rozbrat.org

poniedziałek, 05 lipiec 2010 10:52

Rafał Górski passed away

4 July, after a long-term disease Rafał Górski died. He was an anarchist and an activist of the Worker's Initiative Trade Union and the anarchist movement, a researcher of history of syndicalism and anarchism, an author of numerous articles and books. The Worker's Initiative Trade Union is in mourning after the loss of a remarkable animator of union activities, a man of great authority. For many of us this is a loss of one of our closest friends.
niedziela, 04 lipiec 2010 17:16

Zmarł Rafał Górski

Dziś, po długotrwałej chorobie zmarł Rafał Górski,  wieloletni działacz ruchu anarchistycznego i związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, badacz historii syndykalizmu i anarchizmu, autor wielu artykułów i książek. Pogrążeni jesteśmy w żałobie po stracie wybitnego animatora działań wolnościowych i związkowych, człowieka o wielkim autorytecie. Dla wielu z nas to strata jednego z najbliższych przyjaciół.
W dniach od 17 do 20 czerwca w centrum społecznym La Forsa w Barcelonie odbyło się Europejskie Spotkanie Skłoterskie. Konferencja została zorganizowana przez środowiska związane z dwoma najstarszymi skłotami istniejącymi w Barcelonie – Casa de la Muntanya i Los Blokes Fantasma. W spotkaniu uczestniczyły środowiska skłoterskie z Niemiec, Holandii, Anglii, Danii, Francji, Włoch, Hiszpanii, Czech i Polski związane m.in. ze skłotami Ungdomshuset, Rote Flora, New Yorck im Bethanien, la Carboneria i Rozbrat. Wydarzenie zostało przygotowane w celu międzynarodowej wymiany informacji i rozwijania kontaktów pomiędzy środowiskami skłoterskimi. Podczas jego trwania odbyły się prezentacje dotyczące sytuacji ruchu skłoterskiego w Europie oraz debaty mające na celu wypracowanie dla niego nowych strategii działań z uwzględnieniem różnorodności występującej w skali całego kontynentu. Podczas pierwszego ogólnego spotkania poszczególne grupy zaprezentowały sytuację w swoich krajach. W jego toku m.in. okazało się, iż obecnie wielkość holenderskiego ruchu skłoterskiego szacowana jest na ok. 8 tys. uczestników. 1 czerwca b.r. senat tego kraju przyjął wzbudzające wiele kontrowersji prawo ograniczające możliwość zajmowania opuszczonych budynków. 1 października prawo to ma zostać wprowadzone w życie, lecz pojawiają się coraz częstsze głosy ze strony przedstawicieli lokalnych władz miast takich jak Amsterdam czy Utrecht, iż nie będą one egzekwować jego zapisów. Po pierwszej rundzie prezentacji rozpoczęto dyskusje w małych grupach podnoszące kwestie legalizacji zajmowanych miejsc z uwzględnieniem lokalnych realiów prawno-politycznych. W czasie przedstawienia wyników dyskusji w podgrupach na 2 rundzie spotkania ogólnego stworzono ogólny obraz europejskiego ruchu skłoterskiego w odniesieniu do kwestii legalizacji. W Hiszpanii skłoting ma w większości przypadków charakter nielegalny lecz zajmowanie budynków jest względnie łatwe. W przeciwieństwie do tego w Niemczech większość byłych skłotów została zalegalizowana, podczas gdy nowe właściwie nie powstają. W Holandii zajmowanie pustostanów jest względnie łatwe, a zalegalizowanie tego stanu również nie nastręcza wielu kłopotów. Na podstawie opisu sytuacji w różnych krajach wysunięto ogólne wnioski dotyczące niebezpieczeństw wiążących się z legalizacją skłotów: zalegalizowanie pewnych miejsc może być przyczyną podziału (stworzonego przez ruch bądź też władze) na „dobrych” – legalnych i „złych” – nielegalnych skłotersów; pewne projekty, w momencie kiedy uzyskują legalny status, zaprzestają toczyć walkę podnoszącą szersze problemy społeczne; po zalegalizowaniu działalności często dochodzi do ograniczenia niezależności i rezygnacji z radykalniejszych form działania; legalizacja może stać się ogólnie przyjętą praktyką, a w sytuacji, kiedy zaczyna być celem, oznacza słabość całego ruchu. W czasie drugiego dnia dyskusje skupiały się na strategiach związanych z obroną skłoterskich centrów społecznych. W Hiszpanii niejednokrotnie skłotersi w sytuacji, kiedy czekała ich eksmisja, nie rozwijali działań defensywnych. Przygotowywali się do wyprowadzki, a w momencie, kiedy zmuszały ich do niej władze, opuszczali budynek, kończąc tym samym swoją działalność w okupowanym miejscu, równocześnie zaczynając ją gdzie indziej. Przeciwną strategię zastosowało środowisko związane z duńskim centrum Umdomshuset, które prowadziło wieloletnią kampanię obrony przy zastosowaniu różnorodnych taktyk. W czasie jej trwania nastąpiła radykalizacja oraz upolitycznienie ruchu. Przykłady z Holandii wykazały, iż w przypadku, gdy zajmowanie pustostanów jest względnie tolerowane przez władze, ruch skłoterski kojarzony jest w znacznym stopniu z rozwiązywaniem bieżącego problemu mieszkaniowego, a nie z działalnością polityczną. Według grup z Berlina 3-dniowa bitwa skłotersów z policją, która odbyła się w tym mieście na Mainzerstr. w 1990 r. wpłynęła na to, iż spora liczba skłotów w krótkim czasie uzyskała legalny status. Kolejne dyskusje w podgrupach dotyczyły problemów związanych ze skłotingiem jako sposobem organizowania społecznego oporu. Po przedstawieniu ich wyników na zebraniu ogólnym powstały dwa zasadnicze podejścia do roli skłotingu. Przez pewne środowiska jest on traktowany jako realizacja zasadniczego celu, którym jest okupowanie przestrzeni miasta z równoczesnym rozwojem działań w obrębie autonomicznych ośrodków działalności społecznej. Natomiast inne grupy traktują skłoty jako narzędzie realizowania działalności społecznej wychodzącej również poza ich obręb. Narzędzie to jest o tyle skuteczne, iż może stanowić bazę do rozwijania społecznych walk mających na celu zniesienie obecnie istniejących stosunków władzy. W takim wypadku utrzymanie skłotu nie jest celem samym w sobie lecz często manifestem politycznym, a radykalne działania społeczne nie ograniczają się do okupacji budynków. W ramach konferencji 18 czerwca w sąsiedztwie Vallcarca od godz. 10 rano zorganizowano publiczne śniadanie, natomiast o godz. 13 z placu, na którym się ono odbyło, wyruszyła demonstracja. Na obszarze Vallcarca władze Barcelony przygotowują budowę drogi szybkiego ruchu. W wyniku tego zostało wyburzonych wiele domów, jak również kilka zaskłotowanych centrów społecznych. Po rozpoczęciu demonstracji część z jej uczestników przy pomocy młotów wybiła zamurowane drzwi do domu, który niedawno pełnił rolę centrum społecznego. Był to symboliczny protest przeciwko wprowadzaniu przez władze miasta planów urbanistycznych, które nie biorą pod uwagę potrzeb jej najbiedniejszych mieszkańców. Następnie demonstracja przeszła do centrum dzielnicy Gracia gdzie według wielu osób zaczyna się proces gentryfikacji. Dzielnica jest położona blisko centrum i w przeszłości była zamieszkiwana przez lokalną społeczność posiadającą robotniczy charakter. Od kilku lat na jej terenie następuje wypieranie robotniczych rodzin przez środowiska artystyczne oraz powstawanie infrastruktury usługowej w znacznym stopniu nastawionej na turystów, a nie typowych mieszkańców Gracii. Zjawiska te świadczą o tym, iż w dzielnicy rozpoczyna się pierwszy etap gentryfikacji, a to, czy lokalna społeczność zdoła się przed nią obronić, będzie w znacznym stopniu zależało od siły jej samoorganizacji. Po zakończeniu demonstracji w centrum społecznym Forsa rozpoczęła się kolejna część konferencji związana z prezentacjami dotyczącymi walk rozwijanych przez środowiska skłoterskie. Ich przykłady stały się planem do dyskusji na temat organizowania długotrwałych kampanii społecznego sprzeciwu wobec różnorodnych działań władz. Po nich rozpoczęła się dyskusja z byłymi więźniami związanymi z ruchem anarchistycznym na temat sposobów wspierania więźniów politycznych oraz działań na rzecz zniesienia kompleksu przemysłowo-więziennego. Ostatni dzień rozpoczął się spotkaniem poświęconym nowym strategiom represji stosowanym przez władze. Następnie została dokonana wnikliwa analiza dotycząca gromadzenia danych na temat obywateli przez instytucje państwowe, co w bardzo ograniczony sposób podlega kontroli społecznej. Szczególną uwagę zwrócono na dane biometryczne. W ich przypadku za najbardziej niebezpieczne dla społeczeństwa uznaje się tworzenie archiwów z ludzkim DNA. Prawodawstwo dotyczące ich uzyskiwania i wykorzystania w krajach europejskich nie jest precyzyjnie określone. Wobec tego dochodzi do wielu nadużyć związanych ze zbieraniem przez instytucje państwowe sekwencji DNA, bez wyrażenia zgody na ich pobranie przez podejrzanych o popełnienie przestępstwa. Na ostatnim spotkaniu podsumowującym określono nową problematykę związaną z działalnością skłoterską, która częściowo będzie poruszona na kolejnej wrześniowej konferencji organizowanej przez koalicję środowisk berlińskich.  
wtorek, 01 czerwiec 2010 21:06

Kolektyw VegeON

Kolektyw VegeON to inicjatywa, będąca odpowiedzią na potrzebę konsolidacji ruchu proanimalistycznego w Poznaniu. Choć zależy nam na tym, by prawa zwierząt były przestrzegane i traktowane równie poważnie jak prawa człowieka (dlatego staramy się też działać  w aspekcie prawnym), to popieramy działalność anarchistyczną i związane z nią metody i idee, takie jak „zrób to sam” (do it yourself, diy), pomoc wzajemna, samoorganizacja, freeganizm, protesty i akcje bezpośrednie. Czujemy się częścią ruchu wolnościowego i w nim czynnie działamy. Uważamy, że wyzwolenie zwierząt to wyzwolenie ludzi i dlatego zwalczamy „gatunkowizm” (speciesism) – szowinizm gatunkowy, usprawiedliwiający okrucieństwa i zbrodnie popełniane na zwierzętach (zwłaszcza te wspierane i finansowane przez państwo oraz korporacje) „wyższością” człowieka nad innymi zwierzętami. Popieramy cyrki bez zwierząt i jednocześnie nagłaśniamy okrutne praktyki stosowane w cyrkach „tradycyjnych”. Dlatego nie uciekamy od mediów, które pomagają nam promować proanimalistyczne idee oraz piętnować gatunkowistyczne zbrodnie. Propagujemy wegetariański i wegański styl życia – wolny od okrucieństwa, szowinizmu gatunkowego, konsumpcjonizmu. Dlatego wspieramy Jedzenie Zamiast Bomb oraz wszelkie formy freeganizmu – idei wprost wyrastającej ze sprzeciwu wobec kapitalistycznej zasadzie nadprodukcji i hiperkonsumpcji. Organizujemy Tydzień Wegetarianizmu i Dni Weganizmu – cykl imprez (wykładów, projekcji, koncertów, zawodów sportowych, warsztatów kulinarnych) mających przybliżyć i wypromować wolny od okrucieństwa sposób odżywiania. Naszą bazą jest Rozbrat, ale nasze inicjatywy wychodzą poza skłot. Chcemy bowiem integrować środowisko zainteresowane walką o prawa i wolność dla zwierząt, a w przyszłości promować również ekologię głęboką. Prowadzimy bloga, by na bieżąco relacjonować przebieg kampanii w których uczestniczymy oraz monitorować respektowanie bądź łamanie praw zwierząt, a także przejawy represji wobec proanimalistycznych aktywistów (a w razie konieczności organizować dla nich konieczne wsparcie finansowe lub prawne). STYLE--> Kolektyw VegeON to inicjatywa, będąca odpowiedzią na potrzebę konsolidacji ruchu proanimalistycznego w Poznaniu. Choć zależy nam na tym, by prawa zwierząt były przestrzegane i traktowane równie poważnie jak prawa człowieka (dlatego staramy się też działać  w aspekcie prawnym), to popieramy działalność anarchistyczną i związane z nią metody i idee, takie jak „zrób to sam” (do it yourself, diy), pomoc wzajemna, samoorganizacja, freeganizm, protesty i akcje bezpośrednie. Czujemy się częścią ruchu wolnościowego i w nim czynnie działamy.   Uważamy, że wyzwolenie zwierząt to wyzwolenie ludzi i dlatego zwalczamy „gatunkowizm” (speciesism) – szowinizm gatunkowy, usprawiedliwiający okrucieństwa i zbrodnie popełniane na zwierzętach (zwłaszcza te wspierane i finansowane przez państwo oraz korporacje) „wyższością” człowieka nad innymi zwierzętami. Popieramy cyrki bez zwierząt i jednocześnie nagłaśniamy okrutne praktyki stosowane w cyrkach „tradycyjnych”. Dlatego nie uciekamy od mediów, które pomagają nam promować proanimalistyczne idee oraz piętnować gatunkowistyczne zbrodnie.   Propagujemy wegetariański i wegański styl życia – wolny od okrucieństwa, szowinizmu gatunkowego, konsumpcjonizmu. Dlatego wspieramy Jedzenie Zamiast Bomb oraz wszelkie formy freeganizmu – idei wprost wyrastającej ze sprzeciwu wobec kapitalistycznej zasadzie nadprodukcji i hiperkonsumpcji. Organizujemy Tydzień Wegetarianizmu i Dni Weganizmu – cykl imprez (wykładów, projekcji, koncertów, zawodów sportowych, warsztatów kulinarnych) mających przybliżyć i wypromować wolny od okrucieństwa sposób odżywiania. Naszą bazą jest Rozbrat, ale nasze inicjatywy wychodzą poza skłot. Chcemy bowiem integrować środowisko zainteresowane walką o prawa i wolność dla zwierząt, a w przyszłości promować również ekologię głęboką. Prowadzimy bloga, by na bieżąco relacjonować przebieg kampanii w których uczestniczymy oraz monitorować respektowanie bądź łamanie praw zwierząt, a także przejawy represji wobec proanimalistycznych aktywistów (a w razie konieczności organizować dla nich konieczne wsparcie finansowe lub prawne).
Izraelscy komandosi zaatakowali na wodach międzynarodowych konwój Flotylli Wolności wiozących pomoc humanitarną dla okupowanej i blokowanej przez Izrael Strefy Gazy. Wojsko otworzyło ogień do statków zabijając co najmniej 19 osób i raniąc około 30. Wszystkie statki wchodzące w skład Flotylli Wolności wraz z ładunkiem, zostały przejęte przez wojsko Izraelskie. Konwój składał się z dwóch statków transportowych, promu i trzech jachtów. W niedzielę rano opuścił terytorialne wody cypryjskie. Na pokładach zaatakowanych dziś w nocy jednostek znajdowało się ok. 700 osób z różnych krajów świata, w tym lekarze, pracownicy organizacji humanitarnych, politycy, laureaci nagrody Nobla; żydzi, chrześcijanie i muzułmanie.
28 maja na wniosek prokuratora generalnego, wydano decyzję o zwolnieniu z więzienia morderców Alexisa Grigoriopoulosa. Obaj policjanci z jednostki specjalnej: Epaminondas Korkoneas i Vasilis Saraliotis, którzy zastrzelili 6 grudnia 2008 r. 15-letniego Alexandrosa Grigoropoulosa zostaną wypuszczeni warunkowo w ciągu najbliższych kilku dni, gdyż 6 czerwca kończy się 18-miesięczny okres, w jakim można przetrzymywać w areszcie podejrzanych bez wyroku, a sąd nie zdążył podjąć jeszcze w tej sprawie decyzji. Zazwyczaj greckie władze robią wszystko by zmieścić przyspieszyć procedury sądowe i zmieścić się w tym terminie, by nie dopuścić do sytuacji, w której osoby odpowiedzialne za tak poważne przestępstwa mogłyby opuścić więzienie, ale nie tym razem….
niedziela, 30 maj 2010 18:14

Marsz przeciwko przemocy policji

Dziś warszawskimi ulicami przeszedł marsz solidarności przeciw policyjnej przemocy i rasizmowi. Demonstracja rozpoczęła się o godzinie 10:00 przy dworcu PKS, gdzie ubiegłej niedzieli policjant zastrzelił 36-letniego Maxwela Itoyę. Demonstranci przeszli następnie ulicą Targową, zatrzymując się pod centrum Wileńska, a później mostem Śląsko-Dąbrowskim na pl. Zamkowy, gdzie marsz zatrzymał się po raz kolejny, a po pół godzinie ruszył dalej ulicą Senatorską do pl. Bankowego i pod Pałac Mostowskich - Komendę Główną Policji, gdzie demonstracja się zakończyła.
niedziela, 30 maj 2010 12:55

32 numer Innego Świata

Ukazał się 32 numer kwartalnika „Inny Świat”, pismo jest obecnie najdłużej ukazującym się periodykiem anarchistycznym w Polsce. Inny Świat nie reprezentuje żadnego określonego kierunku w szerokiej gamie ruchów i idei anarchistycznych. Pismo stara się ukazać pełne spektrum działań wolnościowców, być otwartym na nowe idee i docierać z nimi do jak najszerszego grona czytelników. Na łamach czasopisma gościli między innymi: Janusz Waluszko, Andrzej Kliś, Jarosław Urbański, Lech L. Przychodzki, Michał Przyborowski, Rafał Górski czy Oskar Szwabowski.
W środę odbyła się druga tura głosowania w wyborach na delegata załogi do Zarządu HCP. Ponownie wyraźnie wygrał kandydat Inicjatywy Pracowniczej Eugeniusz Poczta, ale tym razem zabrakło wymaganego 50-procentowego kworum.W drugiej turze startowali Eugeniusz Poczta z IP i kojarzony z Solidarnością Krzysztof Kaczmarek, choć sam przedstawiał się jako kandydat niezależny. Poczta otrzymał 63 proc. głosów, Kaczmarek 37 proc. Frekwencja wyniosła jednak 39,3 proc. co w świetle obowiązującego regulaminu oznaczała, że nie było kworum. Załoga pozostała bez swojego reprezentanta w zarządzie.
poniedziałek, 24 maj 2010 13:22

Mieszkańcy mamy was w d.u.p.i.e!

Dziś pod Urzędem Miasta w Poznaniu doszło do niecodziennego wydarzenia. W ramach powoli rozkręcającej się kampanii przedwyborczej przed jesiennymi wyborami samorządowymi, doszło do publicznego pojednania radnych Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości, którzy wystąpili pod wspólnym, na razie nieformalnym, szyldem „chłopcy i dziewczęta prezydenta Grobelnego”.