![]() |
||||||||||||||||||||||||
|
POZNAŃSKA
ROWEROWA MASA KRYTYCZNA
zbióka
pod Ratuszem w Poznaniu INFO: 695 680 515 - łukasz r
o w e r -
p
o w e r ! inne
poznańskie strony rowerowe:
Wyznawcy samochodowego kultu chcą zagarnć każdy skrawek miejskiej przestrzeni. Rowerzysta jadący poboczem jest dla nich naturalnym wrogiem. Walka nie jest równa: samotny rowerzysta wśród tysięcy blaszanych pudełek, spychany na krawężnik systematycznie podtruwany spalinami. Wydawałoby się, że jedynym wyjściem jest kupić sobie samochód i dołączyć do grona zatruwaczy, bezpiecznych w swoich stalowych opakowaniach. Celem Masy Krytycznej jest zwrócenie uwagi kierowców na obecność rowerzystów na drogach, na przypomnienie władzom o konieczności budowania ścieżek rowerowych oraz na promocję roweru jako przyjaznego środowisku środka transportu. Masa Krytyczna jest to duża i stale rosnąca grupa jadących razem rowerzystów. Encyklopedyczne znaczenie masy krytycznej to "minimalna masa materiału rozszczepialnego w określonym układzie geometrycznym i przy współdziałaniu z innymi materiałami wywołująca samorzutną reakcję łańcuchową". I o to właśnie chodzi - zebrać w jednym miejscu i w jednej chwili tak wielu rowerzystów, że nastąpi rodzaj reakcji łanńcuchowej, a następni rowerzyści zaczną pojawiać się samorzutnie. Pojedynczy rowerzysta jest dla kierowcy niewidoczny, a dla decydenta - nieważny. Co innego kilkuset (albo nie daj Boże kilka tysięcy!) rowerzystów w jednym miejscu i o jednym czasie: są widoczni, zarazliwi i robią wrażenie. Jak
to działa? Wszystko zaczęło się we wrześniu 1992 roku, kiedy to 48 przypadkowych cyklistów spotkało się na ulicach San Francisco. Od tego czasu spotykają się oni regularnie, w każdy ostatni piątek miesiąca aby wspólnie jeździć na rowerze. Bardzo szybko idee tą podchwycili rowerzyści z innych miast i dzisiaj podobne imprezy odbywają się w ponad 230 miastach na świecie, a liczba ta wciąż rośnie. Na niektóre z nich przyjeżdża kilkaset, a nawet kilka tysięcy rowerzystów (Londyn, Sydney, Melbourne, San Francisco...). W Polsce masy krytyczne odbywają się już od 1998 r. Pierwsze miały miejsce w Warszawie. Teraz masy odbywają się w kilku miastach Polski: Warszawie, Łodzi, Szczecinie, Lublinie, Olsztynie, Radomiu, Wrocławiu, Białymstoku, Katowicach, Krakowie, Bydgoszczy i .... w Poznaniu.
W
CO POWINIEN BYĆ WYPOSAŻONY TWÓJ ROWER, ABY NIE NARAŻAĆ SIĘ NA NIEPRZYJEMNOŚCI
(MANDAT): KILKA ZALECEŃ DOTYCZACYCH PRZEJAZDU W MASIE: - NIE MA ORGANIZATORóW!!! Choć na dobrą sprawę jest w tym tylko część prawdy, bo KA¯DY UCZESTNIK JEST ORGANIZATOREM! To od każdego z Was, tego, co przygotuje, jak się będzie zachowywał(a) i jak będzie reagował(a) na zachowanie innych zależy, jak uda się przejazd. - Zaopatrzcie się w stosowne oświetlenie (patrz wyżej). Migające lampki diodowe, wszelkie odblaski są jak najbardziej na miejscu. Brak w/w grozić może niepotrzebnym mandatem. Nie zaszkodzi wziąć dzwonków, trąbek, gwizdków i koniecznie dobrego humoru. - Przestrzegamy przepisów ruchu drogowego. Nie jeździmy pod prąd, po wysepkach, chodnikach i torowisku tramwajowym. Respektujemy czerwone światło. Jeśli część peletonu zostanie na światłach, czoło na nich czeka. - Przepuszczamy tramwaje, autobusy i pojazdy uprzywilejowane. - Zachowujemy się spokojnie i kulturalnie, a przede wszystkim bez agresji! Nawet, jeżeli ktoś inny zachowuje się agresywnie, nie dajemy się sprowokować. -
Jeżeli podczas przejazdu zauważymy, że ktoś ma wyraźne trudności z opanowaniem
powyższych zasad, pomagamy mu (ale bez używania przemocy).
