ROZBRAT

historia
skłot

kolektyw

biblioteka
galeria

INICJATYWY
ACK
Antywojenna
Obiadki filmowe
FC Rozbrat
Jedzenie Zamiast Bomb

Oficyna "Trojka"

Pracownicza
Region

Rowerowa
Samba
SIS "Ulica"
ARCHIWUM

kalendarium
relacje imprezy
foto.rozbrat
.org
przegląd prasy
publicystyka
ulotki
wydawnictwa

HURTOWNIA
KONTAKT
LINKI











katalog i informacje







główna
zapowiedzi
english
2005 2006
1990-1994 1995 1996 1997 1998

KALENDARIUM WAŻNIEJSZYCH WYDARZEŃ
2001 r.


1.II.01 r. pod hasłem "Pokój dla Czeczenii" Komitet "Wolny Kaukaz" próbował zorganizować pikietę przed Konsulatem Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. Władze miasta nie wyraziły zgody na jej przeprowadzenie. Dojście pod konsulat uniemożliwiły zmasowane oddziały policji. Demonstrantów, którzy mimo wszystko próbowali zamanifestować swój sprzeciw wobec bandyckiej polityki Kremla, prowadzonej wobec ludności czeczeńskiej, aresztowano. Postawiono im zarzuty zakłócenia porządku publicznego i niestosowanie się do poleceń policji.

24.II.01 r. - Uczestniczymy w odbywającej się po raz kolejny w Krakowie demonstracji mającej zakłócić karnawałowy "bal charytatywny", na którym bawią się krakowskie elity. Bal charytatywny na stałe już zapisał się w tradycji krakowskich władz. W tej jeden dzień w roku elity ubierają maski "działaczy charytatywnych", chociaż przez pozostałe dni nie obchodzi ich zbytnio los ubogich. W dodatku na bal wiele osób wchodzi za darmo. Dlatego też do tradycji Krakowa zapisały się również protesty organizowane przez krakowskich anarchistów. Policji udało się zatrzymać na jakiś czas dwie grupy protestujących idące w stronę Rynku. Policja wtargnęła bowiem na dziedziniec pod mieszkanie Marka Kurzyńca - krakowskiego działacz FA, skąd miała wyruszyć część demonstrantów. Druga grupa została zatrzymana i spisana po spotkaniu antyglobalizacyjnym, które odbywało się w klubie Łaˇnia. W obydwu wypadkach policja ograniczyła się do spisania danych, nagrania kamerą i straszenia. Akcja zaczęła się więc póˇniej niż planowano. W jej ramach anarchiści rozdali wegetariański bigos i próbowali przedostać się w bezpośrednie sąsiedztwo magistratu, gdzie odbywał się bal. Użyli petard. Policji udało się nie dopuścić demonstrantów do zakłócenia oficjalnej imprezy.

30.III.01 r. w ramach Porozumienia Społecznego "Poznań - miasto dla ludzi" pod Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu odbyła się pikieta, podczas której protestowaliśmy przeciwko eksmisjom. Akcja ta była częścią ogólnopolskiej kampanii w przeddzień rozpoczynającego się (1 kwietnia) sezonu, w czasie którego można przeprowadzać eksmisje na bruk. Całość przebiegała pokojowo, policja nie interweniowała. Pikiecie towarzyszył happening. Dwa dni wcześniej odbyła się konferencja prasowa poświęcona problemowi, jakim są eksmisje w Poznaniu.

W marcu 2001 r. uczestnicy FA sekcja Poznań stworzyli dwie wystawy. Pierwsza poświecona jest działalności FA Poznań i Kolektywu "Rozbrat" (od 1996 do 2000 roku), można ją było oglądać od 17 III do 7 IV 2001 w Teatrze Polskim przy ul. 27 grudnia 58 w Poznaniu. Przygotowana jest ona na 21 tablicach formatu A1, na których znajdują się fotografie, plakaty, ulotki, wycinki prasowe i wiele innych materiałów dokumentujących ponad sześcioletnią historię poznańskiego środowiska wolnościowego.
Druga wystawa pt. "Globalny kapitalizm, ekonomiczne zniewolenie" poświęconą protestom antyglobalizacyjnym, odsłaniającym oblicze instytucji odpowiedzialnych za globalną ekonomię. Wystawa była czynna od 29 marca do 20 kwietnia w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu, przy ul.Ratajczaka 44. Jej otwarciu towarzyszyło spotkanie z Piotrem Grochmalskim, dziennikarzem i politologiem, wykładowcą politologii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, którego tematem była "Globalizacja a prawo do wolności".
Obie wystawy od tego czasu odwiedziły już kilkanaście miast w Polsce, towarzysząc różnorakim wydarzeniom i wykładom osób związanych z poznańskim środowiskiem anarchistycznym.

Uczestniczymy w ogólnopolskiej demonstracji pierwszomajowej w Warszawie, odbywającej się pod hasłem "Zmowa powszechna przeciwko rządowi". Od początku manifestacja przebiegała w nerwowej atmosferze - policja zablokowała ją już na samym wstępie. Podobne blokady z niewiadomych przyczyn były powtarzane co kilkanaście minut. Poza tym policjanci usiłowali "zwęzić" pochód i nie wypuszczali uczestników poza jego obręb. Kilkukrotnie doszło do przepychanek, które przerodziły się w lekkie starcia: kiedy policja zatrzymała osobnika z psem oraz póˇniej - gdy zatrzymano Marka Kurzyńca. Wtedy to parę osób zostało brutalnie potraktowanych, dostało się także paru policjantom. Demonstranci zatrzymali się, zapowiadając, że nie ruszą, dopóki nie zostanie on uwolniony. Wtedy pochód przekształcił się w "street party". Kurzyniec bardzo szybko wyszedł na wolność, zanim jednak dotarł do pochodu wydarzył się kolejny incydent. Mianowicie policjanci nie chcieli wypuścić z demonstracji dziewczyn, które chciały udać się za potrzebą. Błaha z pozoru przepychanka, która się wywiązała, aby wypuścić dziewczyny, przekształciła się w skatowanie jednego z uczestników demonstracji przez policję.

4.V.01 r. w związku z brutalnym zachowaniem policji w czasie demonstracji 1 majowej w Warszawie, uczestnicy F.A Poznań postanowili, jako uczestnicy tejże akcji, złożyć skargę i przekazać ją poprzez Komendę Wojewódzką w Poznaniu do Warszawy. Skarga została przyjęta, a w ramach lansowanego ostatnio hasła "Policja bliżej obywatela" siedmioro uczestników F.A zostało zaproszonych na komisariat. Policjanci w ramach swej służby społeczeństwu spisali dane personalne, zatrzymali transparent i pojemnik z niebezpieczną substancją (płyn wykorzystywany przy produkcji koszulek). Anarchiści mogli się też dowiedzieć, że już 10, a nie jak dotychczas 15 osób stojących grzecznie na chodniku przed budynkiem użyteczności publicznej stanowi nielegalne zgromadzenie.
4.IX.01 Kolegium ds. wykroczeń wymierzyło grzywny w wysokości 200 - 300 zł sześciu osobom. Nie ma to jak dostać kolegium za poskarżenie się na policję...

9.V.01 r. dzięki uprzejmości Teatru 8 Dnia odbyło się drugie spotkanie Porozumienia Społecznego "Poznań - miasto dla ludzi" z mieszkańcami. Tematem jego było przeciwdziałanie eksmisjom oraz kontrola i wpływ na życie w naszym mieście. Przybyło na nie ok. 20 zainteresowanych. Przedstawiono deklarację programową Porozumienia, omówiono sytuację związaną z eksmisjami w Poznaniu. Przedstawiono też założenia prawne tyczące się eksmisji oraz w jaki sposób wyglądają eksmisje oraz ich blokady, po czym głos oddano mieszkańcom. Wielu z nich przedstawiło swoje problemy, zagrożenie eksmisjami na bruk, przekręty kamieniczników oraz urzędasów.

18.V.01 r. Porozumienie Społeczne "Poznań miasto dla ludzi" zorganizowało blokadę eksmisji . Eksmisja została zasądzona wobec rodziny z zadłużeniem czynszowym, podczas gdy sprawa nadal toczyła się w sądzie. Był to ewidentny przypadek łamania prawa i procedur dotyczących eksmisji.
Komornik przybyły na miejsce nie został dopuszczony do mieszkania i odstąpił od przeprowadzenia swoich czynności. Odmówił natomiast spisania protokołu odstąpienia od eksmisji argumentując to brakiem obecności drugiej strony, która notabene była obecna na miejscu. Po godz. 14-tej zakończono akcję. Sprawa ponownie będzie rozstrzygana w sądzie. Osobną kwestią w tej sprawie jest zachowanie Gazety Wybiórczej. Dzień po akcji sprawa została naświetlona w dość przychylnym świetle. Jednak już dwa dni póˇniej na pierwszej stronie tegoż brukowca ukazał się artykuł sugerujący, że lokatorzy mieszkania wypożyczyli sobie na dzień eksmisji inwalidę na wózku by w ten sposób uniemożliwić działanie komornikowi. Oczywiście dla Wybiórczej nie ma większego znaczenia, iż ów inwalida jest współnajemcą mieszkania. Na dalszy plan schodzi również ewidentne w tej sprawie łamanie prawa lokatorskiego - to wszystko nie ważne, bo liczy się tylko sensacja i dobry nagłówek ("Wypożyczyli Wojtka"). Wysłane sprostowanie oczywiście nie zostało wydrukowane.

31.VIII.01 r. - w Gdańsku związku z dwudziestą pierwszą rocznicą uchwalenia Porozumień Sierpniowych pojawiliśmy się na oficjalnych obchodach przy pomniku Ofiar Grudnia 1970, czyli popularnych Trzech Krzyżach. Cała akcja rozpoczęła się już przed 15-tą (czyli początkiem pompatycznej ceremonii), kiedy to policja i borowcy uniemożliwili wywieszenie kilkunastometrowego transparentu "WŁADZA PRECZ!" z pobliskiego wieżowca. Spisano parę osób. Tymczasem lokalna ekipa i goście (między innymi z FA Słupsk, Szczecin, Poznań) weszli z flagami w tłum. W momencie zabierania głosu przez Buzka i Krzaklewskiego ok. 50 osobowa grupa skandowała oprócz tradycyjnych haseł jak "Władza precz", inne - podchwytywane przez zgromadzoną publiczność (w której oprócz BORu i rozmaitych notabli, było dużo robotników i emerytów) "Zakłady w ręce pracowników", "Zamiast rządu samorządy", "Samorządna rzeczpospolita" czy "Była sobie solidarność". Udało się nam skutecznie zagłuszyć ich przemówienia. Po odejściu spod Krzyży kontynuowano rozdawnictwo bibuły w tunelu. Podsumowując, akcja zakończyła się, mimo wybitnie improwizacyjnego charakteru, sukcesem.

29.IX.01 r - Spotkanie środowisk anarchistycznych "Abramowszczyzna" na Rozbracie >>>Zobacz więcej

29.IX.01 r. - ok. 50 osób - w tym głównie uczestników anarchistycznego spotkania Abramowszczyzna - wzięło udział w pikiecie FA s. Poznań, pod biurem agencji konsularnej Stanów Zjednoczonych w Poznaniu. Akcja skierowana była przeciwko amerykańskim planom ataku na Afganistan. Skandowano m. in. "Wojna wojnie, żadnej zemsty" i "Politycy do okopów". Uczestnicy podkreślali, że w razie interwencji zbrojnej najbardziej poszkodowana będzie afgańska ludność cywilna. Przypomniano też, że to dzięki USA zbrodniczy reżim Talibów urósł w siłę.

15.XI.01 r. policja uniemożliwiła pikietę Federacji Anarchistycznej, mającą się odbyć pod konsulatem honorowym USA, a mającą być wyrazem protestu przeciwko działaniom wojsk NATO w Afganistanie. Zanim do niej doszło wszyscy zainteresowani, którzy pojawili się wraz z poznańskimi mediami, zostali wylegitymowani i spisani przez policję oraz straż miejską. Po rozwinięciu transparentu "Wojna Stop" oraz transparentu z napisami "POKÓJ" po rosyjsku, angielsku i arabsku i próbie przemowy przez megafon, wzmocnione siły policji przystąpiły do pacyfikacji pikiety. Zatrzymanych zostało 11 osób.
Na podst. serwisu Po prostu

15.XII.01 r. w Szczecinie odbyła się ogólnopolska demonstracja upamiętniająca wydarzenia grudnia. Organizatorem była szczecińska Federacja Anarchistyczna. Manifestacja rozpoczęła się wiecem przy Bramie Portowej. Trzymano transparent z napisem "Dość ubóstwa i nędzy", rozdawano pismo Inicjatywy Pracowniczej FA. W przemowach przybliżano, przybyłym w liczbie ok. 200, uczestnikom idee Inicjatywy Pracowniczej oraz samoorganizacji robotniczej. Nawiązywano także do zajść szczecińskich sprzed 30 lat oraz do odbywających się równolegle protestów w Brukseli. Skandowano m. in. "Rewolta, rewolta, rewolta robotnicza, to nasza odpowiedˇ na plan Balcerowicza", "Samorządna Rzeczpospolita".
Potem wiec przekształcił się w pochód w stronę pomnika stoczniowców. Przybyła w dużej liczbie policja kilkakrotnie próbowała zatrzymywać pojedynczych demonstrantów oraz spychać pochód na chodnik - tłum za każdym razem dawał jej jednak odpór. Pod pomnikiem stoczniowców złożono kwiaty, odśpiewano "Machnowszczinę" i "Janka Wiśniewskiego", a niemieccy anarchiści zaintonowali piosenkę o Sacco i Vanzettim - włoskich anarchistach niewinnie skazanych na śmierć w USA.