czwartek, 12 marzec 2020 21:16
Znowu zapłacą najbiedniejsi
Pandemia koronawirusa to nie tylko problem tzw. „pierwszego świata”, choć tak próbują ją przedstawiać biznesowe elity. To choroba całego systemu – świata opartego na nieograniczonej konsumpcji i ulgach dla uprzywilejowanych. To nie biedni doprowadzili do szerokiego rozprzestrzenia się wirusa – oni nie mogą sobie pozwolić na podróże. To kapitał jest głównym dystrybutorem, a w przyszłości beneficjentem obecnego kryzysu. Kiedy słyszymy: pomóżcie przedsiębiorcom, myślimy być może: o, wsparcie dla małych podmiotów, może spółdzielni. W praktyce częściej za kryzys płacą pracownicy, nie szefowie czy pracodawcy.
Dział:
Kontrola społeczeństwa
środa, 29 sierpień 2018 12:17
„Kuchnia Wandy” oraz „Sugomi Sushi” - oszukani pracownicy walczą o zaległe wynagrodzenia
29 sierpnia w Poznaniu przy ul. Święty Marcin odbył się protest przeciwko szefowi restauracji „Kuchnia Wandy” oraz „Sugomi Sushi”, którego byli pracownicy i pracownice oskarżają o niewypłacenie zaległych pensji, niezawieranie umów na piśmie, niepłacenie wynagrodzeń na czas oraz zastraszanie. W pikiecie wzięło odział ok. 30 osób, w tym przedstawiciele i przedstawicielki Komisji Pracujących w Gastronomii IP, pracujących w innych restauracja i jadłodajniach.
Dział:
Poznań
sobota, 01 kwiecień 2017 13:44
Właściciele knajp zapominają o Kodeksie pracy - wywiad z działaczem OZZ Inicjatywa Pracownicza nt. sytuacji pracowników gastronomii.
Wywiad z działaczem OZZ Inicjatywa Pracownicza nt. sytuacji pracowników gastronomii. Jak doszło do powołania komisji gastronomicznej IP?Pomysł powołania komisji narodził się po wybuchu konfliktu w „Krowarzywa”, gdzie w reakcji na założenie komisji związku zawodowego na terenie zakładu właściciele próbowali zwolnić całą załogę i dokonać lokautu. Tamta sprawa nabrała mocno wymiaru towarzyskiego, o co na pewno chodziło właścicielom, którzy próbowali grać na tym, że wywodzą się w większości z tego samego środowiska, co zwolnione osoby.Przez pewien czas w Poznaniu brakowało impulsu do założenia komisji, mimo iż odbyło się nawet na ten temat spotkanie z warszawską Komisją Pracujących w Gastronomii. Później były kolejne spotkania z byłymi pracownikami warszawskiej burgerowni, którzy starali się przybliżyć sytuację, która zaczęła obrastać mitami. Ostatecznie ich sprawy skończyły się w sądzie pracy.
Dział:
Walka klas