W słowniku umieszczonym we wstępie do książki czytamy, że gad (klawisz) to „funkcjonariusz służby więziennej”, a także czołowy antagonista złodzieja. Co ciekawe w gwarze strażników więziennych złodziej to „każda osoba osadzona w zakładzie karnym bądź areszcie śledczym, niezależnie od tego, z jakiego paragrafu została skazana bądź jest oskarżona”. Wydawca sam opisuje książkę jako „wstrząsający reportaż”. Osobiście nie dostrzegam w owej spowiedzi aż tylu wstrząsających historii. To raczej opowieści, które już gdzieś słyszeliśmy; w tym sensie, że dla każdej osoby zainteresowanej tematem więziennictwa będzie to mało zaskakując
Dział: Książki