejmuje si? tak?e problemu ubóstwa energetycznego. Wysokie koszty ogrzewania s? (obok czynszów) jednym z g?ównych powodów zad?u?enia czynszowego. Wysokie koszty energii staj? si? te? jednym z wa?niejszych wyznaczników warunków mieszkaniowych. Wiele osób o niskich dochodach mieszka w niedogrzanych lokalach, co stanowi przyczyn? szeregu schorze?, dyskomfortu, depresji. Cierpi? przede wszystkim osoby starsze, ale tak?e dzieci. Naszym zdaniem „ubóstwo energetyczne” jest powodem dla którego, wielu Poznaniaków i Poznanianek ogrzewa swoje mieszkania paliwami sta?ymi (drewno, w?giel) a tak?e po prostu ?mieciami. To z kolei prowadzi do smogu, który sta? si? ostatnio problemem stawianym w centrum uwagi opinii publicznej. Warto przyjrze? si? kwestii, ?e cz?sto w lokalach socjalnych pomimo niskiego czynszu, koszty funkcjonowania mieszkania s? do?? wysokie, bowiem ogrzewanie, ciep?a woda oraz kuchenka s? zasilane tylko energi? elektryczn?.

(9)  Dokument podnosi kwesti? „dywersyfikacji spo?ecznej” (str. 31), co ma oznacza? konieczno?? wi?kszego zró?nicowania sk?adu klasowego poszczególnych dzielnic i kwarta?ów miasta. W naszym odczuciu to zawoalowana forma polityki paternalistycznej w stosunku do osób o niskich dochodach.  Jednocze?nie w dokumencie nie wspomina si? o licznych przypadkach „odgradzania si?” osób o wy?szych dochodach od reszty mieszka?ców miastach, o „osiedlach grodzonych”, o ?yciu przedmie?? Poznania na koszt miasta, o podzia?ach klasowych w systemie edukacji, o wysiedleniach sponsorowanych przez banki czy osoby aspiruj?ce do miana elit itd. Inaczej mówi?c ci??ar problemu zosta? przeniesiony tylko na jedn? z grup spo?ecznych, o niskim statusie ekonomicznym, ??daj?c aby si? rozproszy?a i by?a niewidoczna, gdy jednocze?nie inne grupy spo?eczne maj? uprawnienia i przyzwolenie do wdra?ania swojej polityki „unifikacji spo?ecznej” i wykluczania innych.

(10)  W sensie najbardziej ogólnym przedstawione w dokumencie kierunki strategiczne opieraj? si? raczej na kwestiach „d??enia do w?asno?ci”. Inaczej mówi?c przedstawia si? „prywatyzacj? zasobu mieszkaniowego” (nie piszemy tutaj o zagadnieniu prywatyzacji zasobów komunalnych), jako najbardziej po??danej opcji rozwi?zywania problemów mieszkaniowych. Brak w dokumencie spojrzenia na zasoby mieszkaniowe jako „dobra wspólnego”. Wynika to m.in. z faktu braku analizy dlaczego mieszka?cy Poznania chcieliby mieszka? w swoim, prywatnym mieszkaniu – poniewa? w?asno?? mieszkania w obecnych warunkach prowadzonej polityki mieszkaniowej, to jedyna gwarancja niskiego czynszu i stabilno?ci zamieszkania. Cho? sytuacja taka jest przez Poznaniaków i Poznanianki w sensie deklaratywnym po??dana, to jednak dla wielu z nich niedost?pna. Tymczasem warunki takie powinien zapewni? najem komunalny. W tym kontek?cie analizowany dokument jest w dalszym ci?gu programem, który – w naszym odczuciu – w wi?kszym stopniu bierze pod uwag? interesy sektora prywatnego, deweloperów, banków itd., ni? grup spo?ecznych o przeci?tny, a zw?aszcza ni?szym statusie materialnym.


Mamy te? kilka uwag o charakterze metodologicznym:

(11)  Przede wszystkim b??dem niniejszego opracowania jest oparcie si? w wielu miejscach na badaniach pierwotnych z 2015 roku, których proces planowania nie by? uspo?eczniony, a jego problematyka nie poruszy?a – naszym zdaniem – wielu istotnych  kwestii zwi?zanych z mieszkalnictwem.

(12)  Przyj?te w wielu miejscach do analizy przedzia?y czasowe s? naszym zdaniem zbyt krótkie, aby dobrze zobrazowa?y zmiany. W ró?nych miejscach przyjmuje si? w analizach okresy czasu, nie wyja?niaj?c dlaczego zosta?y tak dobrane.

(13)  W ocenie eksperckiej instrumentów polityki mieszkaniowej (str. 82 i dalsze) bra?o udzia? – naszym zdaniem – zbyt ma?o osób i ze zbyt w?skiego ?rodowiska naukowego (Uniwersytet Ekonomiczny). Tymczasem wa?ne by?oby spojrzenie na problematyk? mieszkaniow? w Poznaniu z perspektywy socjologów, prawników, urbanistów, etnologów itd.  

Jednocze?nie ostatnie wersje „Polityki mieszkaniowej....”, przed wniesieniem jej pod obrady rady miasta, pojawia?y si? w terminach, uniemo?liwiaj?cych stronie spo?ecznej (m.in. WSL-owi) na g??bsze ustosunkowanie si? do dokumentu w ostatecznej wersji przedstawionej rajcom i rajczyniom. Dlatego wnosimy, aby nasze uwagi zosta?y do??czone do dokumentu i sta?y si? jego cz??ci?, jako za??cznik lub aneks.

Nasze spostrze?enia krytyczne nie oznaczaj? jednocze?nie, ?e nie dostrzegamy pozytywnych walorów opracowania, czy nie doceniamy wysi?ku osób bezpo?rednio odpowiedzialnych za przygotowanie dokumentu.

Tego samego autora

Brak pasuj?cych artyku?ów


Nie masz uprawnie?, aby dodawa? komentarze. Musisz si? zarejestrowa?

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian