Radykalna teoria nie ma nic do stracenia i do szanowania. Krytykuje siebie, jak i wszystko inne. Nie jest doktryną, którą trzeba przyjąć na wiarę, ale prowizorycznym uogólnieniem, które wymaga ciągłej weryfikacji.
Ken Knabb

Walka trwa. Protesty pracownicze w 2002 roku

rozbrat.org
WSTĘP
Już w 2001 roku nasilały się protesty społeczne. Odnotowano, że w samej Warszawie protestowano 183 razy - najwięcej od 1990 roku. Bez wątpienia w skali kraju ilość otwartych konfliktów społecznych, szczególnie pracowniczych, w 2002 roku była większa niż w 2001. Dodatkowo protesty objęły swoim zasięgiem cały kraj. To - jak zgodnie zauważa wielu komentatorów - największa fala niezadowolenia społecznego od początków lat 90-tych. Objęła całe branże: przemysł stoczniowy, górnictwo, służbę zdrowia, hutnictwo, przemysł motoryzacyjny. Protesty pracownicze w zdecydowanej większości dotyczyły pięciu podstawowych kwestii - występowano przeciwko:
- zwolnieniom i likwidacjom zakładów pracy,
- nie wypłacaniu wynagrodzeń za wykonaną pracę,
- próbom niekorzystnych zmian w prawie pracy,
- odbieraniu przywilejów branżowych,
- nie przestrzeganiu przez pracodawcę prawa pracy i ustawodawstwa związkowego.

Często kilka tych czynników występowało łącznie. Cechą charakterystyczną protestów pracowniczych w 2002 roku było nie tylko postępująca radykalizacja nastrojów i form protestu, ale także pojawienie się konsolidacyjnych tendencji w ruchu pracowniczym. Wiele protestujących zakładów pracy wzajemnie się wspierało w swoich działaniach: powoływano międzyzwiązkowe i międzyzakładowe komitety protestacyjne, które starały się koordynować akcją protestacyjną w zakładach pracy, branżach, poszczególnych regionach czy w całym kraju.

Obecna fala protestów jest bez wątpienia następstwem postępującego kryzysu nie tylko gospodarczego, ale także obecnego systemu sprawowania władzy. W okresie kapitalistycznej "bessy", na jaw wyszły zadawnione sprzeczności społeczne, do tej pory zagłuszane hurraoptymistycznymi sloganami wygłaszanymi przez rządzące elity. Jednak nawet nie największy kryzys (daleko nam do Argentyny?) jasno ujawnia, że "król jest nagi" - system gospodarczy nie działa: ludziom nie płaci się przez wiele miesięcy pensji, zagrożonych zwolnieniami jest dziesiątki, a może setki tysięcy pracowników, wzrasta bezrobocie, spadają wynagrodzenia, "obcinane" są świadczenia socjalne. Tym faktom trudno już zaprzeczyć, wobec powyższego - tak jak w Ożarowie czy Wrocławiu - władza, której przestano słuchać i wierzyć, odwołuje się, jak zwykle w takich przypadkach, do swojego ostatecznego argumentu - zinstytucjonalizowanej przemocy.

Poniżej przedstawiamy kalendarium protestów pracowniczych w Polsce w 2002 roku. Nie jest to z całą pewnością pełna lista, ale wiele mówiąca o zakresie i charakterze konfliktów. Kalendarium powstało za doniesieniami PAP, serwisów internetowych (www.poprostu.pl) i (www.lewica.pl) oraz z wydarzeń zebranych na serwerze Inicjatywy Pracowniczej (www.ip.hardcore.lt). (JU)

KALENDARIUM

Ruda Śląska, 13.01.2002. Protest górników w kopalni "Halemba". Związkowcy podejmując strajk głodowy domagają się niewypłaconych im nagród barbórkowych. (www.lewica.pl)

Katowice, 23.01.2002. Akcja protestacyjna (strajk) pracowników wydziału cynku Huty "Szopienice". Według protestujących zapowiedź zwolnienia 540 osób w wyniku likwidacji cynkowni jest złamaniem umowy, zawartej w 2000 roku przez inwestora (Impexmetal) ze związkami zawodowymi. Inwestor zagwarantował ludziom pracę do połowy 2003 roku oraz stabilność zatrudnienia przez 5 lat. (www.lewica.pl)

Szczecin, 25.01.2002. Blisko 2 tys. stoczniowców przerwało pracę i protestowało pod siedzibą Zarządu Stoczni Szczecińskiej SA żądając wypłaty zaległych wynagrodzeń. Z protestującymi stoczniowcami usiłował rozmawiać v-ce Prezes firmy, którego stoczniowcy obrzucili jajkami. (PAP)
Szczecin, 28.01.2002. Blisko 1,5 tys. szczecińskich stoczniowców punktualnie o 10.00 opuściło swoje miejsca pracy udając się pod budynek zarządu Stoczni Szczecińskiej z płacowymi i socjalnymi żądaniami. (PAP)

Katowice, 31.01.2002. Wspólna pikieta nauczycieli i pracowników z Huty "Szopienice" przed Urzędem Wojewódzkim w Katowicach przeciwko polityce zwolnień. Uczestniczyło w proteście ponad 100 osób. (info. wł.)

Katowice, luty 2002. Akcje pracowników Huty "Szopienice" przeciwko likwidacji wydziału produkcji cynku i zwolnieniu 540 osób. (info. wł.)

Lublin, 4.02.2002. Kilkudziesięciu byłych pracowników Deawoo Motor Poland w Lublinie przybyło do Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie szukając pomocy w odzyskaniu zaległych wynagrodzeń. (info. wł.)

Warszawa, 6.02.2002. Kilkanaście osób protestowało przeciwko łamaniu praw pracowniczych i wolności związkowych w warszawskim hotelu Marriott. "Zastraszanie pracowników - kluczem do sukcesu hotelu Marriott", "Żądamy przywrócenia do pracy zwolnionych kolegów", "Żądamy godnego traktowania pracowników", "Nie zgadzamy się na obniżanie zarobków" - z takimi transparentami przed wejściem do hotelu chodziło kilkanaście osób. (PAP)

Warszawa, 12.02.2002. Ok. 600 nauczycieli z Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" protestowało przed Sejmem przeciwko oświatowej polityce rządu i cięciom budżetowym w oświacie. (PAP)

Lublin, 13.02.2002. Przed Urzędem Wojewódzkim w Lublinie po raz kolejny protestowali pracownicy Daewoo Motor Poland, domagając się wypłaty zaległych pensji. (PAP)

Łaziska Górne, 13.02.2002. Blokada drogi krajowej z Katowic do Wisły przez 150 hutników z Huty "Łaziska". (info. wł.)

Warszawa, 13.02.2002. Blisko 2 tys. nauczycieli ze Związku Nauczycielstwa Polskiego protestowało pod Sejmem przeciwko cięciom w budżecie oraz przeciwko przesunięciu o rok podwyżek dla nauczycieli zapisanych w Karcie Nauczyciela. (PAP)

Gdynia, 18.02.2002. Pracownicy Stoczni Gdynia SA rozpoczęli strajk. Bezpośrednia przyczyną protestu było zwolnienie z pracy 30 osób; około 1000 osób przystąpiło do solidarnościowego strajku okupacyjnego. Stoczniowcy wysunęli 13 postulatów socjalnych. Zarząd stoczni stwierdzi, że strajk jest nielegalny. Strajk po tygodniu zakończył się porażką. Organizatorzy zostali wyrzuceni z pracy. (PAP)

Sosnowiec, 25.02.2002. Wybucha dwugodzinny strajk kierowców PKM w Sosnowcu. Strajk nie spowodował paraliżu komunikacyjnego miasta - dyrekcja wynajęła na czas akcji prywatnych przewoźników. Związkowcy strajkowali w proteście przeciwko obcięciu przez sejmik wojewódzki dotacji na komunikację publiczną. Byli także przeciwni wzięciu przez zarząd 5-milionowego kredytu na zakup nowych autobusów. Zdaniem związkowców, zrujnuje to budżet firmy, która nie będzie w stanie spłacić zobowiązań bankom. Związkowcy obawiają się, że nawet jeżeli firma przetrwa, spłata kredytu będzie dla nich oznaczać, że przez 5 lat nie dostaną żadnych podwyżek. (www.lewica.pl)

Szczecin, 4.04.2002. Od miesiąca stoczniowcy ze Stoczni Szczecińskiej są na przymusowych urlopach . W dniu 4 kwietnia ponownie pod siedzibą dyrekcji domagali się wypłaty zaległych poborów i uruchomienia produkcji. (PAP)

Poznań, 10.04.2002. Prawie 200 związkowców z NSZZ "Solidarność" przez godzinę pikietowało Wielkopolski Urząd Wojewódzki protestując przeciwko zmianom w Kodeksie Pracy. (PAP)

Warszawa, 10.04.2002. Demonstracja Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych pod Sejmem. (PAP)

Brzeg, 13.04.2002. Związek zawodowy "Solidarność 80" prowadzi strajk okupacyjny w firmie "Kama Foods" w Brzegu. Związkowcy nie doszli do porozumienia z zarządem firmy. Uznał on protest za nielegalny i nakazał związkowcom opuścić okupowane pomieszczenia. Strajkujący domagają się głównie wypłacenia zaległych pensji. (www.lewica.pl)

Siemianowice Śl., 14.04.2002, Protest pracowników Huty "Jedność" pod siedzibą Spółki; protestujący domagają się wypłat zaległych pensji. (info. wł.)

Łódź, 15.04.2002. Członkowie wszystkich związków zawodowych działających w regionie łódzkim oraz bezrobotni manifestowali przed biurem poselskim Leszka Millera w Łodzi. Protestowali przeciwko zmianom w Kodeksie Pracy. (PAP)

Poznań, 17.04.2002. Inicjatywa Pracownicza - Federacja Anarchistyczna zorganizowała na ul. Półwiejskiej w Poznaniu happening przeciwko zmianom w Kodeksie Pracy. (PAP)

Lublin, 19.04.2002. Blisko 500 związkowców z "Solidarności", reprezentujących zakłady pracy całego regionu, protestowało w Lublinie przeciwko projektowanym zmianom w kodeksie pracy. (PAP)

Toruń, 23.04.2002. Kilkuset kierowców, przewoźników protestowało dziś w centrum Torunia przeciwko zbyt wysokim lokalnym podatkom jakie muszą płaci za wykonywanie swojej profesji. Kierowcy taksówek, samochodów ciężarowych i lawet jeździło całą grupą wokół uliczek w centrum miasta przy włączonych sygnałach dźwiękowych. (PAP)

Ożarów, 23.04.2002. Związkowcy z Fabryki Kabli w Ożarowie blokują bramę zakładu. Zapowiadają, że protest ma trwać do czasu wstrzymania zwolnień przez zarząd, który chce likwidacji zakładu. Załoga wystosowała postulat, że chce przejąć zakład pracy. (PAP)

Kraków-Nowa Huta, 24.04.2002. Około 1500 hutników uczestniczyło w manifestacji pod bramą główną Huty im.Tadeusza Sendzimira. Premier Leszek Miller, który przebywał wówczas w Krakowie, nie pojawił się wśród protestujących, choć niektórzy z nich mieli nadzieję, że uda im się z nim spotkać. Przemawiali liderzy trzech największych zakładowych organizacji związkowych: zrzeszonego w OPZZ NSZZ Pracowników HTS, NSZZ Solidarność i NSZZ Solidarność'80. Domagali się ograniczenia importu stali, wypłat zagrożonych zawieszeniem majowych wynagrodzeń oraz rządowego wsparcia dla huty. Wiec w obronie huty zorganizował Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy tworzony przez wszystkie związki zawodowe działające w kombinacie. Manifestacja była największym od wielu lat protestem w Nowej Hucie. (www.lewica.pl)

Katowice, 25.04.2002. Manifestacja 600 pracowników Huty "jedność" przed budynkiem dyrekcji; protestujący domagają się od zarządu huty wypłat zaległych wynagrodzeń. Kilkudziesięciu pracowników okupowało budynek dyrekcji. (info. wł.)

Warszawa, 26.04.2002. Kilkudziesięciotysięczna demonstracja przeszła ulicami Warszawy. Do stolicy zjechali związkowcy z "Solidarności" z całej Polski, aby zaprotestować przeciwko nowelizacji Kodeksu Pracy. (PAP)

Nysa, 6.05.2002. W zakładach Nysa Motor wybucha strajk okupacyjny. Strajkujący związkowcy z NSZZ Solidarność i Związku Zawodowego Metalowcy przy Nysa Motor Sp. z o.o. wysłali do prezesa zarządu Daweoo - FSO Motor S.A. list, w którym domagają się podjęcia dialogu. "W skutek polityki Daweoo - FSO, Nysa Motor znalazła się w sytuacji totalnego bankructwa (...) pozbawienie zakładu w Nysie sprzedaży eksportowej przez Żerań (płacenie Nysie Motor za samochody po cenach, które nie pokrywały kosztów produkcji) spowodowało brak środków finansowych, a w konsekwencji zatrzymanie produkcji z końcem ubiegłego roku" - napisali związkowcy. Zakład znajduje się pod całkowitą kontrolą komitetu protestacyjnego. Pracownicy zastrajkowali, ponieważ od grudnia 2001 roku nie otrzymywali wypłat, a zarząd zamierzał ogłosić upadłość fabryki. W mieście powstał społeczny komitet pomocy strajkującym, zbierający datki i żywność. (www.poprostu.pl)

Szczecin, 13.05.2002. Ulicami Szczecina przeszła demonstracja pracowników Stoczni Szczecińskiej domagających się wypłaty zaległych poborów i uruchomienia produkcji. W demonstracji udział wzięło 1500-2000 osób. (info. wł.)

Katowice, 15.05.2002. "Precz z Millerem i Hausnerem" skandowali związkowcy ze śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", którzy zgromadzili się przed Urzędem Wojewódzkim w Katowicach. Na manifestację przyszło prawie 1000 osób (www.lewica.pl)

Nysa, 15.05.2002. Protestujący od dziesięciu dni przeciwko likwidacji firmy Nysa Motor demonstrowali w czwartek na ulicach miasta. Przemarsz, w który wzięło udział 800 pracowników, przebiegał bez incydentów. (Nowiny Nyskie)

Szczecin, 15 i 16.05.2002. Kolejne demonstracje pracowników Stoczni Szczecińskiej domagających się wypłaty zaległych poborów i uruchomienia produkcji. (info. wł.)

Katowice, 16.05.2002. Manifestacja kilkuset pracowników Huty "Baildon" w rocznicę upadłości ich zakładu. Przemarsz manifestantów spod siedziby zakładu pod Urząd Wojewódzki w Katowicach. (info. wł.)

Poznań, 23.05.2002. Pod bramą główną Zakładów H.Ciegielski w Poznaniu Inicjatywa Pracownicza - Federacja Anarchistyczna sekcja Poznań, Solidarność'80 oraz Konfederacja Pracy zorganizowały pikietę. Demonstracja była wyrazem solidarności z protestującymi pracownikami Wybrzeża, Nysy, Ożarowa. Domagano się zaprzestania likwidacji miejsc pracy oraz żądano ustąpienia nieudolnej władzy. W pikiecie wzięło udział 50 osób. Zapowiedziano dalsze akcje w Poznaniu. (info. wł.)

Łaziska Górne, 23.05.2002. Ponad 500 robotników z Huty Łaziska protestowało w obronie zakładu i swoich miejsc pracy. "Nie pozwolimy lekką ręką zamknąć zakładu i zwolnić kilka tysięcy ludzi w hucie i firmach kooperujących. Jeśli nie znajdzie się rozwiązanie, będziemy manifestować w Katowicach, a potem w Warszawie" - powiedział Zbigniew Woźnica jeden z organizatorów protestu. "Brak decyzji w sprawie huty oznacza, że przed urząd pracy przyjdzie wkrótce jeszcze więcej ludzi, ale po zasiłek" - mówili protestujący w czasie przemarszu przed siedzibą Powiatowego Urzędu Pracy. 750 pracowników huty może pod koniec lipca stracić pracę. (www.poprostu.pl)

Głuchołazy, 23.05.2002. Gromkimi brawami mieszkańcy Głuchołaz 23 maja powitali na rynku manifestację pracowników ZOZ, którzy protestowali przeciw likwidacji ich placówki. W manifestacji wzięło udział blisko 900 osób (Nowiny Nyskie)

Białystok, 3.06.2002. Pikieta pracowników Bison-Bial w Białymstoku. Kilkuset pracowników pikietowało przed budynkiem Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial w Białymstoku. Pieniędzy za swoją pracę załoga Bison-Bial nie otrzymuje od pół roku. Od grudnia pracownicy dostawali pieniądze (w ratach) jedynie za półtora miesiąca. W sumie zakład winien jest załodze około 5 mln zł. Konta zakładu są zablokowane. Pod koniec kwietnia zarząd firmy złożył w sądzie wniosek o upadłość, który został jednak odrzucony z powodów formalnych. Dwa tygodnie wcześniej swój apel o pomoc skierowany do rządu i prezydenta RP pracownicy zanieśli wojewodzie podlaskiemu. W manifestacji wzięło wtedy udział ok. 2 tys. osób. (RMF FM)

Nysa, 3.06.2002. Sąd Gospodarczy w Opolu ogłosił w poniedziałek upadłość Nysa Motor. Szef Komitetu strajkowego Józef Pałys zapowiada, że strajkujący nie pozwolą podzielić fabryki i wyprzedać majątku. Związkowcy obecni na rozprawie przyjęli werdykt okrzykami "hańba". Zapowiedzieli, że nie przerwą protestu. W zakładzie od tygodnia trwa głodówka protestacyjna. (RMF FM)

Skarżysko Kamienna, 3.06.2002. Pierwsze wypowiedzenia w Zakładach Metalowych Mesko S.A. zostały już wręczone. W ciągu miesiąca z firmy odejdzie jedna czwarta załogi. Pojawiły się jednak pierwsze protesty i odwołania. Pracownicy, z którymi rozmawiał reporter radia RMF twierdzą, że na listę zwalnianych osób trafiają jedyni żywiciele rodzin. Czasami mają na utrzymaniu nawet kilkoro dzieci. Zwalniani są także fachowcy niezbędni dla działania firmy. Według informacji podawanych przez związkowców, w zakładzie zostają natomiast osoby bez rodzin i ze znacznie krótszym stażem pracy. Zdenerwowani i zdesperowani pracownicy mówią, że w większości przypadków o zwolnieniu decydują znajomości. (www.wp.pl)

Łaziska Górne, 3 i 4.06.2002. protestujący pracownicy Huty Łaziska zablokowali drogę nr 81 (Katowice-Skoczów-Wisła). Następnego dnia prawie pięciuset pracowników Huty pikietowało Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach. Domagali się wprowadzenia rozwiązań, które zapobiegną upadłości huty. (PAP)

Andrychów, 3.06.2002 "Na początku lipca planujemy zwolnić około 500 osób" - poinformował Zarząd Wytwórni Silników Wysokoprężnych Andoria S.A. w piśmie zaadresowanym do działających w zakładzie związków zawodowych oraz powiatowego urzędu pracy. Problemy firmy spotęgował upadek holdingu Deawoo, w skład którego Andoria wchodziła od 1997 r. W marcu 2002 r. prezes zarządu Andropol S.A. poinformował, że w grupie kapitałowej planowane są zwolnienia (mówił o 200 osobach), a do sądu gospodarczego wpłynął wniosek o upadłość WSW Andoria. Od kilku miesięcy wynagrodzenia były wypłacane w ratach po 200 zł. W maju pracownicy otrzymali po 400 złotych pensji za marzec. Firma utraciła płynność finansową. W zakładzie od roku trwa akcja protestacyjna. Związki zapowiedziały jej zaostrzenie. W rozmowach w dziennikarzami działacze związkowi mówią, że przykład Stoczni Szczecińskiej udowodnił, że skuteczne mogą być tylko działania radykalne. Planują zablokowanie drogi krajowej przebiegającej przez Andrychów albo marsz załogi pod Urząd Wojewódzki w oddalonym o 60 km Krakowie. Andrychów do niedawna nazywany był "Nową Hutą Podbeskidzia". W trzech największych zakładach przemysłowych miasta (Andropol S.A., Andoria S.A., Andrychowska Fabryka Maszyn) pracowało 15 tys. osób. Dziś trzy firmy zatrudniają łącznie niecałe 2,7 tys. ludzi. Ich kłopoty przekładają się na kondycję finansową gminy. Siedmiu na dziesięciu bezrobotnych w mieście nie przekroczyło 30 roku życia i zazwyczaj ma wykształcenie podstawowe bądź zasadnicze zawodowe. (www.lewica.pl)

Łączna, 3.06.2002. Pracownicy Kopali i Zakładu Wzbogacania Kwarcytu "Bukowa Góra" w Łącznej blokowali drogę Kielce - Warszawa. Manifestanci przez 2 godziny przechodzili przez przejście dla pieszych. Po interwencji policji manifestanci demonstrowali już na poboczu drogi. Protest pracowników kopalni to wyraz poparcia dla zagrożonej likwidacją Huty Łaziska - jedynego w Polsce producenta żelazostopów i głównego odbiorcy kruszywa z zakładu w Łącznej. Pracownicy kopalni już od kilku miesięcy nie otrzymują wynagrodzenia. (PAP)

Brzeg, 3.06.2002. Po raz kolejny związkowcy z NSZZ "Solidarność 80" protestowali przed bramą brzeskiego zakładu Kama Foods. Do pracowników domagających się wypłat zaległych pensji wyszli przedstawiciele zarządu firmy. Miesiąc temu piętnastodniowy strajk okupacyjny oraz głodówka protestacyjna zorganizowane przez "Solidarność'80" zakończyły się podpisaniem dokumentu, w którym zarząd Kama Foods zobowiązał się w połowie maja rozpocząć wypłaty zaległych od siedmiu miesięcy pensji. Chociaż rozpoczął się czerwiec, pracownicy wciąż nie otrzymali pieniędzy. Związkowcy obawiają się, że zarząd mówiąc o planach wyjścia z kryzysu w rzeczywistości dąży do ogłoszenia upadłości firmy. (PAP)

Limanowa, 4.06.2002. Protest salowych limanowskiego szpitala przeciwko zwolnieniom i przejęciu niższego personelu przez krakowską firmę "Żak", która wygrała przetarg na sprzątanie placówki. Szpital, którego właścicielem jest starostwo powiatowe, znajduje się w kiepskiej kondycji finansowej. Jednym ze sposobów na rozwiązanie problemu miało być przekazanie serwisu sprzątającego w ręce prywatnej firmy. Krakowski "Żak", który wygrał przetarg zażądał, by salowe i sprzątaczki przed podpisaniem nowych umów zwolniły się z pracy u dotychczasowego pracodawcy. Protestujące obawiają się o swoją przyszłość ponieważ "Żak" nie dał im pisemnych gwarancji zatrudnienia. Firma planuje obniżenie o 15 proc. czasu pracy i wynagrodzeń. Osiem kobiet rozpoczęło głodówkę, domagając się przejęcia przez "Żak" za porozumieniem stron wszystkich 120 salowych i sprzątaczek oraz zachowania dotychczasowych warunków pracy i płacy. Negocjacje prowadzone z udziałem wysłannika Ministerstwa Pracy i liderów małopolskiej "Solidarności" nie doprowadziły do rozwiązania konfliktu. Porozumienia przygotowanego przez związkowców nie podpisali ani przedstawiciel "Żaka", ani dyrekcja placówki. (www.lewica.pl)

Szczecin, 10.06.2002. Około 3000 robotników zebrało się na wiecu przed budynkiem zarządu Stoczni Szczecińskiej. Znaczna grupa z nich domaga się ogłoszenia strajku okupacyjnego na terenie stoczni. Stoczniowcy wygwizdali prezesa Stachurę, który obiecywał wypłacenie w środę po 500 zł każdemu pracownikowi holdingu. (www.lewica.pl)

Szczecin, 10.06.2002. Wybuchł strajk w zakładach Odra S.A. Najpierw pracownicy złożyli pozwy do sądu pracy o zapłatę zaległych wynagrodzeń (od kilku miesięcy ich nie otrzymują). Załoga prowadzi strajk przerywając pracę na cztery godziny. I tak ma być przynajmniej do końca tego tygodnia. (Kurier Szczeciński)

Białystok, 11.06.2002. Przed siedzibą Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial odbył się wiec, w którym brało udział kilkuset pracowników. Załoga złożyła do prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie naruszenia praw pracowniczych. Pracownicy Bison-Bial od 6 miesięcy nie dostają pensji. Przez ten czas wypłacono im (w ratach) pieniądze za półtora miesiąca pracy. Metalexport, który jest właścicielem zakładu, zapowiadał, że do poniedziałku zostanie wypłacona część zaległych wynagrodzeń. Zarząd Metalexportu nie wywiązał się jednak z podjętego zobowiązania. Na wiecu robotnicy wspólnie wypełniają pozwy o wydanie nakazów zapłaty wynagrodzeń. (www.lewica.pl)

Szczecin, 13.06.2002. Około 2000 stoczniowców zebrało się o godzinie 10.00. na wiecu protestacyjnym przed gmachem zarządu Stoczni Szczecińskiej. Demonstranci zapowiadają strajk okupacyjny w przypadku ogłoszenia decyzji o upadłości spółki lub nie ogłoszenia żadnej decyzji. 6 tysięcy pracowników Stoczni od lutego br. przebywa na przymusowych urlopach, od tego czasu otrzymali oni jedynie zaliczki na poczet wypłat czerwcowych.
(www.lewica.pl)

Szczecin, 13 i 14.06.2002. Kolejne protesty na ulicach Szczecina prowadzone przez pracowników Stoczni Szczecińskiej (info. wł.)

Katowice, 14.06.2002. "Precz z łapami od górnictwa", "Nie pozwolimy z górników zrobić dziadów" - pod takimi hasłami protestowali przeciwko planowanym zmianom w górnictwie członkowie Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień'80". Około 350 członków związku pikietowało Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach. Zawyły syreny, związkowcy gwizdali i wznosili okrzyki: "Co to za reformatoły", "Zamknąć rząd, nie kopalnie", "Precz z łapami od naszych praw", "Kossowski na Alaskę". Mieli transparenty z napisami "Dość zwolnień w górnictwie", "Nie dla 6-7 dniowego tygodnia pracy", "Nie wyrażamy zgody na trzyletnie zamrożenie płac w górnictwie". (PAP)

Ożarów, 20.06.2002. O godzinie 9.00 pracownicy Fabryki Kabli w Ożarowie Mazowieckim rozpoczęli marsz na trasie Ożarów - Warszawa. Głównym celem manifestacji jest uzyskanie odpowiedzi na petycję wręczoną 4 tygodnie temu prezydentowi i premierowi w sprawie przyszłości ich miejsc pracy związanej z decyzją prezesa Bogusława Cupiały o likwidacji firmy. Pracownicy nie zgadzają się na likwidację zakładu i domagają się jego sprzedaży, która pozwoliłaby uniknąć zmonopolizowania branży przez myślenicką Tele-Fonikę. W manifestacji bierze udział około 2500 osób, wśród nich działacze NSZZ "Solidarność" z Siedlec oraz WZF Polfa, członkowie załogi Daewoo FSO, pracownicy Ursusa oraz huty Luccinini. Likwidacja zakładu w Ożarowie byłaby równoznaczna z utratą miejsc pracy przez 900 osób. Akcja protestacyjna przed bramą ożarowskiej fabryki trwa od 59 dni. (www.lewica.pl)

Szczecin, 20.06.2002. Ponad 3 tysiące pracowników Stoczni Szczecińskiej przeszło ulicami Szczecina w proteście przeciwko ogłoszeniu decyzji o upadłości przedsiębiorstwa. Marsz przybrał charakter marszu milczenia - demonstranci nie wznosili żadnych okrzyków, nie nieśli też transparentów. Manifestacja została bardzo ciepło przyjęta przez mieszkańców miasta, mimo, że związana była z przejściowym zablokowaniem wielu ulic.
Protestujący wręczyli petycję przedstawicielowi banku PKO BP, który wstrzymał finansowanie stoczni oraz wicewojewodzie zachodniopomorskiemu. Ten ostatni zapewniał, że Stocznia wznowi produkcję do końca czerwca. (PAP)

Poznań, 20.06.2002. odbyła się w Poznaniu pod Urzędem Wojewódzkim pikieta solidarnościowa z protestującymi pracownikami Fabryki Kabli w Ożarowie. Protest został zorganizowany przez KNSZZ Solidarność'80 - Poznań, Konfederację Pracy - Poznań i Inicjatywę Pracowniczą - Federację Anarchistyczną sekcja Poznań. Udział wzięło 40-50 osób. Pikietujący zapowiedzieli manifestację, która ma się odbyć 28 czerwca w związku z 46 rocznicą wydarzeń z 1956r. Poznańskiego Czerwca. (info. wł.)

Białystok, 21.06.2002. Przez kilka godzin na ulicach Białegostoku protestowali w piątek pracownicy Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial SA. Blokowali ruch, wręczyli petycję wojewodzie i pikietowali bank, w którym spółka jest zadłużona. To zaostrzenie protestu, poprzez, który załoga domaga się wypłaty jej zaległych wynagrodzeń i wznowienia produkcji. Trwa głodówka protestacyjna - bierze w niej udział szesnaście osób. Decyzję o zaostrzeniu protestu związkowcy ogłosili na porannym wiecu około trzystu pracownikom, po informacjach, że wciąż nie ma porozumienia z bankami, które są wierzycielami spółki i blokują jej konta. (PAP)

Szczecin, 21.06.2002. Stoczniowcy tuż po godzinie siódmej rano w piątek wyruszyli sprzed bramy przedsiębiorstwa. Nie nieśli ze sobą transparentów, a jedynie polskie flagi. Podobnie jak poprzednio, mieli szubienice z dziewięcioma stryczkami - "dla byłych członków zarządu stoczni". Skandowali: "Chleba! Pracy!". Najgłośniej zachowywali się, gdy przechodzili obok siedzib banków. Wówczas krzyczeli "Złodzieje! Stocznia nasza, a nie wasza!". Okrzykom towarzyszyły dźwięki gwizdków. Protestujący odśpiewali też hymn narodowy. Manifestacja zakończyła się pod stocznią. Na terenie zakładu został komitet protestacyjny, który w porozumieniu z przedstawicielami załogi ma zdecydować o dalszych formach protestu. (PAP)

Białystok, 24.06.2002. Około sześciuset pracowników Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial SA protestowało na ulicach Białegostoku. Znowu blokowali ruch w centrum miasta, kolejną petycję zanieśli wojewodzie podlaskiemu. Protesty na ulicach Białegostoku, to zaostrzenie akcji prowadzonej przez pracowników Bison-Bial od kilku tygodni. Od ubiegłego wtorku trwa w zakładzie głodówka. W poniedziałek prowadziło ją piętnaście osób. W imieniu załogi, domagają się wypłat zaległych wynagrodzeń i wznowienia produkcji przez zakład. (PAP)

Szczecin, 24.06.2002. Kilka tysięcy stoczniowców wyszło rano po raz kolejny na ulice Szczecina. Stoczniowcy protestują w obronie swych miejsc pracy. Protestujący wyruszyli spod bram Stoczni Szczecińskiej SA. Na przedzie pochodu niosą polskie flagi oraz transparent: "Miller, Piechota stocznia wam nie wybaczy". Zapowiedzieli, że skierują się pod szczeciński urząd pracy. Doszło do starć z policją. (PAP)

Warszawa, 25.06.2002. Około 800 pracowników białostockiej Fabryki Przyrządów i Uchwytów Bison-Bial SA i innych zakładów pracy protestuje w Warszawie przed siedzibą spółki Metalexport, która jest właścicielem ich fabryki. Protestujący trzymają flagi OPZZ i "Solidarności 80", a także transparenty: "Chcemy chleba", "Buechner to złodziej" (chodzi o biznesmena Piotra Buechnera, prezesa i udziałowca Metalexportu - PAP). Wykrzykują hasła: "Złodzieje", Metalexport - chcemy chleba", "Złodzieju Buechnerze - kostucha się do ciebie dobierze". Protest był nielegalny, bowiem nie został zgłoszony odpowiednim władzom. (PAP)

Warszawa, 25.06.2002. Pod gmachem NBP zaczęła się demonstracja OPZZ przeciw polityce kursowej banku centralnego. Według organizatorów, na manifestację przybyło przeszło trzy tysiące osób, według policji - dwa tysiące. "Nie chcemy ustalać kursu na ulicach, ale nie będziemy milczeć gdy gospodarka Polski jest zdławiona. Jakie zakłady przetrwają kolejną kurację Balcerowicza?" - wołał szef OPZZ Maciej Manicki.
(PAP)

Szczecin 26.06.2002. Po ponad czterech godzinach zakończył się w środę przemarsz stoczniowców ulicami Szczecina. To był już piąty tego typu protest pracowników upadającej Stoczni Szczecińskiej SA. Spod gmachu Urzędu Wojewódzkiego stoczniowcy doszli z powrotem do zakładu, gdzie postanowili, że także w czwartek rano spotkają się w stoczni. Część z nich wybierze się jeszcze w nocy ze środy na czwartek autokarami do Warszawy, by protestować przed Kancelarią Premiera, Ministerstwem Gospodarki i Sejmem. (PAP)

Warszawa, 27.06.2002. Kilkuset stoczniowców ze Szczecina, przedstawicieli innych polskich stoczni i zakładów związanych z przemysłem stoczniowym, przyjechało do Warszawy, aby domagać się uregulowania statusu Stoczni Szczecińskiej. W demonstracji, która przeszła spod URMu pod Ministerstwo Gospodarki i Sejm, wzięli udział członkowie OPZZ, "Solidarności" i "Solidarności'80" oraz innych związków branżowych. Na transparentach napisali "Chcecie drugiej Argentyny?", "Żądamy rozliczenia odpowiedzialnych za upadek stoczni" oraz "Ostrzegamy przed wybuchem społecznym". (www.lewica.pl)

Puławy, 27.06.2002. Około 1,5 tys. pracowników Zakładów Azotowych w Puławach i mieszkańców miasta zgromadziło się na wiecu przed Urzędem Miejskim. Protestują przeciwko rządowym planom przekształceń przedsiębiorstw chemicznych. Pracownicy uważają, że planowane zmiany grożą podziałem i upadkiem ich firmy - największego dziś przedsiębiorstwa przemysłowego na Lubelszczyźnie. Na transparentach wypisali hasła: "Ręce precz od Zakładów Azotowych", "Dziś bezrobotni - jutro bezdomni" oraz "Protestujemy przeciwko podziałowi i sprzedaży Zakładów Azotowych". Na miejscu wiecu ustawili samochód do wywożenia śmieci, przyozdobiony flagami narodowymi, na którym napisali: "Śmieciarka na Kaczmarka". (PAP)

Szczecin, 28.06.2002. Kolejna wielotysięczna demonstracja stoczniowców. (info. wł.)

Poznań, 28.06.2002. Kilkuset związkowców z "Solidarności" i "Solidarności'80" oraz uczestników Inicjatywy Pracowniczej - Federacja Anarchistyczna protestowało na ulicach Poznania, sprzeciwiając się zwolnieniom. Marsz związkowców rozpoczął się po głównych uroczystościach 46 rocznicy wydarzeń Czerwca''56 przed główną bramą Zakładów H.Cegielskiego. Później demonstranci przeszli ulicami miasta pod Pomnik Poznańskiego Czerwca. Skandowano hasła: "Miller - Killer!", "Rząd do roboty za sześćset złotych!", "Ożarów, Nysa, Szczecin, Poznań!", "Międzyzakładowa solidarność", "Zatrudnienia - nie zwolnienia", "Wolność, Równość, Pomoc Wzajemna", "Zwolnić zarządy, niech żyją samorządy". Do Poznania przybyły delegacje z różnych regionów kraju w tym pracownicy Fabryki Kabli z Ożarowa, Kamy Foods z Brzegu, Stoczni Szczecińskiej, Kopalni Soli z Kłodawy. (info. wł.)

Białystok, 28.06.2002. Do 5 lipca załoga Bison-Bial ma otrzymać wynagrodzenia za czerwiec i odpowiedź, kiedy ruszy produkcja w zakładzie. Warunki kompromisu przedstawiono załodze podczas popołudniowego wiecu. Głodówka prowadzona przez 16 robotników została przerwana. (Gazeta Wyborcza)

Szczecin, 1.07.2002 Około 4 tys. pracowników Stoczni Szczecińskiej ruszyło sprzed zakładu na ulice miasta. To kolejny dzień protestu zdesperowanych stoczniowców. Protestujący dotarli pod Urząd Wojewódzki, mieli ze sobą m.in. transparenty: "Stocznia dla stoczniowców", "Chleba i pracy".. Wcześniej pracownicy stoczni zablokowali na kilkanaście minut jedno z głównych skrzyżowań w mieście - Plac Żołnierza. Szefowie zakładu po raz kolejny nie potrafili podać konkretnej daty wznowienia produkcji i liczby zatrudnionych w nowej stoczni. Ta ostatnia sprawa uzależniona jest od ilości zleceń bankowych na dokończenie statków. Padały liczby od 2,5 tys. pracowników do 4,5 tys. Stoczniowcy nie przyjęli dziś zaległej wypłaty za kwiecień. Jak mówią, poczekają do momentu, kiedy również w innych spółkach stoczniowego holdingu pojawią się pieniądze. (PAP)

Ożarów, 2.07.2002. Około 10.00. trasa Warszawa-Poznań została zablokowana na godzinę przez protestujących pracowników Fabryki Kabli w Ożarowie. Protestujący oczekują, iż rząd wreszcie zauważy problem, jakim stało się wydanie decyzji o koncentracji przemysłu kablowego w rękach Telefoniki. (info. wł.)

Szczecin, 3.07.2002. Kolejny marsz pracowników Stoczni Szczecińskiej. W proteście przeciwko likwidacji firmy i utracie miejsc pracy stoczniowcy w milczeniu maszerowali ulicami miasta. W manifestacji udział wzięło kilka tysięcy osób. (PAP)

Białystok, 3.07.2002. Ponad 200 osób protestowało przed szpitalem psychiatrycznym w Choroszczy (podlaskie) w obronie tej placówki. To jeden z największych tego typu szpitali w kraju i jeden z najstarszych na Podlasiu. Akcję protestacyjną zorganizowała Podlaska Federacja Związków Zawodowych działających w służbie zdrowia. (PAP)

Skarżysko-Kamienna, 10.07.2002. Pogotowie strajkowe rozpoczął Związek Zawodowy Przemysłu Elektromaszynowego Zakładów Metalowych "Mesko" SA w Skarżysku-Kamiennej. Związkowcy oflagowali zakład i wszczęli spór zbiorowy z zarządem spółki. Związkowcy domagają się przede wszystkim wypłaty zaległych wynagrodzeń za maj i czerwiec, zagwarantowania środków na odprawy dla zwalnianych pracowników, podpisania i realizacji zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. (info. wł.)

Poznań, 11.07.2002. W godzinach popołudniowych doszło do strajku i wymówienia współpracy z pracodawcą 20 pakowaczek, niezadowolonych z wysokości stawki za pracę w akordzie w małym warsztacie I-Magic,. (www.poprostu.pl)

Warszawa, 12.07.2002. Pod kancelarią Premiera w Warszawie protestowało kilkuset pracowników Fabryki Kabli w Ożarowie. W ten sposób chcieli wyrazić swój protest przeciwko likwidacji zakładu. Oskarżają obecnego właściciela, firmę Tele - Fonika o celowe zniszczenie fabryki, w celu pozbycia się konkurencji na rynku. (www.lewica.pl)

Ostrowiec, 15.07.2002. Związkowcy postawionej w stan upadłości Huty Ostrowiec SA nie wpuścili na teren zakładu akcjonariuszy spółki. Trwa pikieta zakładu. Związki walczą o miejsca pracy i utrzymanie produkcji. (PAP)

Szczecin, Poznań, Łódź, 18.07.2002. W dniu tym odbyły się protesty koordynowane przez OKP (Ogólnopolski Komitet Protestacyjny). W Szczecinie zorganizowano kilkutysięczną manifestację pod tutejszym Urzędem Wojewódzkim w związku z toczącą się debatą rządową na temat przyszłości polskiego przemysłu stoczniowego. Solidaryzując się z żądaniami stoczniowców pod Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu demonstrowali (ok. 100 osób) pracownicy z H.Cegielskiego - głownie z KNSZZ "Solidarność'80" oraz Inicjatywa Pracownicza - Federacja Anarchistyczna. Łódzcy kupcy na znak solidarności wywiesili w tym dniu na targowiskach czarne flagi oraz odczytali publicznie Apel OKP. (info. wł.)

Katowice, 18.07.2002. Niezależnie od OKP, górnicze związki zawodowe z OPZZ i "Solidarności" zorganizowały kilkusetosobową manifestację przed Urzędem Wojewódzkim w Katowicach w obronie upadających kopalń. (info. wł.)

Katowice, 22.07.2002. Ponad 300 związkowców z "Sierpnia'80" pikietowało Śląski Urząd Wojewódzki. Odbywa się wówczas debata o polityce regionalnej i przyszłości Śląska z udziałem kierownictwa Ministerstwa Gospodarki. (PAP)

Szczecin, Poznań, Kraków, Lublin, Łódź, Opole, Bydgoszcz, Białystok, Gdańsk, Kielce, 23.07.2002 ogólnopolska akcja protestacyjna zorganizowana przez OKP przeprowadzona została w kilku miastach wojewódzkich. W największym proteście w Szczecinie uczestniczyło około 4000 osób. W Lublinie protestowało około 350 osób przed Urzędem Wojewódzkim. Byli to przede wszystkim pracownicy Zakładów Azotowych w Puławach. W Krakowie przed Hutą im. Sendzimira w wiecu poparcia dla pracowników Stoczni Szczecińskiej uczestniczyło - jak podała prasa - kilkudziesięciu członków "Solidarności'80". Natomiast pod Urzędem Wojewódzkim pikietę zorganizowała Federacja Anarchistyczna. W Poznaniu pod Urząd Wojewódzki przyszło ok. 100 osób. Obecni byli przedstawiciele "Solidarności'80" oraz Związków Zawodowych Inżynierów i Techników oraz Inicjatywa Pracownicza - Federacja Anarchistyczna. Protestowali przeciwko zwolnieniom w zakładach pracy i obniżkom wynagrodzeń. W Opolu przed Urzędem Wojewódzkim manifestowało ok. 30 osób, m.in. pielęgniarki i pracownicy zakładów Kama Foods. Protestowano także w Łodzi, Bydgoszczy, Białymstoku, Gdańsku i Kielcach gdzie przedstawicie i sympatycy OKP wręczyli wojewodom petycje i postulaty pracownicze. (info. wł.)

Brzeg, 29.07.2002. Pod zakładem Kama Foods protestowało 60 pracowników, następnie na ok. pół godziny zablokowano trasę Wrocław-Opole. Protestujący zapowiedzieli strajk ostrzegawczy. W odpowiedzi na te działania zarząd Kama Foods wbrew obowiązującym przepisom prawnym zwolnił kilkunastu działaczy związkowych. (info. wł.)

Warszawa, 2.08.2002. Przed Kancelarią Premiera Rady Ministrów protestowali związkowcy z Fabryki Kabli w Ożarowie wsparci przez delegacje zakładów pracy z całej Polski (OKP) m.in. Stoczni Szczecińskiej i współpracujących z nią zakładów, kopalni węgla kamiennego Wesoła oraz zakładów lotniczych w Świdniku. (PAP)

Płock, 5.08.2002. Załoga Zakładu Komunikacji Miejskiej w Płocku protestowała przeciwko formie planowanej prywatyzacji przedsiębiorstwa. Protest polegał na oflagowaniu autobusów i wywieszeniu w nich informacji o prowadzonej akcji. Zorganizowały ją wspólnie trzy działające w firmie związki zawodowe: "Solidarność", "Solidarność'80" i OPZZ. Pracownicy ZKM obawiają się, że prywatyzacja oznaczać będzie zwolnienia i obniżenie wynagrodzeń. Dlatego domagają się, aby gmina zachowała pakiet kontrolny akcji Zakładu. Zdaniem zarządu Komunikacji Miejskiej protest jest nielegalny, bowiem nie zostały wyczerpane wszystkie formy negocjacji w rozwiązaniu sporu. (www.lewica.pl)

Szczecin, 7 i 8.08.02. Protestujący szczecińscy stoczniowcy udali się pod protestujące zakłady "Odra", siłą wyprowadzili prezesa. "Odra" od miesięcy zalega swoim pracownikom z wypłatami. Nazajutrz stoczniowcy wspólnie z przedstawicielkami ZPO Odra wyruszają na ulice miasta. (PAP)

Katowice-Warszawa 22-29.08.2002. Grupa 30 bezrobotnych prowadziła marsz z Katowic na Warszawę. Po drodze bezrobotni zorganizowali kilka pikiet i demonstracji: 23 sierpnia w Częstochowie, 24 i 25 sierpnia w Piotrkowie Trybunalskim, 26 sierpnia w Pabianicach, 27 sierpnia w Łodzi, 28 i 29 w Warszawie. (Robotnik Śląski)

Wrocław, 30.08.2002. Ponad 200 osób pikietowało wrocławski Urząd Wojewódzki protestując przeciwko trudnej sytuacji w placówkach służby zdrowia. Wicemarszałek obiecał na początek 100 mln zł na "załagodzenie trudnej sytuacji". (PAP)

Busko-Zdrój, 10.09.2002. Przez dwie godziny strajkowali pracownicy PKS w Busku-Zdroju. Kierowcy protestują przeciwko nielegalnemu - ich zdaniem - odwołaniu prezesa przedsiębiorstwa. Akcję strajkową zorganizowały związki zawodowe. Zakład i autobusy oflagowano i oplakatowano, a od godziny 13 do 15 kursowały tylko autobusy szkolne. (PAP)

Myślenice, 13.09.2002. Ponad 200 związkowców blokowało siedzibę Tele-Foniki KFK w Myślenicach pod Krakowem. Spółka ta, przejmując Elektrim Kable (obecnie Tele-Fonika Kable) zapewniała, iż nie będzie zamykać żadnego z jej zakładów. Potem postanowiła zamknąć Fabrykę Kabli w Ożarowie. Przeciwko temu związkowcy z fabryki protestowali wielokrotnie w Warszawie, a teraz w Myślenicach. Tym razem towarzyszyli im związkowcy z niemal wszystkich polskich "trudnych" przedsiębiorstw, m.in. z Huty Sendzimira, Stoczni Szczecińskiej i śląskich kopalń. Doszło do starć z policją. (info. wł.)

Wrocław, 18.09.2002. Ponad 300 pracowników Dolnośląskiego Centrum Gruźlicy i Chorób Płuc w południe na godzinę wstrzymało ruch na ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu. Protestowali, bo od sierpnia nie dostają pensji, a Urząd Marszałkowski planuje w dodatku zlikwidować 85 łóżek, co może oznaczać bankructwo. Wyszliśmy na ulicę, bo nic nam innego nie zostało. Może władza w końcu nas zauważy. Za sierpień nie dostaliśmy pieniędzy i na wrześniową pensję też nie ma szans. Jak długo można żyć na pożyczkach? - skarżyła się prasie jedna z pielęgniarek. W asyście kilkudziesięciu policjantów po jezdni w kółko maszerowali związkowcy i niezrzeszeni pracownicy: pielęgniarki, położne, lekarze, sanitariusze i pracownicy administracji szpitala. Część pacjentów opuściła swoje łóżka i w piżamach dołączyła do demonstracji. Również kilku gapiów na znak solidarności dołączyło do pochodu. W pewnym momencie policjanci zaczęli spychać demonstrantów z jezdni. Wtedy zawrzało: - Chodźcie z nami. Bo będziecie pacjentami! - namawiali funkcjonariuszy pracownicy szpitala. Atmosfera zrobiła się gorąca, gdy policjanci uzbroili się w hełmy, pałki i tarcze. Powitały ich gwizdy i wyzwiska. - Po co ten pokaz siły, kobiety bić chcecie? - krzyczeli pracownicy. Policjanci jednak nie użyli siły. Szpital przy ul. Grabiszyńskiej zatrudnia 520 osób. (www.ip.hardcore.lt)

Szczecin 25.09.2002. Ponownie na ulicach Szczecina protestowali w środę stoczniowcy, do których przyłączyły się pracownice ZPO Odra. (PAP)

Tychy, 25.09.2002. W kopalniach Nadwiślańskiej Spółki Węglowej miał miejsce dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Wcześniej kilkuset górników pikietowało siedzibę władz spółki w Tychach, domagając się dymisji zarządu spółki, który to zarząd, zdaniem protestujących, swoją polityką może doprowadzić do likwidacji ponad 20 tys. miejsc pracy. Górnicy obrzucili budynek spółki petardami, jajkami i oblali czerwona farbą. Po interwencji policji związkowcy wycofali się z ulicznego protestu. (www.lewica.pl)

Poznań, 27.09.2002 Około 150 osób protestowało przed siedzibą zarządu spółki H.Cegielski Poznań (HCP) przeciwko zwolnieniom w zakładach Spółki. W proteście zorganizowanym przez Solidarność'80 w HCP i Inicjatywę Pracowniczą - Federację Anarchistyczną z Poznania uczestniczyły delegacje innych zakładów z kraju m.in. Bison-Bial, ZA Puławy, Zakładów Koksowniczych ze Zdzieszowic oraz Fabryki Kabli w Ożarowie. (PAP)

Białystok, 8.10.2002. W Białymstoku protestują pracownicy tamtejszej huty szkła "Biaglas". Załoga w obawie przed zmianą zarządu firmy nie wpuściła dziś na teren zakładu głównych udziałowców "Biaglasu". Pracownicy huty od lipca nie otrzymują regularnie wynagrodzenia, a w sądzie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości zakładu. Część załogi zablokowała portiernię i bramę, na której przymocowano transparenty i szubienice. Następnie wybucha strajk, który trwa przez kilka tygodni. (www.lewica.pl)

Szczecin, 11.10.2002. Blisko stu pracowników szczecińskiej cukrowni demonstrowało przed Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie. Demonstranci domagali się od wojewody gwarancji, że jedyna w kraju cukrownia państwowa rozpocznie wreszcie kampanię buraczaną. Do urzędu przybyli także plantatorzy, którym cukrownia winna jest 4,5 mln złotych. (www.ip.hardcore.lt)

Warszawa, 11.10.2002. Ponad tysiąc delegatów załóg zrzeszonych w Ogólnopolskim Komitecie Protestacyjnym (OKP) wzięło udział w demonstracji pod sejmem w Warszawie, zwołanej pod hasłem: "O ludzką godność". Do Warszawy przyjechało kilkuset pracowników z upadających, bądź zagrożonych upadłością przedsiębiorstw (m.in. ze Stoczni Szczecińskiej, Huty Częstochowa, Huty im. Sendzimira, zakładów Bison-Bial, H.Cegielski) demonstrowali robotnicy z likwidowanej Fabryki Kabli z Ożarowia i pielęgniarki z OZZPiP oraz przywódcy strajków na Wybrzeżu z sierpnia 1980 roku, ludzie pierwszej Solidarności. Przybyli, aby zaprotestować przeciwko zwolnieniom pracowników w zakładach pracy. "Nie o taką Polskę walczyliśmy. Rządzący wykonali w 150 procentach plan zniszczenia kraju" - mówiła Anna Walentynowicz. Doszło do starć z policją. (info. wł.)

Warszawa, 15.10.2002. Odbyła się demonstracja przeciwko społeczno-gospodarczej polityce rządu przed Kancelarią Premiera w Warszawie. Demonstrację zorganizowała "Solidarność" regionu śląsko- dąbrowskiego. Uczestniczyło w niej ok. 10 tys. manifestantów. Doszło do ostrych starć z policją. (info. wł.)

Szczecin, 15.10.2002 Przez półtorej godziny ok. 700 szczecińskich stoczniowców protestowało na ulicach miasta blokując ruch samochodów i tramwajów. W ten sposób stoczniowcy manifestowali swoje niezadowolenie z powodu nierozwiązanego problemu Stoczni Szczecińskiej Nowa. (PAP)

Warszawa 17.10.2002. Po trzykrotnych wezwaniach ochrony gmachu i policji około 40 członków Ruchu Obrony Bezrobotnych zostało usuniętych w czwartek z okupowanego przez nich gmachu STOEN w Warszawie. Protestowali przeciwko prywatyzacji. (www.ip.hardcore.lt)

Bytom, 17.10.2002. Kilkudziesięciu pracowników jednej z sieci polskich marketów rozpoczęło okupację sklepu w Bytomiu-Miechowicach. Zapowiadają, że nie opuszczą pomieszczeń marketu dopóki nie zostanie im wypłacona zaległa wypłata. Od tygodnia pracownicy czekają na zaległą wypłatę. (www.ip.hardcore.lt)

Tychy, 21-25.10.2002 Kilkuset związkowców z Nadwiślańskiej Spółki Węglowej (NSW) - jednej z siedmiu spółek węglowych - pikietuje siedzibę firmy w Tychach, domagając się odwołania jej zarządu. Przed gmachem spółki manifestanci podpalili opony i rzucali zapalone petardy. "Spalić spółkę!", "Będzie wojna!" - krzyczeli. (www.ip.hardcore.lt)

Warszawa, 22.10.2002. Do starć manifestantów z policjantami ochraniającymi Kancelarię Premiera w Warszawie doszło podczas manifestacji w obronie przemysłu stoczniowego. W demonstracji, zorganizowanej przez "Solidarność", uczestniczyło ok. 3 tys. stoczniowców, górników oraz hutników. (PAP)

Wrocław, 22.10.2002 Pracownicy Szpitala Psychiatrycznego we Wrocławiu rozpoczęli strajk okupacyjny. Personel domaga się przede wszystkim wypłacenia zaległych od lipca pensji oraz oddłużenie placówki. (PAP)

Kraków-Nowa Huta, 23.10.2002. Strajk głodowy w Hucie im. Sendzimira podjęło czterech związkowców z Solidarności'80. (PAP)

Katowice, 24.10.2002. Około 500 związkowców WZZ "Sierpień 80" pikietowało Śląski Urząd Wojewódzki. W huku syren i jazgocie trąbek przekazali Wicewojewodzie Śląskiemu petycję, w której domagają się uzdrowienia polityki restrukturyzacji górnictwa i hutnictwa oraz dymisji kierownictwa Ministerstwa Górnictwa. (www.ip.hardcore.lt)

Warszawa, 24.10.2002. Waloryzacji płac oraz wydzielenia funduszu ubezpieczenia zdrowotnego służb publicznych z NFOZ domagają się członkowie Związku Zawodowego Pracowników Cywilnych MSWiA, którzy w czwartek protestowali przed Pałacem Prezydenckim. (PAP)

Warszawa, 24.10.2002. Około 100 osób, pracowników fabryki kabli w Ożarowie i przedstawicieli "Solidarności", rozpoczęło pikietę Kancelarii Premiera. Manifestanci protestują przeciwko likwidacji zakładu. Protest został ogłoszony przez Komisję Krajową NSZZ "Solidarność" jako "Dzień Solidarności z pracownikami Fabryki Kabli w Ożarowie Mazowieckim". Przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek w odczytanym oświadczeniu podkreślił, że wobec trwającego szereg miesięcy dramatu pracowników z Ożarowa i bezczynności urzędników państwowych w tej sprawie, związek zarzuca koalicyjnemu rządowi SLD-UP-PSL i premierowi Leszkowi Millerowi "działanie rażąco sprzeczne z konstytucyjnym obowiązkiem dbałości o dobro RP i jej obywateli". (www.ip.hardcore.lt)

Białogard, 29.10.- 6.11.2002. Głodówka pracowników szpitala w Białogardzie w Zachodniopomorskiem. Po pięciu dniach dwie osoby z powodu złego stanu zdrowia przerwały dziś protest. Głodowało 45 pielęgniarek, kierowców karetek i salowych. Wszyscy domagają się ustąpienia szefa placówki i wypłacenia ustalonych podwyżek. (www.ip.hardcore.lt)

Szczecin, 29.10.2002. Odbył się, zapowiadany wcześniej jako ostatni, wiec pracowników Stoczni Szczecińskiej. W zdecydowanej większości znaleźli oni zatrudnienie w nowej firmie (Stocznia Szczecińska Nowa). "Komitet Protestacyjny Pracowników Stoczni Szczecińskiej Porta Holding nie rozwiąże się, dopóki nie dostaniecie wszystkich zaległych pieniędzy" - zapowiedział jednak przed stocznią Janusz Gajek, przewodniczący komitetu. Podsumowując dotychczasową działalność zawiązanego w połowie maja komitetu, Gajek powiedział, że przyczynił się on do powstania Stoczni Szczecińskiej Nowej, wznowienia produkcji statków i zatrudnienia 4 200 stoczniowców. Według Gajka najpilniejszym obecnie zadaniem Komitetu jest "ujawnienie wszystkich działań syndyka w zakresie sprzedaży majątku Stoczni Szczecińskiej i Stoczni Szczecińskiej Porta Holding". (www.ip.hardcore.lt)

