ROZBRAT

historia
skłot

kolektyw

biblioteka
galeria

INICJATYWY
ACK
Antywojenna
Obiadki filmowe
FC Rozbrat
Jedzenie Zamiast Bomb

Oficyna "Trojka"

Pracownicza
Region

Rowerowa
Samba
SIS "Ulica"
ARCHIWUM

kalendarium
relacje imprezy
foto.rozbrat
.org
przegląd prasy
publicystyka
ulotki
wydawnictwa

HURTOWNIA
KONTAKT
LINKI











katalog i informacje







główna
zapowiedzi
english
2006 2007
1990-1994 1995 1996 1997 1998 1999


ARCHIWUM WIADOMOŚCI
Listopad - grudzień 2006 r


wiadomość z 28.12.06

Wigilia "Jedzenie zamiast bomb"

W sobotę przetransportowaliśmy z ryneczku wielkopolskiego na Rozbrat bardzo dużo warzyw. Dzięki wczesniejszej imprezie benefitowej i hojności ludzi stać nas było na zaplanowanie dania i zakupienie odpowiednich produktów. Bigos. Całe szczęście ktoś z nas wpadł na to by kapustę pokroić i zacząć gotować już w sobotę wieczorem, było jej duuużo, w sumie cały kocioł. Niedzielne popołudnie zdecydowanie zdominował bigos. Gotowanie, mieszanie, przyprawianie, przesmażanie, smakowanie - narrator nigdy wcześniej w życiu nie zjadł tyle tej wigilijnej potrawy. Oczywiście wpadła kapusta świeża, kiszona, grzyby, powidła, rodzynki, marchew, pomidory. Bigosik był jak ta lala a przygotowywanie go upłynęło w iście świątecznej pankowej atmosferze, bo zamiast kolęd z głośników sączył się punk rock. Jeden zaprzyjaźniony człowiek podrzucił wypchany bigosem termos i pyry na dworzec, a zaprzyjaźniona pani B. podwiozła tyłki części załogi. Na dworcu ruchu praktycznie nie było, chodnik pusty, ulice puste. Na dworze szaro i mokro, ale pyreczki i kapustka gorące. Zjawili się bezdomni, na których możemy zawsze liczyć, i paru biednych ludzi. Pani B. poczęstowała przybyłych makowcem. Szczególną personą okazał się Dziadek, który z dużą ekspresją złożył nam życzenia (naprawdę szczere), takie małe świąteczne kazanie, po czym łyknęliśmy z nim słodkiego trunku a kolega z czerwonym irokezem dał mu w prezencie spodnie. Policja nie omieszkała się pokazać, jednak w tym dniu ograniczyli się do obserwacji naszej niebezpiecznej grupy nie wysiadając z pałowozu. Okazało się, że bigosu jest naprawdę dużo i wszyscy razem nie daliśmy mu rady przez co paru z nas przez następne dni jadło sobie kapustę z kapustą i kapustę popijając kapustą. Choć nie było wielu potraw, choinki i opłatka wigilia była w dechę, a jedzenia dość dla armii niespodziewanych gości.

(bas)


wiadomość z 20.12.06

Zaobserwowane na poznańskich ulicach...

Czy to pomyłka firmy reklamowej, czy może żart sympatyków Inicjatywy Pracowniczej i Poznańskiej Koalicji Antywojennej?


wiadomość z 19.12.06

Marlewo nadal walczy

19 grudnia, podczas sesji Rady Miasta reprezentacja mieszkańców osiedla Marlewo i poznańskich grup niezależnych odczytała publicznie list do radnych w sprawie lokalizacji bazy samolotów F-16.

Mieszkańcy Marlewa domagają się od władz Poznania "zajęcia jednoznacznego stanowiska w sprawie bazy na Krzesinach i podjęcia wszelkich działań z tego stanowiska wynikających". Pytają również w jaki sposób mają rozumieć całkowite milczenie władz kiedy decyzje zapadały "ponad głowami mieszkańców, bez publicznej dyskusji i konsultacji" i "setki tysięcy ludzi wykluczono z wpływu na istotne warunki ich życia". Pojawienie się mieszkańców na sesji wywołało poruszenie radnych i spore zainteresowanie mediów. Tymczasem nad Poznaniem pojawiły się już pierwsze F-16 i zyskały natychmiast kolejnych wrogów w postaci mieszkańców osiedla Rataje, które jak się okazało, także leży w zasięgu hałasu wywoływanego przez startujące maszyny.

Zobacz także
Oświadczenie Nie bazie F-!6


wiadomość z 19.12.06

Jak sprzedaje się nam wojnę - nowa publikacja Oficyny "Trojka"

W serii "Analizy" poznańskiej Oficyny "Trojka", we współpracy z Poznańską Koalicją Antywojenną, ukazała się książeczka Rafała Jakubowskiego "Wojenny marketing, czyli jak dobrze zareklamować i sprzedać wojnę?". Autor analizuje w niej sposoby medialnej propagandy stosowanej w ostatniej dekadzie, aby w ładny i przystępny sposób "sprzedać" opinii publicznej konieczność wywoływania kolejnych wojen.

Książka dostępna jest w dystrybucji Oficyny "Trojka"
Polecamy wszystkim jej zakup w cenie 7 zł.


wiadomość z 17.12.06

Solidarność z duńskim Ungdomshuset

Duńska policja zatrzymała 16 grudnia około 300 uczestników demonstracji przeciwko eksmisji osób zamieszkujących w skłocie Ungdomshuset w Kopenhadze.

W proteście wzięło udział około tysiąca osób. Policjanci zagrodzili furgonetkami dostęp do budynku i ostrzelali manifestantów petardami z gazem łzawiącym.

Władze miasta wydały w 1982 r. zezwolenie młodym bezdomnym na zajęcie czteropiętrowego domu ludowego, ale w 2001 roku został on sprzedany skrajnie prawicowej chrześcijańskiej wspólnocie Dom Ojca (Faderhuset), która od tego czasu próbowała eksmitować mieszkańców skłotu. Powstała nawet fundacja, która zebrała 15 mln koron (ok. 2 mln euro) celem odkupienia budynku. Faderhuset nie zgodził się jednak na sprzedaż.

28 sierpnia sąd nakazł dotychczasowym mieszkańcom opuszczenie Ungdomshuset.

Zobacz także

Lista placówek dyplomatycznych Danii w Polsce
List poznańskiej FA do konsula Danii
List Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych "ULICA"


komentarz z 16.12.06

Prawicowa publicystka czyli donosy, kłamstwa i anarchiści

Przed wyborami samorządowymi na poznańskich ulicach pojawiło się darmowe pismo "Echo Poznania". Jak się okazało, nie była to kolejna mutacja "Metra", tylko pismo agitacyjne małej prawicowej partii LPR, której działacze wysławili się ostatnio negowaniem teorii ewolucji, a jej młodzieżówka pijackimi śpiewami wychwalającymi nazizm.

Na 3 stronie pisma zmieszczony został demaskatorski artykuł "Święte krowy z Rozbratu". Mogliśmy się z niego dowiedzieć, że "Poznańscy anarchiści to świetnie zorganizowana, lewacka grupa z rozbudowanym zapleczem logistycznym i finansowym jakiego nie powstydziłaby się niejedna patia polityczna". A także, że "działania tej grupy są finansowane z kasy miejskiej". No tak, poznaniacy dowiedzieli się w końcu gdzie lokuje się dywidendy z Kulczykowych inwestycji i dlaczego trzeba podnieść ceny biletów tramwajowych - to anarchiści potrzebują pieniędzy...

Czytaj więcej


wiadomość z 15.12.06

Kiermasz wydawnictw wolnościowych

W dniach 13 i 14 grudnia Bibliotece na Rozbracie odbył się kiermasz wydawnictw anarchistycznych, wolnościowych i niezależnych.

13 grudnia rocznica wprowadzenia stanu wojennego, jest tez dniem księgarzy. Kiermasz był nawiązaniem do chlubnej tradycji podziemia wydawniczego w latach 80-tych. Od tego czasu ruch anarchistyczny prowadzi działalność wydawniczą tak drugo- jak i trzecio obiegową.

Zaprezentowany został reprezentatywny wybór zinów, wydawnictw artowych, książek i broszur anarchistycznych, pism, biuletynów, oraz wydawnictw oficjalnych, do których przebiła się jakoś idea anarchistyczna.

Nadal pomimo tzw. wolności istnieje cenzura, nadal niepodważalne autorytety wyznaczają prawdy i normy obowiązujące wszystkich. O tym co mamy czytać i w jakim nakładzie, dostępie decyduje "niewidzialna ręka rynku" która potrafi być nie gorszym cenzorem niż niejeden reżim.

(Met)


wiadomość z 13.12.06

Ambasada USA interesuje się łamaniem praw pracowniczych w Impelu

W dniu 13 grudnia w Kostrzynie doszło do spotkania Daniela Gedachta, Drugiego Sekretarza ds. Politycznych Ambasady USA w Warszawie, z przedstawicielem OZZ Inicjatywa Pracownicza Jackiem Rosołowskim. Tematem rozmowy było przestrzeganie praw pracowniczych w Polsce. Do spotkania doszło z inicjatywy strony amerykańskiej, która przygotowuje raport dotyczący respektowania praw obywatelskich w Polsce. Daniela Gedachta interesowały w tym kontekście represje firmy Impel-Tom wobec czwórki działaczy Inicjatywy Pracowniczej.

Ze swojej strony Inicjatywa Pracownicza przekazała Ambasadzie USA petycję w sprawie przypadków łamania praw pracowniczych wobec działaczy Industrial Workers of the World (IWW) w USA. Ostatni znany przypadek zwolnienia działacza związkowego z IWW miał miejsce zaledwie dwa miesiące temu i dotyczył firmy Starbucks Coffees w Nowym Jorku. W petycji Inicjatywa Pracownicza stwierdziła, iż spodziewa się, że rząd Stanów Zjednoczonych zrobi wszystko, aby podobnego typu przypadki nie miały miejsca.


wiadomość z 13.12.06

Duński skłot "Ungdomshuset" potrzebuje pomocy - list poznańskiej FA do konsula Danii

Władze Kopenhagi zapowiedziały, że do 14 grudnia 2006 r. mieszkańcy budynku przy Jagtvej 69 mają budynek opuścić. Przy Jagtvej 69 znajduje się od ponad 10 lat centrum kulturalne "Ungdomshuset", budynek został oddany użytkownikom w wieczystą dzierżawę, pod warunkiem, że nie będzie on wykorzystywany do łamania prawa - nic takiego nie zostało stwierdzone. Jednak władze miasta zdecydowały się sprzedać budynek prawicowej sekcie Faderhuset, która zamierza go zburzyć, by przygotować grunt pod nim na sprzedaż - budynek znajduje się w bardzo dogodnym położeniu i cena działki może osiągać wysokie poziomy.

Mimo, że budynek ma wysoką wartość historyczną i architektoniczną, dotychczasowi użytkownicy budynku przegrali sprawy w Sądzie Grodzkim i Sądzie Państwowym, bez możliwości odwołania do Sądu Najwyższego.

Mimo, że jasne jest, w jaki sposób obie grupy chcą wykorzystać budynek - dotychczasowi użytkownicy prowadzili tam bogatą działalność kulturalną (w Ungdomshuset odbywał się m.in. corocznie festiwal K-Town, jedno z większych wydarzeń kultury alternatywnej w całej Europie), nie czerpiąc z tego korzyści finansowych; ponadto, mają tam miejsce koncerty, mają tam swoje sale prób zespoły, odbywają się rozmaite warsztaty, mieszczą się tam również pracownie, m.in. sitodruku. Faderhuset widzi w budynku jedynie sposób na zarobienie pieniędzy.

Sądzimy, że władze tak postępowego kraju, jakim jest Dania, nie mogą pozwolić, by w jej stolicy kultura umierała, sprzedana za duże pieniądze. Nie zgadzamy się na takie działania, całą mocą potępiamy je i jesteśmy zdecydowani protestować przeciwko nim wszelkimi dostępnymi metodami.

Federacja Anarchistyczna s. Poznań

Zobacz także

Lista placówek dyplomatycznych Danii w Polsce
Film wzywający do oporu, przygotowany przez mieszkańców Ungdomshuset


wiadomość z 13.12.06

Przegląd prasy

W dzisiejszym Głosie Wielkopolskim opublikowano reportaż "F-16 nadal straszy mieszkańców Krzesin":

"Działki lotnikom tanio sprzedam", "strefa hałasu", czy "Nie F-16" - takie transparenty wywieszali w listopadzie protestujący ekolodzy i mieszkańcy Marlewa, osiedla mieszkaniowego koło jedynej polskiej bazy, w której stacjonują nowe myśliwce. Według nich wojsko za wszelką cenę chce uniknąć płacenia odszkodowań.

W hangarach podpoznańskiej bazy w Krzesinach stoją cztery myśliwce, a w przyszłym tygodniu wylądują następne cztery. Na razie - nie latają. Docelowo na tym lotnisku mają stacjonować 32 z 48 samolotów zamówionych przez polskie lotnictwo. I właśnie tego boją się mieszkańcy okolicznych osiedli.

Czytaj całość na witrynie Głosu

Tygodnik "Nie" opublikował artykuł Piotra Ciszewskiego dotyczący przeszukania poznańskiego "Rozbratu" i sprawy billboardu z ul. Pułaskiego: "Hitler, Michnik i Kaczyńscy" - anarchiści kontra wielka polityka.

Zobacz skan artykułu na naszej stronie


wiadomość z 12.12.06

Benefitowa składanka CD na Tomka Wilkoszewskiego

Kupując tę płytę CD wspierasz kampanię na rzecz uwolnienia Tomka Wilkoszewskiego. Płyta zawiera kilkanaście utworów (w tym 8 niepublikowanych) zespołów niezależnej sceny muzycznej. Benefit został wydany w kartonowym pudełku, nakładem gdańskiej sekcji Anarchistycznego Czarnego Krzyża. Nakład limitowany.

Cena składanki:
10 zł + 5 zł przesyłka (polecony, lub 6 zł priorytet).
W Poznaniu nabędziesz ją na Rozbracie oraz poprzez dystrybucję Oficyny Trojka (www.bractwotrojka.prv.pl)

Więcej nt. sprawy Tomka znajdziesz na stronie: www.tomek.most.org.pl.


wiadomość z 11.12.06

ODZYSKAĆ NOC w Poznaniu

W niedzielny wieczór 10 grudnia, pomiędzy godziną 21, a 22 odbyła się demonstracja środowisk kobiecych (Konsola, UFA) "Odzyskać Noc" będące akcentem kończącym kampanie "16 dni przeciwko przemocy wobec kobiet" w Poznaniu. Ideą tego typu akcji jest przełamanie bierności i strachu kobiet przed przebywaniem w miejscach publicznych po zapadnięciu zmroku w niektórych zaułkach miasta. Jest też mocnym, zbiorowym doświadczeniem odzyskaniem przestrzeni miejskiej przez kobiety i podjęciem tematu przemocy oraz społecznej bierności wobec niej. Nocne marsze, choć głównie walczące o prawa kobiet, maja na celu odzyskanie ulic dla wszystkich, którzy nie czują się na nich bezpiecznie.

W demonstracji wzięło udział ok. 40 osób (w większości dziewczyn), które trzymając pochodnie, znicze i tablice z hasłami, przemaszerowały, przy dziarskim wsparciu rewolucyjnej Samby, spod pomnika "Starego Marycha", przez Wildę, na dworzec PKS. Skandowano hasła "Nasze Ulice!", "Widzisz przemoc, nie bądź bierny", "Nie dla przemocy!".

Była to pierwsza w Poznaniu, tego typu akcja. Całości przyglądali się funkcjonariusze pilotujący akcję z 4 radiowozów. Mimo obstawy marszowi udało się swobodnie zawładnąć całą szerokością ul Ogrodowej.

Musimy krzykiem odzyskać ulice, bo mamy na nich prawo być i nie chcemy dłużej się bać. To przemoc musi być powstrzymana! Kobiety muszą pokazać, że nie będą dłużej akceptować istniejącej sytuacji. (dag, szo)


wiadomość z 11.12.06

Kobiety w Czerni przeciwko przemocy

"Niechaj nikt nie stoi bezczynnie, gdy niesprawiedliwie zabija się człowieka. Na każdego, kto widział, że jest to człowiek bezbronny, spadnie przekleństwo. Niechaj nikt z Was nie stoi bezczynnie, gdy niesprawiedliwie biją człowieka. Na każdego kto widział, że jest to człowiek bezbronny, spadnie przekleństwo." - Mahomet

W sobotę 9 grudnia o godz. 13:00 pod "Marychem" w ramach "16 dni przeciwko przemocy ze względu na płeć" Kobiety w Czerni zorganizowały akcję, podczas której rozdawały ulotki oraz czarne balony z napisami antywojennymi i przeciwko przemocy. W pikiecie brało udział kilkanaście osób. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem głównie dzieci, które z radością brały do rączek balony a mamy i tatusiowie ulotki. Akcja miała pozytywny wydźwięk, przebiegła bez zakłóceń i balony bardzo szybko się rozeszły i po ok. 40 min. z braku materiałów musiała się skończyć. (dag)


wiadomość z 11.12.06

Ogólnopolskie spotkanie Inicjatywy Pracowniczej

W dniu 9 grudnia w Poznaniu odbyło się spotkanie Inicjatywy Pracowniczej.

Obrady IP poprzedziło spotkanie protestujących środowisk pracowników Poczty Polskiej. Po omówieniu problematyki protestów pracowników poczty rozpoczęła się debata na kwestiami dotyczącymi spraw wewnętrznych IP.

W dyskusji wzięli udział przedstawiciele IP z Gdańska, Szczecina, Śląska, Poznania, Kostrzyna, Gorzowa, Łodzi, Otwocka. Ustalono m.in. że Krajowy Zjazd Delegatów IP odbędzie się 17-18 marca 2007 roku w Poznaniu. Podczas zjazdu będzie dyskutowana problematyka deklaracji ideowej IP oraz taktyka działań związku. W tym celu IP organizuje ogólnopolską dyskusję nad zasadami funkcjonowania IP.

Omówiono także takie zagadnienia jak: stosunek IP do Komitetu Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników; działania prawne wobec Impel-Tom w związku ze zwolnieniem 4 działaczy IP z tej firmy; działania, które zostaną podjęte w związku z sytuacją w przemyśle stoczniowym; omówiono sytuacje i działania w zakładach H. Cegielski.

Na spotkaniu przyjęto w poczet związku kolejne 4 komisje zakładowe (z Raciborza, Gdańska, Poznania, Warszawy). Omówiono sytuację finansową i rozpoczęto dyskusję na temat działań związku, w której podkreślono m.in. wolę związku do tworzenia kolejnych biur regionalnych, otwartych także dla zewnętrznych wobec związku ruchów społecznych.


wiadomość z 11.12.06

Spotkanie protestujących listonoszy

W dniu 9 grudnia 2006 roku w Poznaniu w zakładach H.Cegielski spotkali się przedstawiciele strajkujących pracowników Poczty Polskiej z Bydgoszczy, Gdańska, Kielc i województwa świętokrzyskiego, Poznania, Świecia, Torunia i Warszawy.

Zebrani wyrazili niezadowolenie z negocjacji prowadzonych z dyrekcją Poczty Polskiej przez związki zawodowe, które przyjęły kontrolę na ruchem protestu pracowniczego nie mając poparcia i zgody protestujących. Zebrani uznali za konieczne powrócić do postulatów, które zostały wysunięte przez strajkujących i protestujących pracowników Poczty Polskiej w tym przede wszystkim:
- podwyżki do wysokości 2500 zł. brutto pensji zasadniczej;
- udzielenia gwarancji nie wyciągania konsekwencji służbowych wobec wszystkich protestujących.

Zebrani postanowili powołać Ogólnopolskie Porozumienie Protestujących Pracowników Poczty Polskiej, które będzie dążyć do spełnienia ww. postulatów i ustalono, że następne spotkanie odbędzie się w Gdańsku w drugiej połowie stycznia 2007 roku.

Zobacz więcej na www.ozzip.pl


wiadomość z 10.12.06

Książki dla więźniów z Rawicza

Trwa ogólnopolska zbiórka książek dla więźniów z Rawicza.

Biblioteki w tych instytucjach zawierają przestarzałe książki z czasów PRL-u a często więźniowie nie mają możliwości zapoznać z literaturą współczesną, nie mają książek popularno-naukowych, komiksów.

Do 19.12 zbieramy na Rozbracie książki dla więźniów osadzonych w Rawiczu. Jeśli chcesz ofiarować im kilka swoich książek przyjdź do nas i zostaw je w klubie anarchistycznym, jesteśmy tam we wtorek od godz. 19, w środę, czwartek, piątek w godz. 17-20.

Zobacz również o zbiórce


wiadomość z 9.12.06

Nowy biuletyn Inicjatywy Pracowniczej

Ukazał się 10 numer Biuletynu Inicjatywy Pracowniczej.

W numerze: Strajk listonoszy Gdańsk: Jak zaczął się strajk listonoszy, Listonosze porzucają pracę, Protest pracowników poczty z CNT we Francji; Łódź: Demonstracja w obronie działacza IP; Kostrzyn: Zemsta pracodawcy; Wywiad "Wegetariański wyzysk" cd.; Poznań: Sytuacja w Bridgestone; Poznań: Czy część HCP zmieni właściciela?; Poznań: Co z funduszem socjalnym w HCP?; Gorzów: Studenci i pracownicy; Śląsk: Była sobie "Solidarność"; PIP: 55% pracodawców nie wypłaca całości wynagrodzeń; Strajk generalny w Szwecji; Volkswagen zamyka fabryki; Koncern VW zarabia na niewolnikach w Czechach;

Biuletyn można otrzymać w zakładach pracy, w których działa OZZ IP i w siedzibach komisji wojewódzkich. W formie elektronicznej (plik PDF) możesz ściągnąć go >>>tutaj


wiadomość z 9.12.06

"Ostatnie ognie w Porto Marghera" w poznańskiej "Malcie"

Staraniem Inicjatywy Pracowniczej w dniu 8 grudnia w Poznaniu odbyła się w Kinie Malta polska premiera filmu "Ostatnie ognie w Porto Marghera" mówiącego o warunkach pracy i walce włoskich pracowników przemysłu chemicznego i ciężkiego w Porto Marghera koło Wenecji. Film w wersji polskojęzycznej został wydany przez niemieckie czasopismo Wildcat.

Pokaz został poprzedzony prelekcją na temat warunków społecznych, politycznych oraz przebiegu protestów pracowniczych we Włoszech na przełomie lat 60. i 70. Tego samego dnia wcześniej w antykwariacie Pokój z widokiem (Śródka 1) odbyła się prelekcja Jarosława Urbańskiego pt. "Kto pisze o robotnikach?" na temat współczesnej literatury społeczno-filozoficznej i najważniejszych książkach o ruchu pracowniczym wydanych w ostatniej dekadzie.



wiadomość z 7.12.06

Volkswagen zamyka fabryki

VW podjął decyzję, że produkcja Golfa w Brukseli zostaje przeniesiona do Mosel i Wolfsburga. W efekcie 4 tys. miejsc pracy w Brukseli jest zagrożonych likwidacją (z 5600 istniejących). Co więcej podobny los może spotkać, 1000 miejsc pracy w VW Pamplona (Hiszpania) i VW Palmela (Portugalia).

W odpowiedzi pracownicy Volkswagena spontanicznie podjęli strajk. Inicjatywa Pracownicza solidaryzując się z walką pracowników brukselskiego VW zorganizowała 6 grudnia akcję ulotkową pod poznańskimi zakładami. Rozdano ponad 2000 ulotek nt. sytuacji w Brukseli.

Strajk wybuchł 17 listopada. 21 listopada pracownicy rozpoczęli strajk okupacyjny, aby uniemożliwić wywóz maszyn i urządzeń. W rozmowach ze związkami zawodowymi dyrekcja VW odmówiła składania jakichkolwiek obietnic. Związkowcy zabiegali m.in. o możliwość objęcia świadczeniami pomostowymi pracowników, którzy ukończyli 50 rok życia - bezskutecznie. Na spotkaniu 23 listopada pracownicy WV w Brukseli podjęli decyzje o kontynuowaniu akcji strajkowej, aż do połowy grudnia. 2 grudnia odbyła się w Brukseli demonstracja poparcia dla strajkujących w której udział wzięło od 15 tys. (wg policji) do 30 tys. (wg organizatorów) osób.

Działania koncernu pracownicy odebrali jako atak na ich warunki życiowe. Natomiast media określają ową walkę jako rozpaczliwy akt przeciw nieuchronnemu przeznaczeniu. W tle konfliktu w Belgii leży decyzja niemieckich związków zawodowych, które zgodziły się na przedłużenie oficjalnego czasu pracy z 28,8 godz. do 33 godz. tygodniowo, przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia. Związki zawodowe w koncernie robią obecnie wszystko by uniemożliwić radykalną walkę. Ich gadanina i paplanina z pozycji negocjacyjnej pokazuje, że dawno już zaakceptowały likwidację miejsc pracy w obrębie koncernu.

W skali całego VW retoryka związków zawodowych wyraża troskę i zmartwienie tylko o narodowe lokalizacje, a nie o wszystkich pracowników VW. Oczywiście taka polityka prowadzi do nikąd i pozwala na likwidacje zakładu po zakładzie. W dłuższej zaś perspektywie czasowej działania władz koncernu zagrażają wszystkim europejskim miejscom pracy. Dlatego jedynym wyjściem jest sprzeciw wobec narodowym ograniczeniem związków zawodowych i na bazie samoorganizacji pracowników prowadzić wspólną walkę ponad podziałami narodowymi.


wiadomość z 5.12.06

Policja wyznaniowa znowu w akcji

W dniu 4 grudnia wczesnym rankiem policja dokonała rewizji w domu jednego z działaczy poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej. Potem został on zatrzymany, przewieziony na komisariat i przesłuchany. Po upływie 2 godzin został wypuszczony. Policja zarekwirowała również komputer.

Akcja policji ma związek z dochodzenie w sprawie "znieważenia przedmiotów kultu religijnego". Kilka miesięcy temu na jednej z poznańskich ulic pojawił się plakat przedstawiający Matkę Boska z twarzą Adama Michnika, trzymającą na rękach braci Kaczyńskich. Prokuratura wszczęła gigantyczne śledztwo na żądanie działacza PiS Jana Libickiego.

29 listopada podobnego najścia policja dokonała na skłot Rozbrat. Podczas trwającej ponad godzinę rewizji kilkudziesięciu funkcjonariuszy niczego obciążającego nie znalazło, a dodatkowo same najście okazało się bezprawne, ponieważ nakaz rewizji był błędnie wystawiony.

Na przesłuchania wzywane są kolejni działacze poznańskiego środowiska wolnościowego.


wiadomość z 29.11.06

POLICJA PRZESZUKUJE POMIESZCZENIA KLUBU I BIBLIOTEKI ANARCHISTYCZNEJ!!!

Dzisiaj ok. godz. 17.30 grupa kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji wkroczyła na teren skłotu "Rozbrat". W czasie najścia czynna była jak zwykle Poznańska Biblioteka Anarchistyczna. Po okazaniu nakazu przeszukania policjanci weszli do pomieszczeń Biblioteki, Klubu Anarchistycznego i pomieszczeń magazynowych. W trakcie, trwającego ponad godzinę przeszukania policjanci wyciągali transparenty, przeglądali dokumenty i książki, znajdujące się w tych pomieszczeniach. Wszystkie osoby wchodzące w tym czasie na teren Rozbratu były legitymowane i wręczano im wezwania na komisariat. Pretekstem do wejścia na teren skłotu była sprawa billboardu, który w sierpniu pojawił się na ulicy Pułaskiego. Billboard przedstawiał byłego redaktora Gazety Wyborczej Adama Michnika trzymającego w rękach braci Kaczyńskich. Działacz partii Prawo i sprawiedliwość Jan F. Libicki wniósł do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Prokuratura wszczęła śledztwo. 23 listopada prokurator wydał nakaz przeszukania, w którym czytamy:

"Tomasz Zatyczyc prokurator Prokuratury Rejonowej Poznań - Stare Miasto w sprawie publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej tj. o przestępstwo z art. 196 kk

Postanowił

1. Dokonać przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez organizację anarchistyczną "ROZBRAT" znajdujących się w budynkach położonym w Poznaniu przy ul. Rozbrat, usytuowanej przy salonie PEUGEOT mieszczącym się przy ul. Pułaskiego, w celu znalezienia przedmiotów mogących stanowić dowód w sprawie, a w szczególności nośników elektronicznych, plakatów zawierające treści znieważające przedmioty kultu religijnego.

2. Zlecić wykonanie postanowienia Komendzie Miejskiej Policji w Poznaniu

UZASADNIENIE

Prokuratura Rejonowa Poznań Stare Miasto prowadzi dochodzenie w sprawie publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej, tj. o przestępstwo z art. 196kk. V toku prowadzonego postępowania przygotowawczego zaistniało uzasadnione podejrzenie, iż w pomieszczeniach organizacji anarchistycznej "ROZBRAT" mogą znajdować się przedmioty związane z przedmiotowym przestępstwem. W takiej sytuacji wydanie niniejszego postanowienia było w pełni uzasadnione."

Przeszukanie nie przyniosło spodziewanych przez organa represji rezultatów, policjanci po spisaniu protokołu, nie zarekwirowali żadnych przedmiotów. Zatrzymany i przewieziony na komisariat został urzędujący właśnie bibliotekarz, po przesłuchaniu został zwolniony.

