![]() |
||||||
|
Czasopisma
aktualne
Działalnośćwydawnicza w Poznaniu chyba nigdy nie była mocną stroną środowiska. Przyczyn należy doszukiwać się pzrawdopodobnie w przywiązywaniu mniejszej wagi do intelektualnych dywagacji, większej natomiast do pracy i wdrażania idei w czyn - taka już wręcz kultowa wielkopolska praca organiczna. Mimo wszystko jednak, piśmiennictwo u nas nie funkcjonowało na niższym poziomie niż w innych częściach Polski.
Podczas
początkowego okresu bytności anarchistów w Poznaniu wydawali oni pismo
"Carvash rewolucja", w którym wzywano do walki "non violence"
z istniejącym systemem i podawano krytyce działania "solidarnościowej"
opozycji. W latach 1987-88 wydano dwa numery czasopisma "Signum",
w tym jeden poświecony rewolcie studenckiej '68 w jej dwudziestą rocznicę.
Był to jednak ciężki okres dla publicystyki. W Polsce dostęp do druku był bardzo ciężki (brak papieru, brak farby drukarskiej czy samych urządzeń do drukowania). Poznań więc udzielał się w pisaniu i kolportowaniu innych pism spoza Poznania np. "Acapelli".
Kiedy
zaczęły wreszcie puszczać lody i system przestał już być tak represyjny
wobec wydawnictw, w środowisku problemem okazał się brak energii wydawniczej.
Eksplozja aktywności, jaka nastąpiła w tym czasie ominęła niezależną
działalność wydawniczą. Pojawiały się jedynie pojedyncze ulotki dotyczące
konkretnej tematyki. Wyjątkiem było pismo sygnowane przez WIP i MA -
"Żyć nie umierać". Anarchiści coraz częściej pisali już do
oficjalnych gazet, zaczęli uaktywniać się również w innych, nie tylko
poznańskich mediach.
Niezależna
aktywność wydawnicza istniała jednak cały czas. Anarchistyczny odłam
artystów skupionych wokół lokalu na ul. Sierocej w latach 89-91 wydawał
swoją, odbijaną na powielaczu, gazetę pt. "Woskówka". Z tego
samego środowiska wywodzi się pomysł wydawania pisma o dźwięcznej nazwie
"Szelest". Gazeta ta jest wielkim eksperymentem wydawniczym,
który trwa do dziś.
Innym
środowiskiem związanym i często sympatyzującym z anarchizmem to środowisko
muzyczne tzw. sceny niezależnej. Wydawało ono kilka tzw. zinów, w których
często pisano również o problematyce społeczno-politycznej. W Poznaniu
ukazywały się min. wydawnictwa "Grenn" i "Mysha".
Ponowne
zaistnienie wydawnictw stricte anarchistycznych zbiega się z powstaniem
Rozbratu. Pierwszym wydawnictwem tego środowiska stał się "Free
Rozbrat". Była to gazeta informacyjna. Przeczytać w niej można
było o działaniach i inicjatywach podejmowanych przez środowisko związane
z Rozbratem. Z okazji trzecich urodzin tego miejsca ukazał się jego
numer specjalny adresowany do szerszego grona odbiorców. Od 1997 roku rolę "Free Rozbratu" przejął periodyk "20 Dirty Squaters".
Po
przeniesieniu spotkań FA na Rozbrat zainicjowano wydawanie własnego
pisma o nazwie "Czarny pomidor". Pismo o większym nakładzie,
objętości i wachlarzu tematów również publicystycznych. Dopełnieniem
publicystyki "na zewnątrz" stało się "Pismo poznańskich
anarchistów - TEJ". Gazetka ta ma charakter tematyczny, każdy numer
poświęcony jest konkretnemu zagadnieniu. Rozdawany na ulicy często przy
okazji akcji nawiązującej do treści gazety. Do dziś wydano siedem numerów
rozkolportowanych w ilościach od kilkuset do kilku tysięcy.
Najciekawszym chyba wymysłem i ewenementem stały się poznańskie gazetki wewnętrzne. Gazetki te miały charakter głębszej penetracji bulwersujących naszą społeczność problemów, choć nie tylko, stanowiły bowiem również analizy problematyki społecznej postrzeganej przez pryzmat grupy. Ukazywały się: "Rakwarg" "Zapiski na kartuszkach", "Gimela", "Witajcie", "Paspartoo", "Love las", "E=ma", "Beztytuł", "Wolna Gazetka", "Towarzysz", "Absolut" i" Świeżo Malowane".
Poza
tym poznańscy anarchiści w ramach działań ACK
wydawali, a dziś współtworzą Biuletyn Informacyjny Anarchistycznego
Czarnego Krzyża dystrybuowanego na całą Polskę jak i zagranicę w wersji
anglojęzycznej. Przeczytać w nim można o działalności ACK - raporty,
artykułu, adresy do więżniów politycznych w Polsce i zagranicą etc...
Biuletyn ukazuje się raz na kwartał.
Poza czasopismami prowadzone są również wydawnictwa szerzące myśl klasyków
i nie tylko w licznych broszurach. Przoduje w nim "Bractwo Trojka",
które stało się przez lata jednym z największych kolporterów i wydawców
w kraju. Wchłonęło ono w swą strukturę "Wydawnictwo Nabat"
które funkcjonowało w Poznaniu w latach 97-99. "Bractwo Trojka"
prowadzi również dystrybucję wydawnictw Biblioteki Anarchistycznej w
Poznaniu.
Działalność
wydawniczą prowadziła również grupa anarchistyczna solidarność. W jej
dystrybucji można znaleźć wiele broszur jak i wydawany od 2001 do 2006
roku kwartalnik "Kurier Anarchistyczny". PRASA
I LITERATURA ANARCHISTYCZNA W POZNANIU - Księgarnia Na Deptaku, ul. Półwiejska 13 - Hurtownia Książek "Skamer", ul. Towarowa 39/43 - Księgarnia Uniwersytecka WNS ul. Szamarzewskiego 89 - Księgarnia Nowela ul. Dąbrowskiego 35/37 - Antykwariat-kawiarnia "Pokój z widokiem", ul. Śródka 1, (szeroki wybór) - Collegium Historicum ul. Św. Marcin 78 - Biblioteka Anarchistyczna w godz. otwarcia - Kapitałka - Poznańska Księgarnia Naukowa, ul. Mielżyńskiego 27/29 - Tania
Książka "Arsenał" - punkty sprzedaży na Starym Rynku i - Klub "Cafe Mięsna", ul. Ratajczaka 14 (w podwórzu) - Księgarnia Powszechna, Stary Rynek 63 - Księgarnia "Dobra Książka", Plac Wielkopolski |
|
|||||