Szczecin, 30.10.2002. Kilkunastu związkowców z "Solidarności'80" wspieranych przez cztery osoby z ZZ Kontra wzięło udział w kilkuminutowej pikiecie pod Polmo. Demonstracja została zorganizowana przez "Osiemdziesiątkę'', której przedstawiciele uważają, że są traktowani w zakładzie gorzej niż reprezentanci innych organizacji związkowych. "Jesteśmy szykanowani, nam się wręcza dyscyplinarki, nas się wyrzuca poza zakład" - wylicza Wojciech Osman, przewodniczący zakładowej organizacji S '80. (www.ip.hardcore.lt)

Warszawa, 6.11.2002. Strajk 40 pracowników szpitala dziecięcego "Omega" na Al. Jerozolimskich w Warszawie, w którym od sierpnia nie wypłacano pensji. (PAP)

Wrocław, 7.11.2002. Ponad 200 związkowców z "Solidarności" z całego Dolnego Śląska pikietowało w czwartek Urząd Wojewódzki we Wrocławiu. Pikietujący domagają się poprawy warunków w służbie zdrowia. Przedstawiciele m.in. służby zdrowia i kolejarzy protestowali przeciwko kolejnym likwidacjom łóżek szpitalnych w województwie oraz masowym zwolnieniom pracowników służby zdrowia. "Planowana jest likwidacja czterech tysięcy łóżek szpitalnych, od sześciu do ośmiu tysięcy ludzi ma być wyrzuconych z pracy" - powiedział przewodniczący dolnośląskiej "Solidarności" Janusz Łaznowski. W trakcie pikiety wśród protestujących przemieszczały się dwie "śmierci na szczudłach", które witały się ze związkowcami, pozowały do zdjęć fotoreporterom i zaczepiały przechodniów. Jeden z przemawiających zauważył, że "właśnie tak wygląda dolnośląska służba zdrowia". (www.ip.hardcore.lt)

Katowice, 7.11. 2002. W Katowicach przeciwko planom dalszej likwidacji kopalń, zwolnieniom górników oraz odebraniu im części świadczeń socjalnych protestowało ponad 500 związkowców z "Sierpnia 80". (www.ip.hardcore.lt)

Częstochowa, 7.11.2002. Kilkuset hutników i pracowników Huty Częstochowa, domagało się wypłaty zaległych wynagrodzeń. Wszystko wskazuje na to, że hucie grozi upadłość. Sytuacja częstochowskich hutników jest coraz gorsza. Nowa spółka, Huta Stali Częstochowa, powołana w październiku na miejsce Huty Częstochowa S.A., zatrudniła większość jej pracowników. Jednak nowej firmie także grozi upadłość, bo na rynku brakuje surówki i materiałów do produkcji. Poza bieżącymi wypłatami huta jest winna swoim pracownikom także zaległe wynagrodzenia z tzw. karty hutnika za lata 2000 i 2001. (www.ip.hardcore.lt)

Wrocław, 13.11.2002. 23 pracowników szpitala im. Rydygiera we Wrocławiu oddało dowody osobiste w Urzędzie Wojewódzkim. W szpitalu trwa protest głodowy, pracownicy w ten sposób walczą o wypłatę zaległego wynagrodzenia. (PAP)

Świętochłowice, 13.11.2002. Związki zawodowe Huty Florian rozpoczęły akcję protestacyjną. To skutek decyzji zarządu koncernu Polskie Huty Stali, który postanowił, że od 1 grudnia Florian przestanie produkować taśmy zimnowalcowane. Zarząd koncernu Polskie Huty Stali, w skład którego wchodzi Florian, zdecydował o likwidacji walcowni zimnej. Na wydziale, który produkuje taśmy zimnowalcowane pracuje ok. 160 osób. Cztery działające w hucie związki zawodowe nie zgadzają się z taką decyzją. (www.ip.hardcore.lt)

Wrocław, 15.11.2002. Około 100 osób, pielęgniarek ze szpitala przy ul. Rydygiera we Wrocławiu, blokowało ulicę Pomorską w centrum Wrocławia. Demonstranci żądali wypłacenia pracownikom szpitala zaległych pensji. Policjanci szybko i - według obserwatorów - dość brutalnie usunęli protestujących z ulicy. W trakcie działań policji jedna z pielęgniarek straciła przytomność. Funkcjonariusze zatrzymali 11 osób, w tym wrocławskich anarchistów, którzy wspierali protest. (www.lewica.pl)

Ruda Śląska, 18.11.2002. Rozpoczęcie strajku głodowego przez górników z kopalni "Pokój" w Rudzie Śląskiej. (PAP)

Katowice, 19.11.2002. 10 tysięcy górników pikietowało Urząd Wojewódzki w Katowicach, protestując przeciwko rządowym planom dalszych reform w górnictwie. Chodzi o likwidację kolejnych kopalń i wstrzymanie programu odpraw dla górników. Jak powiedział szef "Solidarności" Janusz Śniadek, związkowcy domagają się "chleba i pracy". Związkowcy krzyczeli "Precz z Millerem!", rzucali także petardy. Do protestujących wyszedł Wojewoda Śląski Lechosław Jarzębski. Związkowcy nie skorzystali jednak z jego zaproszenia, by rozmowy kontynuować w gabinecie. "Dla nas Urząd Wojewódzki umarł" - powiedzieli związkowcy twierdząc, że wojewoda sprawuje swój urząd nieudolnie. (www.lewica.pl)

Ożarów, 26-30.11.2002. Wybuchają pięciodniowe zamieszki w Ożarowie. 26 listopada, nad ranem, okupujący od 219 dni pracownicy FK Ożarów zostali brutalnie pobici i rozpędzeni spod bram zakładu. Pod Fabrykę Kabli w Ożarowie podjechały autokary wypełnione wynajętymi przez właściciela Tele-Foniki, Bogusława Cupiała, ochraniarzami z firmy IMPEL. Państwowa policja stała w tym czasie obok i biernie przyglądała się brutalnym atakom na pracowników. Następnie wkroczyła do akcji aresztując najdłużej opierających się robotników. Kilka osób zostało rannych, a ok. 10 aresztowano. Następnie przez kolejne 4 dni protestujący (wspomagani przez przybyłych na pomoc przedstawicieli innych zakładów pracy oraz związków zawodowych i organizacji anarchistycznych oraz lewicowych) starali się zablokować wjeżdżające i wyjeżdżające tiry wywożące towar i sprzęt z fabryki. W wyniku starć z policją kilka osób zostało rannych; około 50 osób zatrzymano; uszkodzono blisko 100 tirów. Media na żywo racjonowały przebieg zdarzeń. 1 grudnia policja wycofuje się z Ożarowa, zostaje zaprzestany wywóz sprzętu, a rząd podejmuje negocjacje z protestującymi. (info. wł.)

Górny Śląsk, 26.11.2002. Związkowcy z "Sierpnia '80" już po raz kolejny pikietowali siedziby spółek węglowych. W większości kopalń członkowie związku dziewiąty dzień prowadzą głodówkę w obronie miejsc pracy w górnictwie. Według danych Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, protest głodowy prowadzi 125 górników w 19 kopalniach. Działacze "Sierpnia'80" utrzymują, że głoduje dwukrotnie więcej osób. Różnicę w liczbie protestujących tłumaczą dezinformacją ze strony dyrektorów kopalń. Związkowcy nie zgadzają się na planowane przez rząd zamknięcie siedmiu kopalń i redukcję zatrudnienia w górnictwie o ponad 35 tysięcy osób, a także odebranie górnikom części świadczeń socjalnych. (www.ip.hardcore.lt)

Katowice, 28.11.2002. Kilkuset związkowców z "Sierpnia'80" pikietowało siedzibę Śląskiej Rady Wojewódzkiej SLD w Katowicach. Protestują przeciwko rządowym planom restrukturyzacji górnictwa. Związkowcy zebrali się na Rynku, potem demonstrowali pod siedzibą Związku Pracodawców Górnictwa. Potem demonstranci udali się pod siedzibę Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa. Elewację obrzucono jajkami. "Chcemy głowy Kossowskiego", "Kossowski na zasiłek", "Precz z Millerem" - wołali związkowcy. Niosą m.in. szubienicę i kosz na śmieci, symbolizujący obietnice przedwyborcze SLD. (www.ip.hardcore.lt)

Katowice, 30.11.2002. Związkowcy z "Sierpnia 80" demonstrowali w sobotę przed Teatrem Śląskim w Katowicach, gdzie odbywała się Akademia Barbórkowa Katowickiego Holdingu Węglowego. Protestowali przeciw likwidacji kopalń i redukcji zatrudnienia. Ponad 100 górników z "Sierpnia 80" przyszło przed teatr, bo spodziewali się, że na akademię przyjedzie odpowiedzialny za górnictwo Wiceminister Gospodarki Marek Kossowski. Organizatorzy akademii poinformowali jednak, że nie przyjechał on na uroczystość. (www.ip.hardcore.lt)

Ruda Śląska, Rybnik, Gliwice, 2. 12. 2002. Związkowcy z "Sierpnia 80", sprzeciwiający się rządowemu programowi restrukturyzacji górnictwa, pikietowali urzędy miast i biura poselskie na Śląsku. Domagali się, by parlamentarzyści głosowali przeciw planom rządu. Związkowcy manifestowali w Rudzie Śląskiej, Rybniku i Gliwicach. Po demonstracjach pod urzędami miast pikietowali kilka biur śląskich posłów. Zostawiali tam petycje, w których apelowali o głosowanie przeciwko rządowemu programowi zakładającemu zamknięcie siedmiu kopalń i redukcję zatrudnienia o 35 tys. osób. (www.ip.hardcore.lt)

Skarżysko Kamienna, 4.12.2002. Godzinny strajk ostrzegawczy przeprowadzili związkowcy w Zakładach Metalowych "Mesko" S.A. w Skarżysku-Kamiennej, którzy domagają się od Ministra Gospodarki odwołania prezesa firmy. (www.lewica.pl)

Częstochowa, 6.12.2002. Ponad półtora tysiąca częstochowskich hutników blokowało przebiegającą przez miasto drogę krajową Warszawa-Katowice, chodząc po przejściu dla pieszych. Protest zorganizowały wszystkie związki zawodowe działające w hucie. Policja nie interweniowała, choć protest bardzo skomplikował ruch na zatłoczonej trasie. Hutnicy manifestowali w obronie swoich miejsc pracy i przeciw polityce rządu, która - ich zdaniem - doprowadzi do całkowitego zlikwidowania liczącej ponad sto lat huty w Częstochowie. (PAP)

Rzeszów, 6.12.2002. Około dwóch tysięcy związkowców z Huty Stalowa Wola S.A. manifestowało w obronie swoich miejsc pracy. Swoim protestem chcieli także zwrócić uwagę polityków na złą sytuację w hucie. (PAP)

Górny Śląsk, 6.12.2002. 92% górników głosujących w referendum opowiedziało się za strajkiem generalnym w górnictwie. Głosowało ok. 92 tys. górników. Ostatnie duże strajki w górnictwie, obejmujące wiele kopalń, miały miejsce osiem lat wcześniej. Trwały ponad dwa tygodnie, na przełomie kwietnia i maja 1994. 12 górniczych centrali, a wśród nich największe - Związek Zawodowy Górników w Polsce i "Solidarność" - sprzeciwiają się rządowym planom likwidacji 7 kopalń i redukcji zatrudnienia w górnictwie o ponad 35 tys. osób. Bronią też górniczych świadczeń pracowniczych. Pod presją strajku generalnego na Górnym Śląsku rząd zgodził się na zdecydowaną większość postulatów górniczych i podpisał porozumienie ze związkami zawodowymi. (www.ip.hardcore.lt)

Lublin, 7.12.2002. Ulicami Lublina przed Urząd Wojewódzki przeszło ponad 500 związkowców "Solidarności" z całego regionu, manifestując w obronie pracy i przeciwko "upadkowi Lubelszczyzny". (www.lewica.pl)

Wałbrzych, 10.12.2002. Szpital im.Batorego - ponad stu pracowników szpitala demonstrowało przed Urzędem Miejskim. W proteście udział wzięli jedynie ci pracownicy, którym przypadł dzień wolny. Pod budynkiem urzędu protestujący krzyczeli: "rząd do roboty za 500 zł". Według protestujących cała instytucja funkcjonuje jedynie dzięki temu, że rozprowadzane są "cegiełki" wśród rodzin pacjentów oraz pobierane są opłaty od kierowców za wjazd na teren szpitala, co pozwala na zakup żywności dla chorych i w miarę możności leków. Szpital zatrudnia ponad 500 osób. (www.lewica.pl)

Poznań, Wrocław, Katowice, 13.12.2002. W rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Poznaniu odbyła się demonstracja, w której udział wzięło ok. 300 osób. Do oficjalnej imprezy zorganizowanej przez NSZZ Solidarność dołączyli związkowcy z Solidarności'80, Konfederacji Pracy i Inicjatywy Pracowniczej - Federacji Anarchistycznej. Podczas krótkiego przemarszu ulicami miasta wznoszono m.in. okrzyki "Międzyzakładowa solidarność", "Rząd do roboty za 600 złotych". Pod Pomnikiem Poznańskiego Czerwca, gdzie zaplanowano oficjalną część imprezy z udziałem miejscowych władz (m.in. prezydenta miasta), na wieść o udziale delegacji policji wzniesiono okrzyki: "Ożarów pamiętamy!". Obchody, które miały stanowić kolejną laurkę legitymizującą poczynania władz, udało się częściowo wyrwać z obowiązującej sztampy. W odczytanej pod pomnikiem rezolucji przygotowanej przez protestujących upomniano się o prawa pracownicze, wytknięto władzom antyzwiązkową działalność i wyrażono solidarność z protestującymi w Ożarowie i Wrocławiu (szpital Rydygiera). 13 grudnia protestowali także pracownicy Szpitala Rydygiera we Wrocławiu oraz związkowcy z "Sierpnia'80" w Katowicach" (info. wł.)

Szczecin, 14.12.2002. Około 80 osób protestowało w Szczecinie przeciwko anty-społecznej i antyzwiązkowej polityce rządów. Demonstracja rozpoczęła się o godzinie 14.00, na szczecińskim Placu Lotników. "Rząd na bruk-bruk na rząd", "Nie zaciskaj pasa - zaciskaj pięści", "Dość łamania praw pracowniczych"... takie hasła widniały na transparentach demonstrantów. Manifestację zorganizowała Inicjatywa Pracownicza - Federacja Anarchistyczna. (www.ip.hardcore.lt)

Kielce, 17.12.2002. Około 400 związkowców z "Solidarności" przedsiębiorstw województwa świętokrzyskiego manifestowało we wtorek 17 grudnia w Kielcach w obronie miejsc pracy. Demonstranci przeszli ulicami miasta pod Urząd Wojewódzki. W manifestacji uczestniczyli m.in. pracownicy Zakładów Metalowych "Mesko" w Skarżysku-Kamiennej, Huty Ostrowiec, Elektrowni Połaniec, kopalni Siarkopol w Grzybowie oraz służby zdrowia, oświaty i kolejnictwa. Demonstranci wznosili okrzyki, m.in.: "Pusta cela dla Millera", rzucali petardy, nieśli transparenty z hasłami: "Walczymy o ratunek dla hutnictwa", "UE jest zgubą dla Polski i Polaków", "Rząd na bezrobocie", "Wojewoda kłamie". (www.ip.hardcore.lt)

Wrocław, 17.12.2002. Załoga wrocławskiego szpitala psychiatrycznego wznowiła strajk zawieszony 25 października. Pracownicy placówki domagają się wypłacenia zaległej pensji za listopad. Pracownicy wrocławskiego szpitala psychiatrycznego rozpoczęli dwa miesiące temu strajk rotacyjno-okupacyjny. Po podpisaniu porozumienia z dyrekcją i wypłaceniu zaległych poborów, 25 października załoga powróciła do pracy. Załoga szpitala psychiatrycznego zapowiada, że tym razem będzie to strajk do skutku, tzn. do otrzymania pisemnych zapewnień od zarządu województwa o tym, że pensje dla pracowników będą wypłacane w terminie. (www.ip.hardcore.lt)

Warszawa, 19.12.2002. Grupa kilkudziesięciu osób z Ruchu Obrony Bezrobotnych zdołała dostać się na salę obrad Sejmu. Mimo różnego rodzaju zabezpieczeń, na samą salę plenarną zdołało się wedrzeć kilkanaście osób. Drugie tyle pozostało w przyległych pomieszczeniach. Wicemarszałek Sejmu prosił o spokojne opuszczenie sali. Obrady Sejmu zostały przerwane. Między bezrobotnymi a Strażą Marszałkowską doszło do szamotaniny. 3 osoby zostały zatrzymane. Protestujący przyszli do parlamentu z 3 postulatami - rozpoczęcia zakrojonych na szeroką skalę robót publicznych, wydawania bezrobotnym ciepłych posiłków i utworzenia specjalnej sejmowej komisji, która zajęłaby się ich problemami. (www.lewica.pl, www.poprostu.pl)

Ożarów, 19.12.2002. Około 300 osób przeszło główną ulicą Ożarowa protestując przeciw likwidacji tamtejszej Fabryki Kabli. Pracowników z Ożarowa wsparły delegacje z innych zakładów pracy, m. in. hutników ze Skawiny, Krakowa i Warszawy, górników ze Śląska oraz pracowników FSO. Manifestowali także działacze Pracowniczej Demokracji i Inicjatywy Pracowniczej - Federacji Anarchistycznej. (www.ip.hardcore.lt)

Poznań, 19.12.2002. Około 100 pracowników członków "Solidarności" z TP S.A. z Poznania pikietowało Urząd Wojewódzki. (info. wł.)

Ożarów, 19.12.2002. Po raz kolejny demonstrowali pracownicy Fabryki Kabli.

Częstochowa, 20.12.2002. Dwie godziny pracownicy huty w Częstochowie blokowali przebiegającą przez miasto drogę krajową numer 1 Warszawa - Katowice. Manifestowali w obronie miejsc pracy. Protest zakończono na wezwanie policji, ostrzegającej przed możliwością użycia siły. Hutnicy domagali się od rządu ratowania upadającej Huty Częstochowa, zatrudniającej łącznie ze spółkami zależnymi 5,5 tys. pracowników. Zdaniem związkowców to rząd - właściciel firmy - celowo chce doprowadzić do upadku przedsiębiorstwa, składając je "na ołtarzu Unii Europejskiej". (www.ip.hardcore.lt)

Lublin, 23.12.2002. Do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej Państwowej Straży Pożarnej przystąpili strażacy z województwa lubelskiego, którzy oflagowali samochody i wywiesili transparenty związkowe. Protest strażaków objął już 11 województw. Domagają się oni zrównania ich płac z uposażeniem policjantów oraz skrócenia tygodniowego czasu pracy z 53 do 40 godzin, nie wliczania w czas urlopów sobót i niedziel, utrzymania branżowej opieki zdrowotnej. (PAP, Gazeta Wyborcza)

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian