Pozornie może się wydawać, że reportaż spisany kilka dekad temu całkowicie traci na aktualności. Tezę może potwierdzać fakt, że opowiada o rzeczywistości w państwie już nieistniejącym – Republice Federalnej Niemiec. Dziś książkę, która w dniu swej premiery wzbudziła spore zamieszanie, można kupić na jednym z internetowych serwisów aukcyjnych za ledwie kilka złotych. I z dużą chęcią wydałbym je, by sprezentować tę pozycję może jakiejś studentce lub studentowi dziennikarstwa.
Dział: Książki
Właśnie ukazał się kolejny numer @-TAKu - sporą część jego zawartości zajmuje Rozbrat (nie mogło być inaczej). Gazeta wychodzi od ponad trzech lat i jest tworzona przez anarchistki i anarchistów z całego kraju, w tym - od samego początku - przez osoby związane z Rozbratem. Właściwie to pomysł wydawania tego pisma narodził się właśnie w tym miejscu.
Dział: Publikacje
sobota, 16 luty 2019 22:08

Herstory zapomnianych kobiet

Zapewne każdy zna ów jakże prawdziwy truizm, mówiący o tym, że historię piszą zwycięzcy. Właśnie, dlatego tak wcześnie poznajemy imiona królów, daty ich koronacji, prowadzonych przez nich bitew, a dalej daty utworzenia nowych rządów, dymisji, puczów, nazwiska prezydentów czy premierów. Wszystko, co nie dotyczy istoty sprawowania władzy, pomnażania kapitału, uzyskiwania czy tracenia ziemi, jest spychane na margines historii i staje się historią nieopisaną, zapominaną. Na szczęście podejmuje się wysiłki, by pisać o minionym czasie inaczej, starając się wydobywać dzieje zapomnianych i odrzuconych. Do takiej kategorii na pewno można zaliczyć trzy, polecane dziś przez zemnie pozycje. Ich wspólnym mianownikiem są kobiety. Kobiety odsuwane od pierwszych stron dziejów przez patriarchalny system, przez dominację męskiej wizji dziejów, przez miejsce i pozycję, jakie przyznaje się im w systemie ekonomicznym.
Dział: Książki
W sobotę przed szesnastą, po Marszu Równości odbywającym się w ramach Pride Week, miała miejsce próba wtargnięcia do Zemsty. Trzeba nadmienić, że w tym czasie przebywało tam sporo osób biorących wcześniej udział w powyższym wydarzeniu. Na nagraniu widać 4 osoby: Remigiusza Stalewskiego, jego brata Witolda, oraz ich „dzielnych” towarzyszy. Szarża „patriotów” skończyła się na rozpyleniu znacznej ilości gazu i wykonaniu rzutu krzesłem na odległość. Atak został odparty, a gościom nic się nie stało, co najwyżej pozostał niesmak po mozolnie wykonanej przez patriotów pracy u podstaw, czyli zagazowanie klatki schodowej.
Dział: Poznań