Obrońca oskarżonego, Agnieszka Rybak-Starczak, domagała się uniewinnienia, stwierdzając że zebrany materiał dowodowy absolutnie nie dowodzi jednoznacznej winy Szarego. Sąd uznał, że materiał dowody jest bardzo skomplikowany i przede wszystkim wymaga zdefiniowania czym w sensie prawnym jest strajk.
Przed rozprawą odbywa się kilkunastoosobowa pikieta w obronie Szarego. Wzięli w niej udział członkowie Inicjatywy Pracowniczej (w tym działacze z HCP), jak także uczestnicy Federacji Anarchistycznej. Akcja i proces cieszył się dużym zainteresowaniem mediów.