ROZBRAT

historia
skłot

kolektyw

biblioteka
galeria

INICJATYWY
ACK
Antywojenna
Obiadki filmowe
FC Rozbrat
Jedzenie Zamiast Bomb

Oficyna "Trojka"

Pracownicza
Region

Rowerowa
Samba
SIS "Ulica"
ARCHIWUM

kalendarium
relacje imprezy
foto.rozbrat
.org
przegląd prasy
publicystyka
ulotki
wydawnictwa

HURTOWNIA
KONTAKT
LINKI











katalog i informacje







główna
zapowiedzi
english

policja rasizm represje SIS ulica wojny wolny Kaukaz wybory

Wolne domy, dla wolnych ludzi!
31 marca - Dzień Globalnej Solidarności z Ungdomshuset

Ungdomshuset - to dom w Kopenhadze przy Jagtvej 69 zbudowany 12 listopada 1897 roku. Rozpoczął działalność jako Dom Robotniczy, póniej stanowił ośrodek tworzenia się kolejnych ruchów społecznych: robotniczych, kobiecych, studenckich, artystycznych. Od lat 60-tych aż do 2000 roku budynek formalnie przechodził z rąk do rąk, aż wreszcie został sprzedany sekcie religijnej "Faderhuset". Zapomniano, że domem już ktoś się zajmował, kilkuset aktywistów wkładało cała swoją energię i czas w rozwijanie działalności w tym miesjcu. Założyli fundację, próbowali wykupić swój dom, bezskutecznie.

Po 24 latach istnienia jako czynna alternatywa dla kultury głównego nurtu, Ungdomshuset został przemocą wysiedlony 1 marca 2007 roku. Ewikcja doprowadziła do masowych protestów i w ciągu kilku godzin tysiące młodych demonstrantów starło się z siłami prewencji. Młodzież rzucała cegłami i barykadowała ulice. Policja na protesty odpowiedziała m.in. gazem łzawiącym typu Ferret 40, który - jak się później okazało - mógł nawet zabić. Każde zbiegowisko atakowano pojazdami opancerzonymi i pałkami. W ciągu kilku dni aresztowano ponad 700 osób - była to największa akcja dokonana przez duńską policję w jej dziejach. Ale protest nie skończył się. Po ewikcji protesty rozszerzyły się poza Kopenhagę. W miastach całej Danii sympatycy Jagtvej 69 dokonywali akcji lokalnych lub udawali się do Kopenhagi. W całej Europie okupowano ambasady i organizowano demonstracje setek ludzi. W Polsce wyrażano solidarność z Ungdomshuset na demonstracjach w Łodzi, Szczecinie, Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i Toruniu. W różnych krajach na ścianach konsulatów Danii pojawiały się napisy "Ungdomshuset blir" ("Dom Młodzieży zostaje"). Protestowano także w tak odległych krajach jak Japonia, Rosja czy USA.

Dom Młodzieży w Kopenhadze już nie istnieje - 8 marca b. roku, w dzień, który Międzynarodowym Świętem Kobiet ogłosiły działaczki kobiece właśnie na Jagtvej 69, już rozjeżdżały go buldożery. W więzieniach nadal pozostaje około 60 osób, które czynnie bronili Ungdomshuset, nie wiadomo jak długo będą tam przebywać, ponieważ duńskie prawo umożliwia przedłużanie aresztowania z miesiąca na miesiąc. Jednak pozostali na wolności będą bronili nowego domu młodzieżowego w Kopenhadze przed kolejną interwencją państwa legitymizowaną przez układy ekonomiczne.

Ogłaszamy swój żal z powodu zniszczenia historycznie i społecznie ważnego ośrodka, jakim był budynek przy Jagtvej 69 w Kopenhadze. Uważamy, że życia zdrowych i świadomych ludzi nie da się organizować za pomocą ustaw, zakazów i dyrektyw ekonomicznych. Należy wspierać wszelką inicjatywę przekształcania bezczynnej przestrzeni miejskiej w obszar rozwoju kultury, sztuki i działalności społecznej. Będziemy protestować i walczyć, ilekroć możliwość organizowania się jednostek w swobodne społeczności będzie zagrożona przez siły represyjne. Zachęcamy do tego samego.

Porozumienie Grup Regionalnych

Więcej info Ungdomshuset:
http://www.ungdomshuset.dk
k-town.prv.pl

>>> pobierz plik PDF


W obronie "Ungdomshuset"

Do
Konsulat Królestwa Danii

1 marca 2007 ok godz. 7:00 policja wkroczyła na teren centrum kulturalnego "Ungdomshuset" przy ulicy Jagvej 69 w Kopenhadze. Z budynku zostały eksmitowane wszystkie osoby tam przebywające, a następnie zostały one aresztowane. Zatrzymywane są kolejne osoby próbujące bronić budynku.
Przy Jagtvej 69 od ponad 10 lat znajduje się centrum kulturalne "Ungdomshuset", budynek został oddany użytkownikom w wieczystą dzierżawę, pod warunkiem, że nie będzie on wykorzystywany do łamania prawa - nic takiego nie miało miejsca. Jednak władze miasta zdecydowały się sprzedać budynek prawicowej sekcie Faderhuset, która zamierza go zburzyć i przygotować grunt na sprzedaż - nieruchomość znajduje się w bardzo dogodnym miejscu gdzie cena działki może osiągać wysoką cenę.
Budynek "Ungdomshuset" ma wysoką wartość historyczną i architektoniczną, a mimo to walczący o to miejsce dotychczasowi mieszkańcy przegrali dwie sprawy w Sądzie Grodzkim i Sądzie Państwowym, bez możliwości odwołania do Sądu Najwyższego.

Wiadomym jest też, w jaki sposób obie grupy chcą wykorzystać budynek - dotychczasowi użytkownicy prowadzili tam bogatą działalność kulturalną (w Ungdomshuset odbywał się m.in. corocznie festiwal K-Town, jedno z większych wydarzeń kultury alternatywnej w całej Europie), nie czerpiąc z tego korzyści finansowych; ponadto, mają tam miejsce koncerty, wystawy, wykłady, odbywają się próby rozmaitych zespołów muzycznych, prowadzone są rozmaite warsztaty, mieszczą się również pracownie, m.in. sitodruku.

Druga strona - Faderhuset - widzi w nieruchomości jedynie sposób na szybkie zarobienie pieniędzy i prowadzi jawną politykę zmierzającą do zamknięcia i zniszczenia centrum kultury niezależnej jakim jest "Ungdomshuset". W styczniu została wydana decyzja o wyburzeniu budynku przy Jagtvej 69, co jednoznacznie wskazuje na to, że Faderhuset liczy tylko na pieniądze.

Wcześniej, Fundacja Jagtvej 69 przy Ungdomshuset zebrała sumę około 15 milionów koron duńskich tj. ok 2 milionów Euro i byli gotowi odkupić budynek od Faderhuset. Władze miasta Kopenhaga, które było negocjatorem w tej sprawie nie dołożyły żadnych starań, by załagodzić całą sytuację. Zaproponowali jednak fundacji Jagtvej 69 kupno innego budynku za tę sumę. Była ta propozycja absurdalna, gdyż jedynym budynkiem, który fundacja była stanie kupić był budynek przy ulicy Jagtvej 69. Zażądano oddania fundacji budynku ZA DARMO o takich samych lub większych rozmiarach jak Ungdomshuset, tak, jak to miało miejsce 20 lat temu. Miasto nie przystało na te propozycję, zostawiając grupę kilkuset ludzi zaangażowanych w działalność Ungdomshuset bez żadnego miejsca do prowadzenia dalszej działalności.
Niepokojąca jest też polityka władz Kopenhagi, jaka zdaje się popierać działania Faderhuset łamiąc zapisy umowy wieczystej dzierżawy, stosując kruczki prawne w kolejnych umowach unieważniające poprzednie zapisy.

ŻĄDAMY:
- Uwolnienia WSZYSTKICH zatrzymanych, zarówno tych, którzy bronili budynku od wewnątrz jak i od zewnątrz oraz nie stawiania im żadnych zarzutów, ponieważ bronili oni swojego domu, miejsca, w które włożyli 20 lat ciężkiej pracy, a działania policji uznajemy za nielegalne.

- Udostępnienia przez władze miasta Kopenhaga budynku zastępczego na dalszą działalność Ungdomshuset o rozmiarze równym lub większym od budynku przy Jagtvej 69 ZA DARMO.
Jeśli nasze żądania nie zostaną spełnione, jesteśmy gotowi protestować wszelkimi dostępnymi metodami, dopóki nie umożliwi się ponownej działalności Ungdomshuset.

Federacja Anarchistyczna sekcja Poznań
Poznań, 1 marca 2007 r.