ROZBRAT

historia
skłot

kolektyw

biblioteka
galeria

INICJATYWY
ACK
Antywojenna
Obiadki filmowe
FC Rozbrat
Jedzenie Zamiast Bomb

Oficyna "Trojka"

Pracownicza
Region

Rowerowa
Samba
SIS "Ulica"
ARCHIWUM

kalendarium
relacje imprezy
foto.rozbrat
.org
przegląd prasy
publicystyka
ulotki
wydawnictwa

HURTOWNIA
KONTAKT
LINKI











katalog i informacje







główna
zapowiedzi
english

dzień art'owy
22 sierpnia - niedziela

Tego dnia chcielibyśmy pokazać wam coś, czego jeszcze "nie wolno", dać wam zasmakować normalności. Przełamać barierę między twórcą a odbiorcą. Chcielibyśmy, byście wszyscy przez ten moment poczuli się artystami. Sztuka, artyzm, talent… co kto ma, kim jest? Można toczyć długie dyskusje- ale nie o to chodzi. Najważniejsze jest miejsce, jakie sztuka zajmuje w naszym życiu. Czy jest potrzebna? Czym jest? Czy tylko dodatkiem, ozdobą, pustym frazesem; jak ładny obrazek powieszony na ścianie, by ją udekorować, czymś zapełnić? I nie ważne, że to akurat ten obrazek. Tak wypada. Bo inni określą nas jako "kulturalnych".

Czy sztuka ma być wypełnieniem pustej ściany? A może czymś, co na nas wpływa, określa? Może próbą dialogu, mówienia o tym, co jest ważne: co boli, wkurza, wzrusza? Sztuka jako łącznik ze światem, czasem obcym, dalekim; jako sposób przekształcania tego świata, jako interwencja, zakłócenie, ciągłe kwestionowanie istniejących struktur; zadawanie pytań, prowokowanie do zastanowienia się nad sobą. Życie jest jak sztuka – twórcze, nie podzielone. Bo nie ma przestrzeni na życie i sztukę.

Sztuka nie jest przeznaczona dla wąskiego grona specjalistów. Próbowano zamknąć ją w muzeach, galeriach, wyizolować od codziennego życia. Ale sztuka nie jest obojętna, twórcy nie odcinają się od tego, co dzieje się tu i teraz. Sztuka funkcjonuje często jak towar, zepchnięta na margines życia społecznego. Dobre jest to, co się sprzeda, zgromadzi największą widownię. To, co mieści się w ramach "poprawności". Tak się dzieje szczególnie w tym kraju, zoranym przez religijną hipokryzję, z piętnem 50-letniego walcowania kulturalnego. Nie ma tu miejsca na niezależne bycie. Artyści zawsze byli uważani za tych, którym "wolno". Sztuka to margines, artysta to świr. Wybudujmy im galerie, niech się tam artystycznie "onanizują" . To dziwne, ale wielu tzw. ludzi sztuki godzi się na ten stan. Awangarda, awangardy, to co wielu sprawia przyjemność, satysfakcja z tkwienia we własnym japiszońskim bajorku. Wolność – tak. Ale kto daje jeść? Jak narkomani na kroplówce państwa i kapitału. Brrr… Kto ugryzie rękę, która karmi? Ten, kto to zrobi wypada z gry. To nie jest normalne. Czym szybciej obudˇmy się z tego letargu!

Rozbrat był zawsze miejscem otwartym dla wszystkich. Pokazywaliśmy to, czego nie chciały pokazać galerie – w obawie przed protestami i utratą stołków. Pokazywaliśmy to, co nie znalazło dla siebie miejsca nawet w przestrzeniach powołanych do promowania sztuki. Jesteśmy anarchistami, wolność jest albo jej nie ma. Dotyczy to wszystkiego: zarówno polityki jak i sztuki, nie ma różnicy między tym, czy prokurator skazuje za głos na ulicy czy w galerii. Tak trwa wojna o wolność. Z jednej strony barykady są szare eminencje, które jednym telefonem zamykają galerie i odwołują wystawy, a z drugiej jesteśmy my. Tu i teraz – bez dotacji, bez sponsorów, bez subsydiów, biedni ale wolni. Na przekór udowadniamy, że twórcą może być każdy w swoim codziennym życiu, jeśli wystarczy mu odwagi, by spróbować coś zmienić.

od 12 - warsztaty
- sitodruk
- szablon
- montaż filmów
- wikliniarstwo

od 12 - akcja
[Malowanie Rozbratu, plastyczne odświeżenie naszego dobytku, zapraszamy wszytkich z szablonami, farbami etc... i do dzieła]
- Mariola Przyjemska
- Tagetix
- AIM
- m-city

19.00 - wystawy/ prezentacje
- Dorota Nieznalska
- Zbyszek Libera
- Rafał Jakubowicz

22.00 sound system + wizualizacje E. Drockera

noc - Subvertising
warsztat
Pif Paf, RAT, Twożywo

NIEZNALSKA Dorota(1973)
W 1999 r. absolwentka rzeˇby na wydziale gdańskiej ASP. Jej wystawy indywidualne to m.in.: "Modus operandi" CSW, Warszawa (2000), "Dominacja" CSW Łaˇnia, Gdańsk (2001), "Pasja" Galeria Arsenał, Białystok (2001). Uczestniczyła też w wystawach zbiorowych - m.in.: "Argenda", Festiwal Sztuk Młodych Kulturhuset, Sztokholm (1998), "Public relations, CSW Łaˇnia (1999), "Model do składania" Ogólnopolska Wystawa Młodych Twórców w Centrum Rzeˇby Polskiej w Orońsku (2000), "Scena 2000" CSW, Warszawa (2000/2001), "Kobieta o kobiecie II" Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała (2001), "Relaks" Galeria Arsenał, Białystok.

LIBERA Zbigniew (1959)
Należy do najciekawszych artystów pokolenia, które pojawiło się na krajowej scenie artystycznej w latach osiemdziesiątych (w okresie tym działał m.in. w alternatywnym kręgu łódzkiego strychu i „Kultury Zrzuty”, współpracował także z Zofią Kulik jako jej model), tworzy obiekty, instalacje, realizacje wideo, posługuje się fotografią, malarstwem, jest autorem działań multimedialnych. Przedstawione na początku lat dziewięćdziesiątych prace o charakterze kontemplacyjno-medytacyjnym – jak np. realizacja wideo „Perseweracja mistyczna” wywołały wokół jego twórczości spore zainteresowanie. Kolejne wystawy m.in. „Urządzenia korekcyjne”, czy model obozu koncentracyjnego zbudowany z klocków lego, przyniosły mu miano artysty kontrowersyjnego i międzynarodowy rozgłos. W 2004 r. w łódzkim Atlasie Sztuki,PGS Sopot, poznańskim Arsenale pokazał wystawę swoich prac wykorzystujących przekaz fotograficzny "Mistrzowie i pozytywy".

JAKUBOWICZ Rafał (1974)
Absolwent ASP w Poznaniu. Doktorant w Instytucie Historii Sztuki UAM. W swoich pracach operuje różnymi mediami. Publikuje teksty o sztuce w prasie artystycznej oraz katalogach wystaw. Jego sztuka szybko ewoluowała - od wielkoformatowych, abstrakcyjnych obrazów do inteligentnych i przewrotnych działań pozostających w ścisłym związku z rzeczywistością. Praca "Arbeitdisziplin" (2002) przedstawia fragment zabudowań fabrycznych koncernu Volkswagen w Antoninku koło Poznania. Ta prosta, a poprzez odwołanie do złowrogich klisz naszej wizualnej pamięci, również głęboko przenikliwa praca, wywołała jeden z największych skandali artystycznych ostatnich lat w Polsce. Wskutek bezprecedensowej interwencji dyrekcji koncernu Volkswagen oraz prezydenta miasta Poznania odwołano pokaz "Arbeitsdisziplin", który miał się odbyć w galerii miejskiej Arsenał w Poznaniu. Ostatecznie premierowy pokaz pracy Jakubowicza odbył się na poznańskim Rozbracie. To pierwszy w Polsce wypadek cenzury sztuki współczesnej pod naciskiem prywatnego kapitału.
W kwietniu tego roku artysta uczestniczył w wystawie Leichte Arbeit w Kesselhaus Kulturbrauerei w Berlinie, przygotowanej przez Galerię Raster.