Walka klas

Poniżej prezentujemy wywiad  ze związkowczyniami z zakładów Greenkett w podpoznańskim Stęszewie. Został on przeprowadzony w grudniu 2010 r. przez redakcję Biuletynu Inicjatywy Pracowniczej.  "Fundusz Socjalny powstał w oparciu o dobro pracownika, co się nie podoba pracodawcy. Właściwe cokolwiek komisja związku nie zrobi, to nie odpowiada to pracodawcy. Dyrektor publicznie, przed brygadzistami i przed komisją związkową oświadczyła, że ona nie będzie wnikała, na co my te pieniądze przeznaczamy. I nie dotrzymała słowa. Domagamy się po prostu wypłaty naszych pieniędzy, na zasadach opartych w regulaminie. My nie łamiemy regulaminu, tak jak kierownictwo. Należą nam się pieniądze na urlop i pieniądze, którymi możemy rozdysponować do końca roku. Teraz jest to kwota 41 tys. dla pracowników, którym się to należy według kryterium podanego w regulaminie. Regulamin podoba się wszystkim, poza kierownictwem – zgodnie z nim 400 zł ma dostać osoba samotnie wychowująca dzieci, 380 zł rodzina z dziećmi na wychowaniu i 360 zł osoba bezdzietna. Dotyczy to 86 osób, łącznie pracowników produkcyjnych i biurowych. Na zakładzie każdy ma świadomość, że toczy się spór o to i jeśli ktoś jest zainteresowany to może zawsze spytać się członków komisji. Ostatnio też wszystkim dostarczaliśmy wzory wniosków o zapomogi, które niemal wszyscy złożyli. Będziemy walczyć o nie do…
poniedziałek, 29 listopad 2010 Ewa Charkiewicz Walka klas

Made in China, made in Poland

Zabawki, ubrania, radia, komputery, nawigatory samochodowe - w każdym z tych produktów "Made in China" jest wkład nisko płatnej pracy młodych kobiet, migrantek ze wsi w wieku od kilkunastu do dwudziestu kilku lat. Fenomenalny rozwój gospodarczy w Chinach, podobnie jak opowieść o sukcesie polskiej transformacji, ma swoją drugą twarz. Za słupkami wzrostu PKB i wieżowcami z Szanghaju czy Pekinu skrywają się obrazy zamykanych od połowy lat 90. fabryk i społecznej marginalizacji robotników z byłych industrialnych miast.
czwartek, 26 sierpień 2010 M. Walka klas

Festiwal Lowlands tylko dla bogatych

W dniach 20-22 sierpnia w holenderskiej miejscowości Biddinghuizen odbywał się festiwal Lowlands, jedno z największych wydarzeń muzycznych w Holandii, na który co roku przyjeżdża ponad 50 tysięcy uczestników z kraju, ale również z zagranicy. Od kilku lat grupy Polaków przyjeżdżały na ten festiwal, aby zarobić na zbieraniu plastikowych kubków po napojach, które oddawane są do recyklingu. W bieżącym roku pojawiło się ich ok. 100 w tym ok. 30 z Poznania, głównie działacze związani z Rozbratem. Podczas tegorocznej edycji festiwalu doszło do incydentów, które zaniepokoiły nie tylko polskich, ale również holenderskich uczestników festiwalu.
poniedziałek, 31 maj 2010 Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy H. Cegielski – Poznań S.A. Walka klas

W obronie przemysłu stoczniowego i miejsc pracy

Przemysł stoczniowy w Polsce (w tym zakłady Cegielskiego) przechodzi poważne kłopoty. Przez wiele lat był siłą napędową naszej gospodarki. Dziś pozostawiony został sam sobie, chociaż rządy innych krajów nie wahają się wspierać przedsiębiorstwa, celem ratowania sytuacji ekonomicznej i na rynku pracy. Poważne kwoty zostały przez zachodnie rządy skierowane np. do przemysłu motoryzacyjnego i sektora bankowego, tymczasem w Polsce, pomimo kryzysu, nie robi się prawie nic dla ratowania wiodących branż gospodarki.
wtorek, 27 kwiecień 2010 Asia Kubiakowska Walka klas

Urok biedy nie do odparcia

Ci, którzy mogą sobie finansowo pozwolić na świadomy wybór miejsca zamieszkania, zbiorowo chcą się przeprowadzać do „fajnych” dzielnic. „Fajne” czytaj: centrum miasta, krajobraz starych, zapomnianych kamienic, atmosfera ulicznego życia mieszkańców, kwitnąca scena alternatywna ratująca przed mieszczańską nudą. A przy okazji tanio. Fantazje klasy średniej, aby być się tej rzeczywistości częścią, stały się narzędziem społecznego wykluczenia i rujnowania przestrzeni miejskiej. 
Z dniem 11 grudnia 2009 r., Freien Arbeiter und Arbeiterinnen Union - Berlin (FAU-B) zostało w praktyce zdelegalizowane jako związek zawodowy. Wyrok został wydany przez Sąd Okręgowy dla miasta Berlina (Landgericht Berlin) bez odrębnego posiedzenia. FAU-B nie została nawet poinformowana o tym, że spółka Neue Babylon GmbH, która jest w stanie sporu zbiorowego z FAU-B, wszczęła przeciwko organizacji postępowanie sądowe. Wyrok sądu nie tylko pozbawia FAU-B praw organizacji związkowej w kinie Babylon, ale również odmawia w ogóle organizacji, prawa do nazywania się związkiem zawodowym!FAU-B i członkowie tej grupy pracujący w kinie Babylon od czerwca 2009 r. walczyli o porozumienie zbiorowe w sprawie warunków pracy. Choć kino Babylon jest utrzymywane z budżetu państwa, płace w nim były bardzo niskie, a prawa pracowniczych zupełnie nie przestrzegano. Duża część pracowników przyłączyła się do FAU-B. To była pierwsza tak duża sprawa pracownicza dla stosunkowo małej organizacji, jaką jest FAU-B. Sprawa stała się głośna nie tylko w Berlinie, ale w całych Niemczech.Opinia publiczna była pod wrażeniem zaangażowania anarcho-syndykalistów w spór zbiorowy, skutecznej kampanii bojkotu, która odbiła się szerokim echem w mediach i stopnia zaangażowania samych pracowników (co jest rzadkością w Niemczech). Gdy nacisk stał się zbyt silny dla szefów i nie dało się już dłużej…
poniedziałek, 09 listopad 2009 rozbrat.org Walka klas

Struktura klasowo-stanowa miasta Poznania

W dniu 16 października w siedzibie Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu odbyło się seminarium naukowe p.t. Struktura klasowo - stanowa miasta Poznania, będące podsumowanie rocznego grantu badawczego zrealizowanego przez Zespół Badań Socjoekonomicznych WSNHiD pod kierownictwem prof. dr hab. Jacka Tittenbruna.Przeprowadzone badanie ilościowe oprócz weryfikacji autorskiej koncepcji klas i stanów Jacka Tittenbruna, ilościowego i statystycznego opisu badanej zbiorowości w postaci losowo wybranej reprezentatywnej grupy mieszkańców miasta Poznania miało dostarczyć odpowiedzi na następujące zagadnienie: czy zależności statystyczne są silniejsze na poziomie wyróżnionych klas czy megaklas; a w konsekwencji który z dwu poziomów (klasowy lub megaklasowy1) jest bardziej adekwatnym narzędziem, które mając swoje odnośniki do zarówno jednej z sześciu działów gospodarki (przemysł, handel, transport, finanse, usługi, rolnictwo), jak i właściwej formy własnościowej (publiczna (państwowa), spółdzielcza, komunalna, prywatna, MSP), umożliwia dokonanie jasnego podziału tej niezwykłej mozaiki społecznej, jaką jest holistycznie podejmowane społeczeństwo.
niedziela, 01 listopad 2009 rozbrat.org Walka klas

Rządzący nie chcą ratować miejsc pracy...

Rozmowa z Marcelem Szarym, przewodniczącym Komisji Międzyzakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza w Zakładach Cegielskiego.Jak oceniasz piątkową demonstrację w Poznaniu?Był to taki sam fałsz, jak wszystko, jak demokracja, w której rzekomo żyjemy. Palenie opon z dala od Wojewody, żeby przypadkiem nic mu się nie stało. Szumne zapowiedzi związkowców z „Solidarności”, tym bardziej fałszywe w kontekście tego, że podpisali porozumienie, zgadzając się na zwolnienia w HCP. Słyszałem określenia, że była to demonstracja polityczna – i nie są one dalekie od prawdy. Koledzy z „Solidarności” krytykowali Platformę Obywatelską – słusznie – ale czemu nie powiedzieli nic o poprzednim rządzie, o PiS, czemu nie żądali odwołania prezesa? Ta demonstracja nie uratuje miejsc pracy w HCP.
środa, 30 wrzesień 2009 rozbrat.org Walka klas

Nasza walka się dopiero zaczyna

IP w zakładach Cegielskiego wydała oświadcznie następujacej treści: Obecne zwolnienia w HCP są niczym innym jak lokautem. Dyrekcja zakładu nie licząc się z obowiązującym prawem, z zasadami które sama przyjęła, zwalniana 500 robotników. W odpowiedzi na to ogłaszamy początek kampanii w obronie miejsc pracy. Demonstracje, bojkot i strajki będą naszą odpowiedzią na obarczanie pracowników kosztami kryzysu. Ustawicznym naciskiem na władze chcemy doprowadzić do sytuacji, że wreszcie zaczną się one liczyć ze zwykłymi pracownikami. Że dostrzegą nie tylko rachunek zysków i strat, ale  ludzi i ich potrzeby.
środa, 26 sierpień 2009 rozbrat.org Walka klas

W HCP trwa walka o miejsca pracy

Dziś miało się odbyć w Wojewódzkim Urzędzie Pracy spotkanie przedstawicieli Urzędu, władz wojewódzkich, zarządu HCP S.A. i związków zawodowych na temat sytuacji w Cegielskim. Inicjatywa Pracownicza zapowiedziała pod Urzędem pikietę. Organizatorzy w związku z tym odwołali naradę.Naszym celem było wyrażenie sprzeciwu wobec likwidacji miejsc pracy. Nie chcieliśmy dopuścić, aby spotkanie posłużyło władzy i prezesowi Cegielskiego, do mydlenie oczu Poznaniakom i pracownikom firmy na temat ewentualnej dla nich pomocy. Nasze stanowisko jest jasne. Przede wszystkim chcemy zachowania miejsca pracy.  Jeżeli jednak do zwolnień dojdzie żądamy, aby pracowników HCP potraktować nie gorzej niż stoczniowców, którym specjalna ustawa z 2008 roku gwarantowała odpowiednie odprawy.
piątek, 31 lipiec 2009 rozbrat.org Walka klas

Pozbyć się kapitanów

Prezesi Cegielskiego grożąc masowymi zwolnieniami starają się poprzez strach zdyscyplinować załogę i podporządkować własnej woli organizacje związkowe. Jest to coś w rodzaju artyleryjskiego ostrzału przed atakiem, czyli przeprowadzeniem zmian nie takich, jakie są aktualnie zakładowi potrzebne, ale takich, jakie nasi prezesi-menedżerowie umieją przeprowadzić. A to dwie różne rzeczy.W poznańskiej Gazecie Wyborczej w sprawie Cegielskiego głos zabrał redaktor Lech Bojarski („Cegielski przed burzą”, 11.07.2009 r.). To dobrze, że prasa interesuje się losem ważnych dla miasta i regionu przedsiębiorstw, źle jeżeli staję się tubą dyrekcji i powtarza argumenty neoliberalnych ekonomistów. Nie przybliża nas to do właściwej oceny dzisiejszej sytuacji. Lech Bojarski w swojej analizie sytuacji w HCP głęboko się myli -  i to parokrotnie.
Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza apeluje do członków IP, naszych sympatyków oraz wszystkich tych, którym nie jest obojętna obrona praw pracowniczych, związkowych i prawa do strajku, o finansowe wsparcie funduszu obrony Marcela Szarego. Pieniądze te zostaną przeznaczone na dalszą obronę prawną Szarego i ewentualnie innych aktywistów zwolnionych za działalność związkową. Nr. konta:OZZ Inicjatywa Pracownicza, Górecka 154, 61-424 Poznań57 9043 1070 2070 0042 8758 0001"Darowizna na pomoc prawną"
Dziś sąd rejonowy w Poznaniu wydał wyrok uznający Marcela Szarego, przewodniczącego Komisji Międzyzakładowej związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza przy HCP i delegata załogi do prac w zarządzie HCP, winnym organizacji i kierowania nielegalnymi strajkami w zakładach H. Cegielski – Poznań SA. Wyrok ten jest kolejnym przejawem represjonowania ruchu związkowego w Polsce. Wykorzystuje się państwowy aparat wymiaru sprawiedliwości: policję, prokuraturę, sądy do pozbywania się i uciszania niewygodnych działaczy związkowych. Z drugiej strony te same instytucje przejawiają swoją daleko idącą opieszałość w ściganiu winnych łamania praw związkowych i wykazują wyjątkową łagodność nawet wówczas, kiedy gwałcone są konstytucyjne prawa do tworzenia związków zawodowych. Od grudnia 2004 roku 24 razy działacze Inicjatywy Pracowniczej byli zwalniani z pracy za założenie związku zawodowego lub działalność związkową. Ostatnim takim przypadkiem było zwolnienie pod koniec kwietnia br. troje członków Komitetu Założycielskiego IP w poznańskiej firmie DAD Polska (nielegalność tego działania potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy). Szykanom podawani są nie tylko przedstawiciele IP, ale także innych związków zawodowych. W ostatnim czasie (5 lat) miało miejsce przynajmniej kilkadziesiąt udokumentowanych przypadków drastycznego złamania wolności związkowych i prawa do strajku.
Gentryfikacja jest u nas nowym słowem, które nie dorobiło się jeszcze swojego polskiego odpowiednika. W ogólnym zarysie oznacza ono proces przekształcenia danego kwartału miasta (np. dzielnicy) z przestrzeni społecznej w obszar całkowicie skomercjalizowany i podlegający jedynie "rynkowej" kontroli.Jakie są objawy gentryfikacji?Proces gentryfikacji rozpoczyna się zazwyczaj od prywatyzacji przestrzeni społecznej. Pod hasłami "rozwoju dzielnicy" miasto zaczyna wysprzedawać prywatnym inwestorom miejsca pozostające do tej pory pod kontrolą komunalną. Pod młotek idą skwery, parki, komunalne mieszkania i kamienice. Przy tym nie bierze się pod uwagę żadnych alternatywnych sposobów zagospodarowania. W Poznaniu najlepszym przykładem jest stara zajezdnia tramwajowa na Jeżycach. Podczas jej prywatyzacji, władze całkowicie zignorowały pomysły mieszkańców i przeforsowały jej sprzedaż.
czwartek, 07 maj 2009 rozbrat.org Walka klas

Uniwersytet uspołeczniony!

Rektor Marciniak w zamieszczonym na stronie internetowej UAMu okolicznościowym tekście pisze: „Do dziś naszemu Uniwersytetowi przyświecają te cele, które leżały u podwalin jego powstania, odzwierciedlone w słowach jednego z założycieli: 'Ziszczają się marzenia i tęsknoty pokoleń, wolność polityczno-państwowa staje się naszym udziałem, a równocześnie w myśl szczytnej pamięci o zasadach ojców naszych, że wolnym może być tylko naród światły, jedna z pierwszych trosk odradzającej się Polski to troska o światło dla narodu.' ” My jako studenci pytamy: w jaki sposób objawia się na naszej i wszystkich pozostałych polskich uczelniach dążenie do edukowania światłych, krytycznych jednostek? Coraz bardziej skomercjalizowane, podporządkowane dyktatowi kapitału i wymogom neoliberalnych gospodarek oraz zaniżające standardy edukacyjne wskutek wymogów reformy bolońskiej uniwersytety, z roku na rok coraz mniej zasługują na noszone przez siebie miano. W trudach wywalczone w 1956 przez ówczesne senaty i rektorów zniesienie stalinowskiego dwustopniowego podziału studiów, obecnie zostało wycofane przy aprobacie władz większości uczelni, ze szkodą dla wszystkich studentów podczas gdy przyjęcia postanowień z Bolonii odmówiła część najlepszych uczelni w Europie, m.in. Oxford. Każdy z uczestników dzisiejszej uroczystości powinien zadać sobie pytanie: jakie działania zostały powzięte przez senaty uczelni, by przeciwdziałać tym procesom.