Zobacz
Przeszukanie za znieważenie - reportaż w Gazecie Poznańskiej (jpg)

Teokracja w praktyce. Policja wszczyna śledztwo.
Oświadczenie w sprawie billboardu przy ul. Pułaskiego w Poznaniu
Komentarz do oświadczenia Kurii Metropolitalnej


wiadomość z 22.11.06

AŻ DO SKUTKU - dzisiejsza Gazeta Poznańska o strajku listonoszy

Już sześć dużych poznańskich urzędów pocztowych przyłączyło się do strajku. Listonosze domagają się około 40-procentowej podwyżki. Klienci poczty muszą sami chodzić po listy.

Strajk wciąż jest nielegalny, ale systematycznie się rozszerza. W Poznaniu bierze w nim już udział urząd pocztowy przy ul. Chociszewskiego, Piątkowskiej, Głogowskiej 132, 28 Czerwca 1956, na os. B. Śmiałego i os. Przyjaźni oraz urząd w Swarzędzu i Antoninku. Trwają rozmowy z listonoszami w Lesznie i Kaliszu. - Strajk jest spontaniczny. Inne działy jeszcze do niego się nie przyłączyły, ale atmosfera jak najbardziej do tego skłania. Będziemy strajkować do skutku. Trwają spotkania z dyrekcją. Wczoraj zawiązał się międzyurzędowy komitet strajkowy - twierdzi Maciej Roszak z urzędu pocztowego nr 60.

- Propozycja płacy minimalnej, która padła ze strony dyrekcji Poczty to 1100 zł brutto. Taka kwota nas nie satysfakcjonuje. Listonosze żądają, by średnia płaca podstawowa wynosiła 2500 zł brutto, czyli 30-40 proc. podwyżkę - informuje Jarosław Urbański z Komisji Krajowej Inicjatywy Pracowniczej.

Czytaj więcej


wiadomość z 21.11.06

Pismo informacyjne Inicjatywy Pracowniczej

Do pobrania w pliku PDF, pismo informacyjne "STRAJK NA POCZCIE POLSKIEJ" zawierające informacje dotyczące przebiegu i postulatów protestujących pracowników pocztowych. Pismo firmowane przez OZZ "Inicjatywa Pracownicza", 2 str. A4, można je rozdawać w ramach akcji solidarnościowych, wydrukuj i ruszaj na miasto!!!

Pobierz plik PDF

Strajk listonoszy trwa

Dziś zastrajkowała większość z poznańskich listonoszy. Strajkują doręczyciele z całego Trójmiasta. W rejonie Białegostoku nie wyszedł dziś poza pocztę żaden ze 160 listonoszy. W Olsztynie, decyzja o strajku listonoszy może zapaść w każdej chwili. Listonosze tworzą komitety strajkowe w poszczególnych urzędach pocztowych. W województwie łódzkim główne urzędy pocztowe w Bełchatowie, Opocznie, Piotrkowie Trybunalskim, Radomsku, Tomaszowie Mazowieckim i Wolborzu były wczoraj zamknięte, do pracy nie wyszli listonosze w Bełchatowie i Moszczenicy. Protestują listonosze w Częstochowie. W Warszawie strajkuje połowa doręczycieli. Strajkują listonosze z niektórych urzędów w woj. mazowieckiego np. Otwock i Karczew. Wczoraj strajkowali prawie wszyscy doręczyciele z Krakowa. We Wrocławiu, tylko część listonoszy nie roznosi listów. W Suwałkach listonosze poparli ogólnopolski protest kolegów, jednak czekają do piątku na wynik rozmów przedstawicieli "Solidarności" z dyrekcją Poczty Polskiej w Warszawie.

Do pracy wrócili, po trzech dniach strajku, listonosze z Kielc i woj. świętokrzyskiego. Zapowiadają jednak, że jak postulat płacowy nie zostanie spełniony, podejmą protest ponownie. W dzisiejszym wydaniu Gazeta Wyborcza pisze, że dyrekcja Poczty Polskiej akceptuje wszystkie postulaty załóg oprócz płacowych; proponuje jedynie podniesienie płacy minimalnej listonosza z 900 do 1100 zł. brutto. Stanowisko to zostało przez większość komitetów protestacyjny odrzucone, po pierwsze dlatego, że żądają zdecydowanie większej podwyżki, po drugie, ponieważ - wbrew temu doniesieniu - nie wszystkie postulaty dot. warunków i organizacji pracy zostały uwzględnione. Nie doszło też do porozumienia między "Solidarnością" a dyrekcją Poczty Polskiej.


komentarz


wiadomość z 20.11.06

Listonosze protestują drugi tydzień

Trwa ogólnopolska akcja strajkowa listonoszy zapoczątkowana w zeszły poniedziałek przez pracowników z Gdańska. Dziś po dwóch dnia przerwy i fiasku piątkowych negocjacji z dyrekcją poczty w Warszawie, ponownie rozpoczęli strajk listonosze z Trójmiasta. Do ich protestu mieli się dziś przyłączyć także, w ramach rozszerzania protestu, pracownicy innych działów. Trwa - trzeci dzień - akcja strajkowa listonoszy z Kielc i województwa świętokrzyskiego. W Poznaniu stanęło kilka poczt; listonosze z wielkopolski czekają na ostateczne ustosunkowanie się dyrekcji poczty do ich postulatów do środy rana. Protest pracowników poczty objął także Wrocław, Szczecin, Kraków, Częstochowę Lublin i Rzeszów.

W cały kraju planowane są także pikiety solidarnościowe z protestującymi. Dziś (20 listopada) odbędzie się o godz. 15.00. pikieta w Gdańsku (pod urzędem pocztowym nr 6 przy ul. Grunwadzkiej) organizowana przez Inicjatywę Pracowniczą i Federacją Anarchistyczną. W czwartek (23 listopada) odbędzie się pikieta pod pocztą główną we Wrocławiu organizowana przez WZZ "Sierpień'80". Na środę (22 listopada) planowane są demonstracje w Poznaniu i Warszawie.

W Warszawie maja się dziś zacząć negocjacje prowadzone prze dyrekcję Poczty Polskiej ze związkami zawodowymi. Rzecznik Poczty Polskiej Radosław Kazimierski powiedział Polskiemu Radiu że są duże szanse na szybkie rozwiązanie sporu. Kazimierski zapewnił, że Poczta Polska wypłaci pracownikom wynegocjowane wcześniej w tym roku zaległe podwyżki i jest gotowa rozmawiać o podwyżce na przyszły rok. Rzecznik zastrzegł, że na razie jest za wcześnie mówić o konkretnych sumach podwyżek. Cześć pocztowców (ruch strajkowy w zasadzie odbywa się poza strukturami związkowymi) obawia się, że zostanie podpisanie fasadowe porozumienie, które w zasadniczy sposób nie wpłynie na polepszenie warunków pracy pracowników poczty, a zwłaszcza na poziom ich wynagrodzeń.

Apelujemy do środowisk anarchistycznych i propracowniczych w kraju o nagłaśnianie postulatów strajkujących i organizowanie akcji solidarnościowych.

Wydrukuj ulotkę i zorganizuj akcję poparcia w swoim mieście.


wiadomość z 19.11.06

Grupa policjantów ponownie próbowała zakłócić akcję "Jedzenie zamiast bomb"

Podobnie jak w zeszłym tygodniu policja próbowała przerwać akcje rozdawania ciepłych posiłków przez grupę "Jedzenie Zamiast Bomb". Tym razem jednak na miejscu zastali ponad 60 osób, które przybyły wspomóc inicjatywę. Po kilku minutach od rozpoczęcia akcji pod Dworcem Zachodnim, kilku policjantów i jeden pracownik SOK podeszło do rozdających jedzenie i nakazało opuszczenie miejsca zbiórki. Jak stwierdzili "oni nic do nas nie mają, ale administracja obiektu nie życzy sobie tego typu demonstracji". Nakaz spotkał się z gwałtowną reakcją zebranych na miejscu ludzi, policjanci wycofali się, aby skonsultować się ze swoimi przełożonymi. Po dłuższej chwili powrócili, aby zakomunikować, że oni nie są od rozbijania tego typu pikiet, ale muszą pouczyć organizatorów i spisać ich dane osobowe. Całe zajście filmował policjant w cywilu. Przez cały czas jedzenie było rozdawane bez większych problemów, a obok odbywała się pikieta "Kobiet w czerni". Podczas akcji rozdawany był również 22 numer ulotnego pisemka "Tej", dotyczący idei "JZB" i szykan ze strony policji.

Do ściągnięcia "Tej" w formacie PDF (141 KB)
Zobacz zdjęcia z akcji


wiadomość z 18.11.06

BEZPOŚREDNIA RELACJA Z MARSZU RÓWNOŚCI

Zobacz fotorelację na foto.rozbrat.org

17.25 - Do tej pory nie otrzymaliśmy jakichkolwiek informacji o atakach wymierzonych w powracających do domów manifestantów, jak to zdarzało się w latach poprzednich. Jak podają oficjalne media, policja zatrzymała kilku kontrdemonstrantów, jednemu z nich postawiony będzie zarzut propagowania faszyzmu. Kontrdemonstracji z ugrupowań neonazistowskich wznosili min okrzyki: "Zrobimy z wami to, co Hitler z Żydami".

17.00 - Wszyscy demonstranci opuścili już plac Wolności, na razie wszystko przebiega szybko i sprawnie.

16.50 - Demonstracja dobiegła końca, manifestanci stoją jeszcze na placu, grupa wsparcia przygotowuje się do bezpiecznej ewakuacji demonstrantów.

16.35 - Na pl. Wolności rozpoczęły się przemówienia kończące marsz. Przedstawiciel Federacji Anarchistycznej J. Urbański w czasie przemówienia zwrócił uwagę na to, że kontrdemonstracji są także ludźmi wykluczonymi, wykluczonymi ekonomicznie. Natomiast politycy nie potrafiący rozwiązać realnych problemów społecznych, szczują tych ludzi na mniejszości, aby odwrócić uwagę od prawdziwych problemów tego systemu. Na wiec przybyło blisko 700 osób.

16.25 - Kordon policji ruszył w stronę kontrdemonstrantów, ci rozbiegli się uciekając przed policją.

16.15 - Policja zaczęła wzywać do rozejścia się kontrdemonstrantów, najprawdopodobniej będą oni usunięci z placu przez policję.

16.10 - Policja zatrzymała marsz kilkadziesiąt metrów od planowanego zakończenia demonstracji.

16.05 - Na końcu palcu wolności zebrało się ok. 50 kontrdemonstrantów min. członków Młodzieży Wszechpolskiej i NOP, wykrzykują groźby wobec demonstrantów.

16.00 - Czoło demonstracji dotarło już do Placu Wolności. Na wysokości baru Caritas, zebrało się kilku skinheadów, jednak zachowują się spokojnie.

15.45 - Demonstracja przemieszcza się planowaną trasą, za chwilę będzie skręcać w al. Marcinkowskiego, następnie uda się na pl. Wolności, gdzie odbędzie się wiec, kończący demonstrację. Przy ul. Ratajczaka pojawiła się grupa NOP, została jednak oddzielona przez kordon policji konnej.

15.30 - Do marszu cały czas dołączają kolejni demonstranci, jest już ok. 700 osób. Demonstracja jest w połowie ul. św. Marcin. Rytm do skandowanych haseł wybija grupa samby "Rytmy oporu".

15.20 - Ok. 500 demonstrantów przemieszcza się ul. Św. Marcin. Skandowane są hasła: "KAŻDY INNY, WSZYSCY RÓWNI", "CHODŹCIE Z NAMI, PONAD PODZIAŁAMI", "WOLNOŚĆ, RÓWNOŚĆ, SOLIDARNOŚĆ", "STOP DYSKRYMINACJI, NIE WYKLUCZENIU". Z przodu demonstracji umieszczony jest transparent "Solidarni przeciw dyskryminacji"

15.15 - Marsz po odczytaniu przewodniego oświadczenia rusza z Placu Mickiewicza ul. św. Marcin. Marsz obstawiony jest ze wszystkich stron oddziałami prewencji policji w pełnym rynsztunku, część policjantów ma psy. Do tej pory nie zanotowano większej aktywności kontrdemonstrantów.

15.00 - Na placu jest ok. 400 osób, za chwile marsz zostanie oficjalnie rozpoczęty, policja otoczyła pikietę NOP.

