![]() |
|||||||||||||
|
Kazimierz
Biliński
PROBLEM WOLNOŚCI W DOROBKU PISARSKIM EDWARDA ABRAMOWSKIEGO W wielonurtowej myśli politycznej XIX wieku zagadnienie wolności usytuowało się na pierwszym planie. Podejmowane było przez nurty liberalne i anarchistyczne, często prezentowane jako wartość sama w sobie. Również w polskiej myśli politycznej, rodzącej się pod obcym panowaniem, idea wolności była stale obecna, co uwydatnia się chociażby w rozważaniach wybitnego przedstawiciela tej myśli, Edwarda Abramowskiego (1868-1918). Myśliciel o tak rozległych horyzontach nie mógł przecież pozostać obojętny wobec wspomnianych tendencji. Oczywiście idea wolności pozostaje na dalekim planie w okresie marksistowskim Abramowskiego, bez wątpienia jednak wysuwa się na plan pierwszy wówczas, gdy myśl jego zdominowały wątki anarchistyczne z jednej strony oraz religijno-mistyczne z drugiej strony. Jak jednak bliżej prezentowała się idea wolności w koncepcjach Abramowskiego, co rozumiał pod tym pojęciem i czy przedstawiał ten temat w kontekście wolnościowych aspiracji narodu polskiego? Udzielenie wyczerpującej odpowiedzi wydaje się możliwe dopiero po przeanalizowaniu całego dorobku autora Zagadnień socjalizmu, który wolność uważał za jedną z najwyższych wartości dla człowieka. Bez wątpienia problem wolności zajmował znaczące miejsce na każdym z etapów twórczości pisarskiej Abramowskiego. Śledzenie ewolucji widzenia przezeń tego problemu nie należy do zadań łatwych, bowiem nie poddawał się rygorom jakiegoś systemu intelektualnego czy poglądów ugrupowań politycznych. Gdy zdanie jego w określonej kwestii okazywało się odmienne od stanowiska partii czy stowarzyszenia, z którymi sympatyzował, odwracał się i szedł własną drogą. Dowodem takiej postawy jest całe jego życie. Kilkakrotnie zmieniał poglądy na problemy życia społeczno-politycznego. Porzucając jedne rozwiązania, szukał innych, w jego pojęciu lepszych i doskonalszych. Problem wolności w odniesieniu do społeczeństwa pojawiał się często na łamach pism Abramowskiego. Dotknął go najpierw w napisanej w latach 1891-1893 pracy pt. Feudalizm (1) a następnie rozwijał w szeregu innych broszur i okresu marksistowskiego. Podejmując w tym czasie problem wolności, Abramowski wykazał, że chodzi mu głównie o wyzwolenie społeczne Polaków z kapitalistycznego wyzysku. Ustrój społeczny, w którym istnieje wyzysk jednego człowieka przez drugiego, jest jego zdaniem zaprzeczeniem wolności (2). Nie może być bowiem mowy o równości i swobodach obywatelskich tam, gdzie istnieją krańcowo różne klasy społeczne. W warunkach nędzy - stwierdza Abramowski - nie może być mowy o wolności, człowiek nie posiadający środków materialnych popada w niewolę u dysponenta dóbr (3). Realizacja uprawnień wolnościowych każdego człowieka nastąpi w chwili, gdy prawo do dysponowania środkami materialnymi służyć będzie wszystkim w równym stopniu (4). Toteż autor Społeczeństw rodowych żądał wolności dla robotników. "Tylko wolny robotnik potrafi zwalczyć swój wyzysk" (5), "za wolnością idzie zawsze dobrobyt" - podkreślał w innym miejscu (6). Nie omieszkał również dodać, że klasa robotnicza ma spełnić w wielkim akcie wyzwolenia społecznego rolę najważniejszą. Zdobywając wolność dla siebie, zapewnia równocześnie dobrobyt ogółowi społeczeństwa (7). W broszurze Dobra nowina robotnikom wiejskim Abramowski z prawdziwą pasją kreślił perspektywę społeczeństwa całkowicie wolnego, w którym każdy będzie mógł postępować według swojej woli. Jedyną zasadą, do której społeczeństwo będzie musiało się zastosować, jest wzgląd na drugiego człowieka, niewyrządzanie mu krzywdy. "Wtedy dopiero będzie zupełna wolność. Każdy będzie mógł według swojej woli postępować, byle tylko nie szkodził innym. Nikt nic będzie miał prawa rozkazywać ludziom i zmuszać ich do czegoś" (8). Oto jak daleko posuniętą wolność w dziedzinie moralnej postulował już wówczas Abramowski. Takie rozumienie sprawy wolności wskazuje na występowanie u Abramowskiego już w okresie sympatii do marksizmu pewnych skłonności anarchistycznych. Zjawisko to mogło być wynikiem dotychczasowych studiów autora, który chętnie zaznajamiał się z różnymi prądami społecznymi (bliżej bowiem autor "Społeczeństw rodowych" zetknął się z anarchizmem nieco później, a mianowicie w latach 1892-1897). Eksponowanie czynnika wolności wypływa u Abramowskiego również, z jego "filozofii wolnej woli, znaczenia pojedynczej indywidualności" (9). Późniejszy bezpośredni kontakt Abramowskiego (w okresie emigracyjnym) z anarchizmem spowoduje u niego dalsze pogłębienie problemu wolności. W tej samej broszurze Abramowski wyraził pogląd, że po zwycięskiej rewolucji natychmiast wystąpią przesłanki do wymarzonej wolności (10). Jest to oczywiście, kontynuował, dalekie od rzeczywistości. Rewolucja może stworzyć warunki do stopniowej praktycznej realizacji określonych zjawisk życia społecznego. Jednak urzeczywistnienie ideałów wolności zależeć będzie w dużej mierze od splotu okoliczności i poczynań organizatorów życia państwowego. Te uwagi autora "Zagadnień socjalizmu" nie przeszkadzają doceniać go za podkreślenie konieczności wyzwolenia człowieka z nędzy materialnej. Krytykując kapitalizm dostrzegał, że wolność człowieka w tym ustroju jest zagrożona. "Dzisiejsza wolność osobista człowieka jest kłamliwą farsą" (11) - głosił. Rozumiał, że wolność, jaką gwarantuje ustrój państwa kapitalistycznego, jest wolnością pozorną. Nie trzeba przeprowadzać głębszej analizy, by zgodzić się z jego zdaniem. Robotnik wyzyskiwany przez producenta dóbr sprzedaje mu to, co ma najdroższego, swoje zdrowie, siłę roboczą - za nędzny kawałek chleba. Wszechwładnie panuje prawo prywatnej własności, przewagi rzeczy nad człowiekiem, egoizm. W tych warunkach, rzecz jasna, nie może być mowy o prawdziwej wolności (12). Stąd z pism Abramowskiego przebija głęboka troska o wyzwolenie człowieka z brzemienia ustroju kapitalistycznego. Podejmując na kartach pism z okresu marksistowskiego problem wolności społecznej, Abramowski jednocześnie dostrzegł, że naród polski potrzebuje wolności także w sferze życia politycznego. Stąd wielokrotnie nawiązywał do tej sprawy, postulując walkę o wyzwolenie polityczne Polski. Nad brakiem wolności w dziedzinie życia politycznego Polaków ubolewał Abramowski jeszcze na łamach wydanej w 1892 r. "Sprawy robotniczej" (13). Pierwszym koniecznym posunięciem będzie oczywiście usunięcie zaborcy, bo "wolności nigdy nie zaznamy przy rządzie carskim". Tak pisał w wydanym w 1893 r. szkicu "Wszystkim robotnikom i górnikom polskim na dzień 1 Maja - socjaliści polscy" (14). Dopiero w wolnej Polsce powstaną przesłanki do budowy zrębów nowej rzeczywistości (15). W tej sytuacji "wolność polityczna jest konieczna, jest naszą pierwszą potrzebą" (16). Jej zdobycie umożliwi również rozwój ruchu robotniczego (17). Chcąc ukazać obraz prawdziwej wolności, Abramowski odwołał się do stosunków panujących w Szwajcarii. Wskazał za zakres wolności słowa, druku, zebrań, strajków. Podkreślił, jak ważna jest wolność sumienia, a zwłaszcza wolność osobista jednostki. Jego zdaniem takie ramy wolności zapewniają szczęście człowiekowi (18). O jego przejęciu się sprawą wywalczenia podstawowych wolności obywatelskich świadczą również refleksje zawarte w broszurze "Czego chcą socjaliści" (19). Z tych rozważań Abramowskiego bije głęboki humanizm, troska o dobro poszczególnych jednostek, o ich społeczne wyzwolenie. Te odczucia Autora dowodzą też szczególnie silnych jego więzów duchowych z klasą robotniczą, są wyrazem jego pragnienia przyjścia z pomocą klasie najbardziej wówczas uciskanej. Po odejściu od marksizmu zainteresowanie Abramowskiego zagadnieniem wolności spotęgowało się, stało się głębsze. Obok postulatów wolności społecznej i wyzwolenia politycznego narodu główny nacisk położył na problem wolności człowieka jako jednostki, jego wszechstronnego wyzwolenia, zarówno z nędzy materialnej, jak i moralnej. Poza tym cechą charakterystyczną jego rozważań w dziedzinie wolności po roku 1894 jest założenie, że realizacja pełnej wolności jest możliwa jedynie w warunkach ustroju bezpaństwowego. Postanowił więc wystąpić przeciw państwu i szukać możliwości urzeczywistnienia wolności poza państwem - w ramach stowarzyszeń kooperatywnych. Na tych zrzeszeniach pragnął też oprzeć organizację przyszłego społeczeństwa. Po roku 1894 cechowało więc Abramowskiego nadal bezgraniczne umiłowanie wolności (20). Pragnął wolności we wszystkich dziedzinach życia ludzkiego. Pomocny w realizowaniu jego idei miał być socjalizm bezpaństwowy, który winien wyzwolić człowieka od potrójnego zła: własności, pracy i państwa. Tym samym miała też ulec rehabilitacji godność ludzka (21). Już w "Programie wykładów nowej etyki" (1897-1898) E. Abramowski wyraził pogląd, że człowieka należy uwolnić w pierwszym rzędzie od pracy (22). Sądzimy, że chodziło mu głównie o usunięcie ciężaru pracy robotników fabrycznych, by troska o dobra materialne nie przysłoniła im horyzontów życiowych. Realizacja ideału wolności wymaga, jak sądził, zniesienia jeszcze dwóch zjawisk: własności i państwa (23). Dlatego właśnie wystąpił przeciw tym instytucjom. Ludzie są równi w swoich uprawnieniach, dlatego trzeba zlikwidować uprzywilejowanie określonych grup społecznych, które z krzywdą innych wykorzystują swoje stanowisko. Źródeł takiego pojmowania przez Abramowskiego po roku 1894 problemu wolności należy szukać szczególnie w jego przemyśleniach z lat 1894-1897. Wówczas to dokonała się w jego społeczno-politycznych poglądach gruntowna przemiana. W klimacie intelektualnym Zachodu, a zwłaszcza Francji, Anglii i Szwajcarii, zetknął się bliżej z doktryną anarchizmu. Ponieważ założenia teoretyczne tego kierunku odpowiadały mu, postanowił zeń zaczerpnąć i skorzystać przy konstruowaniu własnego programu wyzwolenia społecznego. Przejęcie szeregu elementów anarchistycznych poprzedziły długie i wnikliwe studia odbyte w zaciszu gabinetów naukowych. Gdy po powrocie w 1897 r. do kraju zaczął pisać kolejne prace, problem wolności ujmował już niemal tak, jak czynili to anarchiści, to znaczy wołał o bezwzględną wolność jednostki (wyrazem tego jest między innymi wspomniany "Program wykładów nowej etyki"). To pragnienie wolności ciągle będzie się potęgowało, stąd w jego pismach coraz mocniejsze i wyraźniejsze akcenty anarchistyczne. Gdy Abramowski stwierdzi, że wolności nie da się osiągnąć w granicach państwa, postanawia - jak anarchiści - wystąpić przeciw tej instytucji i szukać możliwości urzeczywistnienia wolności poza nią. Nie postuluje jednak, jak klasycy anarchizmu, stosowania wobec państwa przemocy, lecz żąda środków pokojowych. Swoje pragnienie zapewnienia społeczeństwu i jednostce wolności uzasadnia tym, że tylko wolność we wszystkich dziedzinach może stanowić podstawę życia społecznego. Takie ujęcie problemu świadczy i tutaj o zafascynowaniu poglądami anarchistów, szczególnie zaś zbliża Abramowskiemu do Kropotkina i Tołstoja. Traktując wolność jako jedno z odwiecznych marzeń ludzkości (24) Abramowski mocno akcentował wolną wolę człowieka, podkreślał jego ustawiczne dążenie do wolności. Pisze o tym R. Jezierski (25) stwierdzając między innymi, że ideał wolności w doktrynie Abramowskiego pełni dwie podstawowe funkcje, z których pierwsza sprowadza się do otwierania jednostce ludzkiej szerokich możliwości twórczego działania, a druga, będąca konsekwencją pierwszej, obciąża jednostkę odpowiedzialnością za dokonane dzieło, za losy świata; słowem, inspiruje człowieka do aktywnej działalności (26). Głębsza analiza dorobku naukowego Abramowskiego wykazuje, że uważał on, iż człowiek, a konkretnie wola ludzka w działaniu, jest wyłączona spod prawa determinizmu. Jako istota zupełnie wolna człowiek jest w stanie tworzyć wspaniałe dzieła, a jednocześnie ma pełne prawo do takiego stylu życia, jaki mu odpowiada. Pragnąc zapewnić człowiekowi zrealizowanie wszechstronnej wolności ukazywał Abramowski społeczeństwo uwzględniające różnorodność warunków życia: rzeczpospolitą kooperatywną. W żadnym razie niemożliwe jest według niego pełne wyzwolenie jednostki w warunkach przymusu państwowego (27). Uważał bowiem, że istnieje przeciwieństwo pomiędzy wolnością konkretnego człowieka a państwem (28). Dlatego tych dwóch rzeczy, jego zdaniem, nie można pogodzić. Należy dążyć do tworzenia nowego ustroju opartego na kooperatywach, dobrowolnych zrzeszeniach i utworzyć rzeczpospolitą kooperatywną. W takim właśnie ustroju widział możliwość zapewnienia jednostce szeroko pojętej wolności (29). Tylko wtedy zaistnieją warunki ku rozwijaniu indywidualności nowej, uwzględniającej różnorodność warunków życia (30). Abramowski więc, w przeciwieństwie do wielu myślicieli zajmujących się zagadnieniem wolności, wykluczał możliwość jej realizacji w warunkach państwa: "wolności człowieka, która z natury swojej, jako rzecz na wskroś indywidualna, z żadną formą państwa pogodzić się nie da" (31). Wysuwając tezę, że stworzenie prawdziwej wolności jest możliwe tylko poza państwem, Abramowski miał na uwadze jeden zasadniczy cel: chciał z człowieka-niewolnika uczynić wolnego twórcę życia. Wolność, ale twórcza wolność, w jego ujęciu stanowi istotny sens demokracji rzeczywistej - pisał na łamach pracy "Kooperatywa jako sprawa wyzwolenia ludu pracującego (32). Nie widząc możliwości urzeczywistnienia tej wolności w istniejących warunkach ustrojowych ustawicznie podnosił w swych rozważaniach to, że tylko w ramach stowarzyszeń kooperatywnych urzeczywistni się wolność zupełna i prawdziwa (33). Znalezienie drogi do pełnej wolności ma w rozumieniu Abramowskiego kapitalne znaczenie dla rozwoju osobowości człowieka. Gdy znikną źródła przymusu i zła społecznego, zniknie także egoizm, człowiek wyzwolony będzie mógł żyć i tworzyć według własnego stylu (34). By stworzyć tę nową rzeczywistość, niezbędne jest więc już teraz rozwijanie uczuć solidarności, braterstwa i przyjaźni, które tworzą właściwy klimat dobra i wzajemnego zrozumienia członków społeczeństwa. Abramowski pragnął urzeczywistnienia wolności we wszystkich dziedzinach życia. W szkicu zatytułowanym "Zmowa powszechna przeciw rządowi" zwracał mianowicie uwagę na potrzebę istnienia wolnej szkoły. "Bez wolnej szkoły nie ma wolności duszy ludzkiej. Szkoła urabia człowieka, urabia jego pojęcia i jego charakter; jest to więc zbyt ważna rzecz, abyśmy ją w ręce rządu jakiegokolwiek oddawać mieli" (35). Myśl tę powtórzył na łamach broszury "Stowarzyszenia i ich rola" (36). Chodziło mu o szkołę polską, zdawał sobie bowiem sprawę z poczynań rządów zaborczych niweczących wszelkie odruchy wolnościowe. Jego zdaniem "każdy powinien mieć wolność nauczania, tak samo jak wolność myśli i słowa" (37). Tylko istnienie wolnej szkoły polskiej pozwoli młodzieży rozwinąć umysły i ukształtowywać prawidłowo osobowość. Ogromną więc wagę przywiązywał Abramowski do wychowania młodzieży. Podkreślał potrzebę wyrobienia w niej przyzwyczajeń do samodzielności myślenia, na co ogromny nacisk kładzie współczesny nam system oświatowy (38). Wolność nauczania zajmuje jedno z pierwszych miejsc również w "Szkicu programu", opublikowanym na łamach pierwszego tomu pism (39). Tak więc Abramowski przywiązywał ogromną wagę do wolności w dziedzinie życia wewnętrznego (40). Doceniał on w sposób szczególny wolność myśli (41). Uważał ją za "najcenniejszy skarb człowieka" (42). Potwierdzenie tego znajdziemy w licznych pismach, cały jego system tchnie atmosferą swobody. Chociaż czasem niekonsekwentny w swych rozumowaniach, nie czuje się niczym skrępowany. Śmiało tworzy samodzielne programy społeczne, częstokroć tchnące utopią i mające znaczenie jedynie jako konstrukcje teoretyczne. Obok wolności myśli Abramowski kładł nacisk na potrzebę istnienia wolności słowa i stowarzyszania się (43). To jednak jeszcze nie stwarza jego zdaniem szans wszechstronnego rozwoju człowieka. Obywatele winni mieć zapewnioną również wolność sumienia i wyznania, by mogli wypełniać nakazy swojej religii i według niej postępować (44). Pragnienie wolności było też najbardziej osobistym marzeniem Abramowskiego. Będąc zafascynowany problemem wolności człowieka, nie wahał się nawet łamać ustalonych pojęć moralnych. Bo według niego musimy umieć zdobyć się na uznanie, że celem życia może być rozkosz, zabawa, oddanie się przeżywaniu piękna, słowem maksimum swobody (45). Człowiek w jego pojęciu "musi mieć więcej prawa do lenistwa, a mniej do pracy" (46). Nie negujemy wprawdzie uprawnień człowieka do rozrywki, życia towarzyskiego, nonsensem wydaje się jednak stawianie tych rzeczy jako najważniejszego celu życiowego. One mają jedynie pomagać człowiekowi, muszą tym samym zostać podporządkowane innym celom zasadniczym. Abramowskiego nauka wolności, obok niektórych zbyt daleko idących negatywnych postulatów, zawiera wielką prawdę o człowieku, wskazując, że w otaczającym nas wszechświecie odgrywa on rolę najważniejszą, stanowi dobro najwyższe z dóbr doczesnych. Dając wyraz tej prawdzie, Abramowski wyeksponował twórczą wolę człowieka. Wykazał, że istota nowego lepszego życia ma swoje odniesienie w wolności (47). Dlatego pragnąc wskazać drogę współczesnemu mu człowiekowi, przez całe życie szukał ustroju, który byłby w stanie urzeczywistnić wolność. Ta myśl przyświecała mu przy tworzeniu koncepcji komunizmu (48). Te same intencje kierowały nim, gdy opowiadał się za socjalizmem bezpaństwowym czy powszechną kooperacją. "Taka gmina wolna, ze stowarzyszeń złożona, dobrowolnie łącząca ludzi, będzie to społeczność bez państwa, społeczność rządząca się sama, prawdziwa Boska wolność" - pisał w wydanej w 1906 r. "Naszej polityce" (49). Oto jak wielkie było zafascynowanie Abramowskiego problemem wolności człowieka. Twórczy wkład Abramowskiego w szerzenie idei wolności docenili w pełni potomni. Między innymi pięknie wyraził się S. Kawyń, mówiąc o dziełach Abramowskiego, iż były "podsycone tęsknotą do wolności człowieka, do wolności narodu, do braterstwa między ludźmi" (50). Nie ma w tym stwierdzeniu przesady. Intencje Abramowskiego wyzwolenia człowieka znajdowały wyraz we wszystkich niemal pismach. Nie wahał się nawiązać do tego problemu nawet w "Metafizyce doświadczalnej" (51). Tam po raz ostatni przypomina, że chodzi mu o wyzwolenie istoty ludzkiej, o przywrócenie należnych jej praw (...) Przypisy: Fragment
artykułu opublikowanego w |
||||||||||||
|
|
|||||||||||||
|
wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwaaasww[strona główna] [biografia] [bibliografia] [artykuły] [pisma] [odnośniki] |
|||||||||||||