Po zeszłotygodniowej akcji zorganizowanej w holu Urzędu Miasta, przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne Aquanet wraz z urzędnikami przyjechało do kamienicy przy Stolarskiej. Chciano podłączyć mieszkańcom wodę. Niestety okazało się, że kilkanaście metrów rur jest wyciętych. Jednak udało się odtworzyć sieć, aby Aquanet - po kontakcie z właścicielami nieruchomości - mógł podłączyć wodę. Dziś rano na zlecenie żony Piotra Śruby, do kamienicy weszli robotnicy i ponownie wycieli kilkanaście metrów instalacji. W budynku ciągle wody brak.
Odpowiedzialna ze strony miasta za sytuację na Stolarskiej, Aleksandra Konieczna, wicedyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, po dzisiejszym telefonie interwencyjnym lokatorów, odmówiła przybycia na miejsce i stwierdziła, że po uzgodnieniu z nadzorem budowlanym doszała do wnioskui, że miasto nie może nic zrobić, bo to prywatna kamienica.
Tymczasem dziś dotarła do lokatorów opinia Rzecznika Praw Obywatelskich, który wyraźnie stwierdza, że działania właścicieli i zarządcy kamienicy są nielegalne. Naruszają prawa lokatorskie i normy współżycia spolecznego. Pismo kierowane jest do poznańskiego nadzóru budowlanego. RPO wnosi o wynikliwą analizę sytuacji. Jak widać, nic z tego jednak nie wynika.
Jak doniósł też dzisiejszy Głos Wielkopolski, Paweł Żukowski nie jest już wspólnikiem Piotra Śruby. Miał sprzedać swoje udziały w Fabryce Mieszkań i Ziemi oraz wyjechać z Poznania.
Mieszkańcy Stolarskiej i Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów planują kolejne akcje.