Trwa za to wysiedlanie mieszkańców zasobów komunalnych. Nękani sądami są ci lokatorzy, którzy po kilka lat czekali na przydział zasądzonego przez sąd mieszkania socjalnego i przez ten okres obciążeni zostali tzw. karnymi czynszami.
Lokatorzy traktowani są w urzędach jak natręci. Poszczególne sprawy interwencyjne, jeżeli są rozwiązywane, to pod ciągłą presją Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów i poznańskich mediów. Przy czym na każdą rozwiązaną sprawę przypada wielokrotnie więcej nierozwiązanych. Tworzy się getta nie tylko na osiedlu kontenerowym, ale także w hotelu robotniczym na ul. Torowej czy w mieszkaniach socjalnych na ul. Nowotarskiej. Dziesiątki rodzin z dziećmi żyje w warunkach urągających ich godności i niezaspokajających ich potrzeb.
Sprawami mieszkaniowymi w dalszym ciągu kierują osoby, które wykazały swoją bezradność i niekompetencję w sytuacjach czyszczenia kamienic, np. w 2012 r. przy sprawie mieszkańców kamienicy na ul. Stolarskiej 2. Urzędnicy ci są kompletnie niechętni jakimkolwiek zasadniczym zmianom w miejskiej polityce mieszkaniowej.
Uważamy, że obecnie prowadzona polityka miasta jest w dalszym ciągu polityką wymierzoną w najuboższe warstwy społeczne. Pod tym względem nie różni się ona od polityki prowadzonej przez ekipę Grobelnego.
Biorąc wszystko to pod uwagę, Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów postanowiło powołać w styczniu 2016 roku własne Biuro Interwencji Lokatorskiej. Zgodnie z zapowiedziami skierowane zostaną pozwy przeciwko miastu w związku z niewywiązywaniem się przez nie z obowiązku zapewnienia odpowiedniej liczby mieszkań socjalnych. Zapowiadamy zintensyfikowanie działań w obronie poszkodowanych mieszkańców.
Oświadczenie - Biuro Interwencji Lokatorskiej
GALERIA ZDJĘĆ
Otwórz galerię
Oświadczenie
Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów
w sprawie polityki mieszkaniowej Poznania – rok po wyborach samorządowych
W rok po zmianie władz miasta Poznania kwestie lokatorskie pozostają w dalszym ciągu nierozwiązane. Nie powstało biuro interwencji lokatorskiej, nie ma programu polityki mieszkaniowej, nie wiadomo ile i w jakim czasie powstanie mieszkań komunalnych i socjalnych, nie wiadomo kiedy zostaną zlikwidowane kontenery socjalne, nie ma programu przeciwdziałania nadużyciom w dysponowaniu mieszkaniami komunalnymi itd. Nie odbywają się żadne konsultacje społeczne w tych kwestiach. Z wypowiedzi przedstawicieli władz wynika, że z wielu obietnic obecny zarząd miasta wręcz się wycofuje.
OPUBLIKOWANO W
Sprawy lokalne