14.30 - Na miejscu rozpoczęcia marszu jest już ok. 100 osób, głównie anarchistów i anarchistek z tzw. grupy wsparcia marszu. Pod pomnikiem Mickiewicza stoi również 8 osób z NOP. Na miejscu są już zmasowane oddziały policji.


wiadomość z 18.11.06

DZIŚ MARSZ RÓWNOŚCI!
Weź w nim udział!

Marsz wyrusza z placu Mickiewicza o godz. 15.00, przejdzie na plac Wolności.

Prosimy o zgłaszanie się do uczestnictwa w tzw. grupie wsparcia marszu na e-mail: fa-poznan@rozbrat.org, lub bezpośrednio na marszu do osób w pomarańczowych opaskach.

Grupa medyczna oznakowana będzie białymi opaskami z czarnym krzyżem.

Podczas marszu czynny będzie telefon, na który będą mogły dzwonić osoby np. zatrzymane przez policję - weźcie marker, aby zapisać go sobie na ręce.

Podczas trwania marszu na naszej stronie będzie można przeczytać bezpośrednią relację z przebiegu demonstracji.

Osoby z innych miast, które nie przyjadą do Poznania zapraszamy do udziału w Marszu antyfaszystowskim w Toruniu (godz.18.00, pomnik Kopernika).

Zobacz także:
Zaproszenie do udziału w Marszu środowiska anarchistycznego
Oświadczenie Komitetu Organizacyjnego


wiadomość z 17.11.06

Akcja strajkowa listonoszy trwa

Dziś o godzinie 11.00. rozpoczęły się w Warszawie rozmowy Generalnej Dyrekcji Poczty Polskiej z przedstawicielami strajkujących listonoszy i pocztowymi związkami zawodowymi. Od wyników tych rozmów i spełnienia przede wszystkim postulatów płacowych, jest uzależnione to, czy trójmiejscy listonosze podejmą pracę w poniedziałek. Żądają aby ich wynagrodzenia wzrosły do 2500 złotych brutto miesięcznie. Listonosze z Gdańska dostali pisemne deklarację, że w związku z udziałem w akcji strajkowej nie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności służbowej. Wcześniej grożono im konsekwencjami dyscyplinarnymi.

Tymczasem akcja protestacyjna cały czas trwa i się rozszerza. Drugi dzień strajkują listonosze z Kielc i kilkunastu urzędów pocztowych z innych miejscowości województwa świętokrzyskiego (np. Skarżysko Kamienna, Chęciny, Strawczyn). Wczoraj stanęli listonosze z ok. 50 urzędów pocztowych w Warszawie i okolic. Przynajmniej część z nich dziś kontynuuje protest np. w Karczewie. W Częstochowie listonosze odmówili noszenia druków reklamowych. W kontakcie z protestującymi są listonosze z innych miast, którzy zapowiadają, że w razie nie spełnienia postulatów włączą się w przyszłym tygodniu do akcji strajkowej.


wiadomość z 16.11.06

Wieści ze strajku listonoszy


fot. tutej

Wczoraj doszło do podpisania wstępnego porozumienia między Polską Poczta i strajkującymi listonoszami z trójmiasta, którzy protestowali trzy dni - od poniedziałku. Nie załatwione zostały postulaty płacowe. Swoje stanowisko w tym względzie dyrekcja ma przedstawić do 20 listopada. Trójmiejscy listonosze zapowiadają, że jeżeli ich postulaty płacowe nie zostaną spełnione podejmą na nowo akcję strajkową. Do protestu przyłączają się także listonosze z innych miast. Wczoraj - 15 listopada - doszło do kilkugodzinnego strajku i demonstracji listonoszy w Poznaniu (na zdjęciu)i Zielonej Górze. Dziś stanęli listonosze w Kielcach i Warszawie, a także w miejscowościach podwarszawskich (np. Otwock i Karczew). Protesty miały zostać podjęte w Łodzi, Szczecinie, Wrocławiu i Krakowie, ale nie mamy informacji o ich przebiegu.

W Poznaniu w dniu 14 listopada Inicjatywa Pracownicza zorganizowała pikietę solidarnościową, w której wzięło udział ok. 20 działaczy IP i Federacji Anarchistycznej. Akcja miała na celu poinformowanie opinii publicznej o sytuacji pracowników Poczty Polskiej i ich postulatach. Dalsze pikiety solidarnościowe zapowiada nie tylko Inicjatywa Pracownicza, ale także WZZ Sierpień'80 (w najbliższych piątek w Wałbrzychu, w przyszłym tygodniu także w innych miastach Polski).

Zła sytuacja pracowników Poczty Polskiej, zwłaszcza listonoszy, jest poważnym problemem od wielu lat. Do największych mankamentów należą: zadaniowy czas pracy, który powoduje, że bardzo często listonosze pracują więcej niż 8 godzin dziennie; nadmierne przeciążenie toreb (m.in. drukami reklamowymi, tam gdzie je jeszcze roznoszą listonosze); wreszcie niskie zarobki i nieprecyzyjny system płac. Obecne strajki mają charakter "dziki" i nie są kontrolowane przez żadne związki zawodowe, które od wielu miesięcy są w sporze zbiorowym z pracodawcą, ale nie udało im się osiągnąć spełnienia postulatów załogi. Polska Poczta zatrudnia 100 tys. pracowników.

Zobacz oświadczenie Inicjatywy Pracowniczej


wiadomość z 15.11.06

STRAJK LISTONOSZY ROZSZERZA SIĘ NA CAŁY KRAJ!

Do "dzikiego" strajku listonoszy zapoczątkowanego w Gdańsku 13 listopada, przyłączają się kolejne miasta. Wczoraj stanęło całe Trójmiasto, dzisiaj dołączyli pracownicy min. z Poznania, Krakowa, Szczecina, Łodzi i Wrocławia. Biorąca udział w strajku Inicjatywa Pracownicza wzywa do rozszerzania strajku na cały kraj i spełnienia wszystkich żądań protestujących.

Apelujemy również do środowisk anarchistycznych i propracowniczych w kraju o nagłaśnianie postulatów strajkujących i organizowanie akcji solidarnościowych.



wiadomość z 14.11.06