Partie polityczne to naturalna forma organizacji władców aktualnych czy potencjalnych, rady czy samorządy to naturalna forma organizacji mas.
Leszek Nowak

Hinduski student pobity w Poznaniu

Alicja Lehmann via Gazeta Wyborcza Poznań

wyborcza pl
Hinduski student został w środę wieczorem pobity przy Rynku Jeżyckim w Poznaniu. Sprawę bada policja, ale zawiadomienie przyjęła dopiero w czwartek, bo funkcjonariusze, który przyjechali na miejsce pobicia, nie mówili po angielsku.

– Było ok. godz. 19. Umówiłem się z przyjacielem, że do mnie przyjdzie. Czekałem na niego, gdy zadzwonił, że został pobity – opowiada Sharon. Pochodzi z Indii i na stałe mieszka w Poznaniu. Jego przyjaciel również pochodzi z Indii, ale studiuje na Łotwie. Do Poznania przyjechał na studia w ramach programu Erasmus.

– Dotarcie do Rynku Jeżyckiego zajęło mi tylko chwilę. Kiedy przybiegłem, mój przyjaciel był cały zakrwawiony. Pomagali mu przechodnie, którzy widzieli, co się stało - mówi Sharon.

Napastnik z niebieskim plecakiem

Z relacji pobitego studenta, który nie chce, by podawać jego imię, bo boi się zemsty napastnika, wynika, że wysiadł z tramwaju i szedł w kierunku mieszkania przyjaciela.

– Nagle poczuł, że ktoś go popycha od tyłu. Wtedy jeszcze myślał, że to ja robię sobie żarty. Ale w momencie, kiedy się odwrócił, dostał pięścią w twarz – opowiada Sharon. – Mocno krwawił. Ma rozciętą głowę, bo po uderzeniu przewrócił się na kant straganu. Ma też poranione ręce.

Sharon pokazuje mi zdjęcia zakrwawionego chodnika, fragmentu drewnianego straganu ze śladami krwi, zakrwawione chusteczki i zdjęcie karetki pogotowia.

Medyków i policję wezwał jeden z przechodniów. – Byłem jakieś sto metrów dalej i widziałem, że ten chłopak został uderzony, choć samego początku pobicia nie zanotowałem. Sprawca uciekł i nie zdążyłem mu się dokładnie przyjrzeć – opisuje świadek. – Ale w tym miejscu jest kamera. Powinna była nagrać całe zdarzenie.

Inni świadkowie mówią, że sprawca miał na oko 20 lat, był lekko pucułowaty, miał niebieski plecak i czerwoną torbą. Uciekł w kierunku ul. Strzałkowskiego.

Policjanci nie rozumieli pobitego

Policja potwierdza, że zajmuje się sprawą pobitego studenta. Ale zawiadomienie od poszkodowanego oficjalnie przyjęła dopiero w czwartek po południu. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce pobicia, nie mogli porozumieć się ze studentem, bo ten nie mówi po polsku. Bez problemu porozumiewa się jednak po angielsku.

Sharon: – W środę złożenie zeznań nie było możliwe. Policjanci nic nie rozumieli.

Policja sytuację przedstawia inaczej. – Funkcjonariusze próbowali się porozumieć, jednak nie można było tego zaprotokołować.W związku z tym zaproponowali, że sprowadzą biegłego tłumacza, lecz na niego trzeba było długo czekać. Wspólnie uzgodnili, że poszkodowany przyjdzie na komisariat na drugi dzień. Ze swoim tłumaczem – mówi Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji w Poznaniu. Poszkodowany zeznania złożył w czwartek po południu.

Funkcjonariusze skierowali chłopaka do Zakładu Medycyny Sądowej. – W piątek rano pójdę do szpitala. Dziś jestem za bardzo obolały. Biorę leki przeciwbólowe – mówił w czwartek poszkodowany student.

Jeśli okaże się, że obrażenia zagoją się szybciej niż po siedmiu dniach, pobity student będzie musiał sam ścigać sprawcę, składając prywatny akt oskarżenia. A jeśli będą mu dokuczały dłużej, policja podejmie ściganie z urzędu.

Obrażenia nie miałyby znaczenia, gdyby policja zakwalifikowała pobicie jako napaść na tle rasistowskim. Na razie nie ma jednak na to dowodów.

Pobity student nie zna bowiem powodu, dla którego został pobity: - Ten mężczyzna krzyczał coś do mnie, ale nie rozumiałem co. Nie pamiętam jego słów, bo sam wołałem o pomoc. Ale nikt nie przychodził. Potem on uciekł.

To kolejne pobicie cudzoziemca w Poznaniu

W Poznaniu to nie pierwszy przypadek pobicia obcokrajowca. W listopadzie 2015 r. w centrum miasta trzech mężczyzn pobiło Syryjczyka. Dwóch z nich dobrowolnie poddało się karze. Trzeci został skazany w osobnym procesie.

Krótko po tym wydarzeniu, w połowie grudnia 2015 r., na Starym Rynku pobity został tancerz Victor Baeza z Chile. Z kolei w maju ubiegłego roku czterech mężczyzn pobiło Palestyńczyka. Obrzucali go przy tym wyzwiskami „Arab, ty ch...”. Policja umorzyła sprawę, bo mimo nagrań z kamer monitoringu nie udało się ustalić sprawców pobicia.

 

Źródło:  Gazeta Wyborcza Poznań

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Najnowsze informacje

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Konferencja prasowa i pikieta solidarnościowa "Dość represji!" - relacja

Poznań :: 10 kwietnia :: Komentarze (0)

Konferencja prasowa i pikieta solidarnościowa

Wczoraj, 9 kwietnia, odbyła się pikieta w związku z represjami spotykającymi osoby związane z poznańskim środowiskiem anarchistycznym.Poniżej publikujemy tekst naszego oświadczenia, a wszystkim przybyłym na akcję dziękujemy za udział.

Więcej...

W portierniach walka o zaległe pensje trwa

Poznań :: 09 kwietnia :: Komentarze (0)

W portierniach walka o zaległe pensje trwa

Portierzy i portierki strzegący budynków Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych w Poznaniu wciąż bez zaległych wynagrodzeń i stabilnego zatrudnienia. Pomimo wcześniejszych protestów, prawdopodobnie po raz piąty od 10 miesięcy zmienią pracodawcę wskazanego przez ZKZL. 8 kwietnia obyło się kolejne spotkanie poszkodowanych. Przekazano poznańskim mediom oraz władzom samorządowych i instytucjom centralnym „Czarną...

Więcej...

Proces uczestniczek i uczestników Czarnego Protestu - sądowa batalia trwa

Poznań :: 09 kwietnia :: Komentarze (0)

Proces uczestniczek i uczestników Czarnego Protestu - sądowa batalia trwa

03.10. 2016 roku braliśmy udział w czarnym proteście w poznaniu. Od tamtego czasu jesteśmy regularnie ciągani po sądach. Część z nas była bezpodstawnie zatrzymana i aresztowana podczas demonstracji. Maćkowi, Jackowi i Gosi zostały postawione zarzuty naruszenia nietykalności policjantów oraz wzięcia udziału w nielegalnym zgromadzeniu. Asia, Iwka oraz Paweł zostali oskarżeni...

Więcej...

Czarna księga poznańskiego outsourcingu i wyzysku pracy

Poznań :: 08 kwietnia :: Komentarze (0)

Czarna księga poznańskiego outsourcingu i wyzysku pracy

Portierzy i portierki strzegący budynków ZKZL, bez zaległych wynagrodzeń i wciąż stabilnego zatrudnienia – po raz piąty od 10 miesięcy zmienią pracodawcę wskazanego przez ZKZL.

Więcej...

Wolność dla Aldo Milaniego!Strajki i działalność związkowa to nie zbrodnie kryminalne!

Świat :: 05 kwietnia :: Komentarze (0)

Wolność dla Aldo Milaniego!Strajki i działalność związkowa to nie zbrodnie kryminalne!

W obronie Aldo Milaniego - krajowego koordynatora związku SI Cobas we Włoszech, któremu wkrótce grozi wyrok 2 lat i 4 mięsięcy więzienia. W obronie innych związkowców zagrożonych represjami.

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian