To co dzieje się obecnie na granicach Turcji z Grecją i Bułgarią jest kolejnym skutkiem polityki militaryzacji Europy, której wzrost obserwujemy od roku 2015. Początków obecnego stanu możemy szukać m.in. w działaniach z marca 2016 roku – wówczas, bez większej debaty politycznej i przy małej świadomości społecznej na temat możliwych, przyszłych skutków politycznych, pomiędzy Unią Europejską a Turcją została podpisana umowa, na mocy której został zamknięty tzw. „szlak bałkański”. „Szlak bałkański” był „korytarzem humanitarnym”, dzięki któremu ciągle rosnąca liczba ludzi mogła przez kilka miesięcy uciec przed konfliktem wojennym z Syrii do Europy. Nie działał on prawidłowo, a w konsekwencji stopniowego narzucania kolejnych restrykcji (m.in. segregacji ze względu na narodowość), w końcu całkowicie go zamknięto, równocześnie obiecując wprowadzenie tzw. programów relokacyjnych, we współpracy z Turcją.
Dział: Świat
Dziś w samo południe, kilkanaście osób, protestowało na Starym Rynku w Poznaniu. Pikieta zorganizowana przez poznańską sekcję Federacji Anarchistycznej dotyczyła ultimatum wystosowanego, przez greckie władze państwowe. Dokładnie 20 listopada grecki rząd opublikował oświadczenie, w którym podał do publicznej wiadomości, że do dnia 6 grudnia wszyscy, którzy bezumownie zajmują budynki (m.in by prowadzić oddolne centra socjalne, anarchistyczne lub lewicowe skłoty, autonomiczne projekty pracownicze, prouchodźcze czy edukacyjne lub po prostu, żeby zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe w ogarniętej kryzysem Grecji) mają je opuścić. Zgodnie z treścią ultimatum, po tym terminie greckie władze będą przeprowadzać masowe eksmisje.
piątek, 29 listopad 2019 12:01

Grecka wojna przeciwko migrantom i aktywistom

Ostatnie wybory w Grecji skończyły się porażką Syrizy (Koalicji Radykalnej Lewicy), która uzyskała wprawdzie 31,5%, ale przegrała o 8% z konserwatywną Nową Demokracją (Nea Demokratia). Wynik ten pozwala nowej partii rządzić samodzielnie, co zdarzyło się pierwszy raz od czasów „greckiego kryzysu”. Co ciekawe, przywódca ND Kiriakos Mitsotakis, reprezentujący skrajnie neoliberalne i konserwatywne poglądy, wywodzi się z tej samej grupy rządzących, która doprowadziła Grecję na skraj finansowego krachu w 2009 roku. Plusem wyborów jest to, że po raz pierwszy od siedmiu lat przedstawiciele neonazistowskiego Złotego Świtu nie mają swojej reprezentacji w parlamencie. Nie zdołali przekroczyć 3% progu wyborczego. Ich elektorat przejęły głównie Nowa Demokracja, oraz nacjonalistyczna i prorosyjska partia Greckie Rozwiązanie. Wygrana komentowana jest jako powrót do polityki zaciskania pasa, przerzucania kosztów zadłużenia państwa na najbiedniejszych oraz do ponownego sprzyjania interesom kapitału i klasy średniej, m.in. poprzez zmniejszenie podatków dla inwestorów, cięcia świadczeń socjalnych, zmiany w prawie pracy.
Dział: Świat
piątek, 07 październik 2011 14:51

Rola finansów w europejskim kryzysie

Poniżej przedstawiamy dwa teksty analizujące, z różnych perspektyw, przyczyny dziesiejszego kryzysu ekonomicznego i społecznego. Najpierw prezentujemy artykuł Johna Keeley, a następnie odpowiedź Oisina Mac Giollamoir. Obie analizy zostały opublikowane w The Commune w tym roku, kiedy stalo się jasne, iż załamanie, z którym mamy do czynienia przynajmniej od jesieni 2008 roku, nie ustępuje.
Dział: Gospodarka