Wydrukuj tę stronę

Rewitalizacja. Odgórny plan a potrzeby jednostki

  • Aurelia Nowak
  • piątek, 22 kwiecień 2011
W ramach projektu starałam się dotrzeć do jak największej ilości osób mieszkających od lat na Chwaliszewie – jednej z rewitalizowanych dzielnic Poznania. Bliskość Starego Rynku i interesująca historia sprawiają, że chciałoby się, by to miejsce tętniło życiem, obfitowało w lokalne inicjatywy, było alternatywą wobec reprezentacyjnego i drogiego Starego Rynku. Tymczasem ekskluzywne apartamentowce i biurowce wyrastają jak grzyby po deszczu, kompletnie zmieniając specyfikę tego miejsca. Zabytkowe nieremontowane kamienice nieustannie pustoszeją z uwagi na rosnące czynsze
chwaliszewo
Zobacz również:
{hwdvs-player}id=83|height=180|width=250{/hwdvs-player}
W ramach projektu starałam się dotrzeć do jak największej ilości osób mieszkających od lat na Chwaliszewie – jednej z rewitalizowanych dzielnic Poznania. Bliskość Starego Rynku i interesująca historia sprawiają, że chciałoby się, by to miejsce tętniło życiem, obfitowało w lokalne inicjatywy, było alternatywą wobec reprezentacyjnego i drogiego Starego Rynku. Tymczasem ekskluzywne apartamentowce i biurowce wyrastają jak grzyby po deszczu, kompletnie zmieniając specyfikę tego miejsca. Zabytkowe nieremontowane kamienice nieustannie pustoszeją z uwagi na rosnące czynsze.

Co o tych zmianach myślą mieszkańcy? Czy wciąż czują się „u siebie”? Przez dwa tygodnie rozmawiałam z każdą napotkaną na Chwaliszewie osobą. Przede wszystkim chciałam ich poznać. Dowiedzieć się, kim są, jakie problemy dręczą ich na co dzień. Prowadziłam video dziennik. Wiele wypowiedzi-rozmów przepadło niestety bezpowrotnie. Mieszkańcy sporadycznie tylko zgadzali się, bym włączała kamerę. Nieliczni zdecydowali się wystąpić w filmie.

Pytając o problemy bezpośrednio ich dotyczące, byłam dla jednych kimś, na kogo od dawna czekali, dla innych idealistką z misją, która „i tak nic nie zmieni”. Dla jeszcze innych intruzem współodpowiedzialnym za zachodzące zmiany. Wielu wykazywało się ogromną nieufnością – zresztą trudno się im dziwić. Nawet istniejące tam Stowarzyszenie Chwaliszewo zdaje się nie do końca dbać o ich los.

Jakie są skutki uboczne rewitalizacji dzielnicy? Czy ktokolwiek bierze pod uwagę faktyczne potrzeby mieszkańców?

Spotkanie/konferencja organizowana w ramach „Nowych Sytuacji” 16 kwietnia w Bibliotece Raczyńskich przy ul. Chwaliszewo mogła być okazją, by mieszkańcy dowiedzieli się nieco więcej o procesach związanych z rewitalizacją i gentryfikacją ich dzielnicy. Niestety, niewielu mieszkańców przyszło.

Film pokazywany w lokalnej bibliotece w czasie trwania konferencji był wyciszony. Wersja z dźwiękiem była rozdawana przeze mnie w trakcie spotkania. Ci, których faktycznie interesowało zdanie mieszkańców, mogli go później obejrzeć raz jeszcze i skonfrontować z dyskusją toczoną w ramach konferencji.

Projekt FORUM nie udałby się bez energii i pomocy Pań związanych z lokalną biblioteką.

Artykuły powiązane

Ludzie czytają....

O co trwa wojna w Ukrainie?

21-04-2026 / Analizy

Cztery lata wojny w Ukrainie kosztowały życie 300 tys. żołnierzy po obu stronach frontu, gdyby liczyć tylko tych, których znamy...

Co przyniesie nam AI: zagładę, bezrobocie czy wyzwolenie od…

12-05-2026 / Analizy

Kiedy wszyscy obawiamy się wzrostu napięć i konfliktów międzynarodowych, wojen, skutków ocieplenia klimatu, recesji gospodarczej, głodu i nastania autorytarnych rządów...

Czy to kolejna ofiara policyjnej przemocy? Śmierć 40-letniego mieszkańca…

06-05-2026 / Poznań

W odpowiedzi na kolejny akt policyjnej brutalności wczoraj o godzinie 18:00 przed Komisariatem Policji na ul. Kochanowskiego odbyła się spontaniczna...

Jaśkowiak ma cię za debila. A do tego rasistę.

23-05-2026 / Kontrola społeczeństwa

Po sprzedaży przez kurię terenu Osiedla Maltańskiego prezydent Poznania wziął na siebie rolę aktywnego obrońcy nowego właściciela, dewelopera Mir-Bud. Jego...