Zamach...

Zamach...

  • Stanisław Krastowicz
  • wtorek, 20 listopad 2012
ABW udaremniła zamach na Sejm i prezydenta, czy go organizowała? Nie wiem już, jak było. Dowiaduję się z gazet, że jakiś pracownik naukowy uniwersytetu rolniczego odgrażał się rządzącym, a agenci postanowili te internetowe groźby urealnić. W ten sposób okazuje się, że niedoszły terrorysta chciał użyć wielu ton trotylu i prawdopodobnie wysadzić w powietrze najważniejszych polityków w kraju. I zapewne gdyby ABW mu ten trotyl dostarczyła, to chłop by to zrobił. Muszą się zatem strzec ci spośród internautów i internautek, którzy odgrażają się w sieci, że „zabiją teściową” lub „ukatrupią starego”. Służby czuwają i być może zechcą Ci pomóc! 

Od czasów Smoleńska, końca serii zamachów na polskie władze nie widać. W wyniku tych wszystkich działań, fundamenty państwa trzeszczą w szwach. Ostatnio prokurator przedstawił pewnemu dziennikarzowi niezawodne dowody na spisek przeciw elitom władzy. Jego artykuł miał za zadanie – jak czytałem – zdestabilizować kraj. Dziesiątki tysięcy prawicowych demonstrantów, w odpowiedzi na to, wyległo na ulice. Nie wiadomo dokładnie czy to byli prawicowi ekstremiści. Prawicowa prasa najczęściej dowodzi, iż za tym wszystkim stoją anarchiści. Jak się jednak dowiaduję, demonstranci nie wiedzieli co robić. Dopiero przebrani za kibiców policjanci wzięli sprawy w swoje ręce i wydarzyło się coś na miarę zamachu stanu i obalenia republiki. To sprowokowało inne siły polityczne do podjęcia próby zdelegalizowania ugrupowań prawicowych, a te z kolei wystąpiły z wnioskiem o delegalizację ugrupowań lewicowych. Aż strach pomyśleć co się stanie, kiedy obie strony dopną swego. Zostanie tylko centrum, czyli PO. No i może o to chodzi. Sondaże zatem spokojnie wracają do normy. Głosujący wybierają już nie mniejsze, ale najmniejsze zło. 

Siły państwa, które dokonały tej zgrabnej destabilizacji, absolutnie zasłużyły na wcześniejsze emerytury, podwyżki, dodatkowe etaty i uprawnienia. Niech strzelają i prowokują do woli, w majestacie prawa, a nie, że się muszą posuwać do szemranych działań. Niech ABW ma po prostu prawo wysadzić w powietrze co chce, kiedy chce i czym chce, a nie w tym celu musi szukać jakiegoś sfrustrowanego chemika.  Niech prezydent RP, który cudem ocalał (poprzedniemu się nie udało), wreszcie posiądzie pełnię władzy i skoro zaaprobował  już stan wyjątkowy na stadionach, niech się nie certoli i rozciągnie te regulacje na cały kraj. Nie może być przecież tak, że  zarówno agenci służb specjalnych jak i organizatorzy demonstracji zatajają swoje personalia i wizerunki. Wprowadzenie identyfikatorów dla kibiców i organizatorów manifestacji wreszcie uporządkuje tę – chciałoby się napisać – anarchię i tajni pozostaną tylko tajniacy.  

Ludzie czytają....

Tortem w Jaśkowiaka w obronie mieszkańców Poznania

16-06-2026 / Poznań

Dzisiejsze rzucenie tortem w prezydenta Jacka Jaśkowiaka to bezpośrednia reakcja na brutalność prezydenta Jaśkowiaka stosowaną od lat wobec tych najgorzej...

Miesięcznica stortowania Jacka Jaśkowiaka

16-07-2026 / Poznań

Równo miesiąc temu prezydent Poznania czekał na rozpoczęcie absolutoryjnej sesji rady miasta z wypiekami na twarzy. Happening, o który nikt...

Represje w zamian za walkę o mieszkańców i mieszkanki…

14-07-2026 / Poznań

17 lipca 2026 r. o godz. 10:00 w Sądzie Rejonowym - Stare Miasto przy ul. Młyńskiej 1a odbędzie się rozprawa...

Sankcje zamiast bomb. Miliony ofiar broni ekonomicznej

23-06-2026 / Analizy

Stany Zjednoczone i Iran w ubiegłym tygodniu zawarły kruche, wstępne porozumienie pokojowe po trwającej od 28 lutego wojnie. To czy...