- Policjanci w czasie legitymowania, zatrzymania, dokonywania kontroli są zobowiązani podać stopień, imię, nazwisko, nr służbowy "blacha" lub pokazać legitymację służbową w taki sposób, byś miał możliwość odczytania i zapisania tych danych. Policjant przystępując do ww. działań musi podać podstawę prawną i przyczynę podjętych działań. Policja może cię zatrzymać tylko po spełnieniu ww. warunków i to tylko wtedy, gdy zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa. Zatrzymany nie dyskutuj, nie stawiaj się, nie szarp się, nie wdawaj w dyskusje; jeśli cię biją staraj się zapamiętać bijących (stopnie, znaki szczególne etc). - Pamiętaj, że masz prawo nie przyjąć mandatu jeśli Twoja ocena sytuacji wygląda inaczej niż zdaniem policji. W takim przypadku niczego nie podpisuj! W takim przypadku Twoja sprawa trafi do sądu grodzkiego i będzie przez niego rozpatrywana. - Jeśli widzisz, że ktoś zostaje zatrzymany przez policję, staraj się dowiedzieć, kim on jest i dokąd zostanie przewieziony (najczęściej na najbliższy komisariat). Dobrym zwyczajem jest udanie się tam jak najszybciej, przez uczestników demonstracji i domaganie się zwolnienia wszystkich zatrzymanych. - "Normalne" zatrzymanie podczas manifestacji etc. zwykle nie trwa dłużej niż 2-6 h. Decyzja o zatrzymaniu (protokół) musi określać, co do minuty godzinę zatrzymania. Prawo nie dopuszcza przekroczenia terminu 48h nawet o minutę. Tak długie zatrzymania się nie zdarzają. O dłuższym areszcie decyduje sąd, i twoja w tym głowa by przekonać sędziego, że nie ma potrzeby do aresztowania (praca, nauka, jesteś niekarany, nie ukrywasz się etc.). Warunkiem dłuższego aresztowania jest formalne postawienie zarzutu. - Zanim podpiszesz jakikolwiek dokument na komendzie BARDZO DOKŁADNIE CAŁOŚĆ PRZECZYTAJ, jeśli się z czymś nie zgadzasz - nie podpisuj. Jeśli podpisujesz zeznania - podpisz zaraz pod tekstem oraz 2 raz na dole; żądaj zawsze kopii podpisywanego dokumentu. Pamiętaj, że muszą się na niej znaleźć ORYGINALNE podpisy przesłuchującego i twój. Pamiętaj, że kserokopia dokumentu lub jej kalkowa odbitka NIE SA DOKUMENTAMI. Aby nimi się stały, muszą się na nich znajdować oryginalne podpisy. NAJLEPIEJ NIC NIE PODPISUJ! - Jeśli cię pobito - domagaj się lekarza, masz do tego prawo. Jeśli nie dopuszczono do wizyty lekarza, zrób obdukcję zaraz po wyjściu z komisariatu (pogotowie, szpital). Masz prawo złożyć skargę na zatrzymanie, odmówić składania zeznań, nic nie podpisywać, powiadomić kogoś o zatrzymaniu. Nie dzwoń do rodziny (po co ich denerwować) - poproś o telefon do znajomych - najlepiej nie zaangażowanych w sprawę.
pikieta solidarnościowa z zatrzymanymi rowerzystami pod komisariatem policji
zdjęcia z masy 29 pazdziernika 2004
|
|
|||||||||||||||||||||||