Sukces robotników w zakładach Cegielskiego

  • niedziela, 25 maj 2008
Od początku 2002 roku, kiedy Inicjatywa Pracownicza pojawiła się w Cegielskim, nasza taktyka opierała się na kilku prostych założeniach: zakończenie ugodowej polityki wobec zarządu firmy, jaką prowadziły na terenie zakładu związki zawodowe; zapewnienie pełnego dostępu załogi do informacji na temat sytuacji zakładu i poszczególnych grup zawodowych zatrudnionych w Cegielskim; zapewnienie załodze partycypacji w podejmowaniu istotnych decyzji; wreszcie stworzenie możliwości oddolnego i bezpośredniego kierowania walką pracowniczą.Na przestrzeni 5-6 lat udało się sukcesywnie wprowadzić wszystkie te zasady w życie. Efekt? Od ponad roku na terenie Cegielskiego trwa protest, który, jak do tej pory doprowadził do dużego wzrostu wynagrodzeń. To, co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe, przybrało realną postać - załoga Cegielskiego zorganizowała się i wywalczyła konkretne pieniądze. Siła pracowników wynikała z porzucenia iluzji, że związki zawodowe coś za nich załatwią. Tymczasem związki potrafiły tylko przyklepywać podsuwane przez dyrekcję ugodowe porozumienia, tłumacząc, że zakładu na więcej nie stać. Działania te były pozorne, była to ukartowana gra prowadzona wspólnie przez związki i dyrekcję.
Przypomnijmy jak to wszystko się odbyło. Zaczęło się 29 marca 2007 roku. W odpowiedzi na ugodowe porozumienie podpisane przez wszystkie związki zawodowe (oprócz Inicjatywy Pracowniczej) dające na rok 2007 jedynie 140 złotych podwyżki, IP zagroziła strajkiem i wezwała zarząd zakładu do podjęcia negocjacji płacowych. Jednocześnie Inicjatywa Pracownicza odrzuciła możliwość prowadzenia rozmów w gabinetach i wyznaczyła miejsce pierwszego spotkania w świetlicy na terenie fabryki tak, aby mogli w nim uczestniczyć wszyscy chętni pracownicy. Na spotkaniu pojawiło się ok. 200 osób, ale zarząd odmówił podjęcia negocjacji. Zebrani robotnicy zadecydowali wówczas, że w dniu następnym odbędzie się "płyta", czyli wiec załogi. W dniu 30 marca w wiecu udział wzięła zdecydowana większość pracowników pierwszej zmiany. Ponieważ zarząd nadal odmawiał podjęcia rokowań, protestujący wyszli na ulicę udając się pod budynek zarządu firmy żadając poszanowania godności i podwyżek płac. Następna "płyta" odbyła się 3 kwietnia 2007 r. Wziął w niej udział prezes firmy, który obiecał podjęcie rozmów.

Takie były początki walki. Zarząd firmy jednak nie ustępował łatwo. 16 kwietnia 2007 r. pracownicy (90 proc. załogi) na wezwanie Inicjatywy Pracowniczej nie przyszli do pracy podejmując strajk absencyjny, wykorzystując możliwość wzięcia tak zwanego urlopu na żądanie (w Polsce pracownik może zażądać w dowolnym momencie 4 dniu urlopu informując o tym pracodawcę w dniu, w którym rozpoczyna wolne). Jednocześnie w dniu strajku kilkuset pracowników zebrało się rano pod budynkiem zarządu, aby protestować i domagać się podwyżek.

Protesty te z różną częstotliwością trwały do dnia 3 kwietnia 2008 roku. W sumie załoga zorganizowała w tym czasie 10 tzw. "płyt", które trwały od 20 minut do 3 godzin, pięć demonstracji, w których wzięło od 100 do 400 osób oraz jeden strajk absencyjny, w którym wzięło udział 90 proc. załogi, grożąc cały czas strajkiem powszechnym. Rezultatem protestu, koncentrującego się na kwestiach zarobków, było uzyskanie przez pracowników bezpośrednio produkcyjnych ok. 700 złotych podwyżki i jednorazowej nagrody w wysokości 1000 zł. (w czwartym kwartale 2007 roku). Średnia płaca w Cegielskim na początku 2007 roku wynosiła ok. 2850 złotych (brutto), a zatem uzyskano na przestrzeni roku nie mniej niż 25 proc. podwyżki! Dodatkowo zmienią się zasady płacenia za nadgodziny i funkcjonowania funduszu socjalnego - 70 proc. zostanie przeznaczone na dopłaty do "wczasów pod gruszą". Są to, jak widać, konkretne korzyści wynikające z zaangażowania i determinacji załogi.

Na tym jednak nie kończy się nasza walka. Obecnie najważniejszym problemem jest próba prywatyzacji Cegielskiego. Odbywa się to za naszymi plecami. Rząd dogaduje się z inwestorem, który zamierza zakupić polskie stocznie, co może przesądzić o losie Cegielskiego. Gdzieś na warszawskich salonach handluje się losem pracowników HCP i ich rodzin!

Załoga jest nieprzychylna takiemu rozwiązaniu, zwłaszcza dzieleniu i sprzedawaniu firmy w kawałkach. Inicjatywa Pracownicza reagując na projekt rządu dot. prywatyzacji Cegielskiego zamierza przedstawić swoją kontrpropozycję - uspołecznienia zakładu. Podjęto próbę stworzenia projektu przekształcenia Cegielskiego w spółdzielnie pracy. Wystąpiliśmy do Związku Lustracyjnego Spółdzielni Pracy z prośbą o pomoc w przygotowaniu stosownego projektu przekształcenia zakładów Cegielskiego w spółdzielnie pracy z udziałami państwa. Czy nam się uda? Jest to możliwe tylko wówczas, kiedy załoga pozostanie zorganizowana i gotowa do dalszej walki; kiedy przestanie wierzyć w dobre intencje rządu, dyrekcji czy związków zawodowych i oprze się na swojej własnej sile, rozumie i inicjatywie.

Marcel Szary, Jarosław Urbański

Kalendarium walki w HCP (29.03.2007- 03.04.2008):


29.03.2007 r. - Inicjatywa Pracownicza wzywa dyrekcję do rokowań płacowych; pod świetlicą na terenie fabryki silników okrętowych zjawia się ok. 200 pracowników chcących przysłuchiwać się negocjacją; dyrekcja odmawia rozmów.

30.03.2007 r. - trzygodzinna "płyta" i demonstracja pod zarządem HCP.

03.04.2007 r. - dwugodzinna płyta; załoga odmówiła rozejścia się do pracy i zażądała przybycia prezesa firmy; prezes obiecuje podjęcie negocjacji.

11.04.2007 r. - "płyta" przed negocjacjami płacowymi.

13.04.2007 r. - "płyta" na której załoga odrzuca propozycję dyrekcji.

16.04.2007 r. - strajk absensyjny - 90% pracowników produkcyjnych z dwóch największych wydziałów nie przychodzi do pracy, około 300-400 pracowników demonstruje kilka godzin pod budynkiem zarządu i związków zawodowych.

17.04.2007 r. - "płyta" - załoga decyduje o rozpisaniu referendum strajkowego.

26.04.2007 r. - referendum strajkowe; mniej niż 50% załogi bierze w nim udział; Inicjatywa Pracownicza unieważnia z powodu nielegalnych działań zarządu utrudniających prowadzenie sporu zbiorowego.

01.05.2007 r. - 250 osób z Inicjatywy Pracowniczej i HCP bierze udział w manifestacji pierwszomajowej, która rusza spod zakładów Cegielskiego.

01.06.2007 r. - "płyta" - załoga zostaje poinformowana, że do podwyżki 140 złotych jaką otrzymali pracownicy w marcu, dochodzi jeszcze 107 złotych. Zarząd obiecuje kolejną turę rozmów płacowych we wrześniu.

09.10.2007 r. - "płyta" jako reakcja na brak efektów rozmów placowych zarządu ze związkami zawodowymi.

12.10.2007 r. - na wezwanie IP pod dyrekcją Cegielskiego, w strugach deszczu demonstruje ok. 150 pracowników domagających się podwyżek; akcje tą popierają wszystkie związki zawodowe i deklarują radykalną walkę o podwyżki, żądając nawet 500 złotych.

24.10.2007 r. - wszystkie związki zawodowe (ponownie oprócz IP) podpisują porozumienie, które daje pracownikom bezpośrednio produkcyjnym 100 złotych podwyżki i 1000 złotych nagrody wypłacanej w czterech miesięcznych ratach.

11.02.2008 r. - większość pracowników pierwszej zmiany pojawia się na płycie; Inicjatywa Pracownicza żąda, aby premie zostały wkalkulowane do pensji (250 złotych) plus podwyżki na poziomie ok. 150 złotych.

29.02.2008 r. - na pikiecie pod bramą zakładów Cegielskiego demonstruje ok. 150 osób domagających się zaprzestania represjonowania Marcela Szarego.

27.03.2008 r. - kolejna "płyta" i decyzja o podjęciu strajku ostrzegawczego w dniu 3 kwietnia. Po zapowiedzi strajku związki zawodowe (tradycyjnie już oprócz Inicjatywy Pracowniczej) podpisują kolejne porozumienie płacowe: średnio 250 złotych podwyżki dla wszystkich plus podwyżka wynikająca z podniesienia płacy minimalnej (ok. 80 zł. jednak nie dla wszystkich członków załogi) plus premia (100 złotych) i podwyżki w systemie indywidualnym dla wybranych grup zawodowych i pracowników o najniższym stażu pracy.

03.04.2008 r. - "płyta", na której zebrani podejmują decyzję o odstąpieniu od strajku ostrzegawczego, a Inicjatywa Pracownicza zawiesza spór zbiorowy.

Artykuł ukaże się w 18 numerze Biuletynu Inicjatywy Pracowniczej

Ludzie czytają....

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Biji Rojava! - Kurdowie się nie poddają

11-10-2019 / Walka klas

Od kilku dni z całego świata płyną doniesienia o tureckiej agresji na położoną w północnej Syrii Rożawę, multietniczy, autonomiczny region...

Business as usual

21-10-2019 / Poznań

W poprzedni weekend postanowiliśmy przypomnieć o roli banku PKO BP, w inwestycji która będzie mieć katastrofalny wpływ na nasz klimat...

Mniej mitów, więcej faktów o Rozbracie

09-10-2019 / Rozbrat zostaje!

Rozmowa na temat sytuacji prawnej skłotu z Antonim Wiesztortem, działaczem warszawskiego i poznańskiego ruchu lokatorskiego, członkiem Kolektywu Rozbrat.